Dodaj do ulubionych

Dotacje z budzetu to jalmuzna

05.02.14, 20:05
Wierni na tacę dają 6 mld
Obradujący na Jasnej Górze biskupi deklarują, że środki uzyskane przez Kościół z odpisu podatkowego, jaki ma zastąpić Fundusz Kościelny, będą przejrzyście dzielone na różne rodzaje aktywności. Wskazują, że to bardzo mała część finansów Kościoła. - Ponad 6 mld zł jest z ofiar na tacę - mówi kard. Kazimierz Nycz.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13841931.html

Nie musisz sie godzic, masz wyjscie.

www.apostazja.pl/
Obserwuj wątek
    • optio11 Re: Dotacje z budzetu to jalmuzna 05.02.14, 20:07
      Pokazmy mafi w sukienkach

      imageshack.com/a/img819/4655/vrz3.jpg
      www.apostazja.pl/
      • taniarada optio11 10.02.14, 21:51
        Pokazmy mafii w sukienkach .Poraziło mnie to .Myślałem ,że rozmawiam z normalnym facetem .A tu takie coś małego .walnienty to chociaż pisze coś dla śmiechu lub jak ktoś woli dla jaj. Po wiązany jest z plutem ,ale to jego broszka . Pisze na wesoło .A tu takie gó... .Wstydź się optio numer 11 .Mafia w sukienkach.Jak to nie wiele trzeba zjeść soli ,by poznać człowieka.
    • house10 Re: Dotacje z budzetu to jalmuzna 05.02.14, 21:50
      no ale kto teraz to przeczyta co pisze w artykule? Ja nie przeczytam bo mam limit 10 wiadomości, poczekam może będzie coś ciekawszego, szkoda mi slotu.
      • pajux Re: Dotacje z budzetu to jalmuzna 09.02.14, 20:34
        A dlaczego nie podadzą ile kasy jest jeszcze z chrztów ślubów pogrzebów i ile kasy dostają za msze w danej intencji i ile osób daje na taką każda msze.
        Przecież jak się idzie jeszcze po jaki kol wiek świstek to trzeba za niego zapłacić co łaska ale u nas to się daje po 50zł już nie raz tak słyszałem w kancelarii kościelnej.
        A jak się zapytałem o rachunek albo jakiś dowód wpłaty to zostałem wyśmiany i usłyszałem odpowiedz iż to jest dobrowolna ofiara na kościół a i tak jak się nie zapłaci to się nie dostanie zaświadczenia, i taka jest tego polityka tej czarnej mafii.
        • dyziek_o Re: Dotacje z budzetu to jalmuzna 10.02.14, 16:36
          A bo to "pajuks" jest tak:
          Wprawdzie niby w naszym kraju prawo skarbowe jest dla wszystkich równe, - znaczy, - wszystkie podmioty uzyskujące dochody, są zobowiązane do odprowadzania podatku, ale:
          Jak wiadomo nie od dziś, i w tym względzie są równi i równiejsi.
          A tajemnicą poliszynela jest, że do tych drugich należy firma p.t kościół katolicki.
          I wprawdzie nasze państwo za żadne skarby nie zrobi nic, co mogło by "urazić" wielebnych biznesmenów a w szczególności nic co mogło by "zaburzyć" swobodny dopływ gotówki do ich kieszeni, jednak koloratkowi zrobią wszystko co w ich mocy, by jakikolwiek przepis/paragraf nie zaburzył tego strumienia kasy jaka płynie do ich przepastnych pugilaresów.
          To między innymi dla tego, a właściwie głównie dla tego, został podpisany końkordat w
          której to umowie, kościół zagwarantował sobie brak możliwości kontroli państwowego fiskusa nad swoimi dochodami.
          Dlatego dziś może im US. naskoczyć na pędzel, nawet z rozbiegu.
          I dopóty, dopóki ta, jakże krzywdząca nasze Państwo umowa nie zostanie rozwiązana,
          / do czego od lat nawołuję / - nadal będziemy dojeni przez tą firmę z naszych wspólnych podatków.
          Najtragiczniejszym zasię jest fakt, iż społeczeństwu wydaje się, że te dwa/pięć/ złotych, rzucone na tacę to niewiele i nie ma o co szat rozdzierać. Nie zastanowi się bowiem starowinka czy stuletni dziadunio, że te jego dwa złote, pomnożone przez milion takich naiwniaków jak on/ona, dają kasę, którą gdyby zobaczył na własne oczy, - mógł by tego nie przeżyć.
          A już skojarzenie takich faktów jak to, że gdyby te pieniądze przeznaczyć np. na opiekę nad tą częścią społeczeństwa czy skrócenia kolejek do lekarza lub obniżenie cen leków, - pozostaje poza możliwościami tych ludzi.
          Co było do udowodnienia.
          Dyzio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka