Dodaj do ulubionych

ZASRANE TRAWNIKI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:54
Jak tam obrońcy piesków , ujadających i srających pod oknami pupilków .
Powinniście Państwo zbierać gówienka waszych kochanych ponad wszystko pupilków
albo nauczyć ich , bo przecież waszym zdaniem to najmądrzejsze istoty na świecie
srać i szczać do sedesu wtedy mogłyby być nie w co drugim , tylko w każdym
mieszkanku . Kto nie lubi psów proszę o komentarz !!!!! Pozdrawiam tych co
nielubią psów lub ich durnych ( w większości właścicieli ) BOLEC
Obserwuj wątek
    • Gość: Kolec Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: 80.48.252.* 19.08.04, 23:14
      Ja lubie psy i to bardzo !
      ale nie lubie ludzi ktorzy trzymaja te zwierzeta w blokach !!!!!
      a potem pozwalaja im "srac" gdzie popadnie - tez mnie to denerwuje !
      powinni chodzic z wiadereczkiem i szczoteczka !!!

      A moze trzeba zrobic tak, jak glowny bohater filmu "dzien swira"
      stanac pod balkonem pani od pieska i ... sie wysrac :)

    • Gość: Visitor Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: 212.160.108.* 20.08.04, 00:06
      Nie mam psa, ale widzę, że strasznie przeszkadzają Ci psie kupy, a co
      migdaliłeś się z panienką na trawce i pobrudziła sobie spódniczkę w kupce?
      Hahahaha, mniej chodź po trawnikach, a częściej wykorzystuj chodniki, bo w
      Polsce, gdybyś nie wiedział, one są przeznaczone dla ludzi!
      • Gość: gość Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.magma / *.magma-net.pl 20.08.04, 02:11
        Niestety - niektorzy wlasciciele pozwalaja swoim pupilom robic kupy rowniez na
        chodniku - ffuuujjj. Zresztą powinni sprzątac po swych ulubiencach gdziekolwiek
        by to nie bylo!!
      • Gość: stock Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 02:13
        Zgadzam się z Tobą,że w Polsce i nie tylko chodniki przeznaczone są dla ludzi.
        Ale pewnie nie wiesz o tym, że trawniki nie są przeznaczone na psie odchody.
        Cywilizowane narody sprzątają kupy po swoich pupilkach,niestety nasza kultura
        jeszcze nie dorosła. Nie tylkozresztą kultura,ale również tolerancja. Nawet
        jakby kochał się ze swoją panienką na trawniku, czego byś nie widział to co Ci
        to przeszkadza??? Chyba, że masz z tym problem.
        • Gość: corka loraz IQ wlaścicela i jego psa IP: *.prenet.pl 20.08.04, 09:59
          Oj tak to jest problem rzeczywiście.
          W Anglii kazdy wlasciciel ma specjalny aparacik i zbiera kupki swojego pieska
          do woreczka i wyrzuca do pojemnika. Ale to Anglia.
          U nas im mniejsze mieszkanie tym wiekszy pies w nim.
          Mamy taki sam problem.
          Mieszkamy obok prywatnych kamienic, gdzie wlasciciele wypisali na bramie "Zakaz
          wyprowadzania psow na teren posesji", wiec wlasciciele psow spaceruja pod
          oknami blokow z psami wielkosci cielaka, ktore sraja nam pod oknami, na
          trawnikach- wokol hustawek i piaskownic, a potem dzieci biegaja po tych kupach
          rozkladaja sobie koce /nie do kochania sie jak tu jeden madry i zazdrosny
          napisal/
          A sprobuj takiemu zwrocic uwage!!!!! No to lepiej od razu z procy.
          Jesli ktos kocha pieska to powinien z nim postepować jak z dzieckiem. Dziecku
          zmienia sie pampersy i nikt sie tego nie brzydzi, wiec po swoim pupilku tez
          trzeba sprzatać.A ze mozna takiego nauczyc korzystania z sedesu to wiem bo
          widzialam.
          Najgorsze jest to, ze psy , nawet tych ras na hodowle ktorych trzeba miec
          zezwolenie biegaja po podworku bez kaganca i smyczy.A dumny wlasciciel
          twierdzi, ze pies niegrożny.
          Ale jak dzwonie po Straz, to zanim przyjada, to pieski juz w domu a gowna na
          trawie.
          A niektore to jak po krowie.
          Nie jestem przeciwniczka trzymania psow w domu, ale TPZ powinno okreslic
          wielkość psa do hodowli w domu.na wybiegu, czy w blokach.
          Jemu tez sie nalezy miejsce i odpowiednia przestrzen.
          Trzeba sie tez liczyć z tym, ze jak to zacznie szczekac w klatce to zaraz cala
          seria wszystkich. A kto powiedzial, ze ja musze wstawać wcześnie rano, lub
          chodzic pozno spać, nieraz nawet po 23.oo bo pieskom sie chce na spacer i
          ujadać?

          • meyer Re: loraz IQ wlaścicela i jego psa 20.08.04, 10:23
            Oczywiście nawiedzona Ruda, jej giermek SSmyk i inni mocno egzaltowani fanatycy
            zwierzat w kwestii powyższej nie mają nic do powiedzenia... To oczywiste.
            A jeśli chodzi o psy w bloku: zgraja biedaków mieszkających w blokach za punkt
            honoru bierze sobie posiadać psa. I nie jakiegoś tam pudelka - do standardów
            (znanych mi z pobliskiego osiedla) należą husky, wyżły, dog niemiecki,
            dobermany, pitbull... Brakuje chyba tylko kaukaza, za to jest coś na wzór
            moskiewskiego (chyba młoda suka, bo ciut mniejsza niż w „standardzie”). Serce
            sie kroi, gdy rano widzę jak te smutne psy są włóczone na spacer po wąskich
            uliczkach między blokami. I żadnemu kretynowi nie przyjdzie do łba, że
            posiadanie psa zobowiązuje. I że jesli już takiego kmiotka nie stać na dom z
            dużym ogrodem, gdzie można żyć z psem (i zwierzę będzie szczęśliwe, gwarantuję
            wam) to wypadałoby chociaż kupić pokaźne auto i co rano wywozić psisko za
            miasto, żeby sie wyszalało, wybiegalo i cały dzien było szcześliwe - a
            wieczorem powtórka.
            Ale nie, skądże, 98 procent „miłośników psów” ma zwierzakom do zaproponowania
            jedynie krótką smycz i mizerny spacer przy nodze wlaściciela - palanta bez
            wyobraźni. Przyznacie, że oczekiwać od tej masy durniów, iż będą sprzątać po
            swoich zwierzakach, to stanowczo zbyt wiele.
            Powinien obowiązywać ustawowy zakaz posiadania w blokach psów większych niż
            ratlerki! Potem dopiero można zacząć mówić o calej reszcie obowiązków.
            Nikogo nie pozdrawiam

            • Gość: Elżbieta Re: loraz IQ wlaścicela i jego psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:56
              Nikt nie twierdzi, że po psie nie trzeba sprzątać Ale każdy wie że nikt nie
              sprząta. To jest fakt. Natomiast agrsja przciwników psów jest wieksza niz
              agresja niejdnego psa.Te obelgi, mierzenie ilorazu inteligencji, zagladanie do
              majętności. Ludzie ! Nienawiść też musi mieć granice.Co innego egzekwować
              porządek a co innego ubliżać tym którzy psa mają.Nie ma mody w Polskim
              społeczeństwie na chodzenie z szufeleczką.Ale i wiele innych zwyczajów budzi
              niechęć.Przkleństwa, niechlujstwo,brak empatii to niektórych częste cechy.Zbyt
              częste. Niestety. A naprawę najlepiej rozpocząć od siebie. I jest co naprawiać.
            • Gość: SsMyK Re: loraz IQ wlaścicela i jego psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:15

              Oczywiście nawiedzona Ruda, jej giermek SSmyk i inni mocno egzaltowani fanatycy
              >
              > zwierzat w kwestii powyższej nie mają nic do powiedzenia... To oczywiste.



              Obrazać słownie mozesz do woli...
              bo osobiscie nie odwazył bys sie...

              Co do tematu to nie chce cie zdziwic ,bo nie w tym rzecz,ale to czy jestem z
              Rudą fanatykami zwierząt to jedna sprawa ,a druga jest inteligencja ich
              włascicieli.
              Sam mam kotke która ,w piasku ,po załatwieniu swej potrzeby zakopuje odchody i
              co daleko szukac gdy kotka podwórkowa potrafi wykopać dołek a potem zakopać by
              nikomu nie przeszkadzało.

              Psy nawe nie da sie wyuczyc podobnego zwyczaju.
              A ich panów i panie w zyciu nie wyuczysz sprzatania po pu[pilkach.
              Iloraz inteligencji ponizej krytyki.

              A to ze lubię zwierzęta i szanuje bardziej niż niektóre substancje ludzkie to
              inna sprawa...

              Ale znając zycie i tak tego nie zrozumiesz...

              > Oczywiście nawiedzona Ruda, jej giermek SSmyk

              Powiedz mi to prosto w oczy...:)
            • pika17 Re: loraz IQ wlaścicela i jego psa 27.08.04, 15:59
              Do bloku najlepszy jest owczarek wysokogórski (podhalański) wiem bo ciocia ma,
              jak go zamkniesz w mieszkaniu na cały dzień to albo będziesz sprzątać kupy
              łopatą i taczką albo piesek otworzy drzwi (suka waży gdzieś 60 kg i przebiegnie
              przez zamknięte drewniane drzwi nie zwalniając) i pujdzie kogoś zjeść na osiedlu
          • Gość: Kubiś Re: loraz IQ wlaścicela i jego psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:52
            Witam i pozdrawiam . Ciekawy temat masz rację w polsce teraz Pieski są bardzo
            modne i przez to jest przekichane . Ja mieszkam w domu wolnostojącym i w okolicy
            od domu 100metrów w promieniu koła naliczyłem 30 psów burków jak w nocy jeden
            zacznie ujadać z nudów to wtóruje reszta i naprawdę jest prze.....ane . Co można
            zrobić sąsiadom uwagi nie zwrócę bo potem jak coś się pieskowi stanie to będzie
            na mnie . Co za głupi polski naród żeby tyle piesków chodować. A może by tak
            telewizja zaczęła reklamować jednorożce jak sobie śmigają po M3 w blokach i
            zachęcać Polaków z obciachowym wąsikiem i bez do kupowania nowego pupilka. Taki
            to sra ze 4kilogamowy SUPERMIĘKKI STOLEC.Pozdrawiam wszystkich których głupota
            narodowa wkórza. KUBIŚ
            • Gość: AlRahim Re: loraz IQ wlaścicela i jego psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:19
              Mieszkam w bloku, gdzie jako jedyny w klatce nie mam psa !!!!! W sąsiednich
              klatach ilość psów na tym samym poziomie. Do tych którzy tu piszą żeby nie
              chodzić po trawnikach powiem - trawniki to mały problem. Problemem są psie
              sraki na chodniku oraz w piaskownicy. Mało tego - byłem swiadkiem zdarzenia ,
              gdy właściciel psa okrzyczał małe dziecko że mu drażni psa-----dziecko było w
              piaskownicy, tak jak i pies. dziecko się bawiło , pies srał. "Bezpsowy" sąsiad
              z klatki obok z parteru kiedy zwrócił uwagę właścicielowi psa że nie życzy
              sobie kup pod swoimi oknami usłyszał - spier......... A z innej beczki - czy
              przypadkiem rada miasta nie wydała uchwały o obowiązku sprzątania po psach , co
              miała by "przy okazji" sprawdzać Straz M. Tak mi się obiło o uszy - nie
              twierdzę - pytam
              A jak sie wam podoba wasze osiedle zimą - kilkudniowy śnieg ale nie biały tylko
              brązowo zołty jak okiem sięgnąć. Rewelacja.
              • Gość: Kubiś Re: loraz IQ wlaścicela i jego psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:28
                Do ALRachima .Niestety ludzi tak myślących ( HOMOSAPIENS ) chyba dorze
                mapisałem jest mniejszość . Ale to właśnie wychodzi przy takich okazjach
                INTELIGENCJA NARODOWA . Jak człowiekowi zależy na pracy , na sukcesie i karierze
                to nie ma czasu zajmować się chodowlą bydła w blokach . Napisałeś że każde
                mieszkanie ma pupilka tym powinni się zająć socjologowie przeprowadzić badania
                tych chodowców .
                Pamiętam tą dyskusję na czacie ,, Motorniczy rozjechał psa z zimną krwią!!!!!"
                Jaka ostra krytyka, ile jest obrońców (DZikich Zasrańców szczekaczy) ? bo pies
                gryzł zderzak i go tramwaj palnął . POWINIEN GRYŻĆ CZŁOWIEKA NAJLEPIEJ STAREGO
                CO SIĘ NIE OBRONI , wtedy by chalasu nie było . Pozdrawiam Kubiś
      • Gość: Gość Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 17:31
        Jak masz debilu dziecko to je poślij niech sie pobawi na takiej zasranej trawie
        i niech sobie podejdzie do takiego cielaczka którego właściciel prowadzi bez
        kagańca
      • Gość: Siaba Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: 212.160.108.* 31.08.04, 18:40
        Visitor, ależ Ty jesteś głupi i chamski. Zyczę Ci wdepnięcia w psie odchody.
        Skoro Ci to nie przeszkadza to codziennie.
    • Gość: LESKO Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.lesko.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 12:20
      Co tu dużo i zażarcie dyskutować. Czystość nigdy nie była synonimem Częstochowy
      i jeszcze długo nie będzie, jak mi się wydaje.
      • Gość: Angela Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:30
        Kubiś, czemu tak plujesz jadem? Ciężki dzien? Ja mam kota, dużego, ale psy
        generalnie mi nie przeszkadzają. Jak masz żal do wlasciciela psa, to załatw to
        z nim, a nie bluźnij na forum. Nie można generalizować. ?Jak w każdej sprawie,
        i w tej zapewne prawda leży gdzieś na środku. Być może sąsiad ma ładniejszy
        balkon, a ktoś inny lepsze auto, a Ty zaraz tu z psami wylatujesz. Też mi sie
        nie podoba nasza kultura, ale to nie powód żeby wyzywać wszystkich. Nie
        pomyślałeś, że wsród posiadaczy psów sa i tacy, którzy sprzątają?
        • Gość: Kubiś Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:41
          Droga Angelo ! może i jest to plucie jadem ale jakbyś nie mogła przez ok.15
          upalnych dni spać bo pupile ujadają to też napewnobyś troszkę jadu miała .Forum
          od tego jest żeby poruszać różne tematy. Ja mam 4 koty i każdy z nich ( twoj
          napewno też ) pierw wykopuje dołek robi kupkę i zakopuje idzie dalej kopie drugi
          robi siku i też zakopuje ) Taka jest różnica między psem i kotem . jestem
          optymistą i wesołym człowiekiem co chce to mam . Żeby wszyscy mieli tak jak ja
          to napewno byłoby lepiej . Pozdrawiam serdecznie . Kubiś
          • Gość: Kubiś Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:45
            Na 100 piesków może dwóch właścicieli sprząta. Ja wszystkim właśćicielom nie
            ubliżam .
            • Gość: corka Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.prenet.pl 20.08.04, 18:19
              Hejj Angelo.... nie masz racji 99,99 na 100 wlaścicieli psow nie dosc ze nie
              sprzata po nich to jeszcze na zwroconą slusznie uwage, zeby srali pod swoimi
              oknami nie dosc ,ze nie pojdzie gdzie indziej to jeszce Ci naubliza. Znam to z
              wlasnego doswiadczenia.
              Paniusie lub panusiowe uwielbiaja chodzenie pod oknami oczywiscie nie swoimi i
              puszczanie pieskow do srania na trawie.
              Na mojej ulicy po jednej stronie trawnik jest zastawiony od chodnika
              zywoplotem a po drugiej krzaki tsa na srodku trawnika. I wiesz co robia
              wlasciciele od srony zywoplotu? Bezczelnie przechodza na druga strone i pieski
              sraja akurat po srugiej strinie pod innymi oknami, bo przecież pies musi srac
              ale nie pod swoimi oknami.
              Czasami mam ochote zgarnac takie gowno i wrzucic paniusi na wycieraczke z
              pozdrowieniami
              UJJJJ jak mnie nieraz rece swedza.
              a moze by tak wygrodzic wybieg dla pieskow na sranie w kazdej dzielnicy i
              obowiazek sprzatania dyzurnego przez wlascicieli?
              Kostka dla wlascicieli, a trawka i krzaczki dla pieskow.
              Wiecie co by bylo po miesiacu???
              gowna wylewaly by sie poza teren, bo srajacych wiecej niz miejsca.a wlasciciele
              na bank sprzatac nie beda
              A z tym wybiegiem to niezly pomysl.
              Moze Administracje by pomyslały, albo Urzad miasta, bo przecież ponoć
              wlaściciele placa podatki. Tylko czy placa??????


              • Gość: Bobal Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 19:20
                Jakby tak dobrze Pieskofanów przycisnęło z tymi odchodami Miasto, to od razu
                byłoby mniej tych zabawek na osiedlach i to zdecydowanie
                mniej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Angela Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.04, 09:40
            Drogi Kubisiu, wiem, że to może człowieka wyprowadzic z równowagi, ale na
            pocieszenie powiem Ci, że ja mam w nocy pod oknami zlot "żuli" rozbrykanej
            młodzieży tudzież "koncert zyczeń." Już doszłam do takiej wprawy w
            interwencjach, że wystarczy przedstawić się pod nr tel. 986 a ta niedobra Straz
            Miejska jest w ciągu 5 minut. I co mam zrobic z takimi problemami? Jak oduczyc
            upierdliwych ludzi krzyków pod oknami w nocy?
            • Gość: Kubiś Re: Jakie miasto, takie trawniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 10:58
              Droga Angelo ! pozrawiam Serdecznie i widzę , że poruszyłaś nowy wątek
              rozbrykaniej młodzieży . Jch nieznajomość problemu chałasu może wynikać z tąd , że
              mają bezrobotnych rodziców , którzy rano nie muszą wstawać lub coś w tym stylu .
              Na szczęście ten problem mnie nie dotyczy bo mam domek a do bloków trochę jest .
              Przypomina to trochę ,,Dzień świra " ale taka jest rzeczywistość . Ja pracuję
              bardzo dużo i przy przepracowaniu człowiek czasami potrzebuje spokój . na klimę
              jeszcze mnie nie stać , wtedy latem można by zamknąć okna i cisza jest . problem
              znika gdy jest już zimno na dworze . Wiesz może czemu psy nie ujadają na zachodzie ?
              Bo tam do karmy dodaje się środki uspokajające !!!!!!! Można sprawdzić ja
              widziałem . Byłem kiedyś na takim osiedlu domków były różne wielkie psy i można
              je było drażnić żaden nie zaszczekał . W Polsce przydałyby się środki
              uspokajające do piwa do wódki -( EFEKT BIAŁEJ GORĄCZKI)! do żywności. Wtedy
              byłoby więcej uśmiechniętych i serdecznych osób na ulicach po zwróceniu uwagi
              ktoś by odpowiedział SORRY a nie żucał wyzwiskami lub ( BIAŁA GORĄCZKA).
              No ale tam też wiele osób chodzi do psychoterapeuty a u nas prawie nikt .
              Pozdrawiam serdecznie !!!!!! GG 4018317
    • Gość: Krzysiek Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.prenet.pl / *.prenet.pl 20.08.04, 19:33
      Zgadzam się z sensem Twojej wypowiedzi, ale z formą - nie!!!
      • Gość: aa Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.d2.club-internet.fr 20.08.04, 22:59
        niedawno facet z dwoma poteznymi psami zatrzymal sie przed wejsciem do budynku
        mieszkalnego. pies zaczal sikac. ja zwrocilem delikatnie uwage wlascicielowi psow,
        ze chyba nie pozwolilby tak sobie zalatwiac potrzeb swojemu psu przed wejsciem
        do jego mieszkania. facet chcial mnie pobic. to miasto Paryz. chociaz
        zostawianie psich kup w miejscu publicznym jest karane mandatem (zdaje sie , ze
        okolo 200 euro) niewielki procent wlascicieli sprzata po swych psach. sprzata
        wiec miasto, tyle tylko, ze nie z wystarczajaca czestotliwoscia.

        wspominam z czuloscia cywilizowanych wlascicieli psow w Kalifornii ( doslownie
        k a z d y wlasciciel) wychodzi na spacer z garscia plastikowych torebek, i na
        "wywrotke" sprzata po swym czworonogu.


    • Gość: Reuko Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 00:00
      Jednak prawie każdy wlaściciel psa to PALANT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Angela Re: ZASRANE TRAWNIKI - do Córki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.04, 09:37
        Moja Droga, bardzo cie lubię, ale niestety musze stanąć po przeciwnej stronie
        barykady. Co mam zrobic z mamami i babciami, które przyprowadzaja dzieci i
        wnuki pod moje i sąsiadów okna żeby sie załatwiły? W te gorące dni nie można
        było wytrzymać ze smrodu. My dbamy o zieleń pod oknami, pielegnujemy krzaki, a
        ludziska niestety zrobiły sobie z nich ubikacje. I co Ty na to? To nie sa
        właściciele psów czy kotów, lecz rodzice bądź dziadkowie dzieci, które w
        przyszłości moga byc właścicielami psów.
      • Gość: Ruda Re:Wcale nie nawiedzona!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 09:52
        Też mieszkam na parterze, też mam tuż pod oknem kupy jak lotnisko.Proszę,
        dyskutuję i awanturuję się z właścicielami cielaków bez kagańców i co ano nic!
        Psy często przewyższaja wzrostem dzieci które je wyprowadzają.Ja mam teraz pod
        opieką gromadkę bardzo chuligańską ,cztery małe kocięta(jedno ktos podrzucił)i
        na zmianę pilnujemy żeby lużno puszczone psy nie zagryzły bractwa.Juz to
        przygarnięte ma bliznę jak talerzyk od ukąsania przez psa.Nie mam nic przeciw
        psom, kocham wszystkie zwierzęta.To właściciele odpowiadają za zapaskudzone
        trawniki, piaskownice i tabuny wyrzuconych na pastwę pobitych psów.Właśnie
        przybłakał sie kulejący poraniony czarny pies, który na widok kija skowyczy .


        zawsze człowiek był winien złu nie zwierzę


        ukłony Ruda
        • Gość: Zoja Re:Wcale nie nawiedzona!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 11:58
          Cały świat jest zasrany,

          Przez ludzi
          i zwierzęta
          • Gość: Kaźmirz Zgraja narzekających nierobów IP: 212.160.108.* 21.08.04, 15:36
            Wszyscy jestescie kompletnie stuknięci! Zachowujecie się jak stare indiańskie
            baby. Nawet na forum kłócicie się o psie gówna, a Kubisiowi jak zwykle
            przeszkadza szczekanie psów. Ten maruda zaczyna
            mnie już nudzić. Nie wiem gdzie widział jak dosypują psom do jedzenia środków
            usypiających, chyba na tej prowincji w Neimczech u znajomych, o których pisał i
            kłócił się ze mną, że w zachodniej Europie psy nie wydaja z siebie dźwięków
            hahaha. Wiecie co, mam dla was propozycję, skoro tak was drażnią psie kupy,
            zbierzcie się hurtem i zróbcie taką ogólnopolską akcję, coś jak wielkie
            sprzątanie, które odbywa się zawsze każdego roku w jednym dniu. Przejdziecie
            ulicami, trawnikami i gdzie wam się tam jeszcze podoba i pozbieracie wszystkie
            gówna. Skoro można zbierać śmieci w ramach akcji sprzątanie świata, to wy
            pozbieracie wszystkie stare i nowe kupy. Jakiż świat wtedy będzie piękny i
            czysty chociaż przez kilka dni. Możecie akcję powtarzać co kilka tygodni.
            Walczycie z wiatrakami, bo Polaków się porządku nie da nauczyć. Ględzicie tylko
            o karach i innych bzdetach, więc do roboty, zróbcie akcję zbierania kup.
            PS> Uprzedzam wszystkich potencjalnych awanturników i pieniaczy-nie mam psa, a
            temat psich kup mam gdzieś. Jak ktoś nie ma innych problemów, to przeszkadzaja
            mu nawet psie gówna albo szczekanie psów. Zajmijcie sie lepiej czymś naprawdę
            istotnym dla miasta, zamiast pierniczyć i odstawiać debatę na naiezwykle palący
            problem psich kup!
            • Gość: Obserwator Re: Zgraja narzekających nierobów IP: *.prenet.pl 21.08.04, 19:14
              Brawo Kżmirz....... podaj adres gdzie mieszkasz i wywalimy ci te gowna przed
              Twoj domek
              bedzie cacy i OK
              • Gość: Kubiś Re: Zgraja narzekających nierobów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 19:51
                Kazmirz pewno mieszka we wieżowcu na ostatnim piętrze , dlatego smród mu nie
                przeszkadza.
              • Gość: Kaźmirz Re: Zgraja narzekających nierobów IP: 212.160.108.* 27.08.04, 16:15
                Ośle, wiesz na czym polega akcja Sprzątanie Świata? Na tym, że ładnie zbieramy
                śmieci i brudy do worów, a potem wywozi się je na wieeelkieee śmietnisko, a nie
                wysypuje komuś pod oknami. Straszny ćwok z ciebie , że tak oczywistych rzeczy
                nie rozumiesz. To tak jakby drogowcy naprawili jedną nitkę drogi, a na drugiej
                zerwali nawierzchnię i sobie pojechali do domu.
                Wyjątkowo tępy jesteś.
    • Gość: aa do Reuko (zyczliwosc wlascicieli psow) IP: *.d2.club-internet.fr 21.08.04, 21:24
      Autor: Gość: Reuko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 21.08.2004 00:00
      + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list
      Jednak prawie każdy wlaściciel psa to PALANT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


      nie czyta sie dokladnie wpisow?

      przeciez napisalem, ze w Kalifornii, kazdy wlasciciel psa chodzi ze swym
      czworonogiem na spacer ze 'zrywka'. 'Zrywke' uzywa jak rekawiczke. Chwyta psie
      odchody, 'zrywke' wywraca i wyrzuca wszystko czysciutko do komunalnego kosza na
      smieci.

      Gdyby tak kazdy wlsciciel psa postepowal w Czestochowie...
    • yoozeck Wszędzie srają 22.08.04, 14:28
      Uwielbiam pieski i duże i małe, ale jak widzę właściciela, który przechadza się
      ze swoim pieskiem koło bloku i pozwala mu srać wszędzie to mnie kurwica bierze,
      czy to okolice klatki, czy chodnik. Najgorzej jak się pies wysra zimą na śniegu
      a jak przyjdzie odwilż leżą takie "figurki" na środku chodnika :[ Ja osobiście
      mieszkam w pobliżu szkoły podst. nr 48 i co ? Właściciele wyprowadzają pieski
      na boisko, no pewnie tu jeszcze nikt nie srał !!! a potem dzieciaki biegają i
      się ślizgają o te bonusy. Byłem w tym roku w Chorwacji i myślałem, że śnię:
      szła pani z pieskiem mopsikiem, nagle piesek zrobił kupkę, a pani ładnie
      zabrała kupkę do specjalnego woreczka i wrzuciła do kosza obok (5 sek roboty).
      W Polsce jest to do nie pomyślenia, mamy ogólnie zasrane społeczeństwo, które
      psy chce mieć, ale sprzątać po nim na podwórku już nie chce i nie pierdolcie mi
      żebym nie był taki mądry bo mogę po trawniku nie chodzić, fuck, kurwa te gówna
      to leżą nawet na chodnikach przy blokach, o zgrozo!!! Pozdrawiam wszystkich co
      myślą podobnie, a sram na głupich włascicieli psów tak samo jak wasze psy na
      moicm chodniku !!!
      • Gość: REEKUMM Żule nie sprzątają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 20:02
        Żule i kmioty którzy mają psy w blokach są dużym utapieniem i trzeba zaczekać aż
        bydło wyjdzie z mody , wtedy będzie tego mniej . Ludzie są naprawdę porąbani
        .Narzekają że ciężko a bydlaczka chodują i wąsika pod nosem jak tu ktoś
        napisał. Porąbany naród !!!!!!!!!!!!
    • boom74 Re: ZASRANE TRAWNIKI 27.08.04, 11:08
      BOLEC jak samo jego wskazuje ma poziom inteligencji bliski gwożdzia albo
      ćwieka:)

      Nie można tu generalizować. Sa właścieciele którzy potrafią posprzatać albo nie
      puszczaja psa do piaskownicy i w takie okolice.
      A w sumie to ciekawe po co właściciele psów płaca od nich podatek? mysle że
      można by to przeznaczyć na sprzątanie takich psich ulepków. Na ten sam cel
      można przekazać dochody z mandatów nakładanych na właścicieli psów przed
      przygłupawą straż miejską.
      • Gość: NieWychowaneAA Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.d2.club-internet.fr 28.08.04, 18:24
        dziwi mnie rowniez fakt, ze funkcjonujace w innych miejscach swiata metody
        ponoszenia odpowiedzialnosci
        wlascicieli psow za zanieczyszczanie publicznych miejsc nie sa promowane

        taki wlsciciel psa powinien podpisac rejestracje swego zwierzaka, w ktorej
        zobowiazuje sie rowniez do podtrzymania czystosci miejsc publicznych

        i ta czystosc pielegnowac.



        ale oczywiscie skoro nie jest to pomysl kogos kto do tego moze sie przyczynic,
        wiec nie warto sobie zawracac glowy rozwiazaniem sytuacji!!!!!


        wiec toncie sobie w tych psich odchodach forumowo i w rzeczywistosci...

    • Gość: marteez Re: ZASRANE TRAWNIKI IP: *.21.pl / 213.199.204.* 31.08.04, 19:15
      Witam!
      Wiesz co `bolek` czy tam `bolec` - jakbym wiedzial gdzie mieszkasz to osobiscie
      bym tam pojechal i nasral wielkie kupsko pod twoim oknem - juz lepszego tematu
      nie mogles wymyslic - i tak nasze trawniki sa zaniedbane i `gowno` warte to
      niech chociaz psy je nawoża hehe
      Narka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka