Dodaj do ulubionych

Jan Pawel II, a teoria ewolucji

IP: *.d4.club-internet.fr 28.06.05, 03:59
W dniach 22-26 października odbyła się w Watykanie sesja plenarna Papieskiej
Akademii Nauk. (...) w której wzięli udział specjaliści z różnych dziedzin nauki
(chemii, biologii, genetyki i astronomii) oraz filozofowie i teolodzy. (...) Jan
Paweł II skierował przesłanie poświęcone zagadnieniu ewolucji.


1. Obchodząc 60. rocznicę odnowy Akademii, pragnę przypomnieć intencje, jakimi
kierował się mój poprzednik Pius XI. Chciał on mieć w swoim otoczeniu grupę
wybitnych naukowców, od których oczekiwał, że będą z całkowitą swobodą
informować Stolicę Apostolską o postępach badań naukowych i w ten sposób
wspomagać jej refleksję.

Od tych, których nazywał często Senatus scientificus Kościoła, wymagał służby
prawdzie. To samo wezwanie i ja kieruję dzisiaj do was, przekonany, że wszyscy
będziemy czerpać korzyści z ,,owocnego i szczerego dialogu między Kościołem a
nauką'' (przemówienie do Papieskiej Akademii Nauk, 28 października 1986 r., n. 1).



Podczas obecnej sesji plenarnej podjęliście refleksję na temat nauki u progu
trzeciego tysiąclecia, poczynając od sformułowania najważnejszych problemów
związanych z nauką, a mających znaczenie dla przyszłości człowieka. Wasze
badania wskazują drogę do takich rozwiązań, które będą korzystne dla całej
ludzkiej wspólnoty. (...)

3. Zanim podzielę się kilkoma refleksjami bezpośrednio dotyczącymi kwestii
początków życia oraz ewolucji, pragnę przypomnieć, że Magisterium Kościoła,
działając w ramach swoich kompetencji, wyrażało już opinię na te tematy.
Przytoczę tu dwie wypowiedzi.

W swej encyklice Humani generis (1950 r.) mój poprzednik Pius XII stwierdził, że
nie ma sprzeczności między ewolucją a nauką wiary o człowieku i jego powołaniu,
pod warunkiem, że nie zagubi się pewnych niezmiennych prawd (por. AAS 42 [1950],
575-576).

Ja także, wypowiadając się na temat sprawy Galileusza podczas spotkania z
uczestnikami plenarnej sesji waszej Akademii 31 października 1992 r., zwróciłem
uwagę na to, że poprawna interpretacja natchnionego słowa wymaga stosowania
ścisłej hermeneutyki. Trzeba precyzyjnie określić właściwy sens Pisma,
odrzucając bezpodstawne interpretacje, które przypisują mu to, co jest sprzeczne
z jego intencjami. Aby wyraźnie zakreślić granice swojej dziedziny badań,
egzegeta i teolog powinni na bieżąco poznawać najnowsze osiągnięcia nauk
przyrodniczych (por. AAS 85 [1993], 764-772; przemówienie do Papieskiej Komisji
Biblijnej z 23 kwietnia 1993 r., zapowiadające publikację dokumentu
Interpretacja Biblii w Kościele, AAS 86 [1994], 232-243).

(...)
7. Na zakończenie pragnę przypomnieć pewną prawdę ewangeliczną, która może
rozjaśnić nadprzyrodzonym światłem pole waszych badań nad pochodzeniem i
rozwojem materii ożywionej. Biblia przynosi nam bowiem niezwykłe orędzie życia.
Opisując najwznioślejsze formy istnienia, ukazuje nam mądrościową wizję życia.
Tą wizją kierowałem się pisząc encyklikę o poszanowaniu życia ludzkiego, którą
zatytułowałem właśnie Evangelium vitae.


(...)

(do ludzi nauki; moj dopis)
Z całego serca proszę Boga, aby wam wszystkim i waszym bliskim udzielił obficie
swego błogosławieństwa.

Watykan, 22 października 1996 r.

[podpisał Jan Paweł II, papież]






________________________________________________________

I tego ksieza powinni uczyc na lekcjach religii
A na Mszy swietej
Wiernych uczyc
prawdy
wedlug Autorytetow Kosciola,
a nie zasciankowej
interpretacji Biblii.


www.jezuici.krakow.pl/nw/doc/jp2ewolucja.htm
_____________________________________________________________

Wklejam ten wpis
bo pod znakiem Kupaly
rozmyje sie to
przeslanie,
ktorego
nauczanie
jednak
nie
nalezy do mych 'dyplomowych'
obowiazkow.***








______________________________

czym na litosc Boga
zajmuja sie
zawodowi
z powolania
katecheci
w Polsce??????????????????????????????????????????????????????????????????????

PS np: Radio Maryja.TVTrwam. Twoj Proboszcz?
Obserwuj wątek
    • Gość: storima Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji IP: *.d4.club-internet.fr 28.06.05, 04:05
      Oczywiscie nalzy sie podac kontekst tego wpisu
      co nimniejszym czynie:




      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=25643601&v=2&s=0
    • Gość: storima Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji IP: *.d4.club-internet.fr 28.06.05, 04:56
      Tez i tu mialem szczescie, spotykajac ksiezy, w czasach komuny, ktorzy nie
      uczyli mnie politykowania.

      Tak jak to sie to obecnie dzieje w medialnej religii.

      Nic dziwnego, ze swego czasu spotkalem w Stanach ludzi, ktorzy nie mal ze mnie
      pobili,

      dlaczego?

      Bo oni uwazaja ,ze to Slonce krazy wokol Ziemi...

      a ladownie Czlowieka na Ksiezycu
      uwazaja za propagande...

      wiec w Ojczyznie, to jeszcze nie jest az tak zle.

      Ale wybaczcie, cofac sie i
      bedac zacofanym nie znac papieskich nauk?????
      To co Wam Wam Jan Pawel II ???
      Ikonka na scianie?????????????????????????????????????????????????????????????

      Pytanie do profesjonalitow:
      ksiezy, zakonnikow itd.
      Jak i rowniez do wiernych.



      • storima Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji (od Zenka) 28.06.05, 21:04
        Re: Zenek
        Autor: Gość: Zenek IP: *.internetdsl.tpnet.pl
        Data: 28.06.2005 20:48

        + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz
        Przeczyatałem.
        jest tam jedno zdanie wyrwane z kontekstu.
        Znalazłem również fragmenent encykliki Humani Generis papieża Piusa XII.
        Przeczytaj!
        "Fałszywe uogólnianie ewolucji. Ktokolwiek przypatrzy się uważnie ludziom
        żyjącym poza owczarnią Chrystusową, łatwo zda sobie sprawę z głównych rozdroży
        myśli, na które weszło niemało uczonych. Są mianowicie najpierw tacy, którzy
        system tzw. ewolucji, nawet w dziedzinie nauk przyrodniczych dotąd niezbicie nie
        udowodniony, nieroztropnie i bez zastrzeżeń stosują do wytłumaczenia początku
        wszechrzeczy, przyjmując śmiało monistyczne i panteistyczne wymysły o świecie
        całym, nieustannej ewolucji podległym. Tą właśnie hipotezą posługują się chętnie
        zwolennicy komunizmu, aby skuteczniej rozszerzać i naprzód wysuwać swój
        dialektyczny materializm, który wszelką ideę Boga z umysłów całkowicie wyplenia."

        Czyżby papież się mylił?


        ________________________________________

        wklejam to tu, bo tu sie Twoj wpis powinien znalezc.
        Moze kiedys cos napisze.
        Dobranoc
    • harry1983 Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji 28.06.05, 22:39
      Storima napisał :

      > czym na litosc Boga
      > zajmuja sie
      > zawodowi
      > z powolania
      > katecheci
      > w Polsce??????????????????????????????????????????????????????????????????????
      >
      > PS np: Radio Maryja.TVTrwam. Twoj Proboszcz?

      Jak dawno temu chodziłem do podstawówki nasze ulubione (sic) radio dopiero raczkowało, ale nawiedzeni juz byli, tacy jak i teraz

      W bodajże 7 czy 8 klasie (w okresie, kiedy ludzie na ogół już mają wyrobiony pewien światopogląd) na jednej z lekcji religi z "pracownikiem cywilnym" czyli panią katechetką, której nazwiska nie wymienię, z oczywistych powodów, dowiedziałem się, w jaki sposób zatonął Titanic.

      Moja klasa uznała temat za trochę dziwny, jak na lekcję religii, no ale zaczęliśmy słuchać.

      Otóż wspomnina pani stwierdziła, że kapitan Titanica miał znajomego, i ten znajomy był przywódcą jakiejś tam sekty.

      Znali się dobrze, więc ten znajomy dał kapitanowi do przewiezienia posąg jakiegoś bożka.

      Bóg uznał to za obrazę, zesłał klątwę i Titanic zatonął.

      Ja i kumpel spadliśmy z krzesła. Ze śmiechu.
      Katechetka wysłała nas do wychowawczyni, której jak opowiedzieliśmy za co nas przysłała też mało nie spadła z krzesła, a klasa z którą miała właśnie lekcje tarzała się po ławkach.

      Z innego źródła (od kumpla z innej szkoły, podlegającej pod parafię tej pani) słyszałem, że im na religii opowiadała to samo.

      No więc na Twoje pytanie Storima, czym zajmują się katecheci (choć nie tylko) ja bym odpowiedział : robieniem dzieciom i młodzieży wody z mózgu.

      Potem takich młodych ludzi przejmuje inny szczebel "funkcjonariuszy" i pranie mózgu dalej postępuje.

      Może ktoś ma równie podobne historie znane z autopsji?

      Pozdrawiam.

      • storima Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji (do Zenka) 29.06.05, 09:08
        Witaj Zenku,
        napisales:

        "Przeczytałem.
        jest tam jedno zdanie wyrwane z kontekstu.
        Znalazłem również fragmenent encykliki Humani Generis papieża Piusa XII.
        Przeczytaj!
        "Fałszywe uogólnianie ewolucji. Ktokolwiek przypatrzy się uważnie ludziom
        żyjącym poza owczarnią Chrystusową, łatwo zda sobie sprawę z głównych rozdroży
        myśli, na które weszło niemało uczonych. Są mianowicie najpierw tacy, którzy
        system tzw. ewolucji, nawet w dziedzinie nauk przyrodniczych dotąd niezbicie nie
        udowodniony, nieroztropnie i bez zastrzeżeń stosują do wytłumaczenia początku
        wszechrzeczy, przyjmując śmiało monistyczne i panteistyczne wymysły o świecie
        całym, nieustannej ewolucji podległym. Tą właśnie hipotezą posługują się chętnie
        zwolennicy komunizmu, aby skuteczniej rozszerzać i naprzód wysuwać swój
        dialektyczny materializm, który wszelką ideę Boga z umysłów całkowicie wyplenia."

        Czyżby papież się mylił?

        ____________________________________________

        Zwroc uwage, ze ja podalem lancuszek do wypowiedzi na ten temat Jana Pawla II.
        To juz troche czasu minelo od Piusa XII.
        Nauka idzie bardzo szybko do przodu. Od tamtego czasu odkryto wiele praw, ktore
        rozwinely teorie ewolucji.
        Zwroc rowniez prosze uwage, ze teoria ewolucji nie zajmuje sie duchowym aspektem
        powstania czlowieka. Jan Pawel II precyzyjnie to rozgraniczyl,mowiac: "W swej
        encyklice Humani generis (1950 r.) mój poprzednik Pius XII stwierdził, że
        nie ma sprzeczności między ewolucją a nauką wiary o człowieku i jego powołaniu,
        pod warunkiem, że nie zagubi się pewnych niezmiennych prawd (por. AAS 42 [1950],
        575-576)."
        cytat z powyzszego lancuszka

        PS co masz na mysli piszac: "jest tam jedno zdanie wyrwane z kontekstu."?

        Wkleilem fragmenty, bo kazdy moze sobie przeczytac tekst w calosci. Dlatego
        podalem lancuszek do zrodla.
        Pozdrawiam
      • mmaly Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji 29.06.05, 09:19
        Harry, jako nauczyciel uwielbiam mieć uczniów takich jak Ty.
        Żeby ich dostrzec, żeby mieć świadomość, że uczy się myślących ludzi, może warto
        by czasami padła w klasie jakaś bzdura. I by przez szkołę czasem przewinął się
        jakiś śmieszny nauczyciel.
        • storima Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji 29.06.05, 12:51
          Witaj Mmaly,
          wpis Harrego przenioslem na nowy watek:
          "Jak zatonal Titanic"
          Pozdrawiam
    • storima Re: Jan Pawel II, a teoria ewolucji 30.06.05, 01:03
      No i co???????????????????

      Dalej w siedlisku Radia Maryja?
      Przeciw Watykanowi??????????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka