Dodaj do ulubionych

autobusy nocne

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 21:09
czemu podczas nocy kulturalnej sa natomiast podczas normalnych dni ich brak
czy tak ciężko wysylic sie mpk i zrobić z cztery linie kursujace objazdowo po
najbardziej oddalonych dzielnicach tak z czestotliwoscia co 40 minut tam
gdzoe tramwaj nie dociera,sam byłem świadkiem niedawno jak zdziwiona
pasażerka z obcego miasta nie mogła uwierzyć gdy spytała kierowcy że nie ma
nocnych autobusów ,tramwaj nie spełnia swej roli poza tym że mógłby kursować
triche czesciej tak co pół godziny to jeszcze wiadomo że dociera tylko tam
gdzie ma tory w ograniczone dzielnice niestety:(:(:(:(czemu na noc kulturalna
można a normalnie to juz nie??????
Obserwuj wątek
    • lookas.prv.pl Re: autobusy nocne 15.06.05, 21:16
      Dokładnie.

      Ruch zamiera w centrum zamiera wraz z ostatnim autobusem...

      Zostają tylko Ci, którzy mieszkają blisko linii tramwajowej.

      Przydałyby się jakieś nocne kursy.

      ---------------------------------
      www.lookas.prv.pl
    • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 21:18
      Z liniami nocnymi jest problem tego rodzaju, że za dużo osób jeździ na gapę, a
      nie ma nikogo chyba, kto by systematycznie narażał się kontrolując bilety w
      autobusie lub tramwaju nocnym. Ale poza tym, to uważam, że Częstochowa powinna
      mieć komunikację nocną na nieco lepszym poziomie niż jeden jeżdżący sobie wagon
      tramwajowy - przez część nocy: 2 wagony. Proponuję kiedyś w przyszłości linię
      nocną autobusową na trasie: WRĘCZYCKA/ŁĘCZYCKA - Wręczycka, Okulickiego,
      Szajnowicza Iwanowa, Popiełuszki, al. NMP, Ogrodowa, Krakowska, al. Wojska
      Polskiego, Jagiellońska, Orkana, 11 Listopada - JESIENNA
      • Gość: Krzychu Re: autobusy nocne IP: *.bis / 212.244.80.* 15.06.05, 21:23
        A dlaczego ma to robić MPK? Równie dobrze linie nocne mogą obsługiwać prywatni
        przewoźnicy.
        • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 21:29
          W Poznaniu jest najlepsza w Polsce komunikacja nocna i wszyscy jeżdżą na
          biletach sieciowych - tych samych co za dnia. I jakoś się to opłaca.
          Sporadycznie korzystam z tych autobusów (przeważnie linia 243). MPK wysyła na
          nie zazwyczaj Ikarusy 260 i 280 oraz Jelcze M11, choć zdarzają się DAF MB200 z
          1982 roku oraz nawet Neoplan N4009 (9-metrowy). I przyznam, że na wielu kursach
          notuje się naprawdę dużą frekwencję. W weekendy w nocnych Ikarusach 280 o
          wolnych miejscach siedzących nie ma raczej co marzyć.
          A co do Częstochowy - prywatny przewoźnik mógłby być, gdyby honorował bilety MPK
          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 09:15
            No dobra - może jedna z najlepszych, ale stwierdzenie, że najlepsza, to jednak
            nadużycie.
            Fatalnie jest w Krakowie, raczej kiepsko w Trójmieście, ale równie dobrze jak w
            Poznaniu jest chyba w Bydgoszczy, a na pewno w Warszawie.
            Można rzec, że w Warszawie nocą część połączeń jest dużo lepsza, niż w ciągu
            dnia. W Poznaniu - o ile się orientuję - jest podobnie.
            • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 15:01
              Warszawska komunikacja nocna też jest w porządku, ale nie mam przekonania, czy
              dobrym rozwiązaniem są tak długie linie nocne. O ile wiem, najdłuższa ma 30 km.
              Wystarczyłoby porozbijać je na dwie części, wspólna pętla (Dworzec Centralny) i
              jest OK.
              • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.05, 13:43
                Już miałem pisać, że masz rację, bo podwójna numeracja tych linii stwarza
                pewien problem, ale... dzięki temu można przejechać na jednym bilecie
                jednorazowym oba odcinki. Może korzystają z tego nieliczni, ale jednak...
              • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.06.05, 14:18
                A ja właśnie odświeżyłem swoją wiedzę o poznańskich autobusach nocnych (bo po
                ostatniej reformie z ubiegłego roku miałem zaległości) i wycofuję swoje
                pochwały. Bo linie 241, 244, 245, 247, 248, 249 w ogóle nie dojeżdżają do
                centrum i trzeba się przesiadać.
                Przy czym linia 249 to jakieś nieporozumienie - z Dębca, do którego w ciągu
                dnia tramwaj jedzie z Kaponiery (bo ta została w Poznaniu uznana za nocny punkt
                przesiadkowy) raptem kilkanaście minut, w nocy trzeba jechać z przesiadką! Te
                króciutkie linie (248, 249) są zrobione wg prawideł, jakimi się obsługuje
                peryferie w transporcie dziennym!
                W Warszawie w nocy masz pewność, że z dowolnego jednego do dowolnego drugiego
                punktu w mieście zawsze dojedziesz z najwyżej jedną przesiadką. A w Poznaniu
                tak się nie da.
                • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 22.06.05, 20:51
                  Miałem się nie odzywać, ale jeszcze coś muszę dodać, bo 249 jest to moja linia,
                  jeżdżąca pod oknem mojego domu w Poznaniu. Według rozkładu jazdy internetowego
                  z www.mpk.poznan.pl, autobus ten z Górczyna na Dębiec jedzie 3 minuty, czyli
                  biorąc pod uwagę trasę - ma średnią prędkość 117 km/h i nie zatrzymuje się na
                  żadnych przystankach, a zakręty pod kątem prostym również pokojuje mając te 117
                  km/h na liczniku
                  • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.06.05, 09:25
                    To kiepski tabor mają w tym Poznaniu. Jak zapewne pamiętasz, nasza "50" w roku
                    2001 zgodnie z rozkładem jazdy jechała z Kłobucka na Focha aż... 2 minuty (co
                    daje prędkość 702 km/h), z czego na odcinek Kisilewskiego/Traugutta - Focha
                    przypadało 0 minut. A to już jest ponad prędkość światła.
                    • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 23.06.05, 18:29
                      Ciekawe, czy mamy gdzieś w Polsce rozkład jazdy, gdzie autobusy lub tramwaje
                      muszą jechać z prędkością ponaddźwiękową, by wyrobić sie w rozkładzie??
        • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 07:56
          Prywatna też była (Mazan-bus) i się zmyła.
      • t3d1 Re: autobusy nocne 15.06.05, 21:24
        Dokladnie czemu nie ma autobusow nocnych co jakis czas mogl by przejechac :|
        tramwaj nie dojedzie do niektorych miejsc :|
        • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 21:31
          Nie dojedzie w czasach współczesnych. Jeśli teraz mamy 10,2 km linii
          tramwajowej, to około roku 2070 powinniśmy mieć już około 40 km sieci
          tramwajowej.
      • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 15.06.05, 21:31
        Jest tylko jeden drobny problem a dotyczy on po prostu taboru. Niestety na
        autobus nocny w warunkch Czestochowskich - normalnych warunkach nie podczas
        nocy kulturalnej autobus normlno gabarytowy to za wiele. Po prostu bedzie on
        wozil powietrze. Tu trzeba by jakiego malego midi-busa. Tak na max 30 - 40
        osób. Oczywiscie tu trzeb tez doliczy koszt na ekipe bo sam kierowca to malo
        potrzebny by byl obawiam sie jakis quasi kanaro ochroniaz bo inaczej mozna miec
        problmy z chetnymi na nocne linie. Zreszta nieoplacalnosc byla powodem
        likwidacji nocnej lini "N" ktora klika lat temu kursowala wlasnie na podobnej
        trasie. Co do trasy toja jestem zdania ze jedna linia autobusowa to nieco malo
        przydla by sie tez druga np. Z osiedla na Wyczerpach np. do Ganszyna - tapet
        przez centrum lub choc na Zaciszanska. Oczywiscie czesttliwosc kursów musi byc
        co jakies 30 - 40 min przynjmniej aby ten autobus mial sens to zanczy by warto
        nie niego czekac.
        • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 21:36
          Też fajny pomysł z tą drugą linią. Prędzej na Zaciszańską, niż do Tapet, albo
          ewentualnie poprowadzenie go Zaciszańską do Piastowskiej i gdzieś np. do
          skrzyżowania na Sabinowie (ZGH Sabinów???)
          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 10:29
            Nie no, chłopcy. Nie możecie tak sobie wybierać mieszkańców - może Zaciszańska,
            a może Gnaszyn. Te tereny mają zabudowę raczej wiejską i żeby ten midibus (bo o
            autobusie nie ma mowy) nie jechał pusty, to musi obsłużyć wszystkich!

            I tu proponuję linię okrężną - na przykład (bez wnikania w szczegóły, bo nie
            mam czasu) z centrum ulicami Sobieskiego, Św. Barbary, Główną, Kolorową,
            Busolową, Leśną, Powst.Warszawy, Dźbowską, Sabinowską i al. Boh. Monte Cassino.
            To będzie bardzo szybki objazd dużej części miasta i nie powinien jechać pusty,
            bo trasa na zasadzie "dla każdego coś miłego"

            Mowa oczywiście o drugim autobusie - powiedzmy linia numer 82 - który jechałby
            z Wyczerp, bo linia 81 jechałaby z Lisińca - z tym, że raczej tak, jak przy
            Nocy Kulturalnej (przez Parkitkę do Grabówki i z wjazdem do Lisińca) niż tak,
            jak w roku 1991.
            Teraz problemem pozostaje tylko kwestia Błeszna i Zawodzia. Bo jednak Zawodzie
            trzeba obsłużyć i trasa z Nocy Kulturalnej jest dobra, ale problemem pozostaje
            Błeszno. Z jednej strony częściowo rolę tę pełni tramwaj. Z drugiej - nie
            dojeżdża on do Starego Rakowa, Wrzosowiaka i Błeszna.

            Można tam dociągnąć 81 z Zawodzia (przez Dąbie), ale wówczas dublowałby tramwaj
            na Dąbiu. Można by więc wykorzystać linię 82, żeby z Sabinowa wracała przez
            Jagiellońską i Orkana (zostawmy szczegóły).

            Ale najważniejsze to przesiadki o jednej porze wszystkich linii (w tym
            tramwajów), najlepiej w II alei NMP.
        • Gość: henryczek Re: autobusy nocne IP: *.com / 213.199.204.* 15.06.05, 21:49
          fakt ze brak nocnego transportu potrafi czasem popsuć impreze,bo jak sie jest w niedostępnym dla tramwaju miejscu i nie ma sie na taxi a nie ma sie ochoty siedziec do rana na takiej imprezie no to niestety trzeba grzecznie do domku o 23:/

          nie żądajmy za wiele,myśle ze autobus nocny mógłby jeździć co 2 godziny.Wtramwajach,które jeżdzą co godzine z minutami nie ma aż takiego tłoku ,który by świadczył o jakimś wielkim zapotrzebowaniu,no ale fakt ze ono jest

          moje propozycje lini:stradom-zawodzie-wyczerpy,lisiniec-błeszno.Dwie powinny wystarczyć mieszkańcom a i dla mpk niestanowiłoby chyba wysłanie 2-óch jelczy i nie przynosiłoby to aż tak wielkich strat wrazie gdyby czasem musiały wozic powietrze

          no jeszcze jedna opcja-mogłyby jeździćchociarz tylko w piątki i soboty

          :)

          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 10:32
            No i masz rację.

            A co do grzecznego powrotu o 23 - znam w tym kraju wioski, do których ostatni
            PKS dociera o godzinie 16:00. Ci to żyją...
            • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 15:04
              A propos ilości kursów: do Lubojenki (gm. Mykanów) w czasach linii 55 MPK,
              autobusy jeździły w miarę systematycznie. O ile dobrze pamiętam, to teraz w
              rozkładzie PKS w Boże Narodzenie, Nowy Rok i Wielkanoc nie ma tam ANI JEDNEGO
              autobusu przez cały dzień.
              • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 09:55
                Po pierwsze: częstotliwość jest dokładnie taka sama, jak w momencie likwidacji
                55 (11.04.1991), z tym że PKS rozwinął tę linię - dodatkowo kursuje przez
                Wierzchowisko, a niektóre kursy dojeżdżają aż do Kocina.

                Po drugie: rzeczywiście w przypadku tej akurat linii w święta nie ma ani
                jednego kursu, ale pytanie: czy musi być? MPK ogranicza kursy w święta zbyt
                mało radykalnie - potem widzimy takie dziwolągi jak całkowicie puste 20 czy 36
                w ostatnią Wielkanoc (ale jak im o tym wspomnisz, do jest obraza do grobowej
                deski) czy 35 dwa lata temu (zanim wprowadzili "S").
                Zresztą to tylko kwestia dojazdu do Lubojny. PKS-y w całym kraju są dość
                zacofane, ale nasz częstochowski działa raczej prężnie. Pewnie nie byłoby
                problemu z podwiezieniem pasażerów przez jakiś kurs np. do Cykarzewa.

                Po trzecie: nie ma żadnej pewności, że za czasów MPK-owskiego 55 w ogóle coś w
                święta do Lubojenki kursowało. Bo wówczas zawieszenia świąteczno-wigilijne
                funkcjonowały w ten sposób, że na Pałczyńskiego wisiała karteczka informująca,
                że "zjazd z trasy może nastąpić po uzgodnieniu z dyspozytorem". Zajebiście.
                W kolejnych latach (1992-1998; ale wtedy nie było już 55!) było to bardziej
                planowo, ale wciąż tajne dla pasażera, bo ówczesny program nie był
                przystosowany do tego typu oznaczeń.

                I po czwarte: rozkłady jazdy tego typu linii są uzgadniane z gminami. Gdyby te
                kursy były potrzebne, gmina nie zgodziłaby się na ich zawieszenie.
      • Gość: HJ Re: autobusy nocne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 07:51
        a pętlę zróbmy koniecznie na dołku na Okrzei :)))
      • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 07:56
        Taka linia już istniała - po pół roku ją zlikwidowali. Bo to trzeba umieć
        zorganizować. I musi być przesiadka na tramwaj.
    • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 21:32
      Jestem pod wrażeniem intensywności zainteresowania tym wątkiem. Gratulacje dla
      inicjatora. A odzew chyba też o czymś świadczy. Że nocny autobus jest potrzebny.
      • Gość: Krzychu Re: autobusy nocne IP: *.bis / 212.244.80.* 15.06.05, 21:37
        Ja uważam, że nie!
        • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 15.06.05, 21:41
          Toz naczy zalezy kiedy. w zasadzie w Czestochowie po godz 23 w dni powszednie
          zycie zamiera nawet w centrum natomiast w weekendy to co innego wtedy zapewne
          cos by sie przydalo. tyle tylko ze jesli nie zapewni sie oplacalnosci nikt nie
          stworzy czegos aby doplacac do interesu.
      • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 15.06.05, 21:39
        Ze potrzebna jest komunikacja nnocna to oczywiste. Tyle tylko ze nikt nie bedze
        utrzymywal autobusów worzacych powietrze. Jesli by byli chetni to wtedy moze i
        mialo by to sens. Oczywiscie kwestia dodatkowa jest liczba lini ich trasy
        czestotliwosc i oczywiscie tabor. bo np. w dni powszednie autobus typu poczciwy
        Jelcz czy Solaris to moze byc stanowczo za wiele. Natomiast w Weekendy moze byc
        sporo za malo. Ale to juz kwestie techniczne do rozwiazania przez nasze MPK.
        Problem w tymze obo po wpadce z N - ka niema zamiaru robic czegos co uwaza za
        calkowicie nieoplacalne. A to z przyczyn takich jak podano wyzej czyli brak
        chetych do narazania sie na nieprzyjmnisci w zwiazku z egzekwowaniem biletow na
        nocnych liniach.
        • lookas.prv.pl Re: autobusy nocne 15.06.05, 21:43
          MPK zatrudnia teraz tych "młodych gniewnych" kontrolerów. Tych co za dnia są
          panami i władcami. Niech oni jeżdżą po nocach i pokazują nadal swoją wyższość
          nad innymi. Może wetdy nabiorą trochę pokory do swojej pracy.

          Też gratuluję wątku, bo nocna linia jest naprawdę potrzebna. Tylko trzeba ją
          mądrze poprowadzić. Linia lovempk jest moim zdaniem bardzo dobra.

          Tylko czy ktoś się tym zainteresuje?


          ---------------------------------
          www.lookas.prv.pl
          • Gość: Krzychu Re: autobusy nocne IP: *.bis / 212.244.80.* 15.06.05, 21:48
            Można tu zapytać www.biesy.pl/index.htm
            • lookas.prv.pl Re: autobusy nocne 15.06.05, 22:29
              Zdziwisz się jeśli powiem Ci, że wysłałem przed chwilą do nich maila z zapytaniem?

              Czekam głównie na reakcję UM, bo to on odpowiada w głównej mierze za komunikację
              w tym mieście i pobiera od nas podatki m.in. na ten cel.

              ---------------------------------
              www.lookas.prv.pl
          • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 21:54
            Do tego jest daleka droga i w tym roku nie liczyłbym na nową linię nocną. Ale
            zobaczy się, co można w tej sprawie zrobić. Ważne jest stanowisko Rady Miasta,
            która chyba w ogóle ten temat na razie pomija.
          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 10:40
            Nie zgodzę się. Konrad napisał trasę pozornie optymalną, ale właśnie tą trasą
            jeździło N i nie wypaliło. No bo co z Grabówką? Co z Parkitką? Co z Zawodziem?
            Odsyłam do moich wypocin powyżej - nie twierdzę, że mam rację, ale to musi być
            zrobione MĄDRZE.
            • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 15:06
              Można przecież linię poprowadzić z Grabówki z wjazdem kieszeniowym na
              Wręczycka/Łęczycka, co wydłuży przejazd o 5 minut.
          • Gość: xxx do lookasa IP: *.huta / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:41
            kanary jak twierdzisz to mlodzi gniewni a moim zdaniem ty masz jakas manie
            przesladowcza na temat MPK. mam dla ciebie propozycje.kup sobie 5m liny idz do
            lasu i dalej to sobie sam dopisz.co ci te kanary zrobily ze tak ich nie
            lubisz???.pewnie nagminie jezdzisz bez biletu ciagle przed nimi uciekasz.
            • lookas.prv.pl Re: do lookasa 16.06.05, 23:44
              Mam taką obsesję jak Ty na mnie.

              Byłem dzisiaj w lesie, całkiem przyjemnie.
              Polecam, zrelaksuj się na łonie natury, a nie siedzisz przed kompem i zbierasz
              teczki na ludzi ;-))

              ---------------------------------
              www.lookas.prv.pl
            • Gość: lovempk Re: do lookasa IP: 213.17.200.* 17.06.05, 00:42
              Praca kanara jest jak każda inna, tylko że ta jest po prostu taka...
              niewdzięczna. Ale pamiętajmy, co powiedział nam na wykładzie z logistyki
              prodziekan: "PODSTAWĄ ZAUFANIA JEST KONTROLA"
        • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 21:51
          Ja już wcześniej przedstawiałem koncepcję likwidacji tramwaju nocnego, na rzecz
          autobusu. A gdyby to wypaliło, to możnaby na Pl. Daszyńskiego stworzyć nocny
          węzeł komunikacyjny i w różne części miasta stamtąd startowałyby wszystkie
          autobusy o tej samej porze. Bilety obowiązywałyby te same co w dzień, ale bez
          sieciowych. W ten sposób ci, którzy np. jechaliby z Fieldorfa do Śródmieścia,
          zapłaciliby tak jak za jeden przejazd w dzień, a jadąc dalej - np. na Raków,
          musieliby kasować kolejny bilet. W ten sposób wysokość opłaty byłaby
          uzależniona od długości podróży. I tak mniej więcej mogłoby tak to wyglądać:
          N1: Plac Biegańskiego - Fieldorfa (za tramwaj)
          N2: j/w - Dworzec PKP Raków / Kucelin (za tramwaj)
          N3: j/w - Lisiniec
          N4: j/w - Stradom, Sabinów
          N5: j/w - Zawodzie
          N6: j/w - Wyczerpy
          Wszystkie linie obslugiwane jedną brygadą z odjazdami o pełnych godzinach z
          Placu Biegańskiego. Obsługa - w większości minibusy, których MPK jeszcze nie
          ma, a w weekendy na takich N1, N2 - np. Ikarusy 280 (tuż przed kasacją)
          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 10:43
            Jak już będziemy mieli sensownych przewoźników i minibusy, to Twój projekt
            miałby sens.
            Tylko co Ci, mój drogi, zaszkodziły tramwaje? Przesuwasz węzeł przesiadkowy w
            II aleję (nie mówiąc o placu Rady Europy, bo w większości cywilizowanych miast
            to linie nocne dowożą głównie do nocnych pociągów) i N1/N2 pozostaje jako
            tramwaj.
            Wtedy warto by jeszcze pomyśleć o dworcu Stradom.
            Mało mamy tych nocnych pociągów, ale jednak są.
          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 10:56
            A swoją drogą dla miasta naszej wielkości najbardziej podoba mi się wariant a
            la Jelienia Góra bądź Tomaszów Mazowiecki - autobusik w zależności od pory
            zwiedza różne miejsca, szczególnie uaktywniając się w "szczycie" (23:00-0:30,
            3:00-4:30).

            Ale że byłoby to trudno zrozumiałe, obstaję przy swoim wariancie z powyższego
            listu (81/82 - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=55&w=25259443&a=25277441)

            Ale o czym my tu gadamy, skoro MPK nie potrafi dobrze ułożyć rozkładu nocnych
            tramwajów? Niedawno go poprawili, ale raczej na zasadzie oszczędności niż
            optymalizacji i co mamy? Przecież w piątki i soboty do godziny 0:30 mogłyby
            jeździć podwójne (gdyby zostały po całym dniu, jak w wigilię Bożego Narodzenia,
            to zaoszczędziliby na dojeździe z zajezdni). A jeszcze do niedawna pusty nocny
            wyjeżdżał z zajezdni tuż przed ostatnimi dziennymi (!!!), a potem równie pusty
            jechał na Kucelin. No bo po co płacić dwa razy więcej za nocny, skoro o tej
            porze są zjazdy do zajezdni?
            A już najlepiej to mamy w wigilię - niby są dodatkowe tramwaje z myślą o
            pasterkach (zwłaszcza na Jasnej Górze) i oto pasterki się kończą około 1:30 -
            ludzie docierają do tramwaju około 1:50 i dwa dodatkowe tramwaje stoją już w
            zajezdni (bo genialnie kursują tylko do tej godziny), a z dwóch codziennych na
            trasie jest tylko jeden, bo drugi właśnie odbywa swój "międzyszczytowy" (0:30 -
            2:58) postój w zajezdni.
            Przecież to się scyzoryk w kieszeni otwiera!

            Nie mówiąc o tym, że w Sylwestra nie ma dodatkowych tramwajów, a podwójne
            wyjeżdżają z zajezdni na darmo paląc prąd, choć zaledwie tydzień wcześniej, bo
            w wigilię, pozostają z dziennych. I tak jest już od wieeeeelu lat...
          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.06.05, 14:27
            Ludzie! Toż w całym świecie robi się odwrotnie! Bilet nocny jest droższy, ale
            ważne są miesięczne.
            Choćby z tego prostego powodu, że ktoś może nocnym dojeżdżać do pracy (jak
            ojciec mojej koleżanki z Rakowa, który pracuje w Blachowni) i ma prawo do
            miesięcznego. W Warszawie kiedyś zlikwidowano możliwość przejazdu nocnym na
            miesięczny i społeczeństwo mało nie zlinczowało władz miasta.
        • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 10:37
          Wpadka z N-ką to efekt głupoty inicjatora tej linii (a to ciekawe, bo wówczas w
          Dziale Studiów i Organizacji Ruchu rządzili sensowni ludzie). Jeśli coś się
          spieprzy, to takie są efekty.
      • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 10:33
        Odzew o czymś świadczy - o ignoranctwie MPK.
    • Gość: norbert Re: autobusy nocne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 22:10
      Nie przypuszczałem że zakładając ten wątek tak szybko urośnie liczba
      wypowiadających się ale to o czymś świadczy może tak gazeta zrobiłaby jakiś
      artykuł zainteresowała mpk,urząd miasta tym problemem,co do samych linii to
      popieram projekt lovempk 6 autobusów przydałoby się i mysle że
      sprawdziło,dlatego też jest mniej ludzi którzy zostaja na dłużej w nocy
      ponieważ nie maja czym wrócić do domu a na piechote nie chce im się iśc,w
      poznaniu w ktorym studiuje komunikacja nocna jest super dzieki czemu ludzie sa
      aktywni i chodza na imprezy u nas widze obrazek taki że ludzie wysypuja sie
      około piatej rano na ulice centrum by wrócic do domu bo nie mają okazji
      wczesniej,nagłośnijmy ten problem mieszkańcy maja prawo głosu w mieście i chcą
      zmian,pomysł na posta zrodził się własnie z tego że na noc kulturalna sa
      autobusy i tez dlatego że wracajac pociagiem nocnym albo z imprez nie mam czy
      mdo domu jechac:(:(:(:(
      • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 22:17
        Kiedy powstanie Zarząd Transportu Miejskiego, plany komunikacji nocnej mogą się
        urzeczywistnić. Wielu przewoźników, jedna kasa, jeden bilet, jeden wzór tablic
        liniowych, jednolita numeracja linii, jeden wzór rozkładów jazdy w całej
        aglomeracji dla układu Częstochowa + gminy ościenne. Wszystko przed nami, ale
        oczywiście główny pion na bazie MPK. Czy ktoś wyobraża sobie, jakby wyglądał
        rozkład jazdy linii 24 zrobiony według PKS-owskiego schematu - normalnie "słoń
        w składzie porcelany".
        • Gość: norbert Re: autobusy nocne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 22:27
          Oby to sie stało jak najszybciej bo bedzie to z pozytkiem dla nas
          mieszkanców,licze na szybkie działanie,co do pksu to jest inna bajka,ale jesli
          powstanie jeden rzarzad powinien usiasc i opracowac porzadna komunikacje z
          uwzglednieniem sugestii ludzi bo to w koncu dla nich jest mpk
          • Gość: henryczek Re: autobusy nocne IP: *.com / 213.199.204.* 15.06.05, 22:48
            6 autobusów???nie bujajcie w obłokach

            po pierwsze nie ma az takiego zapotrzebowania,po drugie mpk nie jest filantropem

            jeszcze raz powtórze ze wystarczyłyby 2 linie -na kazdej po jednym jelczu kursującym co 2 godziny w weekendy-myśle ze na wiecej nie ma co liczyć

            1Lisiniec-Błeszno(przez orkana)
            2Stradom-centrum-zawodziei-legionów-dk1-Wyczerpy

            i juz dzięki tylko takim liniom mozna sie dostac we wszystkie większe skupiska do których nie dojeżdża tramwaj
            • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 15.06.05, 23:23
              Zgadzam sie z tym ze moze co dwie godziny to nieco przymalo tak co godzine ma
              to wieskszy sens. A poza tym jeszcze jedno bez taboru niema to sensu Jeslcz w
              normlnych warunkach to tak o 50% za wiele. zreszta moim zdaniem autobusy nocne
              powinny miec tylko jendna krancówke i robic cos w rodzaju oblazdu np lina
              jadaca z Lisinca na Jesienna miast stac na Jeslinnej po prostu wrócic do
              centrum przez Jeslienna - Rakowska i al WP ma to wiekszy sens niz noramla linia
              z dwiema krancówkami. podobnie lina jadaca z wyvzerp na stradom moze zrobic
              objazd po dzielnicy i wrócic do centrum i dalej na Wyczerpy.
          • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 15.06.05, 23:26
            Zarząd Transportu Miejskiego powinien objąć nie tylko samo miasto, ale i
            właśnie gminy ościenne. Komunikacja powinna być dla pasażerów, a nie na odwrót.
            Weźmy pod uwagę następujący przykład. Stoimy sobie na przystanku na Wyczerpach
            Górnych (koło "Biedronki", dawniej Eljani, Ars) i chcemy jechać do Śródmieścia.
            Najbliższy autobus linii 30 albo 34 mamy za pół godziny. Po chwili jedzie sobie
            rędzińska "rakieta" w zielonym malowaniu. Nie wsiadamy, bo trzeba kupować tam
            bilet, a mamy sieciówkę eMPeKowską. Po co przepłacać... Za parę minut pod
            szklaną wiatę dobija "eMka" PeKaeSowska, wioząca ludzi z Kuchar w gm. Mstów.
            Też nie wsiadamy, bo trzeba kupować inny bilet. Tak jest teraz.

            Powinno być tak:
            Podjeżdża jakikolwiek autobus, PKS, GZK Rędziny czy MPK - nie musimy nawet
            zwracać uwagi, kto to obsługuje. Liczy się numer. Linie 30 i 34 są po staremu,
            ale z Rędzin jedzie sobie np. linia 71 (dawna "RK"), a od Kuchar np. 59.
            Wsiadamy, przejeżdżamy naszym biletem elektronicznym przez kasownik i sobie
            siadamy. Oszczędność czasu, pieniędzy... Tak powinna wyglądać komunikacja w
            Częstochowie za kilka lat i do tego powinniśmy zmierzać. Wszyscy skorzystają.
            • lookas.prv.pl Re: autobusy nocne 15.06.05, 23:36
              Ale do tego potrzeba kogoś "z jajami". Kogoś kto się za to weźmie, komu będzie
              zależało. I działać trzeba odrazu, a nie ciagle tylko planować, planować i a
              potem zmieniać te plany...

              Potrzebne to jest już teraz i trzeba działać szybko i przede wszystkim skutecznie.

              Z tego co obserwuję na forum to Ty Lovempk nadawałbyś na kogoś takiego :-)
              Człowiek z wiedzą i pomysłami. Wracaj do nas i zacznij działać! :-))

              ---------------------------------
              www.lookas.prv.pl
              • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 15.06.05, 23:41
                do likwidacji monopolu jasnie nam panujacego MPK trzeba miec chec problem w
                tymze z reguly nasze MPk dobrze potrafi lobbowac wladze wiec - wiec chyba
                raczej w innej epoce wasze marzenai maja szanse na realizacje tu nie.
                • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 07:36
                  Chcę Wam powiedzieć, że narzekanie na MPK jest domeną pasażerów we wszystkich
                  polskich miastach, a wystarczy się u nas oddalić parę kilometrów poza granice
                  Częstochowy i obserwuje się kompletnie inny klimat. Zdarzało mi się, że będąc w
                  gminach ościennych, do których MPK kursowało dawno temu, pytałem tamtejszych
                  mieszkańców, czy wolą, by do nich jeździł PKS, jak obecnie, czy MPK - jak 15
                  lat temu i co się okazuje? - WSZYSCY WSKAZUJĄ, ŻE CHCIELIBY JEŹDZIĆ MPK !!!
                  Tegoroczne wakacje przyniosą zapewne kolejne wyniki tego typu ankiety. Dotąd
                  rozmawiałem z ludźmi z Kuźnicy Kiedrzyńskiej (linia 59), Mstowa (linia 57) i
                  Aleksandrii (linia 61).
                  Może ktokolwiek mieć do mnie o to pretensje, ale ja nie miałbym nic przeciwko
                  monopolowi MPK nie tylko w samej Częstochowie, ale i całej aglomeracji. Gdyby
                  tak miałoby być, aktualnie MPK nie dałoby rady obsługiwać takiej ilości linii,
                  bo to oznaczałoby uruchomienie przynajmniej 25-30 dodatkowych autobusów.
                  • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 10:56
                    No widzisz, w jednym liście piszesz mądrze, ale już w tym to jak bałwan.
                    To nie sztuka zapytać dzieciaka, co woli: ciastko czy obiad. Ważne dlaczego.
                    A pytałeś dlaczego woleli MZK? Ulgi dla uczniów i studentów, możliwość
                    jeżdżenia po całym mieście na podstawie tego samego biletu miesięcznego - to
                    chyba wystarczające powody.

                    Ale to nie powód, by pragnąć powrotu MPK. Raczej - jak sam napisałeś -
                    stworzenia wojewódzkiego organizatora, który będzie miał monopol. Tyle, że w
                    przypadku organizatora nie można mówić o monopolu - on nie jest przewoźnikiem,
                    a nadzorcą i sam ma za zadanie dbać o przestrzeganie zasad wolnego rynku.
                    W tym momencie bronisz - bardzo dziwnie - MPK jako przewoźnika, a to nie o to
                    tutaj chodzi.
            • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 10:39
              Jest takie słowo, tyle że nie polskie - lobbing. I tym sposobem pewne znajome
              Ci środowisko tanim chwytem utrzymało się w monopolu. Poza tym to, o czym
              piszesz, to norma w Czechach i Niemczech, ale w zasranej Polsce przez
              najbliższe 30 lat nie widzę najmniejszej możliwości.

              Największe przeszkody są - to jest najgorsze - w prawie. Większość ustaw,
              którym podlega komunikacja miejska (jak choćby Ustawa o transporcie drogowym
              czy o czasie pracy kierowców), zostało sformułowane tak, że nie ma
              najmniejszych wątpliwości, że ich twórcy nigdy w życiu z komunikacją miejską
              nie mieli do czynienia.
              Nie ubliżając włościanom (nic do nich nie mam) - tak to jest, jak do władzy
              dochodzą i prawo zaczynają tworzyć osoby,, w których życiu jedyne zetknięcie z
              transportem publicznym miało formę niebieskego autobusu z drzwiami na klamkę
              stojącego na końcu wioski z lśniącą tablicą "WÓLKA przez BORKI". Potem już były
              drzwi czarnej wołgi tatusia.

              Czy wiecie, że w tych porąbanych ustawach w ogóle nie przewidziano czegoś
              takiego, jak wspomniany przez Konrada Zarząd Transportu Miejskiego. O ile do
              niedawna zarządom udawało się jakoś (na zasadzie luki prawnej) uzyskiwać
              zezwolenia i koncesje na linie, które organizują, to po ostatniej nowelizacji
              prawo takie posiada wyłącznie przewoźnik i to tylko będący spółką prawa
              handlowego (w związku z tym był taki krótki okres przed prywatyzacją MZA, kiedy
              nie było możliwości prawnej uruchomienia nowej linii!!!).

              Efekt jest taki, że zarządy posiadające na niektórych liniach po kilku
              przewoźników (np. Warszawa - 171, Gdynia - R) - chcąc nie chcąc - zmuszają
              każdego ze swych przewoźników do uzyskiwania stosownych koncesji, zezwoleń itd.
              (i uiszczania stosownych opłat). Jest to ze strony państwa rozbój w biały dzień
              (ale to w naszym kraju normalne).
              Co gorsza, bardzo mądre osoby zasiadające na stosownych stanowiskach w Urzędach
              Marszałkowskich traktują każdy kurs jadący inną trasą jako odrębną linię - tym
              sposobem u nas byłyby dwie linie 58 do Olsztyna - zwykłą i przez Skrajnicę. Nie
              wiem, czy tak jest, ale w Warszawie linia 708 (warszawskie 708 i 726 to niemal
              kopia naszych 58, 58bis i 67) istnieje w... trzech osobach.

              No a ZKM w Gdyni (który jest i chyba jeszcze długo będzie w kraju
              niedoścignionym numerem 1 jeśli chodzi o organizację komunikacji miejskiej)
              mieli takie fajne linie, będące mutacjami innych, np. 259 będące wariantem
              linii 159, czy 265 - 165. Były to pojedyncze kursy (na 259 jeden o poranku) i
              do niedawna koordynator z UM nie miał nic przeciwko, by były one umieszczone w
              rozkładzie linii 159 z dopiskiem "kurs jako 259". Ale od niedawna się na to nie
              zgadza, więc ZKM nie będzie kasy w błoto wyrzucał. Zrobił te kursy jako 159. I
              kto na tym traci? Oczywiście pasażer, bo podjeżdża autobus 159 i nie bardzo
              wiadomo, dokąd jedzie.
        • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 15.06.05, 23:15
          to juz było (przynajmniej w planach) ale własnie dzisiejsze wladze miasta
          odeszly od tego pomyslu. Co do 6 lini nocnych bez tramwaju to narazie uwarzam
          iz moze niema az takiej potrzeby. Narazi wystarczyly by 2 + tramwaj nocny. Z
          tym ze czesttliwosc co 2 godziny czy co godzine jest dobra w dzien powszedni
          natomast w weeknd to troche malo. Zreszta na dzien powszedni sa potrzebne midi
          busy bo naprawde ani jelc ani nic innego na siebie nie zarobi. Czestochowa jest
          nieco mnijszym miastem niz Poznan Kraków ze o Warszawie nie wspominajac.
          • Gość: henryczek Re: autobusy nocne IP: *.com / 213.199.204.* 15.06.05, 23:43
            piszesz ze co 2 godziny to za mało a z drugiej strony ze krótkie jelcze nawet są za duze w stosunku do potrzeb-to w sumie i tak na jedno wyjdzie jezeli autobus pojedzie rzadziej ale bardziej zapełniony

            :)
            • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 16.06.05, 07:48
              noze i racja z tymz e autobu jadacy co 2h niema wiekszego sensu. A ze na line
              nocne trzeba by nieco mniejszy tabor to fakt bo w dni powszednie nawet jadacy
              raz na 2h autobus bedzie za malo dociazony aby oplacalo sie puscic nawet
              Jeslcza. Zreszta trzeba bys ie zastanowic czy w dni powszednie linie nocne maja
              jakikolwiek sens.
            • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:00
              To nie tak. W komunikacji miejskiej pewnych rzeczy sumować się nie da. To
              znaczy obecnie linia 19 jeździ raz na godzinę średnio napełniona (niby
              przegubowiec, ale raczej nie zatłoczony). Tymczasem gdyby kursowała co 15
              minut, to szybko mogłoby się okazać, że trzeba zrobić co 10. Oblicz potoku
              (który wcale nie dzieli się arytmetycznie) występują jeszcze inne zjawiska
              natury bardziej socjologicznej - przede wszystkim na rzadko kursujący autobus
              nikomu nie chce się czekać.

              Przykładów takich linii jest wiele - podam tylko jeden. Jest w Warszawie taka
              linia jak 171. Kiedyś jeździła co 20 minut - średnio napełniona. Od 5 lat
              kursuje co 10 i nie ma szans się do niej zmieścić.
              Po prostu każdy na to idzie, bo wie, że za chwilę przyjedzie.
        • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.06.05, 13:45
          W tym momencie jesteś ignorantem. Prezentujesz myślenie godne Głodowej Wólki.
          Niestety, dość popularne w naszym mieście, które nie widziało prawidłowo
          zorganizowanej komunikacji i wydaje im się, że MPK to jest jakie jest, ale
          jest, PKS to powiesi rozkład typu "Wyczerpy przez Aniołów", a prywaciarz to w
          ogóle drzwi na klamkę i rozkład napisany na kartce w kratkę.

          Wybierz się w tym Poznaniu na rondo Śródka i zobacz jak wygląda komunikacja
          organizowana przez porządnych przewoźników prywatnych, a jak chcesz zobaczyć
          zunifikowaną - to jedź do Bydgoszczy, Gdyni, albo Warszawy.

          "Główny pion na bazie MPK" - to bzdura. Oczywiście dostaną największy udział w
          przewozach, bo musimy myśleć o ich kierowcach - to także nasi mieszkańcy i nie
          odbierajmy im pracy. Ale trzon organizacyjny to zarząd, a nie MPK.
    • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 07:54
      Że linia nocna jest potrzebna, to wiadomo - Grabówka, Parkitka czy Błeszno w
      ogóle nie mają nocnej komunikacji. Ale z czterema to chyba przeginasz. Kto za
      to zapłaci? Najwyżej jedna, a druga (do mniejszych dzielnic typu Dźbów)
      musiałaby być obsługiwana przez mikrobusy, a co do tego nasze miasto jest
      oporne.
      • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 08:39
        Ale podejrzewam, że prędzej czy później i tak minibusy kupią, bo są rejony w
        ogóle nie skomunikowane tak jak należy. Wykruszy się teraz prawie 50 Jelczy
        M11, to może znajdą się szanse na tabor o mnijeszej pojemności. Tylko żęby to
        się opłaciło, to MPK musiałoby kupić takich wozów przynajmniej około 15.
        • Gość: Autobusiarz Re: autobusy nocne IP: 150.254.95.* 16.06.05, 11:31
          Moim zdaniem pierwszym krokiem do wprowadzenia komunikacji nocnej w naszym
          mieście powinno być wydłużenie czasu kursowania lini dziennych tak powiedzmy do
          23. Inna sprawa, że uczciwość ludzi płacących za przejazd nocą jest
          wątpliwa.Korzystam z komunikacji nocnej w Poznaniu i widzę ludzi niepłacących
          za przejazd.Inna sprawa że komunikacja nocna to siedlisko wandali i
          niszczycieli taboru. Podtrzymuję stanowisko lovempk że w wielu gminach
          podmiejskich które były obsługiwane niegdyś przez MPK ludzie przekonali się że
          MPK jest przyzwoitą firmą.W mojej gminie Mstów ludzie płacą po 109 zł za bilet
          miesięczny, a do Kuchar płacą nawet 130 zł.Nie będę pisał o jakości tych usług
          bo był niedawno artykuł w GW o linii 64.Na naszej linii M sytuacja jest jeszcze
          gorsza bo władze gminy kompletnie ten problem nieinteresuje.Zatem PKS nie ma
          żadnej motywacji do należytej obsługi nas.
          • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 15:12
            Linia do Mstowa i Kuchar to sprawa na oddzielny wątek na Forum, bo jest o czym
            pisać. Proszę Cię o kontakt osobisty na adres mailowy pantograf3@op.pl
          • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 15:21
            Gdyby w gminie Mstów myślono racjonalnie, linia MPK nr 57 nigdy by nie została
            zlikwidowana. Mieszkańcy Kuchar czy Mstowa nawet może nie są świadomi, jak dużo
            tracą niepotrzebnie pieniędzy przez to, że gmina nie chce dotować MPK. Jeśli
            ktoś pracuje np. na Parkitce, a mieszka w Kłobukowicach, to za bilet PKS
            zapłaci miesięcznie te 130 zł oraz 72 zł za sieciówkę miejską MPK. Razem daje
            to 202 zł miesięcznie, czyli 2424 zł rocznie. Bilet normalny imienny MPK na
            wszystkie linie miejskie i podmiejskie kosztuje tylko 96 złotych, co oznacza,
            że przepłaca się 106 zł miesięcznie!!! Różnica w cenie jest ponad dwukrotna!!!
            Ludzie ze Mstowa i okolic: pomyślcie nad Waszymi budżetami domowymi, pomyślcie
            o wygodnych, punktualnych autobusach z niską podłogą (przynajmniej raz na jakiś
            czas) i o podróży w lepszych warunkach. Na najbardziej zatłoczone przejazdy
            pewnie udałoby się w MPK wygospodarować jakiegoś przegubowca. A póki co, linia
            57 istnieje u mnie na komputerze, jako wynik fotomontażu...
            Podsumowując: MPK w Częstochowie Sp. z o.o. jest jedynym przewoźnikiem w naszym
            powiecie, który jest w stanie zapewnić komunikację w gminie Mstów na godziwym
            poziomie.
            • Gość: henryczek Re: autobusy nocne IP: *.com / 213.199.204.* 16.06.05, 15:33
              34 zamiast wozić powietrze mogłoby jechac te 15 minut dalej i zabrać mstowian:)
              • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 16.06.05, 15:53
                Posunę się dalej: MPK mogłoby bez szkody dla kogokolwiek zupełnie zlikwidować
                34, a linię 30 skrócić do starej wersji Focha - Wąsosz. Linia 57 do Mstowa i
                Kuchar bez problemu obsłużyłaby mieszkańców ul. Batalionów Chłopskich. Jednak
                bez dotacji z UG Mstów tego się nie da zrobić. Myślę jednak, że do powrotu MPK
                w te rejony jest zdecydowanie bliżej, niż dalej.
                • Gość: junior Re: autobusy nocne IP: *.prenet.pl / *.prenet.pl 16.06.05, 23:35
                  uwazam ze dopoki nie zmieni sie mentalnosc ludzi zadna linia nocna nie bedzie
                  oplacalna. poniewaz zapewne (tak mi sie wydaje) wiekszosc bedzie jechac bez
                  biletow bo przeciez w nocy malo kanarow jest, to ja sobie zaoszczedze i sobie
                  za friko przejade. wyjsciem byliby kontrolerzy, ale to znowu trzeba byloby paru
                  do jednego autobusu, bo wiadomo ze grupka ludzi nie da sie jednemu
                  skontrolowac. co znowu podniosloby koszty i tez by bylo nieoplacalne
                • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 17.06.05, 07:28
                  Lini które woza w zasadzie powietrze jest sporo do takich lini w zasadzie mozna
                  dolozyc nie tylko 30 i 34 ale tez 20, 35 i 36Przeciez 34 to nic innego tylko 20
                  która knczy kurs na Jesiennej miast jechac na Bór - trasy tych dwóch lini sie w
                  zasadzie dubluja na 90% swojej dlugosci. A 35 i 36 to juz niewiadomo dla kogo
                  stworzone linie chyba tylko po to by przynosily straty.
                  Co do dyskusji na d liniami nocnymi to ja jestem zdania ze na poczatek cos w
                  rodzju lini nocnych powinno funkcjonowac w weekendy bo w dni powszednie raczej
                  niema to wiekszego sensu - trasa i czestotliwosc to juz inna sprawa nie mniej
                  napewno cos by sie przydalo. Oczywiscie na dłuzsza mete aby taka linia nie
                  przynosila strat niezbedny by byl odpowiednio malo gabarytowy tabor cos w
                  rodzaju mamle go midi busa lub nawet mikro busa - obawiam sie ze autobus
                  normalno gabarytowy bedzie za duzy i nie zarobi nawet na paliwo. Oczywiscie
                  wszystko zalezy od tego jaka bedzie sytuacja moga byc okresy ze na lini nocnej
                  sprawdzi by sie i przegubowiec - ale normalnie to trzeba by cos niewielkiego.
                  • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 17.06.05, 10:12
                    A tak przy okazji, to jak w nocy w Częstochowie przeprowadzane są prace torowe,
                    to czy nocny ZATRAMWAJ jeździ krótki czy przegubowy?
                    • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:14
                      Oczywiście że krótki.
                      www.csi.inds.pl/fotki/tabor/018.htm
                  • Gość: Autobusiarz Re: autobusy nocne IP: 150.254.95.* 17.06.05, 10:30
                    Na razie nie mogę skorzystać z powyższego maila bo wracam na wakacje do
                    domu.Zamierzam sobie jednak w wakacje założyć neta w domu i na pewno nawiążemy
                    kontakt.Jeżeli chcesz to na razie mogę podać namiary telefoniczne
                    506228271.Myślę że jak podasz wszystkie linie miejskie jeżdące do Jaskrowa to
                    będe wiedział że to Ty.Nigdy nie chciałem lobbować na rzecz MPK ale teraz
                    ustała okoliczność uniemożliwiająca powyższe działanie.Pozdrawiam
                    • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 17.06.05, 11:04
                      Z linii miejskich, to na początku była 20 (od wiosny 1992 roku, albo 1993 roku -
                      nie mam spisu przy sobie), od października 1994 do końca czerwca 2002 była
                      linia 17 (ostatni kurs w historii, 30.06.2002 o godzinie 22:52 obsługiwał
                      autobus Jelcz M11 nr 6, na rozkładzie 17/03), a od 1 maja do 31 października
                      2003 roku jeździła linia 30, której z kolei pierwszy kurs do Jaskrowa
                      obsługiwał Ikarus 412.08 nr 79.
                • Gość: gryf Re: autobusy nocne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 18:26
                  E, cwaniaczku, a może z Wyczerp to w ogóle pieszo chodzić, co? Jak tak hojnie
                  likwidujesz te autobusy, to na pewno nie mieszkasz na Wyczerpach, więc milcz, bo
                  tu już teraz ciężko jest dojechać,
                  • Gość: lovempk Re: autobusy nocne IP: 213.17.200.* 17.06.05, 21:56
                    Nie mogę się połapać, do kogo jest ta odpowiedź. Ja w każdym razie zawsze
                    stawiam na rozwój komunikacji miejskiej (nawet kosztem indywidualnej), a nie
                    jej regresję.
            • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:11
              > pomyślcie o wygodnych, punktualnych autobusach z niską podłogą

              Teraz to chyba kpisz. O ile mi wiadomo, MPK formalnie wycofało tabor
              niskopodłogowy z linii podmiejskich, bo za bardzo niszczyli. Tyle, że
              zapomnieli pozdejmować rozkłady z zaznaczoną literką "D".

              Gdyby rzeczywiście miały się tam pojawić planowe autobusy niskopodłogowe, to
              już niepełnosprawnym mieszkańcom gminy współczuję, bo doświadczenie
              Częstochowianina mówi, że takim niskopodłogowcem bardzo często okazuje się...
              Jelcz M11.


              >MPK w Częstochowie Sp. z o.o. jest jedynym przewoźnikiem w naszym
              >powiecie, który jest w stanie zapewnić komunikację w gminie Mstów na godziwym
              >poziomie.

              A cóż to znaczy godziwy poziom? Przecież Tobie chodzi o ceny biletów! A co do
              poziomu MPK, to na tym forum przelano już wystarczającą ilość goryczy.

          • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:06
            No i następny głupoty pisze. Po pierwsze nie da się wydłużyć kursowania linii
            miejskich do godziny 23, bo od wielu lat już do niej kursują.
            Poza tym stwierdzenie, że MPK jest przyzwoitą firmą, bo w PKS-ie bilet jest
            droższy, jest po prostu głupie.
            Ceny MPK ustala Rada Miasta, a w gminnej linii PKS - gmina Mstów (która
            zrezygnowała z jej finansowania i linia przestała być gminną). Teraz M jest
            linią komercyjną, podobnie jak była krótko 30 do Jaskrowa.

            Natomiast mowa o rzetelności przewoźników, jakości obsługi itd. to zupełnie
            inny problem. Trudno mi porównywać, ale chyba lepiej wychodzi PKS - choćby pod
            względem kultury i ubioru kierowców.
        • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:01
          A oni to i tak mają w d... i nie kupią. Zresztą poniemieckie MAN-y mają
          pojemność zbliżoną do tych mini (Ikarusy 412 także). A za jelczami jeszcze
          zapłaczemy...
    • Gość: mikoś Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 10:41
      no właśnie wszystkie miasta mogą Częstochowa nie bo -problem jak zwykle
      (pierwsze miejsce zajmuje w miastach problemowych tjak za dawnej komuny nie to
      nie, ale pomyslec boli i głupio),tez jestem oburzony wszystkie miasta maja
      komunikację nocną u nas si enie opłaca więc mam pytanie CO W TYM CHOLRNYM
      MIEŚCIE SIE OPŁACA CZY ŻYĆ SIĘ OPŁACA????????????, to jest paranoja ? a to
      świadczy że to miasto nie jest wsią bo dzisiejsze wsie sa bardziej i z głową
      myślące ta dziuta juz nie ma nazwy i tylko nie zwlajcie mi głupoty na paulinów,
      sami myslcie dlaczego tu takie są problemy?????????
      • Gość: lovempk Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: 213.17.200.* 17.06.05, 11:07
        Główną przyczyną takich problemów komunikacyjnych w Częstochowie, jak również
        niedoskonałości komunikacji miejskiej, jest niekorzystnie rozplanowanie
        przestrzenne miasta i by ustalać winnych tego stanu rzeczy, trzeba przekopać
        archiwa zmian mniej więcej od końca pierwszej wojny światowej!
        • Gość: lunch Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:18
          Chcesz powiedzieć, że nie MPK jest dla miasta, tylko miasto dla MPK i miasto
          powinno być tak budowane, by MPK wygodnie było jeździć i żeby nie musieli
          ruszać pustymi głowami, jak takie źle ułożone miasto obsłużyć. Konrad, Ty
          jednak za długo u nich siedziałeś. Przesiąkłeś ich socrealistycznym myśleniem.
      • Gość: xkx Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.org / *.org 18.06.05, 08:27
        Po pierwsz w Czestochowie w zasadzie nie funkcjonuje życie nocne - te drobiazgi
        typu resztak knjp na tzw. Manchatanie na dekabrystów ze Dyskoteka DEPO i 2
        przybytki w budynku Cepelii (Don Kichot i Kojot) to troche jkby malo na
        stwierdzenie ze nasze miasto funkcjonuje noca. Druga sprawea to fakt ze w
        naszym miscie dosc szybko konczy sie centrum i sa spore ilosci mijsc co niby
        nleza do obszaru miejskiego Cz-wy ale w zasadzie sa to osiedla domków.
        wszystko to razem wpływa na fakt ze zainteresowanie omunikacja nocna moze byc
        niestety poza soradycznymi wypadkami (takimi jak noc kulturalna) stosunkowo
        niewielkie. Trzeba jesze wziac pod uwage ze bilety na komunikacje nocna sa z
        reguly drozsze niz na dzienna co tez powoduje ze w wielu przypadkach w kilka
        osób tak samo oplacalnym moze byc złozenie sie na TAXI niz jazda autobusem
        nocnym. Zwłaszacza ze odległosci w przypadku jazdy z centrum nie sa
        gigantyczne. wszystkie te sprawy maja wplyw na ewenualna oplacalnosc lub nie
        komunikacji nocnej. Dodatkowo dochodzi probkem braku taboru malogabarytowego
        problem z egzekwowaniem kasowania bilete czyli podsumowujac wcale sie nie
        dziwie MPK ze jest niechetne komunikacji nocnej - po prostu boji sie strat. Tym
        bardziej ze proba pare lat temu wypadła raczej niezbyt oplacalnie (autobus
        wozil powietrze). Ja osobiscie jestem zdania ze w zasadzie poaza weekendami
        kominilacja ncna ma raczej niewielkie szanse zarobienia na siebie wystarczy
        popatrzec na dociazenie autobusów po godzini 22. Jest bardzo niewielkie. To co
        bedzie z jadacymi jeszcze pozniej autobusami nocnymi? A przeciez wiadomo ze
        nikt i absolutnie nikt nie bedzie dokladal do interesu.
        • Gość: Alkib Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 09:31
          Od roku studiuję we Wrocławiu i jestem pełen podziwu dla tutejszej komunikacji
          nocnej. Jeżdzi kilkanaście linii z częśtotliwością od pół godziny do godziny.
          Jeżdzą normalne autobusy (tzn. nie przegubowe) i trudno w nich o miejsce
          siedzące zarówno w ciągu weekendu jak i w tygodniu. Czasem zdarza się kontrola
          tak jak i w ciągu dnia, ale mimo, że często ludzie jadą po różnych imprezach i
          są w dobrych nastrojach ;-) nie ma problemów z kontrolowaniem biletów i żadni
          ochroniarze w autobusach nie jeżdzą. Niech osoby, które mówią o ochroniarzach w
          nocnych autobusach w Częstochowie zastanowią się jaką opinię wystawiaja temu
          miastu...
        • lookas.prv.pl Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych 18.06.05, 09:55
          Nocne życie nie funkcjonuje, bo właśnie nic temu nie sprzyja.

          Nie ma komunikacji w mieście nocą, to i ludzi nie ma.

          Zwróć uwagę ile osób jeździ ostatnimi kursami, np. spod Merkurego w piątki czy w
          soboty. Ruch może nie jest taki jak w szczycie, ale sporo osób wraca do domów.

          ---------------------------------
          www.lookas.prv.pl
          • Gość: lovempk Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: 213.17.200.* 18.06.05, 10:21
            W MPK powiedziano mi kiedyś, że nocny tramwaj też im się nie opłaca, ale po
            prostu musi jeździć. W pierwszym momencie przyszedł mi do głowy pomysł
            zlikwidowania tych kursów nocnych, ale to nie o to chodzi.
            • lookas.prv.pl Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych 18.06.05, 10:30
              Bo tramwaj to jest potrzebny, ale tym którzy mieszkają bezpośrednio w otoczeniu
              linii tramwajowej. Dla mieszkańców np. Zawodzia, Parkitki, Błeszna i innych
              dzielnic, jest on po prostu... bezużyteczny? Albo może inaczej: jest po prostu
              półśrodkiem.

              ---------------------------------
              www.lookas.prv.pl
          • Gość: xkx Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.org / *.org 18.06.05, 10:31
            Czestochowa to nie Warszawa, Kraków, Wrocław czy inne duze miasto my niestety
            jesteśmy prowincją. i nprwade mam powazne obawy ze w dni pwoszednie
            kopmunikacja nocna jest bez sensu co nnego Wpiatek sobote i niedizele to tak z
            tym sie zgodze wdedy bys sie przydala bo ma szanse na siebie zarobic. Podobnie
            w okresie wakacyjnym czy w tzw długie weekendy natomiast w normalny powszedni
            dzien autobusy od godz 21,30 woza gó..e powietrze nie liczac tych co z
            koniecznoscie jada na 3 zmiane do pracy - w tej chwili takich niewiele.
            • lookas.prv.pl Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych 18.06.05, 10:42
              Zgadzam się, w tygodniu nocna linia jest raczej niepotrzebna.

              Ale niezbędna jest od piątku do niedzieli.

              Dopiero wtedy nasze miasto ożyje nie tylko podczas Noc Kulturalnych, ale w każdy
              weekend.

              ---------------------------------
              www.lookas.prv.pl
              • Gość: lovempk Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: 213.17.200.* 18.06.05, 10:47
              • Gość: lovempk Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: 213.17.200.* 18.06.05, 10:49
                Sorki, za wcześnie nadusiłem ENTER, zanim napisałem treść postu

                Zainteresowanie tematem sprawia, że wypada przedstawić tę kwestię w samym MPK.
                • Gość: lunch Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:22
                  W samym MPK.

                  "Samym" nie powinno być z dużej litery? Może jeszcze u Samego Prezesa?
                  Kurde, już na baczność stoję.
              • Gość: Alonzo Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 11:02
                Racja Łukaszu.MPK musi działac według racji innej ekonomii,długofalowej.Nie ma
                mowy o szykim zwrocie inwestycji,nie mozna dziś zainwestowac a jutro oczekiwać
                zwrotu i zysków-to jest cały proces-budowania zaufania mieszkańców,tych którzy z
                domu nie ruszali się po 22 z myslą że powrót będzie kołpotliwy.Tu trzeba
                rozsądnego kroku i cierpliwości az wszyscy zaczną zdawac sobie sprawę że takowe
                linie(choćby łikendowe) beda w stanie wygodnie ich zawieźć w okolice domowych
                pieleszy.POdobna sprawa z liniami 31 i 35 które powolutku zaczynają miec
                sens-bezposrednie połączenie południa z Zawodziem jednak wciaż jest poza
                świadomością niektórych i zapewne minie jeszcze trochę czasu zanim niektórzy
                przestaną lecieć spod skarbówki lub zawodziańskiego ryneczku na zapchaną 13 bo
                to jedyne wyjście.Na pozycję trzeba zapracować rzetelnością i cierpliwościa-o
                czym nie powinno zapominac kierownictwo MPK.
                A kierowanie się wyłącznie zyskiem to jakas paranoja MPK-jakby trzymac się
                wyłącznie tej zasady to wypadałoby zamknąc tą firemkę i jechać na zbiór buraków
                i kukurydzy do Holandii-zysk gwarantowany i dobra inwestycja-kupujesz tylko
                bilet i rekawice robocze.
                Rozsądnych decyzji życze sobie,Wam i urzędnikom pracującym dla naszego dobra i
                za nasze pieniądze.
                Pozdrawiam
                Alonzo
                • Gość: henryczek Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.com / 213.199.204.* 18.06.05, 15:51
                  a 34 powinno jechac z tych wyczerp nie na jesienną a przez jagiellonską do dźbowa-jak juz z południa mozna sie dostac bezposrednio na zawodzie(31,35)to i na stradom i dźbów by sie przydało,takie "obrzeżne"linie tez są potrzebne
              • Gość: lunch Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 11:21
                No tak, ale co ze szpitalami, nocnymi pociągami itd.? Przecież taki jest sens
                nocnej linii tramwajowej! A mieszkańcy Grabówki czy Zawodzia są tego
                pozbawieni. Nie mówiąc o szpitalu na Parkitce.
            • Gość: norbert Re: częstochowa miasto problemów komunikacyjnych IP: *.metrocafe.pl 20.06.05, 20:17
              w inne dni powszednie tez by się przydała:
              pociagi nocne,autokary miedzynarodowe
              szpitale,kliniki
              w czwartki duzo ludzi sie bawi zreszta nie tylko w czwartki
              ostatnie seanse w kinie sa około 22 30
              w powszednie dni sa takze koncerty i imprezy
              w nocy mozna isc nawet na basen
              dojazd do aptek,sklepow nocnych
              dojazdy do pracy z pracy i wszelakich spotkan

              Jednak jest tego troche i uwazam że nocne autobusy są potrzebne
    • Gość: norbert Re: autobusy nocne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 15:38
      autobusy nocne sa potrzebne i użyteczne także w dzień powszedni,tak naprawde
      jesli ich nie ma to dlatego ludzie się nieangazuja w dłuższe wypady nocne ale
      gdyby były to z czasem zdobyłyby popularnośc jak by dużo ludzi imprezowało to z
      kolei spowodowało by rozwoj wielu klubów i wiele nowych disco i klubów itp.itd.
      generalnie mpk musi działac
    • Gość: lovempk lovempk robi sobie wakacje IP: 213.17.200.* 20.06.05, 21:48
      więc życzę Forumowiczom owocnych rozmów i również udanego urlopu, a ja
      tymczasaem daruję sobie odpisywanie na kolejne posty do mnie adresowane, bo by
      mi to zajęło przynajmniej 3 godziny, a nie mam tyle czasu.

      Odezwę się po 20 września.
    • Gość: japa2000 Re: autobusy nocne IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:47
      jestem za autobusami nocnymi, oczywiście o rozsądnym rozkładzie jazdy i
      konkretnymi trasami np na Błeszno, Grabówka itp.
      • lisieniec Re: autobusy nocne 23.06.05, 16:04
        potrzbne i jeszcze raz potrzebne
      • Gość: Maniek Re: autobusy nocne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:35
        Ludzie wszystko jest oki !Ale MPK zrezygnowalo z jednego tramwaju nocnego
        bo..."pasażerowie",po pierwsze nie kasują biletów a po drugie nie umieją się
        zachować!!! Powiem tak : Róbmy tak dalej a nie będziemy mieli w Cz-wie żadnej
        komunikacji nocnej !!!!!!!!!!!!! I taki bedzie finał ! Pozdro dla wszystkich !
    • Gość: xxc Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 26.06.05, 09:19
      Noc kulturalna sie skończyła - a komunikacji nocnej niema i raczej nie bedzie.Z
      tego co sie słyszy MPK zastanawia sie nawet czy nie zlikwidowac nocnego
      tramwaju - ponoc sie całkowice nieoplaca a szkody wyzadzane przez wandali sa
      spore. Oczywiscie bilety kasuje moze 5% jadacych. I jak w takiej sytuacji mysec
      o uruchomieniu jeszcze nocnych autobusów. MPK musało by chyba sporo dokladac do
      tego interesu zreszta czy tak naprawde ta komunikacja zwlaszcza w dni
      powszednie jest niezbedna. Zainteresowanie nawet ostatnimi normalnymi kursami
      kolo 22,30 - 23 jest raczej niewielkie.
    • Gość: xxc Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 26.06.05, 14:25
      Dla wszystki którzy pisza ze komunikacja nocna istnieje w wielu miastach
      napisze tak: Nie mozna porównywać dwóch miast nawet podobnej wielkosci - bo sie
      tego nieda porównac w miescie X które ma np 100 tys mieszkanców komunikacja
      nocna obsługiwana przez np. 4 linaie autobusowe moze byc bardzo dochodowa a w
      miesice Y liczacym 300 tys mieszkanców moze okazac sie ze jedna to za wiele. Z
      tych czy innych wzgłedów - akurat Czestochwa nalezy do miast gdzie komunikacja
      miejska w nocy jest raczej malo potrzeban a jeli juz to oparta raczej na mini
      busach niz autobusach po prostu duzo u nas dzielnic z raczej zabudowa
      jednorodzinna a blokowiska głóownie leza na trasie tramwaju ktorego niema sensu
      dublowac. Pozniewaz do tej pory nic takiego nie wprowadzona ba proby
      wprowadzeni tak przez MPK jak i prywatnych przewoznikó konczyly sie fiaskiem
      oznacza to ze po prostu cos takiego jest zbedne i dyskuja na ten temat jest bez
      sensowna bo nikt nigdzie nie zrobi czegos dla samego faktu tylko musi miec zysk
      a tu zanosi sie ze nie tylko zysku by nie bylo ale byly by straty i to niemale.
      • Gość: lunch Re: autobusy nocne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.05, 07:54
        Tak się składa, że w wielu miastach wielkości Częstochowy i mniejszych
        komunikacja nocna istnieje i to często nawet dość rozbudowana.
    • Gość: Garfi Re: autobusy nocne IP: 193.48.226.* 26.06.05, 20:43
      Moim zdaniem takiemu miastu jak Czestochowa autobusy nocne przydalyby sie bez
      watpienia!!! Zauwazcie ze niektore o wiele mniejsze miasta ja maja!!! Jest
      przeciez miastem studenckim jest kilka knajp do ktorych sie uczeszcza i nie
      trzeba zrywac sie by zdazyc na ostatni mozliwy atobus miejski. Jestem pewien ze
      ludzie majac te mozliwosc powrotu ozywiliby nocne zycie w miescie. Rozsadnym
      rozwiazaniem, moim skromnym zdaniem, bylo by stworzenie linii wychodzacych z Pl.
      Rady Europy mogaca z utrzymaniem linii tramwajowej do takich os jak:
      Gnaszyn przez Lisiniec Parkitke
      Wyczerp przez Aniolow
      Rakow Dw PKP przez Stradom (Stradom PKP) Bleszno do Rakowa od poludnia
      Zawodzia
      Dzbow przez Stradom i Kawodrze lub Liszke (sorry nigdy nie wiem jak sie tamte
      os. nazywaja)

      Kursowanie w dni: pn-sr co ok 2 h w czw-nd co ok 1h

      Pozdrawiam
      Garfi
      • Gość: xkx Re: autobusy nocne IP: *.org / *.org 27.06.05, 07:04
        Wiesz to wszystko nie jest takie proste przynjmniej na poczatku w dni
        powszednie linie nocne musiały by byc obslugiwae przez mikro busy no maz midi
        busy. Takowych nasze MPK nie posiada a coza tym idze zmuszone bylo by dac do
        obslugi lini autobus normalno gabarytowy, to z koleji moze buc nieoplacalne.
        Czyli jak narazie nie widze szns na linie nocne.
      • Gość: norbert Re: autobusy nocne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 19:53
        brawo dobrze ze ktoś myśli podobnie do mnie że autobusy sa potrzebne,sa nawet
        bardzo potrzebne niecg mpk je wprowadzi i zobaczycie ze po jakims czasie
        ludzxie przyzwyczajeni do nich beda z nich korzystac ja np.sie do nich juz
        zapisuje
        • Gość: Arthur Re: autobusy nocne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:20
          No ja też jestem za wprowadzeniem linii nocnych na takiej trasie południowej :
          centrum - gnaszyn - dźbów - sabinów - stradom - no i właśnie co dalej czy linia
          ma wracać do centrum czy jechać na błeszno lub raków?? i mogą powstać takie
          problemy jak : czy ta linia ma z centrum wjeżdżać na stradom czy gnaszyn??
          każdy mieszkaniec wolałby żeby ta linia szybciej wjeżdżała do jego dzielnicy
          ale czy nie obudzi to nowych kontrowersjii??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka