Gość: nieforumowicz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.09.04, 13:29
Ostatnio, gdzie by się nie odwrócić słychać wszechpotężne słowo "procedury"!
Dzwonisz człowieku np. z reklamacją do hipermarketu, reklamacja trwa powyżej
miesiąca, bo "takie są u nas procedury". Dzwonisz na wszelkie infolinie,
gdzie niemal za chwilę spodziewasz się pytania o rozmiar buta, tak cię
wypytują, bo "procedury", w bankach, w ... brakłoby miejsca na formu. Młodzi
ludzie bezmyślnie klepią wyuczone formułki, bo takie mamy "procedury".
Tylko że, te procedury! wymyślają przecież ludzie!? Ludzie, od których wymaga
się odrobinę inteligencji i samodzielnego myślenia?! A może się mylę? Ale
jeśli tak to wystarczą roboty?! To już było. Co myślicie na ten temat?