xkx2
11.07.13, 17:29
Czyli horror drogowy do sześcianu. Biorąc pod uwagę zamkniętą al. NMP i przebudowę ulic Kilińskiego i Dąbrowskiego przewiduje korki jakich świat nie widział. Korki będą wszędzie w tym i na północy oraz na ciągu al. Niepodległości - al. Wolności - al. Kościuszki oraz al. AK bo część kierowców wybierze tą trasę. Oczywiście to samo będzie się działo na Jagielońskiej oraz Pułaskiego.
I to wszytko dla wykonania nie do końca potrzebnej inwestycji która tak na dobrą sprawę niewiele pomoże na drogowe problemy Częstochowy. Dlaczego? Ano dlatego iż to nie al. WP się korkowała ani nie al. JPII przy skrzyżowaniu z al. WP lecz korki były w al. JPII na skrzyżowaniach za al. AK oraz Warszawską a to z uwagi na fakt iż al. JPII wyczerpała swą przepustowość. Na te bolączki akurat ta inwestycja nic nie pomoże. A ewentualne spiętrzenia przeniosą się po prostu na skrzyżowanie z ul. Legionów i Krakowską czyli na dobrą sprawę zmieni się niewiele. Czy wobec tego ta inwestycja tak do końca ma sens - będę szczery według mnie chyba nie do końca. No ale klamka zapadła.