Gość: Przemo23
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.10.04, 23:40
Od razu na wstepie powiem,ze koszykówką nie interesuje sie prawie wcale ale...
Rozumiem kibiców Iskry, my kibice RAKOWA przechodzilismy to samo, brak
funduszy, słabe wyniki itp. ale nadzieja umiera ostatnia ! Smiało moge
powiedziec, ze to dzieki nam , najwierniejszym kibicom nasz kochany klub nie
upadł ! Co lepsze, powstał z gruzów i wszystko idzie ku lepszemu ! Dzieki
nam, znowu zapełniają sie trybuny, panuje cudowna atmosfera!
Dlatego, kibice Iskry, nie poddawajcie się, walczcie do samego konca, nawet
jak juz wszystko sie zawali, jak będą przed wami zamykac drzwi, wieszac na
was psy, ponizac! Bo wszyscy kibice razem mogą zdziałac naprawde wiele!
Uwierzcie! My kibice RAKOWA to zrobilismy...
PS. Jesli tylko znajde jutro czas, to pojde na mecz, dołoze te kilka zł na
wasz klub, pomoge, bo wielu moich kumpli, a waszych kibiców pomogło kiedyś
Rakowowi, a jestem w stanie zrozumiec jaki jest ból i co znaczy kiedy
ukochany klub upada...