Dodaj do ulubionych

ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!!

    • Gość: ZuluGula Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:43
      Polska to jest dziwna kraja, mieliscie rozne wojny I, II, 30-letnia..i wojne
      futbolowa Kapuscinski o niej pisala ;)...teraz macie rowerowa... u nas ryksze
      wiec nie ziejemy do siebie taka nienawiscia :)....
      a dzieci, ktore sie wyrywaja zjadamy...w Polska tez jeden drugiego by zjadl,
      ale ze jestescie tekstylni to niestrawnosci mozna sie nabawic ...dlaczego w
      Polska nie mozna dojsc do porozumienia ...rowerzysci wolniej by jezdzili a
      matki kurczowiej by dzieciaki trzymaly....ale Polska to dziwna kraja dla sportu
      czlowiek czlowiekowi wilkiem...kolejny problema to psy bez smyczy...a czy nie
      problemem sa matki, ktore dzieci nie pilnuja a te jak to dzieci albo pod kola
      wpadaja albo psy je zjdaja..
      KONKLUZJA ubezwlasnowolnic matki...matki zastapic rowerzystami ..A ROWERY DO
      CHIN wyeksportowac ...pozostaje tylko problem psow ale to ja sie tym zajme :)
      • hitomi_vision Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! 07.04.05, 00:19
        Ahahaha dobrze, że niektórzy włączają wątek komediowy bo miałam już dośc tego
        tematu.

        A Pani Ula rzeczywiscie chodziła po wyznaczonym dla niej miejscu i miała
        pretensje do rowezystów-zabijaków, więc proponuje załozyc nowy temat na forum
        opiewajacy zachowanie pieszych na ściezkach rowerowych ;) Wtedy my bedziemy
        mieli tam większe prawa :>

        Iris... Tak.... nigdy nie dotykałam roweru ;D I ja życze więcej uśmiechu i
        mimo wszystko obiektywizmu, bo (niewiem dokładnie ponieważ nie moge pamiętać
        każdego sowa z tej dyskusji) Pani Ula chyba dużo później i to pewnie dlatego
        żeby dano jej święty spokój wspomniała o tym, że rowezystom też może dziać się
        źle ;)

        I niewiem jaka Ty jestes matka jaka jest Ula, ale ktos tu napisał, że przejchał
        sie Promenadą obserwując specjalnie teren i zauważył dziecko 5-7 metrów
        oddalone od matki?! Chyba coś takiego nie powinno sie zdarzać :|

        Ahh wiem też jacy bezmyślni potrafią być rowerzyści ;)


        Dobranocka <papapa> :)))
        • Gość: Iris Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.21.pl / 213.199.204.* 10.04.05, 11:39
          Jesli chodzi o obiektywizm to jestem za tym żeby karać zarówno pieszych na
          ścieżce jak i rowerzystów na deptaku.Oczywiście tymbardziej na manadaty
          zasługują własciciele biegających promenadą psów bez smyczy.Gdyby plicja lub
          straż zaczęłą karac od razu zrobiłoby się bezpieczniej i cała ta dyskusja
          byłaby niepotrzebana.Jeden z forumowiczów napisała,że matka broni swoje małe
          jak lwica,żeby to zrozumieć trzeba własnie być matką!Lylka ma prawo do tego
          żeby jej dzieciak tak jak wiele innych miało się gdzie uczyć chodzic i
          biegać.Czy to takie trudne do pojęcia?Człowiek najpierw zaczyna
          chodzić ,dopiero później siada na rower!
          Pozdrawiam wszytkie matki maluchów, które własnie na tym deptaku stawiają swoje
          pierwsze kroki.Oby to były bezpieczne kroki!
    • t3d1 Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! 07.04.05, 23:21
      1) ta sciezka dla rowerzystow jest cala dziurawa nie da sie jezdzic !!
      2) krzaki zaslaniaja przejscia poprzeczne z promenada dla rowerzystow
      3) wieczorem nie dziala wiekszosc swiate
      4) czesto jadac sciezka rowerowa widze osoby z psami oraz MATKI Z DZIECMI

      i jak mam przejechac oczywiscie trzeba zwolnic bo za chwile Matka wyskoczy z
      pretensjami ze cos moglo sie stac !
    • Gość: wielce szkoda ale Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.ec.pl 08.04.05, 00:42
      wielce szkodda ale i tak będziemy zawsze z papieżem www.papiez.kul.pl
    • Gość: Harry Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: 82.160.8.* 08.04.05, 01:12
      Parę wypowiedzi pewnie powtórzę, ale to jest moje zdanie, i muszę to napisać, bo jak czytam takie posty jak wyżej to mnie krew zalewa - a więc :

      Piesi na drodze dla rowerów - jeszcze większy skandal.

      Droga Lylko. Po przeczytaniu Twojego posta w pewnej kwesti trudno się z Tobą nie zgodzić : owszem, rowerzyści mają specjalnie wyznaczoną ścieżkę rowerową, i o dziwo nawet nią jeżdzą, przepraszam : jeździmy (bo ja również do aktywnych rowerzystów się zaliczam). Problem w tym, że Ty nie widzisz wszystkiego. Otóż : ścieżka rowerowa ma ok 2m szerokośći +/- 0.5 m (nigdy nie mierzyłem), natomiast ścieżka dla pieszych - ponad 10 m. Zarówno po ścieżce rowerowej, jak i tej dla pieszych, chodzą sobie jak gdyby nigdy nic ludzie, którzy nie dość, że nie potrafią zejść z drogi kiedy jedzie rowerzysta, to jeszcze z wielką mordą wyjeżdżają na tą, jak to ktoś wcześniej nazwał, "chołotę na rowerach". Najgorsza sytuacja jest w okolicy "Panoramy", a konkretnie tego sklepu spożywczego (nie pamiętam nazwy), który przylega prawie do ścieżki rowerowej. Bezmyślni rodzice puszczają samopas dzieci w wieku... właściwie trudno to określić, w każdym bądź razie takie, które już same chodzą, a sami tymczasem popijają sobie piwo albo klepią pierdoły o dupie maryni z np. spacerowymi koleżankami, wogóle nie zwracając uwagi na to, co robią ich dzieci. Dodam tyle, że ścieżka rowerowa nie jest niczym oddzielona od tego ogródka przy sklepie, a po drugiej jej stronie jest żywopłot z dziurą prowadzącą na część dla pieszych.
      Kiedyś dawno ze dwa lata temu, o mało co nie zabiłem dziecka w wieku może 2-3 lata, które ni stąd ni z owąd przez tą przerwę w żywopłocie wyskoczyło mi na rowerówke prawie pod koła. Całe szczęście, że miałem dobre hamulce i refleks, bo dziecko nie jest winne głupoty swoich rodziców, i miałbym je na sumieniu. Oczywiście zaraz posypały się komentarze, że rowerzyści to, rowerzyści tamto i wogóle za szybko jeżdzą - przepisy o ruchu drogowym nie regulują prędkości maksymalnej rowerów w obszarze zabudowanym, należy więc domniemywać, że wynosi ona, tak jak dla innych pojazdów 50 km/h. Od tej pory widząc pieszego na rowerówce nie przejmuję się - jak mu zrobię z dupy garaż, to jest jego problem. To jest NASZA droga, a nie pieszych (określa to wyraźnie znak i stosowne przepisy kodeksu drogowego). Na dzieci staram się uważać, gdyż są nieprzewidywalne. Teraz Ci (i tym wszystkim innym) wytłumaczę, dlaczego rowerzyści jeżdżą częścią dla pieszych : jak mi wyskoczy dziecko na drodze, która ma 2 m szerokości 5 m ode mnie, a ja jadę np 30-40 km/h to nie zdążę wyhamować, i skończę w tym rowie, który jest obok sćieżki i być może się nawet zabiję (próbując ratować to dziecko), natomiast jadąc ścieżką mającą 10 m szerokości w podobnej sytuacji, jest szansa, że wymanewruję w bok i dziecku nic się nie stanie. Teraz już rozumiesz? Rowerzyści jeżdzą tam, gdzie szerzej, po to, żeby nie zrobić kuku jakiemuś kretynowi bez wyobraźni, który idzie rowerówką i jeszcze ma wielkie pretensje, że rowerzysta śmiał tą drogą jeździć, albo dziecku, którego mamusia klepie pierdoły z mamusią innego. Ludzie, opanujcie się, jak ktoś kiedyś z was komuś wyjdzie pod koła,a ten nie zdąży wyhamować, to wspomnicie moje słowa. Więcej wyobraźni, a problem zniknie. Rowerówka jest dla rowerzystów, a deptak dla pieszych, i póki jedni nie będą wchodzić na część tych drugich będzie ok. Niestety w naszym mieście (założę się, że nie tylko u nas) jest to ta sama plaga. Dla tych bardziej opornych przypomnę, że kolizja rowerzysty i pieszego na drodze tylko dla rowerów wg. kodeksu jest traktowana mniej więcej tak, jak wjechanie rowerem na autostradę czy wejście na pasy na czerwonym - niech się wypowie na ten temat jakiś prawnik, żeby to uwiarygodnić lub sprostować.
      Rowerzystów pozdrawiam - nie dajmy się, bo niedługo to wogóle nie będzie ścieżek, a jazda na rowerze to już będzie przestępstwo.
      Pieszych myślących również pozdrawiam.
      Pieszych debili chodzących ścieżkami rowerowymi - niech was opatrzność ma w swojej opiece, bo jak wamo ktoś zrobi z d... garaż to...eh, po co te teksty, i tak tego nie zrozumieją, taka mentalność - szkoda słów.

      A co do psów bez kagańców - gonić i tępić, ale ich bezmyślnych właścicieli.
      Niestety w naszym mieście Policja i straż miejska zajmują się pierdołami, a nie tym co trzeba. Piwo jak się latem na ławce pije, to traktują jak przestępcę, a jak trzeba ruszyć d... na interwencję, to nie ma kto. Poza tym patrole bardzo chętnie potrafią się czepiać rowerzystów na częśći dla pieszych, natomiast pieszych na rowerówce jakoś nikt nie tyka - więc póki tak będzie to się nie dziwcie, że jeździmy szerokim pasem. Problem ten dotyczy zresztą nie tylko promenady - najlepszym przykładem jest ścieżka wzdłuż lini tramwajowej - co za idiota wymyślił, żeby część dla pieszych i rowerzystów stykała się ze sobą - różni się tylko kolorem kostki. Problem z dziećmi i bezmyślnymi rodzicami tu także powraca. Tyle mojego - więcej nie piszę, bo mi ręce opadają...
    • Gość: Tomek - rowerzysta A co powiecie na...? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.04.05, 12:07
      A co powiecie na krzaki przyslaniajace sciezke rowerowa? Dzieki nim juz nie raz
      serce bilo mi trzy razy szybciej - przyslanaja one wszystkie przejscia przez
      sciazke rowerowa i juz wiele razy jadac sciezka musialem wykonywac dziwne
      manewry by nie doprowadzic do zderzenia z przechodzacym wlasnie czlowiekiem lub
      idacym z przeciwka staruszkiem... Myslicie, ze tak latwo jest tam jezdzic? W
      dodatku mijac tlumy pieszych, ktorych niestety tam nie brakuje? Jadac glownym
      pasazem promenady stram sie jechac dosc wolno - i nie wykonywac manewrow nie do
      przewidzenia. Jesli widze kobiete z dzieckiem zwracam na nich szczegolna
      ostroznosc - wiadomo co taki 1,5 roczny psotnik moze zrobic... Moim zdaniem
      najlepsze wyjscie - o ile mozna tak to nazwac - to sciecie o polowe zywoplotu
      dzielacego alejke i sciezke rowerowa i jakies jej unowoczesnienie - wyrownanie
      asfaltu itp. Bo teraz to jazda sciezka wymaga nieprzecietnych umiejetnosci...
      Piesi narzekaja na nas na pasazu, ale jakos nie potrafia nam ustapic ze
      sciezki... Czy to ma jakis sens?
    • Gość: Zenon "Północ" Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.org 09.04.05, 12:50
      Podpisuję się pod obawami piszących o rowerzystach na pasażu
      spacerowym "Promenady".Należy ich surowo karać, od tego jest straż miejska.
      Moją córkę potrącił rowerzysta w 1984r,gdy miała 2latka i zbiegł.
      Miała złamany obojczyk , rechabilitacja trwała długo by nie było po urazie
      śladu.Straciliśmy dużo zdrowia i czasu.Teraz ma 23 lata i jak się bliżej
      przyjrzeć to i tak ślad pozostał.
    • Gość: novy100 Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 16:57
      proponuje postawic zakaz jazdy na rowerach i czeste patrole starnizkow miejskich. zamiast ganiac babcie z pietruszka, niech sie wezma za robote.
    • Gość: Ula Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 20:51
      Ja też mam małe dzieci. I dlaczego alejką dla rowerów nie można przejechać ? Bo
      chodzą tam cały czas piesi, może ich teżkarać, a drogę poszerzyć bo dla naszej
      pięciosobowej rodziny na rowerach jest za ciasno.
      • Gość: pieszy Do wszystkich rowerzystów narzekających na małe dz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 23:50
        Czytam wasze wypowiedzi i brak mi słów, na myśl przychodzi mi tylko jedno
        powiedzenie, „nie pamięta wół jak cielęciem był” przypomnijcie sobie jak sami
        biegaliście po promenadzie i chodnikach mając po 4 lata i czy wasze matki były
        was wstanie zawsze i wszędzie upilnować. Dziecko to nie robot ani maszyna nie
        da go się zaprogramować tak by chodziło po wyznaczonych ścieżkach i wracało na
        każde zawołanie rodzica nie można go też przywiązać do ławki a tym co tak
        myślą proponuję by sami się przywiązali, w naturze takiego malucha leży
        bieganie, zabawa i ruch.
        Pragnę wam również przypomnieć że promenada to deptak dla pieszych i nie chciał
        bym się znaleźć w skórze tego kto nawet niechcący potrąci pieszego i jeszcze
        jedno niech każdy z rowerzystów wypowiadających się na tym forum, uderzy się w
        pierś i zastanowi nad tym czy jadąc na rowerze zawsze korzysta z jezdni czy
        czasem zdarzy mu się jechać po chodniku dla pieszych oraz jak pokonuje
        przejście przez jezdnię dla pieszych powtarzam dla pieszych a nie dla
        rowerzystów, rzadko widuję takiego który by właśnie w tym momencie zsiadł z
        roweru a to też jest wykroczenie. Tego że się jeździ po deptaku nie można
        usprawiedliwiać tym że piesi chodzą po drodze dla rowerów. To tak ja by ktoś
        powiedział: kradłem bo mnie też okradli.
        Moi synowie też jeżdżą na rowerkach ale bałbym się wypuścić ich na promenadę po
        tym co tam widzę rozsądek każe omijać mi to miejsce.
        Na koniec wszystkim mistrzom rowerowej kierownicy życzę refleksu i dużo
        szczęścia w omijaniu żywych przeszkód na promenadzie.
        • Gość: X Re: Do wszystkich rowerzystów narzekających na ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:33
          Postanowiłem wrócić i napisać trochę polemiki. Słuchajta ludziska. Ja ścieżką
          rowerową po Promenadzie jeździć nie będę póki się tam nie poprawi. Po pierwsze,
          pieszych więcej jak rowerzystów, nierówna a co najgorsze krzaki. Teraz niech
          taka mamusia rozważy taki wariant. Wraca za dzieciorem do domu, dzieciak
          zadowolony biegnie przecina ścieżkę, ale że są krzaki nie widzi rowerzysty i
          viceversa. Co dalej kończyć nie muszę. Wtedy jest zero winy rowerzysty.
          Gwarantuję, że żaden porządny rowerzysta nikogo nie rozjedzie specjalnie, ale
          jeżeli bahor sam pod koła włazi, no to drodzy koledzy, cudów nie ma, rowem nie
          pofrunie, co najwyżej rowerzsta wyrżnie ryjem o beton, a dziecko się połamie.
          Do biegania są łaki, trawniki, gdzie nikt rowerem nie jeździ. A teraz filozofia
          mamuś. Dobrze wiedzą, że na Promenadzie byli, są i będą rowerzyści, a mimo to
          puszczają swoje dzieci swobodnie, a potem z ryjem na rowerzystę. Ludzie, trochę
          szacunku. Piesi traktują rowerzystów jak powietrze. Jadę a na wprost całym
          chodnikiem idą ludzie widzą, że jadę ale się nie posuną. Musze zsiadać. Właśnie
          chodnikiem jadę! Ulicą to se można jeździć po osiedlu, a po drogach gdzie
          jeździ się powyżej 60 km/h można jechać chodnikiem. Sytuacja na Promenadzie
          jeszcze długo się nie zmieni, póki ścieżkę będą odgradzać krzory i łazić po
          niej będą ludziska. Polacy muszą zacząć szanować rowerzystów, bo 3/4 naszych
          rodaków myśli, że rowerzysta to ktoś kogo na furę nie stać i że to człowiek z
          plebsu.
          Na koniec mała anegdotka: Jechałem sobie uiczką osiedlową na Aniołowie.
          Dojechałem do krzyżóweczki, od lewej jechał chłop Passatem. Oczywiście staję,
          bo jaki kierowca przejmuje się, że rowerzysta ma pierszństwo. Stoję a tu szok.
          Kierowca staje. Szczęka mi opada, ale wkróte wszystko się wyjaśnia. Samochód
          miał niemiecką rejestrację....
          ....Niech to da wam coś do myślenia
          • Gość: xtr Re: Do wszystkich rowerzystów narzekających na ma IP: *.inds.pl / *.inds.pl 15.04.05, 22:09
            Padło juz tutaj tyle slów z kazej strony, nikt nie jest bez winy. Sam często
            uzywam sciezki rowerowej na promenadzie do przemieszczania sie na moim biku.
            Fakt, wiecej tam pieszych z dzieciakami bądz zwięrzątkami niz rowerzystów. Sam
            pare razy wdałem sie w polemikę w takimi osobnikami, ale rozmowa zawsze
            prowadziła do nikąd. W poprzednie wakacje jechałem z kumplami drogą rowerową
            przy krakowskich błoniach . Szeroka jak nasz promenada, obie drogi odgradzala
            bylko biala linia , nie tak jak u nasz pas krzewów.
            Co mnie zdziwiło, na całej długości trasy rowerowej zadnego pieszego. Doznałem
            szoku.
            Pytam ekipę z krakowa co sie stało, jak tego dokonaliscie. Odpowiedz była
            prosta. Najpierw były prosby w stosunku do upierdliwych przechodniów,to nie
            pomoglo. Pózniej zaczeła sie pojawiać łacina - wyp......., także czasem nie
            skutkowała, w końcu musiało pare razy dojśc do rękoczynów. Efekt - proszę sie
            samemu przekonać.
            Inna sprawa ,ze taką metode trzeba by bylo zastosować do niektórych naszych
            rowerzystów. Nie ma nic gorszego niż idiota na rowerze. A z ludzka głupotą i
            bezmyslnością trzeba usilnie walczyć.
            Słyszałem że szykują sie jakieś pikiety na promenadzie, przynajmniej dzielnica
            nie mozne narzekac na brak atrakcji.
            • Gość: Miki Re: Do wszystkich rowerzystów narzekających na ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:13
              Wszyscy mówicie ze nawierzchnia tej drogi dla rowerów jest w takim opłakanym
              stanie, a ja mówię ze ta dla pieszych jest w jeszcze gorszym cała popękana i w
              ogóle.Tyle ze chociaz szersza...to fakt...
            • Gość: Harry Re: Do wszystkich rowerzystów narzekających na ma IP: 82.160.8.* 21.04.05, 16:32
              Ja czasem jak jeżdzę rowerówką, i denerwuje mnie jakiś pieszy, co po niej lezie i nie reaguje na trąbienie itp. przejeżdżąjąc obok robię mu efekt Dopplera (dla niezorientowanych - w czasie przejazdu należy zrob jjjjjaaaaauu!)
              Czasem nic nie daje, ele niektórych zmusza do myślenia.

              A przy okazji - ekipa w Krakowie sobie poradziła. My też możemy, tylko, że do rękoczynów by musiało dochodzić zbyt często - Polacy to taki naród, który nie rozumie, co się do niego mówi - prośby i groźby nie dają rezultatu. Trzeba tłumaczyć ręcznie ... (lub nożnie :)
              • Gość: Wlodek Re: Do wszystkich rowerzystów narzekających na ma IP: *.vf.shawcable.net 22.04.05, 04:57
                Musze przyznac, ze niezle sie bawie czytajac te wzajemne zale.
                A moze zamiast pyskowek nalezaloby poprosic szefa komisariatu o
                jakis ....patrol rowerowy na promenadzie.
                Bylaby spora szansa na to, ze rowerzysci nie tlukliby sie po chodnikach, a
                piesi po sciezce dla rowerow.
                Lagodna perwazja tych co nalezy pewnie wyregulowalaby emocje.
                I jeszcze jedno.
                Wyglada na to, ze lepiej zeby piesi i rowerzysci wzieli sie za lby, nic
                cuzammen do kupy wybrali sie do zarzadzajacego promenada i wyjasnili mu ze do
                jego obowiazkow nalezy wyrownanie nawierzchni i trymowanie krzewow.
                Sama pyskowka na forum niczego sie nie zalatwi.
                • lookas.prv.pl Re: Do wszystkich rowerzystów narzekających na ma 22.04.05, 07:51
                  Wiadomość z www.masa.czest.pl

                  "2005.04.21 Sukces!!
                  Nic wielkiego ale od czegoś trzeba zacząć... Po tym jak na forum gazeta.pl
                  toczona była rozmowa na temat promenady- wydrukowałem niektóre opinie
                  forumowiczów i przekazałem częstochowskiej Drogówce. Po ich interwencji w MZD -
                  obcięte zostaną krzaki i gałęzie na promenadzie... Zawsze to coś..."





                  ----------------------------------------
                  www.lookas.prv.pl
    • Gość: ella Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.inds.pl / *.inds.pl 22.04.05, 09:15
      Sama jeżdżę po Promenadzie na rowerze i jako rowerzystka też mam pewne
      spostrzeżenia. Owszem jest ściężka rowerowa, ale pieszych na niej zdecydowanie
      więcej niż rowerzystów. Spróbuj kogoś tam wyminąć. Jeśli kiedyś jeździłaś na
      rowerze tamtędy to pewnie byś wiedziała. Jeśli nie , to się tam przejedź, a
      zobaczysz jak wygląda to od drugiej strony. Miłego slalomu życzę!!!!!!
    • Gość: kierowca Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 11:53
      A mnie wyjątkow drażni jazda na rowerze po jezdni gdy tuż obok znajduję sie
      scieżka dla rowerów oznaczona znakami tak jak ma to miejsce na ulicy biegnącej
      pod promenadą.A pózniej jeden z drugim ma pretensje ze go ktoś potrącił.
    • Gość: Masa Krytyczna Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.ids.czest.pl 22.04.05, 14:04
      witam!! Nie wiem na jakim etapie w tym momencie jest rozmowa na temat promenady
      gdyż od jakiegoś czasu jej nie śledzę z powodu zepsutego modemu. Bardzo
      serdecznie chciałbym zachęcić do przeczytania newsa na stronie masy:
      www.masa.czest.pl a jeżeli nie to go tutaj wkleję:
      Sukces!!
      Nic wielkiego ale od czegoś trzeba zacząć... Po tym jak na forum gazeta.pl
      toczona była rozmowa na temat promenady- wydrukowałem niektóre opinie
      forumowiczów i przekazałem częstochowskiej Drogówce. Po ich interwencji w MZD -
      obcięte zostaną krzaki i gałęzie na promenadzie... Zawsze to coś... p.s. Panowie
      którzy tak apelują o park rowerowy: jeżeli chcecie albyśmy walczyli o niego na
      masie musicie przygotować projekt takiego parku. Do usłyszenia!!

      pozdrawiam!!
      • lookas.prv.pl Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! 22.04.05, 14:37
        Thx. Kilka postów wyżej też zacytowałem tego newsa :-)


        Jak widać rowerzyści (www.masa.czest.pl) zrobili pierwszy krok w kierunku
        zwiększenia bezpieczeństwa na Promenadzie tym samym potwierdzając, że bardzo im
        zależy na bezpieczeństwie ich samych jak i innych osób.

        To może teraz Pani Ula coś zrobi ze strony pieszych? :-/


        Jak widać każdy problem da się rozwiązać tylko zamiast narzekać i pyskować na
        innych trzeba zacząć działać i zrozumieć drugą stronę "konfliktu" i razem dojść
        do porozumienia.

        Może teraz pora na matki z dziećmi walczące o równe i czyste trawniki na
        Promenadzie? Wtedy powinno być już tam przyjemnie i bezpiecznie.


        Pozdrowienia dla rowerzystów, pieszych i matek z dziećmi :-)




        ----------------------------------------
        www.lookas.prv.pl
    • yanoooosh Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! 05.05.05, 03:00
      lylka napisała:
      > Nie wiem czy to coś da, ale muszę to napisać bo mnie nerwy zaraz rozniosą...
      > Na Promenadzie im.Cz.Niemena jak wszyscy wiedzą jest specjalnie wyznaczona
      > ścieżka rowerowa i co? NIC! Rowerzyści jeżdżą środkiem, pędzą jak szaleni!

      mo i z tym jest pewien problem bo nawet jak chcemy jezdzic po scieszkach to ludzie chodza po nich ze swoimi dziecmi w okolicach dory i grubego to kolo iguany leza rozbite butelki i jak po nich jezdzic a z drudiej strony to jezeli jade srodkiem i wyskoczy mi dziecko to wymanewruje omine go a na scieszce nieeeeeeee i to chyba tyle mojego WYWALIC LUDZI ZE SCIEZEK I POSPRZATAC JE pozdro dla rowerzystow i spacerowiczow
      • hitomi_vision Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! 16.06.05, 17:35
        A ja mam jeszcze inne rozwiązanie. Proponuje, żeby "rowerówką" na promenadzie
        chodzili piesi (oni tam lepiej sie nawzajem wymina, niż rowerzyści ich) a
        ścieżką dla pierszych niech jeżdza rowerzyści. Bo kiedy jakieś dziecko
        wybiegnie im na tą duza przestrzeń to jest DUZO wieksza szansa, ze je wymina.
        Taraaaaa.To chyba doskonałe rozwiązanie co? ;)))
        • Gość: aaaaa Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 16:31
          hahahah nie :)
    • Gość: peep Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 18:31
      niby wszystko jasne ze rowerzysci sa be ale i zwykli ludzie nie sa bez winy...
      owa sciezka rowerowa przechadzaja sie przechodnie.... wiec jak tu nia jezdzic?
      wcale nie bronie rowerzystow..
      • yanoooosh Re: ROWERZYŚCI NA PROMENADZIE - SKANDAL!!!!!!!!!! 27.06.05, 22:31
        opowiem wam jacy zli sa rowerzysci jade wczoraj przez promenade od strony armi krajowej wjezdzam na rowerowke a tam pani z mezem i z dzieckiem ktore se lata samopas
        wiec grzecznie mowie kobicie niech to dziecko trzyma bo rowery jezdza i moze mu sie coas zlego a baba do mnie ty sku....... bo jak cie jeb......... to spadniesz z tego roweru
        i zamiast ja opierdykac to jej mowie ze kobito jak ci to dziecko wpadnie pod rower to ty bedziesz plakac a nie ja a ona do mnie idz ty hu.... bo ci przypier.....
        Wiec moze to nie rowerzysci sa be tylko ci ludzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka