Gość: mateuszek IP: *.juranet.czest.pl 29.05.05, 19:37 no oni są po prostu bezczelni kto wie czy u mnie nie ma takich przekrętów muszę to sprawdzić chyba jeszcze mało osób wie że ZE kradnie im pięniądze za rzekomo zużyty prąd Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ziima Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 212.160.108.* 29.05.05, 20:13 w tym kraju to nic nie jest tak jak powinno byc. Ludzie uciekajcie z POlski jak najszybciej. MOze jak zotana same pajace takie jak w sejmie albo jak tutaj w ZE to moze sie wykoncza sami. Wtedy powrocimy i stworzymy NOWA WIELKA POLSKE. Pozdrowienia dla normlanie myslacych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośc Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 212.244.80.* 29.05.05, 22:04 Już pisałem o tym że rachunki są za wysokie .Zbieram te świstki od kilku lat i widze że mimo oszczedzania mam około 100 kw więcej .O ni robia z nas złodziei a wygla da to tak jakby po zmianie cen liczniki były zdalnie sterowane.Od prawie dwudziestu lat płace największe rachunki na mojej klatce więc jak moge krasć? Niech gazeta poszuka głębiej bo coś bardzo cuchnie.A o tych magnesach to zaczeli bajać po tym artykule i wszystko pod to podciagaja.Droga redakcjo powiedziało sie a czas powiedziec b.Znajdżcie eksperta ktory to wyjaśni bo ludzie przez tych bucy wychodzą na złodziei.Nie wszyscy kradną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 212.244.80.* 29.05.05, 22:54 Panie MAMOŃ nie bądz pan gamoń i rusz cztery litery zeby sprawdzić komu udało się wygrac z tym monopolistą.Ruszyc do nich spytać ile było spraw i ktore wygrali konsumenci.Ja taki szary tuman nie mogę pana uczuć dziennnikarki.A moze poprosić TVN oni potrafią a nasza gazetke szkolną zamknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik POZYTONU Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 23:29 No i Zakład Energetyczny doczekał się poważnego problemu jakim są magnesy :-) To bardzo dobrze że technika przerosła ich żłodziejskie liczniki . Najlepszym sposobem na zlikwidowanie nielegalnego poboru prądu jest obniżenie rachunków odbiorcom czyli obniżenie stawki za KWh . Monopol ZE jest jeszcze gorszy od dawnego zachowania TPSA . Z jakiej racji Obywatel Unii Europejskiej musi udowadniać swoją niewinność ??? Niewinność się udowadniało za czasów NKWD i UB . Pocieszę państwa może pisząc to że 1. POLSCE NIE MA TAKIEGO LABOLATORIUM KTÓRE MIAŁO BY CERTYFIKAT UMOŻLIWIAJĄCY STWIERDZANIE CZY NA DANY LICZNIK ODDZIAŁOWYWAŁOBY POLE MAGNETYCZNE :-) :-) :-) 2. Liczniki elektroniczne - nowoczesne również stają pod wpływem magnesów neodymowych!!!! Nawet łatwiej , gdyż mają w sobie silniki krokowe . Dopiero od niedawna trwają pracę nad zabezpieczeniem liczników przed działaniem zewnętrznego pola magnetycznego . Z miernym skutkiem zresztą :-) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 23:34 Niewinności nie trzeba udowadniać trzeba udowodnić winę, dlatego też wszyscy którzy nie kradli prądu a są okradani przez Z.E. mogą spać spokojnie. Jeżeli Z.E. twierdzi że ktoś go okrada to niech przedstawi dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 03.06.05, 14:47 Nasze złodziejskie liczniki??? Alez palant jestes...Przeciez to sa WASZE (m.in) liczniki. To ty je robisz, od was je m.in kupujemy. Wiec jakie nasze? Udowadniac niewinnosci nikt nie musi Jak zes z prawa taki otrzaskany powinienes wiedziec iz nielegalnym poborem jest juz samo stworzenie sytuacji umozliwiajacej kradziez. Wcale krasc nie trzeba. Technika przerosła wasze liczniki..niestety...Ale teraz sie nie dziwie...Jak je robia takie prymitywy to i liczniki prymitywne. Czyz moglo byc inaczej? Ale przypuszczam zes taki zawziety na Zakład Energetyczny bo cie złapali na kradziezy...:)) Duza kara?:))) A było krasc?:)) I taki kogos od złodziei bedzie wyzywał....Paranoja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 23:26 Wydaje mi się że w polskim prawie istnieje tzw. domniemanie niewinności tzn. jeżeli ktoś cię o cos oskarża to powinien udowodnić ci twoja winę dlatego też wszystkim którzy płacą zawyżone rachunki i zgłosili wątpliwość do Zakładu Energetycznego, a ten zaczął ich z tego powodu szykanować proponuje złożyć do prokuratury doniesienie o przestępstwie popełnionym przez dostawce prądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Pan Piersiak z PAP-u? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 23:50 czy ten pan który "mija się z prawdą" jest także korespondentem PAP-u z Czestochowy? co na to Polska Agencja Prasowa? czy w przeglądzie prasowym w PAP- ie ukaże sie artykuł z Gazety :-)))))))) ?? Pytanie retoryczne, ale Gazeta mogłaby sie zając tą sprawą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Corka Gazeta nagonila klientow ZE ..... SPOLKA???? IP: *.prenet.pl 30.05.05, 00:13 Gosciu masz racje..... oddac ZE do sadu tylko mam pytanie czy wiesz ile kosztuje sprawa? i czy wiesz ze Ci bandyci odetna Ci prad do czasu sprawy i wyroku? a bedziesz siedzial przy swieczce? nalezaloby sie raczej przypiac do reki Dyrektora ZE i razem z nim mieszkac w mieszkaniu z i odcietym pradem. Wyobraz sobie ze nikt nie oddal sprawy do sadu i nikt tym debilom nie udowodni ze to Ty masz racje. Nie masz licznika jest na Policji? To Policja ma takie magazyny? Ja bym nie oddala licznika poszlabym z nim i przy mnie musieliby sprawdzic. a jak nie to roZwalilabym mlotkiem przy nich jakby zalozyli nowy. Teraz to podejrzewam brzydko czy Pan p\Piersiak nie dzialal na rzecz Zakladu Energetycznego. Kazdy licznik moza rozmagnesowac na miejscu w czasie badan sprawnosci. A ZE jako pazerny monopolista wszystkich teraz bedzie ubieral w magnesy. A ja wiem ze np, pracownicy ZE "kreca" swoje liczniki raz do przodu, raz do tylu.I kto im udowodni? Dyrektora ZE na taczke i do warty jest blisko Proponuje zeby WSZYSCY, ktorzy zostali "okradzeni" przez ZE jako rzekomi zlodzieje zbojkotowali biuro Dyrektora i zazadali zwrotu gotowki i wylania Dyrektora czy prezesa /jak go zal tak zawal/ za zlodziejskie metody pracy. A tak dla przykladu to moze by sobie Dyrektorek sam sprawdzil swoj licznik? Odpowiedz Link Zgłoś
cham_z_mpk Re: Gazeta nagonila klientow ZE ..... SPOLKA???? 30.05.05, 00:33 Gość portalu: Corka napisał(a): > A tak dla przykladu to moze by sobie Dyrektorek sam sprawdzil swoj licznik? On ma prąd za darmo. Jemu to wisi czy licznik pokazuje mniej czy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Gazeta nagonila klientow ZE ..... SPOLKA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 00:39 Pracownicy ZE mają limity KWh za darmo . Więc czym lepszy stołek tym większy limit darmowych Kilowatogodzin i tak jak pisze cham_z_mpk im "wisi" prędkość licznika :-) ..... Kubiś Odpowiedz Link Zgłoś
gregorz Re: Gazeta nagonila klientow ZE ..... SPOLKA???? 30.05.05, 08:11 Oj kolega sie bardzo myli! Akurat limit jest staly i wynosi 250 kWh na miesiac nie zalezy czy ktos jest prezesem czy strozem nocnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Enion SA Przestańcie kłamać!!! IP: 212.87.241.* 30.05.05, 01:36 Żaden pracownik dawnego Zakładu Energetycznego Częstochowa ( obecnie Enion SA ) nie ma "prądu za darmo"!!! Faktem jest, iż mamy przyznany limit miesięczny w wysokości 250kWh, za które to kWh płacimy 80% taniej - za same kilowatogodziny, a nie za całość energii ( rachunek finalny obejmuje również opłaty przesyłowe stałe, zmienne itp. )!!! Przekroczenie limitu powoduje wzrost ceny do wartości "normalnej". Dla ceny owych kWh nie ma znaczenia to, czy pracownik jest na wysokim, czy niskim stanowisku; tu różne - i to BAAARDZO - są zarobki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa Re: Przestańcie kłamać!!! 30.05.05, 08:51 a moim zdaniem pracownicy powinni płacić za energie tak samo jak i inni klienci Enionu, co to za ulgi??? mamy gospodarkę rynkową, jest produkt, trzeba za niego zapłacić, a to własnie że pracownicy Enionu maja zniżki na energię my pokrywamy w naszych rachunkach, sorki że zboczyłam z tematu milego dnia, dobrze że dzień słuzszy , mniej energii się zużywa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gregorz Re: Przestańcie kłamać!!! 30.05.05, 09:48 Tak to juz jest ze w niektorych firmach sa rozne bonusy. W energetyce tanszy prad, w gornictwie deputat weglowy, a pracownik sklepu moze pewnie sobie kupic cos z asortymentu sklepowego po cenie hurtowej. Jesli komus sie to nie podoba to trudno, mamy taki spadek po czasach socjalizmu. A swoja droga to kazdy pewnie wolalby zamiast takiego bonusu dostac wiecej w pensji, a bonus niech sobie zabieraja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Przestańcie kłamać!!! IP: *.czest.enion.pl 07.06.05, 08:53 ok masz racje...ale tak samo jest z PKP i PKS i ze studemtami i emerytami i Idea w ktorej pracuje i tezmam zniszke, i bankami które udzielaja lepszych warumków kredytów swoim pracownikom, i górnikom,...itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Przestańcie kłamać!!! IP: *.hcz.com.pl 30.05.05, 11:46 Jest problem jak zużyć 250kWh na miesiąc, a pieniądz byłby w kieszeni. Zużywam 150kWh na dwa miesiące. Umieją chłopki z ZE liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toffi Re: Przestańcie kłamać!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 19:12 ciekawa jestem czy od tej 80% ulgi w cenie energii płacą podatki, to przecież jest dodatkowy przychód!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik ENION Re: Przestańcie kłamać!!! IP: *.czest.enion.pl 21.06.05, 11:16 Płacimy podatki od bonusu. I owszem. A np. pracownik marketu(sklepu) jak dostaje towar ze zniżką nie płaci. Ale przecież ja mu bonusu zazdrościł nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga71 Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 80.51.222.* 30.05.05, 09:59 Właśnie te bonusy są przysłowoiową kością w gardle, nie wszędzie one są ,a tam gdzie są to taki wabik, nie mniej jednak coś jest w z tym prądem - ja mam na chodzie cały dzień tylko małą nowaą lodówkę, tel. jest wyłączony, bojler tylko w godz. wieczornych, nie mam żadnego sprzętu na tzw. czuwaniu - a rchunki ciągle takie same jak miałam żarłoczną zamrażarkę, bojler cały dzień i sprzęt na czuwaniu, zaiste co ten prąd żżera, może krasnoludki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakoo Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 09:57 U mnie dokladnie to samo. po wymianie wszystkich zarowek w domu na energooszczedne, rachunki spadly nieznacznie, a wczesniejssza kalkulacja pokazywala co innego. Inny przyklad: ostatnia podwyzka cen pradu okazala sie dla mnie... obnizka... I gdzie tu jakakolwiek logika :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 30.05.05, 11:14 Pani Jadwiga z Blachowni miała szczęscie: mnie natychmiast po pomiarze uchybu licznika monterzy z ENIONu zdemontowali urządzenie pomiarowe i pojechali sobie ZOSTAWIAJĄC NAS BEZ ENERGII ELEKTRYCZNEJ. A kierownik Działu Sprzedaży Energii Paweł Borkowski uzależnił podłączenie nowego licznika od NATYCHMIASTOWEJ wpłaty ponad 2 tys. zł kary za nielegalny pobór energii. Krótko mówiąc - dobe spędziliśmy z rodziną bez energii el. Wieczór przy świecach jest może romantyczny, ale nie w sytuacji, gdy z zamrażarki wylewa się woda wraz z mrożonkami, a pralka stoi pełna wody i prania, bo fachowcy znienacka ukradli mój licznik. MOŻE KTOS ZROBI PORZĄDEK Z TYMI ZŁODZIEJAMI? CHĘTNIE POMOGĘ, NIE ZNOSZĘ MONOPOLISTÓW I TRAKTOWANIA KLIENTÓW JAK ŚMIECI. TO JUŻ PRZERABIALIŚMY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.arcor-ip.net 30.05.05, 11:39 To co robi ZE jest skandalem. Takie zlodziejstwo to spuscizna po PRLu. Pytam odpowiedzialnych za te "przekrety" z ZE: czy Wy nie macie sumienia? Osobiscie znam goscia, ktoremu zrobili dokladnie ten sam numer. Wymienili mu licynik i powiedzieli ze przy nim majstrowal. Kazali mu zaplacic kupe kasy i straszyli sadem. Tym razem on ich podal do sadu i po wielu zawilosciach sprawy, po 100 probach ZE wszelakich kombinacji ZE zostal uznany za winnego... Da sie wiec trzeba probowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga71 Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 80.51.222.* 30.05.05, 11:47 U nas było tak - jak wysiadał korek na pionie głównym i przyjeżdżała ekipa ZE to pierwsze że majstrujemy itp.... potem trzeba było zapłacić za dojazd i wymianę, na pytanie przy czym majstrujemy - bo tu plomba wisi na słowo honoru (a jaka ma być jak wisi tam od lat 50)- to zmieńcie - nie , nie da rady, będą kary itp. Kolejny raz to samo, za trzecim razem Fachman z ZE zasugerował że za pół litra plomba będzie nowa i jest nowa. Nie mniej zachowanie ZE musi się zmienić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrzywdzona Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:24 przeszłam to samo zdjeto mi licznik i zostawiono na prawie dwa tygodnie bez pradu z dwojka malych dzieci nie było tlumaczen od razu zostałam złodziejka a ten ton i traktowanie z gory było najgorsze młody czlowiek który pisal raport zachowywal sie wyniosle i z pogarda nawet jego starszy partner stał potulnie chłopak moim kosztem nabił sobie pewnie punktow w firmie a mnie przywalili kare ponad 2tys i płac głupia babo brak mi poprostu slow by to opisac i nazwac naprawde powinien ktos poprowadzic sprawe do konca Panie redaktorze jak Pan zaczal watek to prosze skonczyc by był tego efekt bo sam artykul do poczytania nic nam nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
gregorz Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? 30.05.05, 12:28 A tak swoja droga. Czy ci wszyscy pokrzywdzeni na pewno nie kombinowali nic z magnesami?? Teraz na allegro miliony tego sprzedaja a ktos to kupuje, a po co kupuje?? chyba nie po to zeby sobie karteczki do lodowki przyczepiac. Moze to wasze pociechy uslyszaly od kolegi i sobie zakombinowaly przykladajac magnes na jakis czas?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbulwersowany Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 30.05.05, 12:39 czytam te wypowiedzi i po prostu brak mi słów. wszyscy są zawsze niewinni. JAKBYŚCIE BYLI NIEWINNI TO ZE BY SIĘ NA PEWNO DO WAS NIE CZEPIAŁO. P.S. jak się już robi jakiś wałek to może byście się najpierw dowiedzieli wszystkiego o tym, łącznie ze skutkami ubocznymi a nie bzdury teraz wypisujecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga71 Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 80.51.222.* 30.05.05, 12:49 Wiecie kolesie - ja miałam taką sprawę - kupiłam mieszkanie i nie mieszkałam w nim przez parę m-cy, wcześniej mieszkał tam gość który miał zawsze wielkie i zaległe rachunki - ZE nie mogł zrozumieć że zmianił się właściciel , że nie ma tam sprzętu żrącego jak smok prąd (bo nic nie było) i w miesiąc w miesią miałam kontrolę, wymienili mi licznik nawet dwa razy, płaciłam świstki za licznik a i tak kurna przyczepiali się. W końcu wstawiłam zamrażarkę starą jak świat aby tylko nabijała licznik - i co stał się cud - ZE odpierniczył się bo wreszcie żarło coś ten prąd. Ja nie bawię się w magnesy nie miałam o takowych parę lat temu pojęcia, i wiem że wystarczy paproch a Fachmani z ZE zrobią wszystko aby dowalić kary, na dzień dzisiejszy nie robię takich cudów bo i tak mam innych probelmów wystarczająco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:33 Ty pie....ny dupku z ZE!!! Nie sądż innych według siebie, jesli wiesz o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do zbulwersowanego Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:42 Ty pie.....ny gnojku nie sądż innych według siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: death Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 14:57 zapomniałeś że nie żyjesz wiecznie!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:46 Jako reprezentant firmy któej działanie omawiamy jesteś stroną i dlatego twoje pomówienia tak traktuję.Wszyscy to złodzieje więc wpuśccie konkurencję Zobaczymy kto u was zostanie Jak możesz pomawiac ludzi o złodziejstwo.Na to trzeba dowodów albo miczenia i pokory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:27 No jasne przyczepiłem sobie magnesik i mam prwaie 400 kilowatow za dwa miesiące z 32 metrowego mieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodolamacz Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 134.146.212.* 30.05.05, 13:46 Trzeba walczyć o swoje. Musiałem przez ponad rok udowadniać dlaczego licznik się zatrzymał (bo przeciez prognoza była inna), choć przyczyna prosta - wyjazd i brak poboru. Za sprawe zabrano się jak napisałem do URE. Działy Obsługi Klientów to dział obrony korporacji, a instytucje antymonopolowe to wczesne średniowiecze. Moją reklamację uznano po przedstawieniu rachunków historycznych za wodę, telefon, gaz za okres 2-lat (od istotnego momentu z zerami w pozycji zużycie). Argument który w końcu przekonał to była kopia z książeczki RTV o wyrejestrowaniu odbiorników radiowych i telewizyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CORKA Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 30.05.05, 15:15 DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH ofiar akcji magnesowej ZE moze faktycznie powolac jakis komitet pokrzywdzonych i okradzionych bezczelnie przez ZE i zlozyc wspolnie pozew do sadu jako grupa spoleczna? Moze znajdzie sie jakis dobry adwokat, ktory za procent z wygranego odszkodowania wezmie sie za sprawe? Wiem , ze sa i spece od magnesow,kartek i innych cudow, ale wiele ludzi ....majac na widoku swoj portfel ....dobrej wierze zglasza podejrzanie duze zuzycie. a ZE zaraz leci i zaciera rece bo JUZ MA zlodzieja. Jesli mozna za pomoca komputera zdalnie sterowac swoim kontem bankowym, wejsc w wiele operacji wirtualnych to moze tez i sterowac liczniukami/ Jakos do tej pory dziwnie nie zabiera glosu nikt ze zlodziejskiej Dyrekcji ani Redaktor, ktory nadal informacje o magnesach. Moze by tak sam sie zajal i doszedl do poszkodowanych i okradzionych przez ZE i pomogl im ? teraz kazdy nawet naiuczciwszy bedzie sie bal zglosic jakakolwiek usterke lub nieprawidlowosc,bo spece ZE zaraz wytocza swoje dziala MAGNESY Oni chyba lacznie z dyrektorem maja totalnie rozmagnesowane mozgi i tak im sie p....li juz w tych pustych pomagnesowych lbach. A Kubisiu wiesz ze wiekszosc pracownikow ZE\ma ogrzewanie na prad a zima 250 KW na ogrzewanie to smiech a sali i tu "kreca" sobie licznki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:32 Do tej pory myślałem ze to bajki ale moze faktycznie ktoś kombinuje.Juz jakiś czas temu o tym pisałem.Jest nas troje nie piore codziennie wszystko robie tak jak kiedyś i mimo ze zawsze rachunki były największe na klatce gdzie jwst dziesieciu lokatorow to teraz mam prawie 100kilowatow wiecej.Czym to wytłumaczyc?Nie kombinuje bo płace prawie 200zł a to nie mało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:37 Po prostu " Postęp techniczny " panów z energetyka zrobił w kuku . I teraz wszystkich oskarżają o neodymki tak samo jak w latach 50 oskarżano wędkarzy o spiskowanie z nurkami z zachodu hahaha . Jak uda się matołkom zabezpieczyć liczniki przed neodymkami to kolejne nieprawidłowości w liczeniu kilowatogodzin będzie można przypisać DZIAŁANIU UFO . ZIELONE LUDKI Z KOSMOSU ZŁAMIĄ WSZYSTKIE ZABEZPIECZENIA I ZATRZYMAJĄ KAŻDE URZĄDZENIE POMIAROWE :-) :-) :-) Bo są setki lat do przodu z techniką ..... Kubiś Odpowiedz Link Zgłoś
tschenstochauer Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? 30.05.05, 16:17 w moim wymarzonym domku nie bedzie w ogole licznika, wcale. bede kradl energie z wiatru i slonca. jest taki sklep elektroniczny na pilsudskiego, gdzie to sobie kupie, i bede szczesliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:29 Obawiam się Tschenstochauerku że trochę się mylisz :-( Bo mając własną elektrownie czy to wodną czy wiatrową to chyba masz obowiązek sprzedaży tego prądu Zakładowi Energetycznemu . Takie były przepisy i być może teraz je zmieniono . Pozdrawiam ..... Kubiś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 82.160.21.* 30.05.05, 19:20 niestety kubis ma racje, byl juz kiedys taki jeden co sobie waitrak zamontowal i zaopatrywal sie w energie (dom plus jakas obora, garaz itp co to w gospodarstwie mial) to go panowie z elektrowni wykonczyli wlasnie przepisami ze nie sprzedaje im tej energii zeby mogl od nich ja kupic (po niskiej cenie) no i chlopu sie to tak oplacilo ze zrezygnowal z tego witraczka :) - ku przestrodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 03.06.05, 14:34 Dla corki: skontaktuj sie z panem z Pozytonu, oni robia liczniki wiec ci wytlumaczy. Mnie i tak nie uwierzysz...predzej w krasnoludki...:)..Ech...blondynki....Zreszta ja i tak nie wiem jak najprostsza sprawe wytlumaczyc blondynce....UCZCWI ZŁODZIEJE z całej Polski łączcie sie:)). Uwazaj corko...Zaraz łacze sie zdalnie z twoim licznikiem....Za kare za ta wypowiedz zaplacisz kare...hmmm..niech pomysle.....dodatkowe 5000zł? powinno wystarczyc. Znajde cie po IP komputera...Czytalas? wlasnie czytajac ten artukul zainfekowalem ci kompa wirusem...jutro bedziesz miala skasowany twardy dysk...nie boisz sie?moment......ok...teraz komp ci sie zapali...wyciagasz wtyczke z gniazdka? nie pomoze....i tak sie zapali wiec sie nie fatyguj...hahahha ale mialem ubaw czytajac taki glupawy post...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 30.05.05, 16:21 Jest jeszcze drugi aspekt tej sprawy - buta i arogancja Polaczka w rozmowie z klientką , która dokłada do jego nie małej pensji będąc odbiorcą prądu.Proponuję wszystkim udającym się do wszelakiego rodzaju urzędów - jeśli nie macie to pożyczcie tel.kom. z nagrywarką lub dyktafon - nagrywajcie rozmowy z wszystkimi urzędasami , bo co innego mówią w cztery oczy , a wrazie skargi petenta wszystkiego się wypierają .Może dotrze do nich że pensje mają z naszych pieniędzy jak i jeden czy drugi stanie przed sądem albo wyleci z roboty to reszta może spokornieje i zrozumie swoje miejsce w społeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubiś !!!!! DOBRA RADA !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:55 Moi drodzy :-) Jeżeli ktoś z was ma OBJEKCJE co do wiarygodności swoich opłat za zużytą energię elektryczną to proponuję założyć " PODLICZNIK " i sprawa będzie załatwiona :-) Ja jutro odwiedzę jeden sklep i kupię sobie taki licznik . Zakład energetyczny złodziejom lub osobom podejżanym montuje drugi licznik bo czuje się okradany :-) Więc wy również możecie mieć TAKIE SAME ODCZUCIA CO DO FIRMY SPRZEDAJĄCEJ WAM ENERGIĘ I JĄ " POMIERZYĆ TROSZKĘ " :-) Wtedy będzie pewność czy ze sknerostwa wydaje mi się że płacę więcej a zużywam więcej czy jakieś " Nieokreślone siły działają na Licznik INDUKCYJNY mierzący moje zużycie . Kupię licznik cyfrowy nieindukcyjny i wtedy sprawdzimy zgodność pomiaru . To samo polecam wszystkim Forumowiczom którym się wydaje że jakieś " Nieokreślone Siły " działają na waszą niekożyść :-) :-) ..... Kubiś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: !!!!! DOBRA RADA !!!!! IP: *.chello.pl 30.05.05, 19:13 Drogi Kubisiu - masz racje, a Twa propozycja jest sensowna. Mam jednak jedna uwage: zagladaj od czasu do czasu do slownika ortograficznego.:) Przykro "odkrywac" w tak krotkim poscie taka liczbe bledow jezykowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: !!!!! DOBRA RADA !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:04 kUBIŚ, CHYBA COŚ Ci się pomyliło. Broń ich, chyba masz w tym interes!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:55 niech zakład E wyłapie ale nieuczciwych pracownikow firmy ktorzy za niewielka oplate cofaja liczniki lub wymieniaja plompy lub nawet liczniki wtedy złapia prawdziwych okradaczy a nie atakuja lub staraja sie wyciagnac pieniadze od ludzi ktorzy dadza sie zastraszyc i placa kary a co z ukaraniem tychze pracownikow ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa is dead Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:58 z tymi KU..MI nikt nie wygra,sami sa pie..nymi zlodziejami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Corka Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 30.05.05, 19:30 Kubisiu a jak podlaczysz ten podlicznik/ sam to zrobisz bez legalu to Cie ZE podliczy podwojnie zes bral na dwa liczniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakoo Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 10:26 Przeciez liczniki sie podlacza szeregowo, wiec chyba nie moga policzyc podwojnie. Przeciez nikt nie bedzie sobie robil w domu 2 instalacji elektrycznych... Jeszcze takie jedno male pytanko: Jak licznik nie jest w domu tylko na klatce, w puszce, ktora ZE nie raczyl zabezpieczyc niczym (plomba czy klodka) i sie okaze ze jest uszkodzony przez magnes, to kogo pociagna do odpowiedzialnosci??? Dostep mial kazdy... A moze sasiad chcial sobie magnesik zalozyc, ale bal sie ze sobie klopotu narobi, wiec przetestowal swoj nowo zakupiony na allegro neodymek na liczniku sasiada? I co wtedy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 01.06.05, 09:27 Dla grzegorz: jeden gosciu kupil neodyma (przyznal sie) i wisiał on w kieszeni marynarki obok licznika...ale nie miał zamiaru krasc...po co kupil..? jego tajemnica...smieszne tlumaczenie, prawda? Sami obroncy złodziei. I sami niewinni... A liczniki nagle dostają "kopa" i kręcą sie 5-10 razy szybciej niz powinny (a nawet wiecej)? Chyba po artykule Gamonia dostały palpitacji tarczy:) Akurat wtedy pojawiło sie mnostwo takich przypadkow...Zaiste dziwny zbieg oklicznosci. Do Kubis - jeden problem z podlicznikiem...jakim cudem złodziej ma go załozyc? a uczciwemu po czorta? Wielu pisze ze wine trzeba udowodnic. Odpowiem tak: wiec podejrzanego o przestepstwo (kradziez pradu to przestepstwo, a nie tylko wykroczenie) zamknac w areszcie. I bedzie OK. Guzik mnie obchodzie ze zaraz pojawi sie setka opnii o mnie..i to pskudnych..ze bronie swoich..wcale nie mam zamiaru, złodzieje i palanci sa wszedzie, rowniez tutaj, inaczej nie bylo by o nas takich opinii. Wniosek mam jeden: społeczenstwo polskie to w wiekszosci debile. Jak inaczej wytlumaczyc takie poparcie dla Leppera i złodziei? A co do zlodziei - jeden na tysiac moze do winy sie przyzna i okaze skruche. Zreszta w wiezieniach tez przeciez prawie wszyscy siedza za...niewinnosc:). Owszem. Pewnie sa przypadki ludzi niesłusznie oskarzonych przez ZE - tych przepraszam. Lecz takie sa procedury. Licznik zamkniety w worku zabezpieczajacym i przekazany do policji wraz z notatka o PODEJRZENIU (tylko podejrzeniu) popełnienia przestepstwa. Coz, kogos niewinnego moze to naprawde urazic. Zreszta nie dziwie sie, skoro ci winni tez czuja sie prawie zawsze urazeni. PS: pilnujcie sie przed domokrazcami sprzedajacymi neodymy. Nawet krotkotrwała "demonstracja" tego magnesu uszkadza bezpowrotnie licznik. I nie jest prawda, ze tego uszkodzenia nie mozna wykryc - jak pisał p. Gamon. Pozniej oczywiscie beda tlumaczenia o niewinnosci. I wyzsze rachunki. Ale fakem i dowodem bedzie uszkodzony licznik. I jak nalezy podejsc do tej sytuacji? Kto bedzie winny??? Łapac handlarza??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 20:34 wydaje mi się że w opisanej przez ciebie sytuacji zawierają się dwa problemy.Zepsucie licznika i kradzież. facet kupił magnes bo chciał ukraśc prąd- zepsuł sobie licznik, ale prądu nie ukradł. Wcześniej chciał zabić sąsiada bo mu w nocy hałasował i co? ma siedzieć za mordestwo? Zepsucie licznika kosztuje ok 180zł a krzdzież prądu 2500zł. Jeżeli facet zepsuł licznik niech zapłaci za nowy a nie za kradzież prądu, którego nie ukradł.Chyba że w polsce można ukarać za to ze chciał ukraćś, zabić itp....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 03.06.05, 13:38 Nie karze sie ludzi za sama mysl o przestepstwie, ale za probe popelnienia - tak. Gosci probował ukrasc, zreszta niewykluczone ze kradł energie - licznik nie liczy poprawnie jesli magnes jest przylozony (jak dlugo byl przylozony i ile ukradl tego sie powiedziec nie da, stawki za nielegalny pobor sa - powiedzmy w uproszczeniu - ryczaltowe). Uszkodzil licznik w dodatku wiec i za to zostanie tez obciazony. Zreszta wiekszosc kradziezy odbywa sie w sposob bardzo prymitywny poprzez uszkodzenie licznika - i wedle prawa uszkodzenie takie jest jednoznaczne z kradzieza. Powiedzmy, ktos uszkodzil licznik wkladajac klisze (sposob kiedys popularny). Potem twierdzil ze probowal ale nie kradl..zaraz wyjal klisze. Dasz mu wiare? Facet ma lewy obwod w domu, ale twierdzi ze do tego gniazdka nic nigdy nie podlaczyl. Niewinny?? Nie znasz sie nielegalnym poborze. Masz pytania - pisz, pytaj - odpowiem. Dziwisz sie jak wiekszosc ze kazdego nawet potencjalnego złodzieja uwaz sie po prostu za złodzieja? To sadzisz ze mamy na słowo wierzyc kazdemu ze nie kradł? Przypuscmy (z magnesem) wisiał on u niego na liczniku pol roku (lub jak wolisz 2 miesiace). Licznik nie zliczal energii. Pozniej facet zdejmuje magnes bo np. przychodzi inkasent. Po zdjeciu licznik jest uszkodzony. Reklamuje wiec licznik (takie postepowanie zalecala gazeta "Wyborcza"). I twierdzi to co wyzej. Oczywiscie - magnesy dla wszystkich chetnych. Podniesc cene energii 1000% niech uczciwi zaplaca. O to ci chodzi? Przeciez ktos zaplacic musi. Zaklad nie dostaje energii za darmo lecz ja kupuje. Do zakładu nalezy wstepna kwalifikacja czynu - kierujemy wniosek do prokuratury. Ona sprawe wyjasnia. Jeden złodziej kradnie 5 lat zaplaci za 1% tego co ukradl. Drugi kradnie 1 dzien - zapłaci kilka tysiecy razy wiecej niz wartosc skradzionego pradu. To nie sa proste przypadki, nie ma prostej reguly. Za sama mysl o kradziezy sie nie karze. Za stworzenie warunkow do nielegalnego poboru (uszkodzenie licznika, plomb, "lewy" obwod) - tak. Poczytaj prawo enegetyczne i co jest zakwalifikowane jako nielegalny pobor. Zreszta inaczej wypadalo by nic nie robic - kazdy i tak bedzie niewinny. A swoja droga ciekawy jestem dlaczego bronisz osob ktore sa podejrzane o nielegalny pobor? Uwierzysz gosciowi ze nigdy magnesu nie przylozyl do licznika bo on tak mowi? Nalezy go uznac za niewinnego? Gazeta Wyborcza zle opisywala sytuacje, p. Mamon jest laikiem w tej branzy - magnes neodymowy ZAWSZE uszkodzi licznik, bez wzgledu na to czy jest zamontowany wlasciwie czy nie. I jest to uszkodzenie do wykrycia. A swoja droga to czy gosciu chadzajac z takim magnesem nie przyczepial sie do..np.. lodowki, kuchenki itp? Maryanarke to chyba wieszal na liczniku z tym magnesem, wcale mu wieszak nie byl by potrzebny.:). Opowiem inna sytuacje. Kiedys ktos z bardzo dalekiej rodziny mial spisany nielegalny. Przychodzi po pomoc. Mowie aby dal licznik do ekspertyzy jesli twierdzi ze nic nie robil przy nim (licznik u niego w domu). Przeciez ekspertyza wszystko wyjasni i moze spac spokojnie. Oburzony byl ze go potraktowali moi koledzy jak zlodzieja, ale licznik do badania nie dal. Winny - niewinny? Zarzekal sie ze niewinny!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 20:58 POdaj jeden przykład uszkodzonego licznika ktoremu nie zawinił odbiorca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 06.06.05, 10:01 O ile licznik jest w budynku/mieszkaniu odbiorcy to wyłacznie on ponosi wine za jego uszkodzenie. Niestety w krasnoludki nie wierze. Mówimy o uszkodzeniu oczywiscie. Licznik moze jeszcze - nazwijmy to - "zle wskazywac". Czyli ma tzw. blad co nie jest niczyja wina i sie sie niekiedy zdaza. Nie liczy w tzw klasie dokladnosci, ale sa to błedy rzedu powiedzmy maxymalnie kilkunastu, niech bedzie kilkudziesieciu %. Licznik uszkodzony neodymem ma uchyb kilkustet a nawet kilku tysiecy % (5-18x). Kto ma ponosic wine za uszkodzenie licznika jesli jest on w mieszkaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 14.06.05, 17:03 Do kecaj: jak już się bawisz w diagnostę od uchybów, to powiedz gościu, jak byś zakwalifikował uchyb niewiele ponad 100% ??? Czekam z niecierpliwością na odpowiedź. Co sugerujesz? Neodym mini czy wasz spieprzony licznik? Bo wg mnie to jest ta druga opcja, a wg was tylko magnes. No i co mi na to powiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 18:36 Odpowie ci jutro bo w domu nie ma na czym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 14.06.05, 19:40 Jasne, kecaj trzaska w klawiaturkę tylko w pracy, za nasze pieniądze. Pewnie niedługo wszyscy bohaterscy pracownicy ENION, zasłużeni w demaskowaniu neodymowej stonki, dostaną podwyżki i awanse. Wtedy kecaj kupi sobie wypasionego kompa i będzie miał też w domu na czym odpowiadać:-) A ja czekam i czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 01.06.05, 22:22 Do Kecaj: bronisz swojej złodziejskiej firmy, ale masz chyba klapki na mózgu. Zacznij myśleć gościu - przecież w 2007 roku będzie uwolniony rynek energii, pojawi się konkurencja i do niej przejdą ofiary waszej nowej strategii obsługi klientów. A tak w ogóle: jaki "geniusz" marketingu tę strategię wymyślił??? Wtedy okaże sie, ze jest was za dużo i zobaczycie jak wygląda trawa i urząd pracy. Tego serdecznie i z całego serca życzę pracownikom i kadrze kierowniczej firmy ENION - ZASZCZYTNEGO MIEJSCA W KOLEJCE DO POWIATOWEGO URZĘDU PRACY. Bo to dzieki nam - klientom i naszym pieniądzom macie teraz pracę. Ale to nie jest wieczne :))) O klienta trzeba dbać, bo odejdzie. A wy wraz z nim. Na to czekam - z utęsknieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 03.06.05, 12:59 Nie mam zamiaru bronic mojej firmy a w szczegolnosci osob decyzyjnych. Rowniez mnie wiele decyzji wydaje sie parodyjnych. Nie wiem co za "geniusze" ta strategie marketingowa wymyslaja. Nie mam jednoczesnie pojecia dlaczego tak wielu uwaza nasza firme za złodziejska (Moze jakis przyklad zlodziejstwa podasz?). Czy sadzisz ze konkurencja da energie za darmo? Lub ze pozwoli sobie ta energie krasc? Z czasow PRL-u wzieło sie chyba przekonanie ze energia el. to dobro ktore sie kazdemu nalezy, i to za darmo. Kazda firma swiadczaca usługi kaze sobie za nie płacic. A stawki sa jakie sa. Moze i duze, po czesci przez złodziei. Po czesci dlatego ze energia kupowana przez energetyke jest droga ale to juz sprawa rzadu (wlasciwie wina poprzednich-kontrakty dlugoterminowe o ktorych pisałem - jesli wiesz o co chodzi. Zreszta przypominasz mi goscia ktory jak przychodzilo do placenia rachunków zawsze miał pretensje ze sie o pieniadze upominamy. Wyzywał i twierdzil tak samo ze przejdzie do konkurencji (nawet drozszej) jesli sie ta pojawi. Ciekawe tylko co powie konkurencji po pierwszym rachunku? Oni dadza za darmo "prad"? Klapki na mozgu sam chyba posiadasz. W ktorym zdaniu ja bronilem firmy? Predzej konsumentow, mnie tez martwi podejscie do klienta. Ale rowniez -i to bardziej - ze ludzie kradna a to sie przekłada na cene energii. Podobny jestes do fikcyjnego pana X ktory pozyczył od kolegi pieniadze, a gdy ten upomniał sie o swoje to pan X sie obrazil i powiedzial ze wiecej pozyczal nie bedzie.:). Jesli pojawi sie konkurencja, o ktorej mowisz to przejdzie do niej pewnie tez czesc naszych pracownikow. A jak nasz Zarzad tez przejdzie to sadzisz ze bedzie ona lepsza?:) Ale sprawy konkurencji nie widzial bym tak rozowo...dlaczego..za dlugi bylby wywod.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 09.06.05, 22:13 Do kecaj: przykład złodziejstwa zakładu energetycznego - proszę bardzo. Ukradliscie mi ponad 2 tys zł za coś, co nie miało miejsca. Dwóch monterów z CALPORTEM 100 zmierzyło uchyb i od razu była diagnoza. Dobrze wiesz, ze miernik nie podaje przyczyn, a tylko wielkość uchybu. Zostawili protokół, gdzie nie ma słowa o nielegalnym poborze, a ja muszę za niego płacić. Niewątpliwie masz rację, że niektórzy kradną, ale nie można wszystkich tak traktować. Nie można też mówić, że potencjalna możliwość kradzieży jest kradzieżą. Zgodnie z tą logiką np. siadając za kierownicą jestem potencjalnym mordercą i można mnie za sam ten fakt ukarać (prowadzenia samochodu a nie rozjeżdżania ludzi). Przecież to bzdury! W kwestii konkurencji też nie masz racji. Zobaczysz co będzie, jak już przyjdzie :))) Zgoda, za prąd, gaz etc. trzeba płacić, ale wy odpychacie ludzi od siebie i blokujecie zgłaszanie reklamacji. Każdy jest złodziejem, a jak nie on sam to dzieci, akwizytor, teściowa, kto jeszcze??? To są pomówienia. Moje rachunki zawsze reguluję, z ENION też, dlatego zajmą się wami odpowiednie instytucje (URE, Rzecznik Konsumentów itd), bo zwykły człowiek jest bez szans. Ale tak to już jest z monopolistami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 03.06.05, 14:19 Plaga z masowym wykorzystaniem neodymow zaczela sie od artykulu Gazety. Wczesniej uchyby licznikow rzedu kilkuste a nawet kilku tysiecy % sie nie zdazaly. Artykul napisano nierzetelnie, bez poznania wszystkich faktow, wprowadzono w blad wielu wielu ludzi. Kto za to odpowie? Prowodyr i obronca zlodziei p. Mamon? Raczej nie. Ale zaplaca uczciwi (rowniez obroncy, ja i wy). Niejeden na forum stwirdzil ze placi za duzo (tak mu sie wydaje), jednej krasnoludki podkradaja energie. Moja mama zawsze mowila ze sasiedzi to tak malo placa a ona duzo, abym przyslal na sprawdzenie licznika. Ona akurat korzysta duzo, inni naprawde oszczedzaja, a jej mimo zarowek "oszczednych" (hehehe po kilkadziesiat zl za szt.:)) rachunki nie zmalaly. Inni niech sprawdza instalacje i urzadzenia zanim stwierdza ze ich zaklad okrada. Ale kto by to zrobil. Najlepiej zwalic na zlodziei z energetyki (albo krasnoludki). Reklamacja licznika nic nie dala? Jest sprawny? Wiec pewnie ukradla energetyka...Ech...jak przeczytalem wypowiedz Agi71....coz kobieca logika...pewnie blondynka wiec trzeba zrozumiec...:) Cos z tym pradem chyba jest..hihihihi...Aga i 7 krasnoludkow...:). Nie wpuszczajcie krasnoludkow do domu - to one zakładaja neodymy. Tak zrobily pani z Blachowni. Coreczko - licznik rozmagnesowac mozna na miejscu powiadasz? Cóz - to ciezkie oskarzenie!!! Nalezy jednak wziac pod uwage fakt ze monter jedzie sprawdzic licznik na ZYCZENIE ODBIORCY!! Licznik wiec juz JEST uszkodzony bo stad ta reklamacja. Wiec ten argument odpada. A z uszkodzeniem licznika, celowym, np. mlotkiem. Chyba aby zlikwidowac dowod rzeczowy? Bo inaczej po co?(ale ten sposob raczej nie zadziala- sladow sie nie zatrze, szczegolnie po neodymie). A co do bonusow....tez bym wolal dostac gotowke do reki. Na dodatek ludzie nie mili by pretensji. Zamiast 250kWh (po upuscie a nie za darmo) miesiecznie to wyszlo by ok. 80zł dodatkowej pensji (brutto oczywiscie, teraz i tak placimy podatek od tego wiec na "czysto" wychodzi ok 60). Az tak to boli tylu ludzi? Az taka zawisc? Odpowiedz Link Zgłoś
iwonnkaa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? 03.06.05, 14:39 Co Ty gadasz u nas też był problem , a liczniki od 4-ech lat zamknięte w skrzynce na zewnątrz klatki. I co powiesz tropicielu złodziei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 06.06.05, 10:08 Był problem ale sie wyjasnil? Jeśli tak to problemu nie ma i nie rozumiem o co chodzi. Przeciez nic na to poradzic nie mozna ze monter jedzie w teren, spotyka podejrzana sytuacje i pisze protokol. A jakie ma wyjscie? Rozumiem jednak racje ludzi ktorzy sie bulwersuja na niesłuszne "podejrzenia". Ale taki protolol jeszcze o niczym nie swiadczy. Opisuje on tylko zastana sytuacje. Najczesciej na miejscu bez badania licznika nic sie sprawdzic nie da. Aby uniknac podejrzen o manipulacje ze strony zakladu jest on pakowany w worek zabezpieczajacy i pozniej idzie do ewentualnej ekspertyzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marioo Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:19 Daj mi radę. Kupiłem mieszkanie i jestem w fazie remontu. Robie to samodzielnie bo nie mam kasy na fachofco co sparawia, że remont trwa już 3 miesiące a na liczniku tylko 5 kwh. Może powinienem iść do ZE żeby sprawdzili czy mieszkam tam z rodziną bo mogę się znależć w kręgu podejrzanych złodzieji prądu. Jak narazie wiekszośc pracy wykonałem ręcznie przy świetle dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 06.06.05, 11:26 Nikogo jeszcze nie posadzono o kradziez tylko dlatego ze zuzywa mało. Owszem kontroluje sie ludzi wyrywkowo, z rozych wzgledow, rowniez przy spadku zuzycia. Nie tylko dlatego ze ktos moze krasc, ale poprostu, licznik moze sie "zaciac". Zakład ma prawo do kontroli kazdego i z tym sie pogodzic poprostu trzeba. Powodem kontroli moze byc, ot proste widzimisie urzednika. Zreszta czyz to bedzie przeszkadzało komus uczciwemu? Nie sadze. Kupiles mieszkanie - musisz podpisac umowe na dostawe energii. Przy okazji Zakład sprawdza liczniki aby sprzedajacy mieszkanie nic "nie pozostawil". Mozesz w razie watpliwosci zazadac wymiany licznika lub zatrudnic instalatora aby sprawdzil instalacje. Mowisz ironicznie ze zakład moze cie posadzic o kradziez bo nie zuzywasz nic. Kontola a posadzenie to 2 rozne sprawy. Skontrolowac moze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 11:32 Tobie to chyba płacą za nic bo siedzisz w robocie klepiesz w klawisze.Co w domu nie masz kompa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:27 do kecaj ,co ty chłopie opowiadasz wy rozne uszkodzenia zaliczacie jako jedno- magnes i nie wazne co kto mowi i tak ich wrzucacie do jednego wora a sami jestescie nie bez winy proponujecie tzw usługi likwidujace naduzycia lub zmniejszajace stan licznika a jak nie to mozna wcisnac uzycie magnesu zawsze to pare zloty za głowe i nie jestem goloslowny kto kradnie to kradnie ale sa tez uczciwe osoby oskarzone o kradziez dla zwiekszenia pensji! a sami tez jedno mowicie inaczej robicie połapac sie nie idzie kto szczerze mowi lub robi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 19:58 Ja też miałem problemy z elektrownią .Po awari licznika zapomniano mi założyć pląbę a jak zgłosiłem to w elektrowni to kazano mi za ich nieróbstwo zapłaćić 120 zł. Ale zgłosiłem reklamacię i mi się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 06.06.05, 12:03 Przeciez tutaj pracuja tylko ludzie. Ktos zapomial zalozyc. Moze sie zdazyc. Wyobraz sobie ze kazdy przychodzi do zakładu i twierdzi to samo. Kazdemu wiezyc? Wiec po co plomby. Złozyles reklamacje i ja uznano. Wiec o co chodzi? Sam jestes nieomylny? Masz prawo byc zly, mnie tez irytuje czesto niedbalstwo innych. Ale to nie wina calego zakladu. Zreszta odnosnie tego co napisal miro: wszedzie sa czarne owce, nikt nie twierdzi ze u nas pracuja sami uczciwi (choc powinni, jak wszedzie). Zakład nie swiadczy uslug o ktorych miro pisal, moze nieuczciwi pracownicy? Przeciez takie cos sie zgłasza władzom. To naduzycia. Czy wszystkich sie wrzuca do jednego wora i nie wierzy w to co ludszie mowia? Hehehe ciekawe czy on by wierzył wszytkim ludziom? Przeciez nikt sie nie przyznaje. Wyobraz sobie prace montera: jedzie w teren, sprawdza licznik, okazuje sie ze ma on 90% uchybu. Dlaczego? Na miejscu sie nie sprawdzi. Pakuje licznik w worek i pisze protokol. Jesli sie ktos nie zgadza ze wstepna opinia zawsze moze zazadac badania licznika i zareklamowac wstepna ocene. Nie zdaza sie aby zakwestionowano licznik majacy kilka % uchybu lub całkowicie zaciety (bez oznak ingerencji z zewnatrz a wiec zadrapan, dziury, wetknietej uszczelki). Problem z magnesami jest jak pisalem wyzej, liczniki zliczaja duzo duzo wiecej niz powinny. A ze sie wypisze protokol uczciwej osobie? Przeciez to nie oskarzenie. A co napisac? Licznik z dziura, klisza w liczniku - odbiorca niewinny, twierdzi ze taki licznik mu zalozono. Koniec sprawy? Albo stwierdzono uchyb licznika 500%. Wszystko jest OK? Pakuje sie go w worek do ewentualnej ekspertyzy ale coz, odbiorca ma pretensje bo uwaza, ze sie go traktuje jako potencjalnego zlodzieja. A coz ma zrobic pracownik? tylko ekspertyza moze wykazac ze było dzialanie neodymu, ale tą przeprowadza sie na zyczenie odbiorcy jesli czuje sie on niewinny lub, tak jak jest obecnie, na wniosek prokuratury. Zastanowcie sie co byscie napisali na miejscu montera majac codziennie po kilka takich sytuacji. A co do Ciebie Romku to czy byl to az taki problem w koncu? Nie wszytko da sie szybko wyjasnic zza biurka. A twojej winy tez troche jest. Po wymianie licznika lub sprawdzeniu nalezy sprawdzic czy sa plomby, osobiscie, jeszcze przy monterach. Zalozenie plomb powinno sie poswiadczyc podpisem na zleceniu. Al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:09 do kecaj, jasne że pisałem o pracownikach twojej firmy a nie o samej firmie ale ci pracownicy reprezentuja wasza firme no nie to też o czymś świadczy jak masz znajomości i dojscie to wszystko załatwisz, pewnie że sa to nadużycia a gdzie ich dziś nie ma ludzie łapia okazje,a z tym workiem to chyba mam racje bo nie mówie ze winni sie nie zdarzaja ale i owszem ale sa tez inne sprawy inne od pozostalych tylko trzeba wysłuchac i sprawdzic a nie od razu ty złodzieju! a tak na marginesie ciekaw jestem czy ty taki swiety jestes czy nic nie zalatwiales po znajomosci dla siebie lub tez dla kogoś znajomego taki czysty jestes bo cos powatpiewam!kto dzis bez winy jest..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 08.06.05, 07:48 Nie wszystkie uszkodzenia to magnes, bez przesady. Chyba nikt tez nikogo nie wyzywa "ty złodzieju". Co najwyzej klient dostaje do uregulowania fakturke za nielegalny pobor. A wyjasnianiem zajmuje sie prokuratura. A ze sie wszystkich wrzuca do jednego worka jako podejrzanych - fakt. Nie slucha sie wyjasnien klienta? No moze raczej nie daje im wiary. Ciekawe jak ty bys sie zachował majac doczynienia stale z takimi sprawami? Wszyscy co sie nie przyznaja byli by niewinni? A praktycznie nikt sie nie przyznaje. A uszkodzone liczniki skads sie biora. Zreszta jak sa sprawy watpliwe to sa wyjasniane bez udziału prokuratury. A co do mnie. Nie mowie ze jestem swiety i nigdy tak nie twierdzilem. Pomagam znajomym ale nazwijmy to w granicach przyzwoitosci. Przyspieszyc sprawe, pomoc wyjasnic itp. A nieuczciwosc o ktorej piszesz wsrod naszych pracownikow tez mnie wkurza. A to ze z dojsciami sie zalatwi wszystko lub prawie wszystko to jest na porzadku dziennym w kazdej branzy. I trudno z tym walczyc. Tego akurat nie bede komentowal. Trzeba miec wysokie dojscia a ja za niski jestem;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:34 do kecaj, dam ci przyklad ktory znam osobiście, pewna osoba musi zaplacic kare na ktora ja nie stac bo jakas lajza przylożyla jej magnes przez złosliwosc lub zeby te osobe uwalic ale nie moze tego udowodnic,ta osoba nie ukradla ani kilowata wiem to napewno bo to bylo tylko przylozenie zeby walna licznik, tak specjalnie i teraz tlumaczenia nie daly skutku prosila o umozenie czesci dlugu tez nic z tego dostala dretwa odpowiedz i nie wazne jakie sa warunki i ze rachunki byly wysokie malo tego gdzie sie nie ruszyla slyszala acha to ta osoba co kradla czyli zlodziej nie powiem co przeszla przez to chociaz jest swiadoma ze odpowiedzialnosc spoczywa na niej to patrz co te osobe spotkalo i co ty na to a mowie ci i recze ze to najuczciwsza osoba jaka spotkalem tylko miala pecha co do pewnego cwanego dziada i co nie dosc ze nie ukradla to zlodziejem sie stala a kasa to obciazenie niesamowite dla kogos takiego dlatego bylem zdania ze jeden worek szkoda mi tej osoby bo kiedys i mnie pomogla dlatego tez sie z toba nie zgadzalem to ten inny przyklad co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 09.06.05, 09:45 I to jest problem. Wierze ze takie przypadki sa. Wczesniej ostrzegalem przed domokrazcami co oferuja neodymy i moga zademosnstrowac je uszkadzajac licznik. Nieraz dziecko moze od kolegi porzyczyc i przyniesc do domu dla sprawdzenia nie mowiac rodzicom, a oni pozniej sie zastrzegaja ze nie kradli. Jak powiem ze te osoby maja pecha poprostu to zabrzmi to sarkastycznie. Nawet nieraz nie moga zglosic same ze im ktos "psikusa" zrobil bo nie wiedza o tym lub sobie sprawy nie zdaja. Ale nie moze jedna osoba u nas decydowac o takich przypadkach, o winie lub niewinnosci "delikwenta". Ty osobie wierzysz bo ja znasz i ufasz. Zreszta nie jest to tylko i wylacznie kwestia wiary. Przeciez kazdy tak moglby powiedziec i tlumaczyc. Ta osoba odpowiada przeciez za to co sie zdazylo u niej w domu. Zreszta kwestia winy zajmuje sie sad. U nas rozstrzygany jest sam fakt: byl nielegalny pobor czy nie. Uszkodzony licznik jest faktem, a czy ktos korzystal, czy sam to zrobil czy ktos go wrobil? Sam przyznasz ze do tego potrzebne by bylo sledztwo i dowiesc niewinnosci bylo by doprawdy ciezko - jedynie na "słowo honoru". Zreszta sam znam przypadki gdy maz wrobil zone lub odwrotnie bo sie akurat rozstali. Przez zlosliwosc. To naprawde przykre tym bardziej ze to dla niektorych ogromnie kosztowne. Moze powinnismy podchodzic do pewnych przypadkow indywidualnie, to fakt. Tesciowa mojego kolegi zaplacila ponad 5 tys zl, uwazalem ze kara zle wyliczona byla, ktos przesadzil. Wtedy dla kasy moim zdaniem nieprawde napisala ekipa z Torunia ktora "tropi nielegalne" na zlecenie zakladu. Kara sie nalezala ale nie taka. I to mnie tez wkurza. Niektorzy u nas przesadzaja i naginaja prawo a w zasadzie naginaja prawde. Po prawdzie 5 tys zl to oplata za ogrzewanie na dobry jeden sezon grzewczy, i pewnie wiecej zuzyla bo o ile wiem kilka lat korzystala jak sie przyznal kumpel. Ale my liczyc powinnismy zgodnie z obowiazujacymi zasadami bez naginania faktow i bez naciagactwa. Nikt nie lubi odpowiadac za innych i za nich ponosic kary (przypadek ktory opisywales)- finansowe czy psychiczne. Moge tylko powiedziec ze osobie wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 15:37 widzisz i tu sie po trochu z toba zgadzam ale mogli choc umozyć reszte kary skoro warunki ciezkie a jak nie zaplaci to co nastepne kopniaki i powiem ci że tak jest na tym walnietym swiecie ze prawdziwym sprawca umyka a ci uczciwi zawsze w dupe dostana i dlatego mysle ze sprawy powinno sie bardziej szczegolowo rozpatrywac bo sam powiedziales sa rozne i niektorzy sa nieswiadomi jak ta moja znajoma osoba wiec tu minus dla twojego zakladu! Dawniejszy zakład pamietam podchodzil do takich spraw troche inaczej, jak ciezka sytuacja to umazali czesc kary lub rozkladali na raty a teraz? a twoja firma moze tylko stwierdzic uszkodzenie a przeciez nie stwierdza czy i ile ukradziono a mowisz ze niewinnosci dowiesc ciezko owszem ale i to ze ktos winny chyba tak samo prawda? a wspołczucie no to chyba ty wiesz co to oznacza bo osoba ktora rozpatrywała podanie o umozenie tej mojej znajomej osobie to napewno nie zna tego uczuci wiem zaraz mi powiesz ze w pracy nie powinnismy kierowac sie uczuciami ale czy nie swiadczy to o nas ze jastesmy ludzimi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiadka Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 19:01 Moja sasiadka zglosila do ZE o sprawdzenie licznika gdyz wydawalo sie jej ze zbyt duzo placi. Po pewnym czasie przyszedl pracownik ZE obejrzec. Po sprawdzeniu wszedl do pokoju i oznajmil ze wyglada jakby byla odchylona uszczelka , a przyjda z kolega jutro bo dzisiaj jest sam i w dodatku nie ma ze soba licznika. Przyszli po kilku dniach , wymienili licznik , zostawili protokol i oznajmili ze przyjdzie rachunek za wymieniony licznik. Jakiez bylo zdziwienie mojej sasiadki gdy po pewnym czasie dostala fakture na kwote ok 4 000 zl. Nie godzac sie ,zazadala ekspertyzy kryminalistycznej -1 000 zl Wiadomo ekspertyza potwierdzila uszkodzenie. Oczywiscie ZE bardzo szybko siegnal po "dlug" kladac reke na emeryturze. Mimo oczyszczenia z zarzutu przez sad ZE wdalszym ciagu siega po czesc skromnej emerytury. Ten koszmar trwa juz 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 10.06.05, 08:37 Licznik byl uszkodzony, ekspertyza stwierdzial ingerencje i potwierdzila ze ktos kiedys kradl energie. Krasnoludki przeciez nie zrobily. Dlaczego sad uniewinnil? Ano moze dlatego ze uwierzyl ze to np. jej maz to zrobil dawno temu (a obecnie z nia nie mieszka), lub ktos kto mieszkal wczesniej.(Sad nie znajduje sprawcy i nieraz sprawe umarza co nie znaczy ze nielegalnego nie bylo, tylko ze sprawcy nie znaleziono). To sprawa osobna. Jak pisalem wczesniej na forum, takie rzeczy sie zdazaja. Ale to nie znaczy ze nie bylo ingerencji w uklad pomiarowy. Dla nas liczy sie fakt a nie sprawca - obciazamy tego z kim mamy umowe a nie faktycznego sprawce. Zdazaja sie przypadki, ze ktos kradl energie 10 lat temu, a teraz mieszka np. rodzina i nagle okazuje sie ze licznik jest uszkodzony. To ciezkie przypadki. Ale sama powiedz. Licznik byl uszkodzony - to jest fakt nizaprzeczalny. Ekspertyza wykazuje ze była ingerencja wewnatrz licznika. Wiec to poszkodowana jest twoja sasiadka a nie zaklad energetyczny? Nie wierz we wszystko znowu co ludzie mowia. U nas nieraz opowiadaja niestworzone rzeczy. Nie twierdze ze jest ona winna. Byc moze ukarana zostala za kogos innego. Jednak licznik byl u niej w mieszkaniu, jesli nawet ktos zrobi drugiemu "numer" to i tak odpowiada za to wlasciciel. Sad moze jedynie stwierdzic iz nie jest on (wlasciciel) przestepca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 11:32 do kecaj, widzisz czytajac wypowiedz koompla cos mi sie przypomnialo bo podobnie bylo u tej mojej znajomej osoby z tym ze po wyloczeniu wszystkieko licznik stal w miejscu ponoc to bardzo istotne sam czytalem ze przy magnesach mimo wylaczenia licznik sie obraca a tu nie a monterzy stwierdzili magnes mozliwa jest pomylka no bo cos tu nie pasi, jak to jest? jezeli to inna forma zepsucia to? wiesz w kazdym razie ZE nie jest bez winy czytalem wypowiedz rzecznika konsumentow i on mowi ze ZE jako monopolista naduzywa wladzy, ciekawe skad mu to przyszlo do glowy? a podanie o umozenie bylo wlasnie zlozone do dyrekcji na Armii Krajowej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 12:21 do kecaj, zadam ci jeszcze pytania z czystej ciekawosci, dlaczego w takich przypadkach te osby musza poniesc koszt wyniesienia licznika na zewnatrz i czy to konieczne przy zalozeniu licznika elektronicznego, chociaz nie we wszystkich przypadkach tak jest, dlaczego jedni musza inni nie? i drugie pytanie dlaczego te osoby musza zaplacic ponad 80zł za ponowne podłonczenie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 13.06.05, 12:41 Praktycznie to nie ma mozliwości uszkodzenia licznika aby zawyzał on zuzycie w inny sposob jak magnesem. Przynajmniej nikt do tej pory o ile mi wiadomo sie z tym nie zetknal. Wiec stad moze takie podejscie Zakładu. ZAWSZE po nielegalnym poborze odbiorca ma zalecenia wyniesienia licznika na własny koszt. Ponosi rowniez koszty ponownego podłaczenia. Czy Zakład załozy licznik elektroniczny czy indukcyjny jest tutaj bez roznicy (inaczej mowil nasz rzecznik)- zakadamy liczniki takie jakie sa akurat na magazynie, zreszta elektroniczne sa drozsze i komunalnym odbiorcom rzadziej sie je zakłada, a przeciez to zakład ponosi koszt licznika, za niego sie nie płaci. Poprostu gdy ktos raz kombinował nalezy mu to uniemozliwic w przyszlosci (nie zawsze to całkowicie uniemozliwia, ale przynajmniej utrudnia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 212.244.80.* 13.06.05, 12:49 To bie to chyba płacą za gadanie ze nie ma mowy zeby co innego tylko magnes a co było zanim te bzdury sie pojawiły?Wiem ty zaraz powiesz ze klisze i tym podobne .Zawsze to jest wina nasza nigdy wasza.Ja z 32 metrowego mieszkania gdzie są 3 osoby pralka lodowka i inne tego typu płace średnio 160złto mało? Inni moi sąsiedzi połowe tego to co wszyscy mają magnes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 17.06.05, 12:03 A co ma do tego ile placisz ty ile sasiedzi? czy ktos mowil tutaj ze kradna ci co malo placa? Jedni placa 10 zł inni 1000 i w sumie nie wiem o co ci chodzi. Przeciez nikt nie powiedzial ze wszyscy kradna. Poprostu wyjasniamy na forum rozne przypadki, zachowanie ludzi i zakladu. A ja poprostu stwierdzilem fakt ze zawyzanie poboru przez licznik to typowy objaw po zastosowaniu neodyma (licznik moze miec owszem uchyb "dodatni" i kręci sie bez obciazenia, wtedy tez moze byc uszkodzony bez winy odbiorcy, ale roznicy nie bede wyjasnial, za dlugo by trwalo). A jesli ktos (rowniez Ty) uwaza ze płaci za duzo zawsze mozna wziac instalatora aby sprawdzil instalacje za licznikiem i urzadzenia domowe. A nie tylko narzekac na rachunki i ze zakład okrada (tak niektorzy na tym forum sie wypowiadali). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 13.06.05, 12:52 Nie wiem jak bylo w przypadku twojej znajomej. Sam mowiles ze ktos jej psikusa jednak zrobil. Licznik po neodymie w koncu sie zatrzyma, moze stanac od razu prawie - to zalezne od stopnia rozmagnesowania magnesu hamujacego w liczniku (czyli od tego jak dlugo neodym byl przylozony - tak mozna powiedziec w skrocie). Licznik niekoniecznie musi sie obracac. O zepsuciach pisze dalej. To tak jak by posuc samochod..bedzie jechal szybciej? Liczniki po neodymach zliczaja WIECEJ!! zdazaja sie inne uszkodzenia (w tym rowniez celowe) ale wtedy licznik zlicza MNIEJ. I wtedy moze to byc wina np. licznika. Winna jest zreszta gazeta bo p. Mamon napisal ze sie takiego uszkodzenia nie da stwierdzic i stad ludzie maja takie podejscie, bo jak zobaczyc pole magnetyczne? A jednak jest inaczej. A co do koompla...To wcale nie napisal on ze jest niewinny. Wiec nie wiem z czyjej winy siedzial po ciemku. I nie mam pojecia dlaczego wyzwał nas od zlodziei. A tak sie bardzo obrusza ze my ludzi podejrzanych tak traktujemy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 14.06.05, 11:00 Do kecaj: A już wydawało mi się gościu, ze zaczynasz mówić ludzkim głosem:) A tu brednia goni brednie. Uważasz zatem, że jeżeli napiszę, że jestem niewinny - to ok? Ależ ja właśnie piszę o tym w każdym piśmie do twojej chorej firmy!!! Chociaż to ENION ma udowodnić winę, a tu ja cały czas udowadniam swoją niewinność. I co? nic, bo u was chyba nikt tego nie czyta, tylko przychodzą mi bzdety w odpowiedzi. PRĄDU NIE KRADLIŚMY, MAGNESU NIE MAM. Teraz ci pasuje? W protokole kontroli nie ma nic o nielegalnym poborze, nikt mi nie kazał wynosić licznika na zewnątrz, w ogóle nie było o tym mowy. A po ciemku siedziałem z winy takich ciemniaków jak ty, którzy wszędzie widzą złodziei. Dlatego was tak nazywam, bo ukradliście mi pieniądze i jeszcze podaliście na policję. Byłem przesłuchany jako ŚWIADEK i postępowanie umorzono. Setnie się ubawiłem, ale na pewno niektórych udaje się wam w ten sposób zmiękczyć i przestraszyć. Jednak nie ze mną te numery:)) Ponieważ nie czuję się winny, więc nie odpuszczę. Cały czas działam w tej kwestii i mam nadzieję, że wygram. Jak mi się uda to od razu to ogłoszę. Załączam życzenia wszystkiego najgorszego dla "dzielnych" tropicieli złodziei z neodymkiem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 11:51 do koompla, brawo stary nie daj sie podzielam twoje zdanie , masz racje oni w kazdym widza zlodzieja a sami bez winy nie sa napewno, zycze ci zebys wygral z nimi i przetarl droge innym POWODZENIA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 17.06.05, 12:26 Czegos tu nie rozumiem. W protokole nie ma nic o nielegalnym poborze. A jednak Cie odlaczyli i (jak sie domyslam) kazali cos zaplacic (ukradli pieniadze). Podali na policje. Wiec co jest w protokole?? Nie chodzi mi to co ty powiesz: czy kradles czy nie bo sprawy nie znam. Co do policji to czytalem notatki policyjne z umorzenia: "Sprawe umorzono, pan X nie przyznaje sie do winy", lub z powodu nie wykrycia sprawcy (lub sprawdza zmarł - zepsul licznik 10 lat temu, rodzina nic nie wiedziala. Tylko przypadkowo wszystko mieli do "lewego" gniazdka wszystko podlaczone). Nie twierdze ze ktos jest winny lub niewinny. Juz wyjasnialem jak sie postepuje w przypadku PODEJRZENIA nielegalnego poboru. (czyli podejrzenia popełnienia przestepswta). W przypadku podejrzenia uszkodzenia licznika magnesem (przynajmniej w moim rejonie)odbiorcy sie nie odłacza i wymienia sie licznik. Pozostaje protokol, zalecenia techniczne i faktura. Odłacza sie w przypadku np. "lewych" obwodów, widocznych uszkodzen i ingerencji w licznik itp. Mozecie zyczyc wszystkiego najgorszego nam a najlepszego złodziejom. Tylko dlaczego pozniej narzekac ze prad za drogi?? Przeciez i tak za straty energii (a kradziez to straty) zaplacicie wszyscy. Ale co ja gadam. I tak do was nic nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 18.06.05, 22:56 do kecaj: w protokole jest napisane, że "sprawdzono plomby dostawcy i legal., działanie licznika i zabezp. przedlicznikowe. Wykonano pomiar uchybu licznikiem wzorcowym Calport 100. Uchyb wynosi (nie podam dokładnie, bo chcę pozostać anonimowy ale niewiele ponad 100%). Stwierdzono uszkodzony licznik" To wszystko, żadnych nielegalnych obwodów, podłączeń, uszkodzonych plomb. To rejon Cz-wa miasto i tutaj praktyka była taka,że odłączaliście klienta i od wpłaty ponad 2 tysiące zł uzależnialiście podłączenie nowego licznika. Tak było. Teraz do skóry dobrał się dzielnej firmie ENION Miejski Rzecznik Konsumentów i owszem, teraz juz nikogo nie wyłączycie w taki chamski sposób jak mnie. Tu masz rację, ale tak się dzieje od niedawna, dopiero po interwencji Rzecznika. Mam nadzieję, że Rzecznik i Urząd Regulacji Energetyki sprowadzą was do parteru. Bo w moim przypadku złamaliście prawo energetyczne, a nie jesteście od tego żeby je łamać tylko przestrzegać. Twoje wyjaśnienia odnośnie NP są niekompletne, a wiedza nieświeża. Odśwież ją sobie i popatrz, co wyrabia twoja debilna firma. Popatrz także, co spotkało innego molocha co lekceważył klientów, czyli Telekomunikację Polską. Konkurencja robi jej równo koło wybieraków:) Was też to spotka, waleczni energetycy, i to niedługo. Po uwolnieniu rynku energii w 2007 roku zobaczycie co to jest masowy odpływ klientów i redukcje etatów. Zaczęło się odliczanie :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 13:25 do koompel, u mnie sprawa wygladala podobnie z tym ze ja czesc pieniedzy wplacilam odrazu ale i tak czekalam na ponowne podlączenie prawie dwa tygodnie a jak spytalam dlaczego tak dlugo to uslyszalam ze to tez pewien rodzaj kary za twoja domniemana kradziez ja do czasu sprawdzenia licznika przez monterow nawet nie mialam pojecia ze takie magnesy istnieja a wezwalam monterow w calkiem innej sprawie ale jeden z nich to potomek Kaszpirowskiego i stwierdzil magnesy pewnie wykorzystal fakt sama baba nie zna sie itd. wiec popieram twoje stierdzenie w calej rozciaglosci, czyja sie bezkarni w tym co robia a jeszcze ciekawostka jak stwierdzilam ze place przeciez wysokie rachunki od malego mieszkania i to mozna obliczyc przy podstawowym urzadzeniu elek. to uslyszalam ze przeciez moglam sobie wstawiac jakies maszyny do mieszkania ha ha nawet monterzy ryli z tego stwierdzenia oni chyba mysla ze co kolwiek powiedza to w ich ustach zawsze bedzie brzmiec wiarygodnie ale mnie juz opadaja sily, sama nie popieram zlodziejstwa ale tylko wtedy gdy jest ono faktyczne! a jakie ty zrobiles kroki by dowiesc swojej niewinnosci bo ja nie mam juz pomyslu po za mowieniem prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 20.06.05, 21:33 do ewa: ja także wpłaciłem od razu połowę kwoty, resztę rozłożyli na raty. Nie płacę ich i nie zamierzam, rachunki za prąd natomiast ZAWSZE reguluję w terminie. Teraz walczę o zwrot wpłaconej kwoty i odpuszczenie rat. Pytasz jak udowodnić niewinność i to jest chore, bo gdyby ten kraj był normalny to WINĘ trzeba udowodnić i obowiązek ten spoczywa na tym, kto z takiego faktu wywodzi skutki prawne (art.6 KC) czyli na ENION. Twojej prawdy nikt nie będzie słuchał, ENION wie lepiej. Zaczęliśmy pisać odwołania, reklamacje, skargi etc. Odpowiedź zawsze przychodzi ta sama, bez względu na treść naszych pism - winien magnes. Taka idiotyczna korespondencja trwała dwa miesiące aż w końcu poszliśmy do Miejskiego Rzecznika Konsumentów (Urząd Miasta, pokój 137). To bardzo sensowny gość, który nie broni złodziei, tylko przestrzegania prawa. A ENION to prawo właśnie łamie, głównie Prawo Energetyczne. Tam są podane możliwości, kiedy można odciąć klientowi dopływ energii elektrycznej. Mówiąc krótko i bez wnikania w szczegóły - nawet gdyby ktoś faktycznie kradł prąd neodymkiem, to po zdjęciu licznika uszkodzonego magnesem zakład energetyczny MUSI natychmiast wznowić dostawę energii el, nie może uzależniać tego od uiszczenia opłaty karnej za NP. A co do magnesu neodym. - zapewniam cię, że go posiadasz. W twardym dysku twojego kompa :)) Ale nie jest w stanie uszkodzić licznika. Nie poddawaj się, walcz! Idź do Rzecznika i wszystkich innych też do tego zachęcam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 10:54 do koompel, dzieki za rade napewno pojde do tego rzecznika ty miales wieczor przy swiecach ale ja mialam ich prawie 14 tez pisalam pisma ale odpowiedz byla ta sama oni maja chyba gotowce wpisuja tylko imie nazwisko i adres wiem jak sie czujesz ja tak samo bo nic cie tak nie boli jak niewinne oskarzenie o kradziez a ty nic nie mozesz poradzic ja tez nie zaplacilam reszty bo i nawet nie mam nikt ci nie uwierzy ze dla ciebie to istotna suma jak sam zarabia krocie dla niego to kieszonkowe i to jest najsmutniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alli Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:39 podaj mi zakład co wykonuje ekspertyze licznika ,poddanego polem magnetycznym.chyba NASA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 10.06.05, 08:11 Tylko osoby z najwyzszych wladz maja prawo umorzyc czesc dlugu. Z rozlozeniem na raty problemu nie ma chyba nigdy. A codo podejscia do ludzi, to tez mnie wkurzaja pewne osoby ktore sie ciesza jak dzieci gdy kara wysoka i nic ich sytuacja materialna poszkodowanego nie obchodzi. Kradna i zamozni dla ktorych wylozyc 10-15 tys od reki to drobnostka i takich mi nie szkoda. A co do udowodnienia winy: to jest latwiej, zreszta dla nas sie nie liczy czy "maniuplacji licznikiem" dokonuje ten z kim jest umowa sprzedazy energii, jego dziecko, wspolmalzonek czy znajomy. Jedno jest natomiast pewne, swiat ogarnia znieczulica i ludzie nie potrafia i nie chca zrozumiec drugiego. Teraz liczy sie kasa a nie drugi czlowiek i jego sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 20.06.05, 15:03 Odnosnie tego co pisza Ewa i koompel: z ewy widocznie ktos zazartowal w sposob nieetyczny i niestosowny. Palanci jak wczesniej mowilem sa wsrod nas i to jest sprawa przykra. Takiego debila co powie iz kilka dni bez pradu to jest kara za kradziez powinno sie karac. To nie moze być kara gdyz takiej po pierwsze nie przewiduje prawo energetyczne, po drugie zas po ustaniu przyczyny zakład ma obowiazek wznowic natychmiast dostawe. Z drugiej strony mam stycznosc z wieloma przypadkami palanctwa i szkoda ze tak malo osob skarzy zaklad za zachowanie pracownikow i za niektore decyzje, bo to akurat tez mnie boli. Zdazalo mi sie pisac pisma do zakladu dla znajomych lub znajomych znajomych w odwolaniu na decyzje mojego zakladu. Poprostu niektore decyzje byly smieszne. Zreszta w wielu urzedach takie smieszne decyzje sie spotyka. Boli naginanie prawa lub zla jego interpretacja. I przyznaje ze takie porzypadki zdazac sie nie powinny. Moze jak by kogos u nas ukarali ludzie zaczeli by myslec?. To tak jak z urzedem skarbowym: urzednik doprowadza do upadlosci firmy niesluszna decyzja i jest bezkarny. Firma upada choc nie powinna a jemu nic nie jest. Tutaj sprawy mniejszego kalibru ale pretensje po czesci macie sluszne. Nie mowie o samym fakcie kradziezy: czy pasadzenia sluszne czy nie, ale o podejsciu mojego zakladu (pracownikow.."pewien rodzaj kary"..np). Co do uchybow licznika zauwazam pewien problem zwiazany z neodymami. Moze sie zdazyc ze syn pozyczy od kolegi neodyma dla "sprawdzenia". Widocznego śladu to nie zostawia wiec sie nie przyzna. Pózniej rowniez. Chdza rowniez ponoc domokrazcy ktozy to oferuja. "Demonstracja" działania odpowiednio silnego magnesu tez powoduje uszkodzenie licznika. Kto ponosi wine? Macie racje ze podejscie zakladu jest jednostronne. Ale zauwazcie sami. Do tego roku NIE ZDAZAŁY sie przypadki uszkodzen licznika tak aby wskazywal on wiecej (poza latwym do sprawdzenia tzw biegiem jałowym). Nagle liczniki (roznych producentow, z roznych lat) zaczeły szwankowac? A jak mowilem na miejscu ocena moze byc tylo jedna. Licznik jest "podejrzany". Refleksje pozostawiam wam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 17:06 widzicie pisalem juz wczesniej zawsze po dupie dostaje ta osoba bardziej uczciwa lub bogu ducha winna bo ci co naprawde kradna to jakos im uchodzi czy nie wiem jak to jest? znajomosci? ale jakby nie patrzec wina zakladu tez jest mowilem ze takie sprawy powinny byc rozpatrywane bardziej szczegolowo i indywidualnie i wiecie co powiem wam ze ten uczciwy zaplaci a zlodziej sie wykreci na to wyglada ale u nas wszedzie tak jest zobaczcie jak gora kradnie i co ich spotyka zmiana stanowiska czasem a ty szary czlowieku plac i placz! ZNIECZULICA postepuje jak zaraza a chamstwo podaza za nią! do kecaj uwazaj zeby cie nie wywalili za uczciwe podejscie chyba ze to twoje ciche zdanie tylko na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 21.06.05, 11:22 I tutaj masz trochę racji, ale tylko troche. Zdazaja sie przypaki ze ktos (np. byly maz, kochanek, niswiadome dziecko itd) zrobi komus psikusa i ta osoba poniesie kare. Zdaza sie ze prawdziwy złodziej nieraz uniknie kary (np. kradł, sprzedał mieszkanie a za jakis czas nowy własciciel zaplaci "za friko" - korzystał czy nie ze sposcizny poprzednika). Mnie boli nieraz to ze ktos ukradnie za 100zł, zapłaci 3000zł a nieraz "bogacz" ukradnie za kilkadziesiat tysiecy (ładny, duzy dom) i dla niego wydac pozniej 8tys to jak splunac. I smieje sie bo i tak jest do przodu. Ale znasz recepte na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:44 do kecaj, przykre jest to ze jeden czlowiek drugiego tak traktuje mam nadzieje ze kiedys spotka tego pana podobne potraktowanie zreszta jak dopytywalam dalej odnosnie podlączenia to uslyszalam ze firma ma 2 tyg ustawowo na sporzadzenie nowej umowy i podlączenie wiec jak to jest a pan ktory zdejmowal licznik poinformowal mnie ze mam isc na drugi dzien wyjasnic sprawę i zaraz w tym samym dniu z powrotem mnie podlącza a tu okazuje sie ze kazdy mowi wedlug siebie, zreszta na koniec zostalam pocieszona ze napewno mnie podlacza bo firma przeciez chce zarabiac. Wiec po takim traktowaniu ludzi nie dziw ze sa tak negatywne opinie o energetyku no bo za co tu chwalic czy ja mialam dziekowac za to ze wogole mnie podlacza sama nie wiem moze to tym razem nagroda pocieszenia a przeciez ja za to place a nie otzrymuje w prezecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 20.06.05, 22:08 do kecaj: co to dziś mamy? Dzień dobroci dla udręczonych klientów:)? Wspominasz o skargach na waszych pracowników - ależ my nic innego nie robimy od ponad 2 miesięcy, jak tylko piszemy imienne skargi na załogę ENION, która nam zafundowała mało romantyczny wieczór przy świecach i lampce zasilanej akumulatorem samochodowym, rozmrożoną zamrażarkę i automat pełen prania i wody. Pierwsza skarga była pisana odręcznie, w ciemnosciach, bo komp bez prądu nie chciał jakoś działać, a i laptop także:/ Chodziło o demontaż licznika bez założenia nowego. Odpisał nam kierownik wydz. zarz. siecia Zbigniew K., że wszystko jest ok, pracownicy niewinni a my złodzieje. Kolejna skarga do Krakowa,a tu niespodzianka - odpisał dyr. dystrybucji Andrzej Cz., że też ok, a my kradniemy. I tak dalej. A założenie nowego licznika od wpłaty pieniędzy za NP uzależnił kier. działu sprzedaży energii Paweł B. Nie zna prawa energetycznego?!! To jest żenada i nie dziw się, że po takim przeczołganiu przed energetycznym majestatem w człowieku budzą się najgorsze instynkty, a szczególnie w tym, który nie kradł. Co do skarbówki, to nie masz racji. Jakoś co roku wzywaja nas na dywan, często w pitach jest coś zdrowo popieprzone, ale nie traktują nas jak przestępców. Podkreślają, że wszelkie wątpliwości starają się rozstrzygać dla dobra klienta. I faktycznie tak jest, choc procedura wygląda groźnie. W ENION jest odwrotnie - człowiek niczego się nie spodziewa i dostaje pałą w łeb , a chciwa łapa wyciąga mu szmal z kieszeni. Nie zwalaj winy na syna i domokrążców. A może ja mam córkę w wieku niemowlęcym albo jestem bezdzietną, starą panną;) Przypadki uszkodzeń licznika zdarzały sie wcześniej, macie to zapisane we własnej taryfie (korekty faktur), tylko widocznie dawniej rozpatrywaliście to normalnie, a teraz odpowiedź jest jedna - magnes. I klient nie ma szans. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 21.06.05, 11:48 do Ewa i koompel: Ewo wcale sie nie dziwie ze tak jest nasz zaklad postrzegany i to mnie boli. Ile czasu ma zakład na sporzadzenie umowy to sprawa odrebna. Wg prawa mamy obowiazek wznowic dostawe niezwłocznie po ustaniu przyczyny. Nikt nie ma prawa tlumaczyc ze brak pradu to kara za nielegalny!! Nie wznawia sie pradu jesli np. nie zostala uregulowana faktura(lub jej czesc) nie zostaly wykonane zalecenia technicze itp. Ale tamto tlumaczenie naszego pracownika, lub pozniejsze z umowa to stek bzdur. Chyba ludzie nie potrafili wyjasnic ze ktos poprostu zawalil sprawe. Nieraz trza kogos opie... bo inaczej sie nie da. To tez przykre. Koompel: o US sie nie sprzeczajmy, czytalem o takim przypadku jak opisywalem oraz kilku mniej drastycznycjh z innych wojewodztw. Nie sa czesto ale sie zdazaja. Co do korekt ktore mamy w taryfie: ja pisalem ze sie nie zdazaly przypadki aby licznik wskazywal wiecej (oprocz tzw biegu jałowego). Zreszta korekty robi sie nie tylko w przypadku uszkodzenia liczniak ale np w przypadku złego odczytu i nie ma to nic do rzeczy. Ja nie pisałem aby za kazda decyzje skarzyc zaklad. To pan Mamon mpisał aby w przypadku magnesu kłocic sie z nami a my musimy korekte wystawic. Z tego korzysta czasc osob. Wiec sie nie dziw ze jestes poprostu traktowany jako jedna z nich. Ja nie mam zamiaru rozpatrywac twojego przypadku w kategoriach winny-niewinny gdyz sprawy nie znam. Niestety dopoki nie znajdzie sie inne racjonalne wytlumaczenie takiego uszkodzenia licznika wszystkie sa traktowane jako dzialanie neodymem. I w tym akurat nie ma nic dziwnego - badania i opinia producenta wyklucza inne uszkodzenia jak wysoka temp. (ok bodaj 600st C) lub b.silne pole magnetyczne. A licznika zaklad sam nie jest w stanie zbadac inaczej jak tylko na uchyb (blad). O przykladach z synem i domokrazca jak pisalem nie mialem akurat na mysli twojego przypadku. Faktem jest ze sie nie zgadzam w takich sytuacjach z demontazem licznika bez zalozenia nowego. Tak byc nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 21.06.05, 12:16 Niektorzy pogodzic sie nie moga z faktem ze sad ich uniewinnil lub policja sprwe umorzyla wie oni sie czuja niewinni a my sie ich czepiamy. I nalegamy na spłate faktury. Ale policja umarza np. w przypadku nie wykrycia sprawcy. Np osoba ktora "zrobila" nielegalny zmarla, wyprowadzila sie lub... o ironio..nikt sie nie przyznał!! Licznik uszkodzony mechanicznie co widac golym okiem, ekspertyza potwierdza ale zaden domownik sie nie przyznaje, albo wskazuje np zmarlego kilka lat wczesniej czlonka rodziny. Sad ma orzekac o winie ale winnego nie ma, co nie znaczy iz w swietle prawa nie mozemy sie domagac zwrotu i zadoscuczynienia za nielegalnie pobrana energie. Fakt nielegalnego poboru pozostaje tylko winowajcy nie znaleziono. A nas nie interesuje kto zrobil (to sprawa sadu) ale kto korzystal. Ale oczywiscie obecny odbiorca glosno wola "sad mnie uniewinnil a wy sie czepiacie..swinie". Czesc ludzie sie czepia zalecen technicznych. Z jakiej racji, oni sa niewinni...krasnoludki, ufo zrobilo. Wiec powiem tak..jesli licznik na wspolnej klatce lub poza posesja (dla domkow prywatnych) wtedy odbiorca moze umyc rece. Ale w mieszkaniu (domu) za licznik odpowiada. Wiec sam powinien wyniesc licznik aby byc poza podejrzeniami. Wtedy nikt nikogo nie oskarzy. Wroce jeszce do tego co pisal koompel. Owszem uszkodzenia licznika sie zdazaly wczesniej. Zawsze wskazywał on MNIEJ (oprocz jak pisałem "biegu jałowego" - nieraz pomagala jednak tutaj prosta zamiana faz, nieraz bylo to faktyczne uszkodzenie licznika). Teraz tez inne uszkodzenia sie zdazaja. Nie wszytstko jest traktowane jako działanie neodymem. Nie macie pojecia ile energii jest kardzione. W skali roku sa to mln kWh. Ba..zima sa to mln w skali miesiaca nieraz. Po artykule w wyborczej ludzie pisza tak jak koompel wiec sie nie dziwcie ze zaklad traktuje wszystkich jednakowo. Poprostu przestal sluchac co udzie mowia gdyz kazdy mowi ze nie uzywal magnesu. I dziwicie sie temu? Jednemu wierzyc na slowo a drugiemu nie? Zreszta chyba nikt nie nazwal odbiorcy zlodziejem a nielegalnego poboru kradzieza w oficjalnym pismie. A kiedys nie tyle rozpatrywalismy NORMALNIE co nie bylo neodymow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do kecaj: Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 21.06.05, 13:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:32 do kecaj, nie rozumiem ciebie raz masz przeblyski dobrego czlowieka nastepnym zas razem pojawia sie zatwardzialy pracownik firmy ja wiem ze my wszyscy mamy zlosliwych czlonkow rodziny lub tez nie ale wlasnie dlaczego mamy odpowiadac za te osoby i tu powinien zaklad dociec czy to z twojej winy czy tez kogos innego i to ze my odpowiadamy za te liczniki ok ale nie odpowiadamy za tych ludzi bo czy jest sprawiedliwe ze ktos zlosliwie przylozy ten magnes zepsuje licznik my nic nie ukradniemy tylko placimy zawyzone rachunki malo tego jeszcze kare z tego tytulu przeciez tam siedzi tyle madrych ludzi ktorzy mogli by sie zajac rozwiazaniem takich spraw chyba mozna obliczyc ile kto moze naciagnac tych kilowatow i wtedy prawdziwy zlodziej moze szybciej by zaplacil a tacy ludzie jak ja czy koompel moglibysmy szybciej udowodnic swoja niewinnosc a tak powiem ci ze po takich przejsciach nie jedna osoba zmieni swoje postepowanie bo ktos moze byc zdanie ze jak mam zaplacic to niech wiem za co! a wracajac jeszcze do mojej sprawy spytalam goscia po zdjeciu czy moge dac licznik do ekspertyzy czy to mi cos da ale on stwierdzil ze raczej to nic nie da teraz sie zastanawiam czy dobrze zrobilam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosć Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:02 Guzik mnie obchodzą wypociny Kecaja wiem jedno od jakiegoś czasu mam prawie sto kilowatow wiecej a nie zakładałam zadnej fabryki i wcześniej tez płaciłam niemało .Skad taki skok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl 22.06.05, 20:09 do gosć: masz więcej kWh bo: 1. Ty używasz magnesu, który uszkodził ci licznik :)) 2. Dziecko, teściowa (a to cholera!), domokrążcy załatwili ci licznik magnesem :)) 3. UFO przypłynęło przewodami energetycznymi i rozmagnesowało ci licznik :)) 4. Resztę bzdur sam sobie wymyśl i dopisz, cokolwiek wpiszesz - będzie dobre :( Przede wszystkim jednak nie zgłaszaj reklamacji do ENIONU bo cię urządzą tak jak mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: 212.244.80.* 22.06.05, 21:21 Jak nie zgłaszaj to mam płacić za nic i co śmierć frajerom?Baba ktora spisuje liczniki skoczyła na mnie jak bulterier gdy ją o to spytałam ale reszty nie wydała były to co prawda grosze ale powiedziała ze oni nie dostają premi i musi sobie wyrownać.Głos i ruchy mi odjeło a potem okazałosię ze tak zrobiła w całym bloku.Mnie o tym powiedziała ale reszta sie skapła jak im się drobne nie zgodziły.I co Kecaj na to?Ona to robi juz od dłuzszego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:43 do koompla, pisales ewie o rzeczniku ciekaw jestem co on moze wskurac na czym polega jego interwencja mozesz w dwoch zdaniach bo mam kogos w podobnej sytuacji co ty chcialbym pomoc tej osobie a tak wogole to oburzajace co pisze gosc ja chyba od tej pory rachunek bede placic na poczcie wole wybulic tam oplate niz takim...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 23.06.05, 19:43 do miro: Rzecznik stoi na straży przestrzegania prawa i przepisów, które ENION notorycznie łamie. W moim przypadku monterzy po prostu ukradli stary licznik i odjechali nie założywszy nowego. I to był przekręt, bo złamali prawo energetyczne. Nawet gdyby ktoś kradł naprawdę magnesem, to po ustaniu przyczyny (zdjęciu uszkodzonego licznika) powinni od razu załozyć nowy. Na razie Rzecznik uzyskał to, że już nikogo nie wyłączą i nie każą płacić najpierw za nielegalny pobór, od czego uzależniali podłączenie nowego licznika. Rzecznik także wystąpił do URE w kwestii łamania prawa energetycznego. Ja czuję się pewniej wiedząc, że ktoś mi pomaga. To bardzo miły i kompetentny człowiek. Myślę, że trzeba iść do niego zanim pójdzie się do ENIONU, NA WSZELKI WYPADEK. Poza tym on traktuje interesantów jak ludzi a nie złodziei. A to bardzo ważne. Według mnie ci debile z energetyki z rozmagnesownymi mózgami powoli wpadają we własne sidła :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 19:38 do koompel, wiesz ta moja znajoma pisala pisma jezeli chodzi o splate tych pieniedzy ale dostaje pisma odmowne czy ty jak nie placisz pozostalosci to cie nie ponaglaja lub nie upominaja o splate reszty kasy bo ona nie wie co ma robic czy cos wskurales w tej sprawie odpisz jak mozesz bo chce jej pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 27.06.05, 20:54 do miro: przede wszystkim niech znajoma zachowa spokój i zimną krew :) Mnie najpierw rozłożyli druga połowę kwoty (bo pierwszą trzeba było zapłacic natychmiast) na raty. Po czym jakiś głupek, który pewnie chciał błysnąć skutecznością, przysłał bardzo nieprzyjemne wezwanie do natychmiastowego uregulowania pozostałej kwoty wraz z odsetkami karnymi. No i rzecz jasna straszył egzekucją. Olaliśmy go równo, napisaliśmy odwołanie od decyzji półgłówka i wszystko dostarczyliśmy do ENION i Rzecznika. Chyba ENIONowi stanęlismy w gardle, bo nie odpowiada, a już powinien, bo ma 14 dni na odpowiedź. A tak w ogóle, to nie pierwsza nasza reklamacja, na którą brak odpowiedzi w ustawowym terminie (14 dni). Może nie wiecie, ale w ich Taryfie pisze, że gdy nie dotrzymają tego terminu, to za każdy dzień opóźnienia w odpowiedzi klientowi należy się bonifikata - 2,28 zł. U nas ta kwota wynosi już w sumie ponad 200 zł (dwieście) i codziennie rośnie :)) Tak to monopolista łamie nie tylko Prawo Energetyczne ale i własne standardy obsługi klienta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelik Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 19:44 kecaj wysiadł barakło mu argumentow do odpierania zarzutow? swoja droga enion ma niesamowitych pracownikow w rozrywce znajda zatrudnienie po nadejsciu konkurencji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 28.06.05, 14:19 nie odpowiadalem bo czasu nie mialem, a nie pomyslow. żenujace jest jesli inkasent bierze drobne. Nalezy na takiego napisac skarge. Oni dostaja premie i zarabiaja wiecej jak ja a w dodatku kazdy dodatkowy obowiazek traktuja jako kare. Co do odpowiedzi na pisma tez nalezy sie upominac o swoje. Moze wtedy ktos odpowie. Jesli chodzi o skok zuzycia to pisalem wczesniej kilka razy: sprawdzic instalacje i uzadzenia w domu, lub przemyslec czy sie wiecej przypadkiem nie zuzywa. Do Ewy: my nie jestesmy instytucja sledcza aby sprawdzac kto dokonał manipulacji. Jak to sobie wyobrazasz? Mozna samemu dochodzic i goscia scignac na drodze cywilnej za szkody. To chyba jedyna wyjscie w tym przypadku. A jesli ktos zrobil ci "psikusa" w domu a ty nic nie poradzilas to co moze poradzic na to zaklad? My ukarac mozemy jedynie naszego odbiorce. To tak jak bys pozyczyla komus samochod, ten ktos zrobil stluczke. I wtedy ubezpieczyciel z twojej polisy wyplaca odszkodowanie a nie sciga winowajce. Chyba jedyny przypadek jaki zaklad by uwzglednil to jak bys udowodnila ze ktos wtargnac do twojego mieszkania sila i uszkodzil licznik. Zreszta jak dociec czy cos jest celowe czy przypadkowe? Pewnie ze dla ciebie moze i twoje slowo liczy sie najbardziej i sama wiesz ile jest warte, ale uwazasz ze mamy kazdemu wierzyc na slowo? Nie jestem az tak zatwardzialym fanem mojej firmy. Tez na wiele rzeczy sie wsciekam i na wielu ludzi. Chetnie sam nieraz bym skargi napisal, a tym bardziej jak czytam naszagazetke i ile sie robi dla wizerunku firmy..smiechu warte. Ale wiem rowniez jakie problemy mamy z kradziezami. Zreszta nie jako jedyny zaklad w kraju. Teraz w calej Polsce to plaga. A dla osob ktore sa "ofiarami" czyjejs zlosliwosci posostaje jedynie...wspolczucie. Sam nie wiem co bym powiedzial mojej rodzinie jak by byli w takiej sytuacji. I tak wiem ze nawet jak bym sie zarzekal przed kierownictwem ze oni niewinni to sobie zdaje sprawe ze kierownictwo mialo by prawo nie uwierzyc mi na slowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 28.06.05, 14:53 Do Ewy cd.: a co do tego czy mozna sprawdzic kto ile moze naciagnac kilowatow. :)) ech..Ewo jesli bym obliczyl ile mozesz naciagnac w trakcie miesiaca kWh to bys sie za glowe zlapala. Nawet jesli schowasz czesc urzadzen. Pewnie masz czajnik bezprzedowowy (moc ok.2kW). Jesli obliczyc ile moze on anaciagnac w trakcie 1 miesiaca ( a inkasent chodzi co 2 miesiace) to wyjdzie ze 1460 kWh (pomnoz x2 dla rachunku) a wiec za ok. 594zł/mc. I co nadal uwazasz zeby tak przeliczac rachunki odbiorcom? Wtedy wyjdzie ze kazdy placi za malo bo z zainstalowanych urzadzen wyjdzie kwota astronomiczna. No chyba ze dokladnie co do minuty podasz ile czasu kazde urzadzenie w trakcie danego okresu uzytkowalas. Wtedy jak z takim zestawieniem przyjdziesz to ci wyliczymy ile zuzylas energii. A tak co do mojej zatwardzialosci. Jesli bys miala z podobnymi rzeczami doczynienia na codzien ciekwe jakie miala bys podejscie i zaufanie do ludzi. Np. opowiadaja ci kumple jak wychodza za drzwi po spisaniu nielegalnego protokolu (oczywiscie odbiorcy zarzekaja sie ze nic nie kombinowali) i na klatce slysza jak zona mowi do meza "no i ku... zes zaoszczedzil". Oczywiscie kumple polewaja sie ze smiechu. Ty jak to slyszysz tez. Jednak do spraw na forum podchodze powaznie. Nikogo nie mam tez zamiaru osadzac i tego nie robie. Mnie chodzi wylacznie o jedno: aby uswiadomic ludziom (tym ktorzy faktycznie kradna energie lub maja zamiar) skutki i konsekwencje a tym, ktorzy przykro sie "zawiedli" na zakladzie ze to sa ciezkie do rozstrzygniecia przypadki. Do czytelika: a czy myslisz ze jesli u konkurencji pojawi sie cala masa podobnych przypadkow jak u nas ich podejscie bedzie inne? Nie odpieram natomiast zarzutow co do pracownikow zakladu: inkasentow (przypadki opisane wyzej)i osob ktore popelniaja karygodne bledy (groza np odlaczeniem i zadaja natychmiastowej splaty roszczen rozlozonych na raty) oraz zaniedbuja obowiazki lub zle je wypelniaja. Jak najbardziej popieram aby o nich informowac nasze kierownictwo. Te rzeczy akurat mnie przerazaja. Na inkasenta napiszcie. Pewnie bedzie ukarany. To jawne naciagactwo. Ja bym mu dal....kopa w dupe a nie reszte jesli by tak ze mna pogral. Dawanie resztek to nasz narodowy nawyk, ale i dobra wola odbiorcy a nahalnosci nie znosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 28.06.05, 15:22 do kecaj: gościu, twoja logika zwala z nóg!!! Myślisz, ze jak ktos ma czajnik elektryczny, to dniami i nocami gotuje w nim wodę?? Ja akurat nie mam i wyobraź sobie, ze za gaz też nie płacę zawrotnych sum - czy też go kradnę neodymem? Wiadomo, ze nie. Co do konkurencji, to i ona nie pozwoli sie okradać, ale może potrafi odróżnić uczciwego klienta od złodzieja; poza tym będzie można po prostu do niej przejść, będzie wybór dostawcy. Nie siedzielibysmy z rodziną przy świeczkach i nie bylibysmy w plecy ponad 2000 zł, gdyby konkurencja była. Teraz właśnie przechodzę do konkurencyjnego dostawcy internetu i to jest extra sprawa!!! Nawet nie wiesz, jak o mnie zabiegają, bo za mną idą moje pieniądze. I nie pisz o informowaniu waszego kierownictwa o niedociągnięciach w funkcjonowaniu firmy, bo to twoi kierownicy mnie okradli i złamali Prawo Energetyczne. Wy macie klientów za gorszy gatunek ludzi, bo albo juz kradną, albo kradli, albo będą kraść. Innych możliwości ENION nie przewiduje. Teraz ja nie odpuszczę i będę nękał ENION tak długo, aż nie tylko odda mi to co ukradł, ale również wypłaci bonifikatę z tytułu braku odpowiedzi na moje reklamacje. A jest tego coraz więcej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 21:19 no jakos ja czajnika tez nie mam i prania nie robie 24 na dobe własnie to mnie irytuje ze nie sluchacie ludzi nie rozszczygacie spraw jak nalezy a to nasze w koncu pieniadze pozwalaja wam placic pensje i boli mnie ze faktyczny zlodziej unika kary a ja co jak bym kradla załuzmy ten prad to chyba tak bym robila zeby ten magnez dzialal zmniejszajac moje rachunki i nie wzywalabym monterow wiedzac ze kombinowalam bo bym wiedziala ze jak przyjda to sie wyda tak jak wyczytalam na jakims forum facet przyklada na okraglo i kradnie takich lapcie!i widzisz to robienie sobie smiechu z ludzi przypuszczam ze ze mnie tez sie smiali teraz to ja wiem co do czego ale wtedy nawet nazwe uslyszalam pierwszy raz ale widzieli ze jestem nieswiadoma i wciskali mi opowiesci monterzy.A najbardziej boli ze musze zaplacic za moja niewninosc czasem mysle ze jak bym naprawde kradla to moze by mi nie bylo zal tych pieniedzy ale to takie mije gdybanie i tak wiem ze wielcy kradna a mali placa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pleple Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 21:48 Ja mam nowy licznik elektroniczny. Czy w nim jest "Big Brother" i jakiś podsłuch bo tyle diod miga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 29.06.05, 08:21 koompel: to nie moja logika zwala z nog. Ewa twierdzila ze mozna wyliczyc zuzycie na podstawie urzadzen u odbiorcy. Chcialem pokazac ze nie mozna. Nie twierdzilem ze jesli ktos ma czajnik musi zuzyc tyle energii. Widze ze wcale nie rozumiecie pewnych spraw. Co do konkurencji to sam tez uwazam ze jest dobra a monopol niczemu nie sluzy. W zadnej branzy. Co do twojego gazu: niskie rachunki u nas tez nie swiadcza o tym ze ktos kradnie. Ewa: a myslisz ze nie pragniemy lapac takich zlodziei jak mowisz? Zreszta wasza logika nie ma sensu. To tak jak byscie uwazali ze ktos ma wypisane na twarzy: winny lub niewinny.("Co do konkurencji, to i ona nie pozwoli sie okradać, ale może potrafi odróżnić uczciwego klienta od złodzieja" - moze..pewnie kupia wykrywacz klamstw). Nikt u nas nie ma klientow za gorszy gatunek ludzi. To w wiekszosci smieszne co piszecie. Chcociaz rozumiem ze jesli ktos jest niewinny ma prawo byc wkurzony. pleple: nie ogladaj "Big Brothera" bo to glupie. Bedziesz jeszcze glupszy i po co ci to? Szanuj te szare komorki ktore jeszczed masz. Moga sie kiedys przydac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 29.06.05, 13:46 do kecaj: spytam krótko - zawsze płaciłem niskie rachunki za prąd; przed chryją z ENION i teraz, po wymianie uszkodzonego licznika, płacę tyle samo, zużycie dobowe jest prawie identyczne. Odpowiedz mi więc, co ja ukradłem i za co mam zapłacić? No za co, do cholery???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ksenia13 Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? 29.06.05, 14:59 czytam i mysle, ze wy wszyscy nie wiecie wszystkiego.Albo nie chcecie wiedziec! Wystarczy poszperac po internecie i wyszukac informacje. Magnesy po pewnym czasie i to wcale niedlugim sprawiaja, ze licznik zaczyna wariowac nawet jak sa przylozone. I jasne, ze wtedy trzeba to zglosic. Podobno jedzili domokrazcy i oferowali takie magnesy. Niektorzy demonstrowli i to podobno juz wystarczy aby w jakims stopniu uszkodzic licznik. Nie wypowiadam sie o winie, ale to wyjasnia sprawe dlaczego trzeba zgosic - magnes - nawet przylozony - juz nie dziala (nie zatrzymuje, a licznik wariuje)i nie pozostaje nic innego. Ale po co ja to pisze? Przeciez nikt sie nie przyzna ....wydaje nam sie sie prad to taka nie- rzecz, cos czego naprawde nie ma ...i wlasciwie to jest panstwowy czyli niczyj. Pozostalosci po przeszlosci. Uprzedzam, ze nie bede tu wiecej zgladac wiec mozecie pisac co chcecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 30.06.05, 12:09 Kseniu..szkoda ze nie bedziesz zagladac. Jedna z niewielu inteligentnych osob na forum. Brawo za to czego sam nie napisalem a mialem na mysli. Co do koompla: samo zuzycie o niczym nie swiadczy. Te tlumaczenia sa naprawde naiwne i glupawe. Nie bede sie wypowiadal czy kradles czy nie. Sam fakt zuzycia niczego nie tlumaczy. Wiadomo ze jak ktos "bierze prad na lewo" wykazuje tylko czesc zuzycia. Pozniej gdy juz nie moze kombinowac poprostu wylacza czesc urzadzen (np nie ogrzewa juz elektrycznie lecz kupi np wegiel). Wiec ma zuzycie nizsze niz wczesniej, ale podobne do tego co wczesniej wskazywal licznik (wczesniej mial duze zuzycie, tylo problem w tym ze tylko czesc tego zuzycia byla zmierzona). Koompel, jesli nie lapiesz (a sadze ze nie) wytlumacze ci prosciej (nie bierz do siebie ze uwazam ze kradles, podaje tylko przyklad i sie zastrzegam bo czesto moje slowa przekrecacie): kiedys zuzycie na liczniku miales powiedzmy 300kWh/2mies...zuzywales 5000 bo hamowales licznik neodymem (lub w inny sposob), na rachunku jest jednak 300kWh. Teraz juz nie kradniesz bo nie mozesz...i tez zuzywasz 350kWh - zrezygnowales z energochlonnego ogrzewania - oczywiscie....to dowod ze przeciez NIE KRADLES!!!????? Teraz i wczesniej na rachunku masz przeciez to samo!!! Wiesz co..jak piszesz same takie bzdury we wszystkich skargach to sie nie dziw ze cie nikt nie slucha. Zreszta nigdy nic madrego nie napisales wiec czego ja znow od ciebie wymagam? Zaklad ukradl ci pieniadze i licznik...A wiesz chociaz czyja wlasnoscia jest licznik? Pieniadze tez ukradl ci sila, moze sie ktos wlamal do ciebie? Na koniec powiem anegdote, by lepiej zbrazowac ogromna glupote: Złodziej - czlek bardzo biedny, kradnie z banku 2mln zl. Uciekajac gubi kase. Zostaje szybko zlapany. I tlumaczy sie przed sadem. "Jak ja moglem ukrasc 2 mln. Wydac w 3 min ich nie zdolalem wiec Wysoki Sadzie niewinny jestem. Bom jest biedny tak samo jak i przed napadem". No tak ale wam pan Mamon powiedzial, iz przylozenia noedymu udowodnic sie nie da... Do tych co kradli : zasadzcie pana Mamonia ze was w blad wprowadzil, narazil na straty i napisal nieprawde. Czemu nikt jego do Rzacznika nie poda???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HENRYK Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 12:45 DO PAna KECAJ: Mam pytan kilka do PAna jako przedstaiciela ZE nat ym forum: 1/ Dlaczego liczniki jako ekspert bada ich producent jak Pan pisze, przecież jest stroną w sprawie i jest zaintersowany w ukryciu ewentualnych błędów konstrukcyjnych, przecież jeszce niedawno przed erą noedymów zakłądali, ze są doskonałe, teraz odpowiadają, ze tylko magnes lub temperatura. Przepraszam a wady materiałów, a zużycie, a czas, brakoróbstwo, itp. a może jeszcze nie znane tym naukowcom zjawisko? 2/ Dlaczego za nieprawidłowe wskazania licznika naliczana jest opłata niezłowcznie, a nie dopiero po przeprowzdeniu jakiejkolwiek ekspertyzy? Czyż nie jest to nałożenie opłaty na użytkownika, bez sprawdzenia po czyjeś stronie lezy wina, użytkownika czy tez urządzenia? Chyba nie zakłada Pan , że liczniki są wyrobem doskonałym i nie moga ulegać awariom? 3/ Uważam, ze liczniki jak każde urządzenie tracą swoje włąściwości w zależnośc od różnych rzeczy, chociażby np. przepięcia w sieci lub uderzenia pioruna, starzenia itp. Czy ZE tego nie widzi, czy tez nie chce widzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 30.06.05, 14:27 odp 1. Nigdy nie twierdzilem ze ekspertem badajacym liczniki jest ich producent. Pisalem iz mamy taka opinie producenta. Czy oni sa strona? Nie. Jak kazdy producent odpowiadaja zaprodukt i jego wady. I nikt nie twierdzi iz liczniki sa doskonałe, nawet oni. Ktos kto pisze opinie bierze za to odpowiedzialnosc jak za wykonywanie obowiazkow sluzbowych. Nie jest to ekspertyza a opinia. Ekspertyzy wykonuja instytucje lub biegli do tego powolani. Np sad moze sobie bieglego sam powolac (i nie musi to byc NASA jak pisal ktos na forum. Licznik to nie zadna kosmiczna technologia, choc niektorzy UFO w nim widza). Policja ma soje laboratoria. Na pewno w przypadku sprawy w sadzie bedzie powolany biegly (expert) niezalezny. Zreszta nic nie stoi na przeszkodzie aby Odbiorca wybral experta. Nikt nie probuje zafalszowac wynikow. Naprawde nie jest to w interesie ani zakladu ani producenta. Bylo by to jawne poswiadczenie nieprawdy i pewnie ukarane. 2. Zapewniam Pana, iz oplaty naliczane sa zgodnie z prawem po zakwalifikowaniu licznika jako nielegalnego poboru (m.in.zbadanie uchybu oraz analiza). Oczywiscie jak w kazdej podobnej sytuacji zawsze przysluguje odbiorcy odwolanie, ktorego nikt nie kwestionuje. 3. Zawsze zdazaly sie uszkodzenia licznikow. I zadazja nadal. Nie zawsze sa traktowane jako nielegalny pobor (jednak najczesciej nie sa to duze uchyby dodatne). Byly i sa dokonywane korekty rachunkow. O niektorych bledach pisalem wczesniej, zachecam do lektury. Oczywiscie ze licznik moze ulec uszkodzeniu, m.in. od pioruna, "ze starosci" itp. Ale bedzie on wskazywal MNIEJ energii. Pisalem, iz nie sa paktycznie znane przypadki (poza tzw "biegiem jalowym") aby licznik wskazywal wiecej. Forumowicze nieraz pisza, ze my wszystkie uszkodzenia traktujemy jednakowo. Nie jest to prawda!!! Stad i Panska opnia na ten temat taka, ze kazde uszkodzenie traktujemy jako dzialanie neodymem. A tak nie jest. NIGDY nie twierdzono u nas ze licznik sie uszkodzic nie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 30.06.05, 14:56 Na produktach spozywczych ma Pan napisane np.. „spozyc do...” oczywiscie tendencyjnie napisal producent bo data waznosci mija miesiac wczesniej? Ekspedientka widzi jak ktos kradnie towar z polki i wzywa policje. Gosciu z gory niewinny bo ona ma w tym interes? A jaki ma dowod jesli towaru sie klient pozbyl. Albo powie ze mial za niego zaplacic? ( a powie inaczej??). Zrobi ekspertyze licznika powiedzmy dowolna firma X – Pan oczywiscie powie, iz za darmo tego nie zrobili wiec ekspertyza po mysli zamawiajacego (i płacacego)??? Oczywiscie zdazaja sie oszusci wszedzie. Nieuczciwa ekspedientka lub producent. Ale zawsze wychodzimy z zalozenia ze osoba „funkcyjna” np. kontroler, kierowca autobusu, policjant, listonosz itp poswiadczaja prawde. Mam pytanie, skad u Pana opinia iz zaklad/producent uwazali liczniki za doskonale? I skad wniosek, iz my nie zdajemy sobie sprawy, ze licznik moze ulec uszkodzeniu? Nawet p. Mamon pisal przeciez, iz my zawsze robimy korekte jesli licznik jest uszkodzony. Zapytam rowniez: dlaczego w latach poprzednich wszystkich reklamacji bylo mniej rocznie niz teraz jest miesiecznie? Czy akurat W TYM ROKU rozne liczniki (rozne typy i producenci) dostaly takiego „kopa” ze zliczaja wiecej? Zmowa licznikow (w koncu niektore maja uklady cyfrowe – jak roboty) czy producentow? Kiedys nie notowano takich przypadkow wcale. Nastepna sprawa. Ewa pisala, ze jak by kradla to by nie zglaszala pozniej. A co? placila by po kilkaset zloty wiecej latami i siedziala spokojnie?? WSZYSCY ktorym zaklad spisal nielegalny SAMI zadzwonili aby im sprwdzic licznik. Nikogo nie lapiemy z naszej inicjatywy. Oczywiscie ktos wytlumaczy dziwnym zbiegiem okolicznosci wszystko. Ale jak dla mnie tych zbiegow okolicznosci stanowczo za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HENRYK Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 19:39 Dziękuję za te odpowiedzi, ale mnie one nie satysfakcjonują. Wyjaśnie dlaczego. W momencie stwierdzenia że licznik posiada błąd wskazań dajmy na to plus 400%, ZE zakłada, z urzędu, że to wina odbiorcy i uznaje to za niedozwolony pobór prądu. Robi to nie mając wiedzy, ani tym bardziej dowodu w jakiego powodu ten licznik tak liczy. Pan opiera twierdzenia się wyłącznie na opinii, a nie ekspertyzie jak Pan sam pisze, producenta. Myślę, że nie jest to podstawa prawna wystarczająca do przyjęcia iż był to nielegalny pobór ponieważ nie ma na to żadnego dowodu. Procedura winna być taka, iż po tym fakcie licznik przekazywany jest jak sam PAn mówi do ekspertyzy i dopiero ta ekspertyza powinna przesądzać i winie bądź też jej braku ze strony odbiorcy. Założenie, że opinia producenta, /nie wiem czy na piśmie i w jakiej formie wydana ?/ stanowi taką podstawę do naliczania opłat karnych i odcięcia dostaw prądu. Tak nawiasem mówiąc jestem przeciw kradziżom pod wszelką postacią, jednak wykorzystywanie sytuacji strony silniejszej przez ZE uważam za nadużycie, ale mam nadzieję, że praktyka to zweryfikuje wkierunku takim ja opisuję. Nie zarzucam komuś poświadczenia nieprawdy, tylko tak jak ktoś wcześniej tu napisał, skoro ZE wywodzi skutki prawne ze stwierdzenia faktu nielegalnego poboru, to winien mieć na to dowody, a takim dowodem nie jest moim zdaniem sam w sobie fakt zawyżania wskazań przez licznik. Założenie , że osoba fukcyjna zawsze mói prawdę? Nie ma takiego założenia w polsim systemie prawnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 01.07.05, 09:34 Odpowiem inaczej. Monter znajduje licznik z uszkodzona uszczelka (a nawet klisza w srodku). Tak samo pakuje licznik w worek i pisze protokol. A dopiero pozniej ewentualnie licznik idzie do ekspertyzy. A jaka mamy gwarancje ze klisza hamowala tarcze?? Niby ewidentnie tak, lecz zawsze jest jakies ale...Poprostu przyjmujemy, iz klisza (uszkodzenie) słuzylo kradziezy. A jak kliszy nie bylo tylko (tylko slady, lub monter widzial jak odbiorca wyciagal klisze?). Wszystkie sprawy zglaszamy jako podejrzenie popelnienia przestepstwa. I jak pisalem fakture wystawiamy zgodnie z prawem. Podam przyklad inny: sam bylem swiadkiem jak ktos kradl bezposrednio z przylacza. Przy nas zdemontowal lewy obwod a jednak protokol spisalismy. On na to: jakie mamy dowody. Coz..tylko nasze slowo w sadzie. Pierw straszyl, pozniej chcial przekupic, pozniej plakal...W zakladzie sie przyznal jednak. Czy zaklad mial DOWOD kradziezy?? Nie. Wiec powinnismy mu to puscic plazem? Ja sam podzielam Panska opinie w zakresie wstrzymywania dostawy energii w porzypadku podejrzenia falszowania pomiaru neodymem. Co do wystawiania faktur za nielegalny - nie. Moje zdanie jest takie: kradziez neodymem to nowa "patologia" wywolana przez publikacje w Gazecie. Jak przy kazdej nowosci wypracowywane sa dopiero procedury postepowania. Moze to forum czemus sie jednak przysluzy? Dla mnie najwazniejsze by bylo aby uswiadomic spoleczenstwo ze z neodymami nie jest tak jak pisala Wyborcza. Jak ktos prubuje zbuzyc zaufanie do instytucji wystarczy powiedziec: "MONOPOLISTA". A ktoz lubi monopol. I juz jest rwetest. P. Mamon napisal "ofiary monopolu" i jak widze chwycilo. Skoro my monopolisci to wszyscy z protokolami to poprostu "ofiary". A co do tego kto jest silniejsza strona w relacji zaklad-klient nieraz mam watpliwosci. Klenta chroni URE, instutucje konsumenckie, wreszcie opinia spoleczna i media. Kto ochroni zaklad przed plaga? Kopernik twierdzil, ze Ziemia jest okragla. Nikt mu nie wierzyl. No bo jakiez on mial dowody??? Ja sie staram odpowiedziec na Panskie pytania. Prosze o odpowiedz na moje poprzednie. Zadam jeszcze jedno: skad Pan wie jaka my mamy wiedze oraz czy nie mamy innych ekspertyz i opinii fachowcow? Ja pisalem ze m.in. mamy od producentow, ale nie twierdzilem nigdy, iz nie posiadamy innych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.chello.pl 01.07.05, 09:52 Przed plagą możecie obronić się sami ale wam się nie chce zainwestować w liczniki elektroniczne lub skrzynki metalowe chroniące przed polem magnetycznym a tak poza tym to próba piszemy przez "ó". Liczniki są bardzo prymitywne idziemy z postępem czasu a zakład energetyczny stoi w miejscu lub czołga się powoli. Waszym zasranym obowiązkiem jest powymieniać liczniki na takie które są odporne na działanie pola magnetycznego lub jeśli jesteście tacy biedni bo okradacie ludzi na 2-3 tysiące za nic to chociaż jakieś skrzynki gdzie koszt jej to pewnie max 50zł. A co do tego pseudo experta kecaja to mu chyba obcieli jaja bo jak go czytam to mam wrażenie, że zamiast mózgu to ma w głowie styropian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 04.07.05, 13:40 do kecaj: dlaczego zamilkłeś? Pytałem o URE. Juz was ściga czy jeszcze nie :)) ? Przeczytałem dokładnie twój tekst: "Moje zdanie jest takie: kradziez neodymem to nowa "patologia" wywolana przez > publikacje w Gazecie. Jak przy kazdej nowosci wypracowywane sa dopiero > procedury postepowania. Moze to forum czemus sie jednak przysluzy?" Z tego wniosek, że urządziliście sobie kosztem klientów poligon doświadczalny - jak daleko można się posunąć i ile klient może znieść i zapłacic bez szemrania za cos czego nie zrobił? To żenada i ta kompromitacja ENION trwa już wystarczająco długo. Nie licz na słowa zrozumienia. Jeżeli chodzi zaś o prawdziwą kradzież energii, z jaką macie od zawsze do czynienia, to wiadomo kto za to płaci; my, klienci. Przecież ENION jako firma corocznie wykazuje zysk a nie straty. Nie wyglądacie na ubogich - te wypasione budynki, fury, mordy... Dlatego wkurza mnie ekstremalnie, że nie dość że płacę za prawdziwych złodziei, to jeszcze ze mnie zrobiono złodzieja. Jak i z pozostałych uczestników tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp do kecaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:31 KECAJ - gdzie się zagubiłeś? Czyżby cię z pracy wylali za te brednie, które tu wypisywałeś???????? Czujesz się winny? Nie bronisz się???? Może jesteś u "Wielkiego Brata" na dywaniku i dostałeś burę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 06:13 Drogi Panie Kecaj! Wypowiada się Pan w imieniu ENIONU, a nie posiada Pan podstawowych wiadomości prawnych. Przykład, który Pan tu podał jest w zasadzie dobry, ale nie przesądzony. Ma pan rację-nie ma gwarancji,że klisza hamawała tarczę i dlatego winę musi udowodnić dostawca. Znane są przypadki gdzie sąd uniewinnia podejrzanych nawet gdy uszkodzone sż plomby. Wyrazy szacunku i proszę o komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:01 do koompel dzieki za rade zaczynam dzialac choc niewiem z jakim skutkiem a co u ciebie dostales jakies pismo ponaglajace wplate? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 07.07.05, 14:03 do ewa: a jakże! Dostałem kolejne wezwanie do zapłaty brakującej kwoty wraz z odsetkami karnymi i informacją, ze jeśli nie zapłacę do (termin juz minął) to ENION kieruje sprawę na drogę windykacji administracyjnej. NIE ZAPŁACĘ!!!! Moją sprawą zajmuje się Rzecznik i ja wierzę w to, że on mi pomoże. Dzięki jego interwencjom już nikomu nie wyłaczą prądu tak jak nam, a nawet dokonają korekty faktur za okres, gdy liczniki wadliwie zaliczały. ENION pisze, że "Egzekucja administracyjna należności z tytułu NP dokonywana jest na podstawie art.57 ust.2 Prawa Energetycznego, PRZY CZYM NIE MA ZNACZENIA, ŻE ŻADEN SĄD NIE WYDAŁ ORZECZENIA W DANEJ SPRAWIE LUB GDY ORZECZENIEM SĄDU JEST WYROK UNIEWINNIAJĄCY ODBIORCĘ OD ZARZUTU KRADZIEŻY ENERGII" To niesłychane, bo w ten sposób każdemu mozna wmówić, że kradł i obciążyć go karami.Ci monopoliści olewają nawet wyroki niezawisłych sądów!!! Z takim bezprawiem trzeba walczyć wszelkimi sposobami, bo takie praktyki jakie stosuje ENION pozbawiają klienta wszystkich praw, poza obowiązkiem płacenia za coś, czego nie zrobił. A tak w ogóle, to mam chyba światłowstręt :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 17:22 do koompel, dzieki dobrze wiedziec ze ktos jest w podobnej sytuacji ja narazie troche popisalam pism czekam na odpowiedz choc juz przewiduje z gory jaka bedzie odpowiedz ale nie zaleznie od wyniku powiedzialam ze trzeba powiedzieć STOP ja natomiast jak widze napis enion to dostaje dreszczy a czy Twoja sprawa znalazła final w sadzie? ale wiesz nawet gdy jest wyrok uniewinniajacy to oni stoja przy swoim jak to mozliwe? i co zamierzasz dalej po takim nakazie zapłaty? moze my przetrzemy droge dla innych chociaz taki pozytek z naszej wojny ha ha ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 08.07.05, 17:21 do ewa: moja sprawa nie mogła znaleźć się w sądzie, bo choć te energetyczne półgłówki zawiadomiły policję, to ona po przesłuchaniu mnie w charakterze ŚWIADKA a nie podejrzanego, umorzyła postępowanie z powodu braku dowodów przestępstwa. Reszty pieniędzy na pewno nie zapłacę, a to co juz zapłaciłem muszą mi oddać. Nie widzę innej ewentualności. A w roku 2007 żegnam tych złodziei i przechodzę do innego dostawcy energii. I wszystkim to zalecam. Dla mnie walka z ENION to już nie tylko walka o pieniądze, ale o zwykłą ludzka godność; przeciez nie można traktować człowieka jak śmiecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babka do koompla i ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 14:07 tak was czytam i zastanawiam się nad swoją sytuacją. Chciałam przepisać licznik na siebie, przyszli od razu z nowym licznikiem, powiedzieli, że stary jest uszkodzony i muszą go dać do ekspertyzy. Minął przeszło tydzień, dostałam pismo, że licznik został uszkodzony i mam zapłacić 160zł za założenie nowego. Czy to oznacza, że jestem posądzona o kradzież?????, czy tylko uszkodzenie licznika będącego własnością energetyka (licznik miał 30 lat). Czy to dopiero początek tej zabawy, czy może koniec? Doradźcie mi.... jak to widzicie, poprzez pryzmat waszych problemów z ENION? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: do koompla i ewy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:04 nie rokuje dobrego zakonczenia skoro zapowiedzieli ekspertyze u mnie bez niej orzekli kradziez chyba ze przez te ostatnie zdarzenia nauczyli sie czlowieczenstwa wspolczuje oczekiwania! a zalezy tez na kogo byl stary licznik jak ty za niego nie odpowiadalas to nie powinni cie obciazac kosztami tylko bylego wlasciciela ale po nich mozna sie wszystkiego spodziewac ,powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babka Re: do koompla i ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 11:34 Ewuniu, musieliby i tak mnie obciążyć. Przepisywałam licznik z siebie na siebie. O zgrozo, chciałam tylko pozałatwiać stare sprawy: gaz i światło z mojego panieńskiego nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: do koompla i ewy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 21:32 do babka, iskierka nadzieji ze od razu cie nie obciazyli kara tylko za sam licznik ale nie dawaj sie od razu dzialaj nie czekaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: do koompla i ewy IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 10.07.05, 22:21 do babka: jeżeli twój licznik miał 30 lat, to plus dla ciebie. Zakład energetyczny ma obowiązek wymiany liczników co pewien czas, niestety nie wiem - jaki. Musisz to ustalić, ale na pewno częściej, niż raz na 30 lat :)) Niewykluczone, ze teraz ENION zmienił taktykę i obciąża klientów na początku opłatą za uszkodzony licznik, bo łatwiej wyłudzić od klienta nieco ponad 100 zł niż trochę ponad dwa tysiące; róznica jest zasadnicza. A jeśli naiwny klient zapłaci, to pewnie za tym pójdzie opłata z tytułu NP. NIE PŁAĆ ANI GROSZA!!! IDŹ DO RZECZNIKA I ZREFERUJ MU SPRAWĘ. Sama na pewno nie wygrasz z ENION, podzielisz nasz los. Szkoda zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babka Re: do koompla i ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:28 boję się, że jak nie zapłacę to na 100% każą mi zapłacić za NP. boję się, że jak zapłacę to nie dadzą mi spokoju i dalej będą mnie nękać, tak jak was opłatą za NP. i tak kółko mi się zamyka. Nie wiem co mam robić - w ciągu 7 dni mam zgłosić się po FV na te 164zł. Co będzie jak się nie zgłoszę???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babka do kecaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 20:52 czy ty jeszcze żyjesz, tak dawno cię nie widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 21:52 witam po wczasach czy ktos tu jeszcze rozmawia koompel jestes co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 06:48 Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 23 lipca 2003 r., sygn. akt III SA 1034/02 wyraził pogląd, który w praktyce wyłącza stosowanie postępowania egzekucyjnego w administracji w zakresie egzekucji należności wynikających z nielegalnego poboru energii. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził m.in., iż -dostarczanie energii odbywa się na podstawie umowy, za uprawnione należy uznać stanowisko organów egzekucyjnych, iż roszczenia z tytułu nielegalnego poboru energii mają charakter cywilnoprawny, a nie administracyjny i w stosunku do konkretnej osoby obowiązek wniesienia tych opłat powinien wynikać z orzeczenia sądu. Uzupełnienie przez Skarżącego [przedsiębiorstwo energetyczne - przyp. M. S.] tytułów wykonawczych przez powołanie jako podstawy prawnej decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdzającej taryfę dla energii elektrycznej nie stanowi o spełnieniu tego ustawowego wymogu [wskazania podstawy prawnej obowiązku dokonania zapłaty - przyp. M. S.] i nie uzasadnia podjęcia postępowania egzekucyjnego.-. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosć Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 08:46 Kecajowi zabrali kompa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 08.07.05, 09:52 do ktoś: masz rację, tak powinno być i ja w jednej z wielu moich reklamacji i odwołań powołałem się na to orzeczenie NSA. Ale ENION ma sądy głęboko w d.... i robi co chce. Tak bywa niestety w państwie bezprawia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 14:14 osobiscie słyszalam rozmowe w enion babka tlumaczyla ze ma wyrok z prokuratury uniewinniajacy i nie zamierza placic a pracownik odpowiedzial ze jego to nie interesuje oni maja swoje przepisy ktorych sie musza trzymac sluchajcie gdzie my zyjemy czy nie ma osoby lub instytucji ktora by zareagowala na takie bezprawie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:41 nie placilabym rachunkow wysokich i siedzialabym cicho bo i dlaczego jak po wyjsciu inkasenta z powrotem kladlabym magnes i tak w kolo wiec nie rozumiem skoro kradne to do oporu a nie przez chwile to po pierwsze a tak wogole dlaczego moj licznik stal w miejscu bez obciazenia skoro twierdzicie ze przy magnesie mimo to sie obraca chyba potrzebna wam maszyna do wykrywania klamstw ale dla was pracownikow bo juz zaczynasz mi dzialac na nerwy raz mi wspolczujesz a nastepnym razem co przestepca jestem? ja gdyby nie to ze podlaczenie pradau uzaleznili od wp[laty to tez jak koompel bym nie placila i szlag mnie trafia jak ktos mi wciska cos czego nie zrobilam tu na forum mi nie zalezy by udawadniac moja niewinnosc nawet bym sie nie trudzila w innym przypadku ale mnie cos bierze z powodu takiego niesprawiedliwego oskarzenia ciekawa jestem swoja droga gdyby ciebie ktos falszywie oskarzyl napewno bys go za to calowal po rekach co? a jak spylalam o ekspertyze to uslyszalam nic to pani nie da nie orietowalam sie wiec odpuscilam ale teraz zarzadalabym jej i te idiotyczne opowiesci monterow kto tu bajki opowiada i ludzi kreci? widzisz jeden znalazl sie czlowiek uczciwy z waszej firmy powiedzial mi co nieco ale zapowiedzial zebym nie mowila skad wiem bo by prace stracil wiec ci uczciwi na brug a pracuja ci co glupoty ludziom opowiadaja i co klamia z tego wynika co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 30.06.05, 20:39 kecaj, ale ja mam centralne ogrzewanie !!! Poza tym - kto włącza grzejniki w czerwcu??? A zużycie prądu na 2 mies jest dużo niższe niż 300 kWh, więc bredzisz gościu. Reprezentujesz pewną ciasnotę umysłową, co jest cechą charakterystyczną dla pewnych grup zawodowych :))) To nie ja pisze bzdury w reklamacjach tylko wy w debilnych odpowiedziach. Co do kradzieży pieniędzy to powtórzę to co już pisałem - musiałem zapłacić, bo ENION bez tego nie chciał podłączyć mi nowego licznika. To jest co najmniej wymuszenie rozbójnicze ;( Jeżeli chodzi zaś o ekspertyzę licznika - proszę bardzo: podajecie złodziei do sądu i ekspertyzę wykonują biegli sądowi na polecenie sądu a nie prywatnej osoby i biegli muszą być bezstronni i napisać prawdę w ekspertyzie, bo taki mają zawód. Ale wy się tego po prostu boicie, bo by się okazało, ze nie macie racji. I to by ukróciło wasze złodziejstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:13 czytaj tego posta uważam się za "szczęśliwca". Puk, puk.... kto tam? my z elektrowni......... jakie ma pan chody, dyrektor kazał nam założyć u pana nowy licznik. O coś jest nie tak?!?!?!?! Piszemy protokół.... luzy w obudowie. Plomby - całe. Brak nawierceń w szkle. Nic nie wskazuje na nielegalny pobór mocy. Nie ja i nie moja rodzina. MUSIMY zabrać stary licznik do ekspertyzy... Uwaga - nikt mi nie odciął prądu - czy to dobrze? Założyli mi nowego "pikacza czerwonego". Co mam teraz robić? Czy już jestem skazany???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 01.07.05, 08:43 Ty tez Big Brothera ogladasz? Pewnie ci zalozyli elektroniczny licznik abys sobie mogl popatrzec na mrugajaca diodke:) Rownie ciekawe jak Big Brother a zawsze bedzie to jakies urozmaicenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaj Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.czest.enion.pl 01.07.05, 08:45 I jak tu z Toba rozmawiac??? Podawalem przyklad ze komus dziecko moze "wykrecic" numer - Ty ze mam niemowlaka, na przyklad z czjnikiem bezprzewodowym - ze go nie posiadasz, na przyklad z ogrzewaniem - ze masz centralne. Szkoda mojego czasu jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roy Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 09:11 do Kacaj:co powiesz na 17% błąd licznika ,ze mnie zrobili złodzieja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.prenet.pl / 213.199.243.* 01.07.05, 10:38 do kecaj: nie dogadamy sie, jak sam widzisz. Tu na forum są tylko słowa przeciwko słowom. Czego oczekujesz? Przyznania się do winy, jesli nic sie nie zrobiło złego i nic nie ukradło? Podajesz różne przykłady ale nielegalke trzeba udowodnić w każdym konkretnym przypadku, a wy nic takiego nie robicie, tylko właśnie podajecie jakieś przykłady, ekspertyzy producenta liczników, doswiadczenia inżynierskie itd. Gdyby głupota miała skrzydła - latalibyście w kosmosie :) Nie masz racji, że plagę neodymów spowodowała publikacja Gazety; ja wiem o nich od dawna i to żaden argument na kradzież prądu. Posiadam także bardzo rozległą wiedzę np. o dragach, ale czy z tego można wyciągnąć wniosek, że jestem narkomanem? Bzdura. Uważam też, że ENION oddelegował cię na to forum do prowadzenia głupawych dyskusji. Z własnej inicjatywy raczej byś się tak długo nie wygłupiał, no i żaden pracodawca nie będzie płacił pracownikowi za siedzenie w internecie. Przestań podawać infantylne przykłady, napisz lepiej, czy URE juz się wam dobiera do skóry :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp do kecaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 22:03 przejrzałem cały wątek i wydaje mi się, że TY KECAJ masz jakieś klapki na oczach, albotańczysz jak ci zagrają. Zazwyczaj tylko nasz, szarych ludków obrażasz. Koompel ma rację. Życzę ci abyś został posądzony o kradzież, najlepiej policja, kajdanki i 24 czy 48h. Bez względu na to, czy jesteś winien czy nie. Ciekawe jak się będziesz czuł? Mam nadzieję, że 500 razy gorzej od nas wszystkich bezpodstawnie posądzonych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 22:17 Ciekawa jestem ile prądu zużywają te diody na nowych licznik i na czyj koszt ten luksus. A może te słynne krasnoludki kecaja zapałki palą? Odpowiedz Link Zgłoś
hiuppo Re: Neodymowe 03.01.06, 13:11 Generalnie są możliwości wykrycia użycia magnesu neodymowego. 1. WSKAŹNIK POLA MAGNETYCZNEGO MFI-3 firmy KBR MAGNETO Sp. J. z Częstochowy www.magneto.pl/produkty.htm 2. Wskaźnik obecności magnesu neodymowego typ WMN-1 firmy ENERGOPOMIAR-ELEKTRYKA Spółka z o.o. z Gliwic www.elektryka.pl/?a=aktualnosc&id_item=148 3. Prototyp detektora śladowego namagnesowania magnesem neodymowym Instytut Energetyki z Warszawy (w trakcie testów) - na razie wykrywa obecność magnesu, w trakcie opracowywania jest miernik namagnesowania www.ien.com.pl/posiop/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koompel Re: Neodymowe IP: *.trustnet.pl 03.01.06, 14:05 To super,że technika poszła aż tak daleko do przodu :)) Tylko, że naszych liczników nikt nie badał w ten sposób, po prostu odjechały z monterami w plastikowych workach, przez które swobodnie przenika pole magnetyczne. Dowód rzeczowy zabrała jedna ze stron konfliktu, czyli debilna firma. Skąd wiem, co robili z moim licznikiem i czym go potraktowali? Gdyby licznik od razu został zabezpieczony przez niezależnego eksperta, nie będącego stroną - to co innego. Dobra wiadomość jest taka, że za rok zostanie uwolniony rynek sprzedaży energii i nic mnie nie zmusi do dalszego korzystania z usług enionu. Myślę, że za mną pójdą inni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zak Re: Ofiary monopolu Zakładu Energetycznego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:20 Przeczytajcie sobie artykuł we wczorajszej Gazecie Wyborczej(dodatek częstochowski).Wreszcie okazuje się że można wygrać z Z.E. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhajahkj Jeśli ktoś ma linka do tego to poproszę lub scan. IP: *.chello.pl 06.07.05, 11:42 .ghjghjjghgjhghjghjg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Jeśli ktoś ma linka do tego to poproszę lub s IP: 217.173.202.* 18.01.06, 19:48 do koompel: i jak sprawy sie zakonczyły? zagladasz tu jeszczce? Odpowiedz Link Zgłoś