Gość: M. Pacholec
IP: *.d2.club-internet.fr
18.08.04, 00:55
odnosnie:
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,53425,2233045.html
zaskakujace jest to, ze zestawienie dwoch wypowiedzi, jest odczytywane jako
jedna wypowiedz.
bo jest to jedna wypowiedz sformulowana przez Gazete.
jeszcze bardziej zaskakujace jest to:
ta obiektywna prezentacja polskiego katolicyzmu ukazuje
wlasnie prawde:
bojowkarzyserwisy.gazeta.pl/kultura/1,53425,2233045.html swietosci,
ktorzy odmawiaja nadziei odkupienia grzechow
rozliczaja zycie czlowieka jedynie podlug popelnionych grzechow, a reszta
ziemskiego zycia kiedy ow Czlowiek, powiedzmy tylko skromnie:
propaguje polska kulture
powiedzmy tylko skromnie
tylko w USA
(jedna z lepszych histori literatury polskiej zostala napisana przez Czeslawa
Milosza po angielsku)
wiec ci oto bojowkarze 'polskiego katolicyzmu' twierdza za slowami N. Dziennika:
wybawienie grzechu, nawet za zycia jest poprostu n i e m o z l i w e.
wiec i Ty 'katoliku Naszego Dziennika' zapomnij o raju czekajacym na Ciebie po
Twej smierci.
kazdy obywatel powojennej Polski powinien juz doskonale wiedziec, ze czeka go
nie tylko pieklo na ziemi, ale i wieczyste potepienie za sprawa pojawienia sie
na swym stanowisku pracy z legitymacja partyjna, czy bez, nie wazne: popieral
system.
Kochani, to sa przeciez a b s u r d y
dlatego warto przeczytac "Zniewolony Umysl", chocby tak na poczatek wlasciwie
to zaczac od drugiej czesci tego artykulu: Prymasa Tysiaclecia.
mnie osobiscie jest wstyd i to miedzynarodowo za 'bojowki polskiego katolizyzmu"
prowadzone pod sztandarami N.Dziennika
wiec i ja znajde sie w 'piekle' tak jak i Ty niosacy uparcie wiare w brak
odkupienia, nawet na tym padole ziemskim.