Dodaj do ulubionych

Jedziemy do Rzymu?

IP: *.246.112.156.tisdip.tiscali.de 06.04.05, 01:45
Trzeba być nienormalnym zeby wydawac pieniadze i meczyc sie po to zeby stac w
tlumie i ogladac na telebimie to co moge wygodnie i spokojnie z namaszczeniem
w domu i w fotelu.
W skupieniu i ciszy bez nerwow i mysleniu w miedzy czasie czy znajde
samochod, gdzie zrobic siusiu, czy mam gdzie usiasc jak zaslabne.
LUDZIE OPANUJCIE TA PSYCHOZE !!!!!!1TO JUZ ZACZYNA BYC NIEBEZPIECZNE a w
wariatkowie za duzo miejsc nie mamy
Jak zobaczylem ta staruszke przed autokarem /na zdjeciu/ nogi sie pode mna
ugiely.
Czy Ona dojedzie spowrotem? Kto bierze odpowiedzialnosc moralna za ta osobe?
Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawe z tego CO TAM NA WAS CZEKA?
to nie jest jazda na wycieczke. Tam moze byc niebezpiecznie!!!
wystarczy tych co JUZ tam sa.
w takim tlumie moze byc roznie.
Oj zal mi was.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikado Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.246.71.164.tisdip.tiscali.de 06.04.05, 12:13
      Masz racje .
      Lepiej wygodnie w fotelu. Zawsze takie imprezy lepiej widac w domu. Kamera
      siegnie dalej niz wzrok z bocznej uliczki Rzymu, bo na Plac NIKT sie nie
      dostanie.
      To tylko mżonki naiwnych ze cos zobacza.
      glowy innych tak samo naiwnych jak oni.
      • Gość: PrzemoRKS Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 12:18
        Jasne najlepiej kupcie sobie cole i popcor i bedzie OK.

        Debile...
        • Gość: adek Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 16:25
          albo piwo ,nogi na stół i ogladajcie ciekawy program"pobrzeb Papieza"jesli
          ktos jedzie niech jedzie to jego sprawa ja tez bym chiał jechać,no ale nie ma
          juz miejsc w autokarach a pociagiem nie pojade.moje zdanie jest takie: taka
          uroczystosc zdarzyła sie pierwszy raz i prawdopodobnie ostatni za mojego
          życia,wiec chciałbym tam byc i nie dziwie sie innym ze jada,szerokiej i
          bezpiecznej drogi wam życze,leppsze to niz ogladac transmisie z popkornem w
          reku i piwem .CHYBA NORMALNY???wlasnie dobrze to ujołeś, + Ci za to
          • Gość: koko Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:05
            ciekawe ,ile osób stamtąd nie wróci?
            • Gość: ADEK Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:08
              A CZEMU MA NIE WRÓCIC,WSUMIE FAKT JAK WYCHODZISZ Z DOMU NP DO SZKŁOY CZY PRACY
              TEZ NIE WIESZ CZY WRÓCISZ SPOWROTEM CZY NIE ,WIEC CZEMU NIE MOZNA JECHAC DO
              RZYMU????
              • Gość: koko Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:21
                bo w życiu już tak jest...co komu pisane,to go nie ominie
                • Gość: to ja ten sam Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:33
                  no wlasnie koko
                  • Gość: se Re: Jedziemy do Rzymu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:37
                    skończcie te brednie.Zupełnie nie macie wyczucia.Jak was to nie interesuje,to
                    zamilczcie.Wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: chyba Normalny SPIESZCIE SIE RZYM CZEKA IP: *.246.121.124.tisdip.tiscali.de 06.04.05, 23:31
                      Nie chcialem nikogo zapraszac przed TY z piwem lub Popcornem.
                      Nawiedzeni chyba jestescie .
                      Przeczytajcie sobie to co ponizej a bedziecie wiedziec co mialem na mysli. NIKT
                      NORMALNY nie bedzie sie tam pchal. Ciekawe ilu pielgrzymow utknie w korku i
                      bedzie tylko sluchalo na autostradzie transmisji z radia.
                      PrzemoRKS i Adek.............jedzcie i to szybko.ale najpierw przeczytajcie.

                      info.onet.pl/1078402,12,item.html
                      i podziekujcie opatrznosci ze nie dane Wam bylo jechac. Opowiecie za to tym co
                      utkna na autostradzie co widzieliscie w TV lub w parku na Telebimach
                      • Gość: Spoko Re: SPIESZCIE SIE RZYM CZEKA IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 00:03
                        Co racja to racja-ludzie jadą tam z przekonaniem ze nie tylko wezmą udział w
                        pięknej ceremonii ale także będą w niej czynnie uczestniczyć,ogladając z placu
                        św Piotra ciało papieża jak i wszystkich zebranych tam oficjeli.Niestety plac
                        ten,choć duzy nie pomieści wszystkich 6 milionów(a może więcej)
                        zainteresowanych,ba,okoliczne ulice zapewne też ich nie pomieszczą,więc może się
                        okazać iz będąc w rzymie a nie posiadając odpowiedniej siły przebicia(dosłownie)
                        można uczesticzyć w uroczystości stojąc po drugiej stonie Tybru w tłumie innych
                        mających nadzieję na niesamowite widowisko.Sam żałuje że nie jadę aczkolwiek
                        wiem że widoki nie zrekompensują mi trudów podrózy,przesadnego tłoku i problemów
                        z noclegiem(pamietac trzeba że zapewne wolne pola namiotowe będa gdzieś daleko
                        poza miastem a Rzym nie Czestochowa-komunikacja zapewne odpadnie a z buta do
                        centrum jest dobrych kilka godzin marszu),pomodlić się można w domu a Rzym
                        odwiedzić gdy będa mniejsze tłoki.
                        • Gość: expertum credere p właśnie dlatego nie możesz tego zrozumieć IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 00:14
                          bo nikt nie jedzie do Rzymu szukać wygód. Nikt nie jedzie do Rzymu Rzym
                          oglądać, i nikt nie jedzie się przyglądać.

                          Wszyscy jadą w ofiarnym trudzie by się pomodlić, by być wspólnie, by pokazać że
                          im nie jest wszystko jedno.

                          -----------------------------------------------------------------------------
                          Słownik pojęć niezrozumiałych:

                          1. ofiara
                          2. modlitwa
                          3. pogrzeb
                          4. świętość
                          5. miłość
                          6. Bóg
                          7. przy - jaźń (coś zupełnie innego od przyjaznego interfejsu w systemie
                          operacyjnym, przyjaznej puszki piwa i przyjaznego odbiornika TVC)
                          • Gość: Do Expertum Re: właśnie dlatego nie możesz tego zrozumieć IP: *.246.121.124.tisdip.tiscali.de 07.04.05, 00:39
                            To dlaczego jeszcze tu siedzisz?
                            Laduj swa Szanowna D... i jedz.
                            pokaz innym jak trzeba sie modlic. TYLKO w RZymie, bo wszedzie indziej to
                            niewazne.
                            Wszyscy co zostaja w domu i beda ogladac w TV /Ty tez/ sa g... warci?
                            Ej nie przesadzasz? Sam wygody szukasz a innych wodzisz na pokuszenie
                            niewygody, zmeczenia po to zeby byc kilometrow kilka od centrum uroczystosci i
                            NIE WIDZIEC NIC???????
                            TYLKO po to zeby byc w RZYMIE...........bo po pogrzebie Papieza Rzym sie
                            zapadnie?????????
                            och expertum expertum myslalem zes troche rozsadniejszy
                            • Gość: expertum credere p bajka o agresywnym Don Kiszocie IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 01:25
                              ładuj d, jedź, pokaż, zostań, lubisz luksus itp, itd.

                              walczysz z wytworami własnej wyobraźni.

                              wróć do realnego świata. gdzie prawdziwy jest ból i radość, miłość i tęsknota.
                              gdzie człowiek brzmi dumnie.
                              ----------------------------------------------------
                              "jednym z przejawów agresji jest pobudzanie innych do działania, ograniczanie
                              ich swobody wyboru"
                          • Gość: Spoko Re: właśnie dlatego nie możesz tego zrozumieć IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:57
                            Jakim prawem mądralo jedna wytykasz mi brak zrozumienia problemu??Jaki prawem
                            uważasz ze nie rozumiem któregoś z wymienionych przez ciebie pojęć.Wydaje mi się
                            że chcesz powiedziec to co chcesz nie nastawiając się na odbiór.Skąd wiesz że
                            nikt nie jedzie obejrzeć przy okazji Rzymu skoro już przetrwał trudy podróży(no
                            chyba że mu wszystko jedno czy jest w Pcimiu czy w gdzies indziej).Mi chodziło
                            tylko o to ze wiele osób jedzie z nadzieją że będa blisko,będa widzieć,będą czuć
                            atmosferę a zapewne beda stać gdzieś daleko,z lekka zawiedzeni.
              • Gość: Spoko Re: Jedziemy do Rzymu? IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:43
                Jeśli umierać to tylko w Rzymie,zawsze lepiej tak niz w pustym domu lub na
                szpitalnym łózku...zawsze lepiej....
    • Gość: holka Wiesz co dałabym by być w Rzymie? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.04.05, 12:37
      Zapewniam że wiele ! Bardzo wiele! Niestety z różnych przyczyn nie mogę jechać.
      Ale i tak nie będę siedzieć w fotelu i oglądać transmisji w tv, pójdę pobyć z
      ludźmi.
      A myśląc w taki sposób; (może to złe porównanie ale...) po co iść na koncert
      jesli mozna posłuchać muzyki w radiu, za darmo i bez stania w kolejce po
      bilet ? Po co jechac w góry jeśli można zobaczyc je w tv albo na zdjęciu,
      mniejszym kosztem i bez bólu nóg po wędrówce?
      Po co żyć wogóle jeśli to takie kosztowne i męczące ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka