Dodaj do ulubionych

Interwencja ochroniarzy...

30.03.16, 11:07
...zazegnala niebezpieczenstwo:-):-)

Jarosław Kaczyński bezskutecznie próbował pozbyć się wystraszonego zwierzaka. Na pomoc wezwał nawet Martę Kaczyńską (36 l.) i jej córki - Ewę (13 l.) i Martynkę (9 l.) . Choć ze swojego balkonu instruował bratanicę, jak zdjąć z gałęzi przybłędę, dopiero ochroniarzowi prezesa PiS udało się ściągnąć przerażonego kota.

www.fakt.pl/politycy/tajemniczy-kot-na-posesji-jaroslawa-kaczynskiego,artykuly,621555.html
Obserwuj wątek
    • pluto37 Re: Interwencja ochroniarzy... 30.03.16, 11:23
      Zbawiciel powinien wywalić na zbity pysk cała ekipę gromowców bo to mógł być przebrany dywersant dybiący na żywot zasłużonego w swej dobroci dla kraju osobnika nasłany przez islamistów, albo Putina.
      Nie mówiąc już o tym, że wokół posesji powinien być pod napięciem tzw elektryczny pastuch" stosowany do ochrony przed "niepożądanymi gośćmi" na prywatnej posesji .
    • dyziek_o Re: Interwencja ochroniarzy... 31.03.16, 19:51
      Tia!
      Rozciągną "pastucha" i co i rusz wpadać zaczną w niego
      Przybywający w porze nocnej po "wytyczne" podwładni prezesssa.
      I obciach na całego.
      Cały rzond na "pastuchu"......!
      Hi! hi! hi! hi!.......
      Dyzio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka