Gość: Iris
IP: *.21.pl / 213.199.204.*
09.07.05, 21:30
Wprawdzie babskim królem ale mam nadzieję,że taki tytuł go nie obrazi:o)
Staropolskim obyczajem mieliśmy powitać Ninkę naszą forumową
Polonuskę.Przemiłą zreszta istotę i kto jej nie poznał niech żałuje!
No niestety towarzystwo chociaż sie zapowiadało nie dopisało.Czyżby burza
wystraszyła?Na szczęście Kubiś (wielki ukłon w jego stronę)wystąpił nie tylko
w roli naszego Króla ale zapewnił nam cała gamę atrakcji.Była oczywiscie na
początek Galeria Win, na zakończenie Bavarianhaus(urocze miejsce)ale tych
atrakcji ,które zafundował nam między jednym a drugim lokalem nie jestem w
stanie opisać.KUBISIU JESTEŚ WIELKI!Jeśli sam nie napisze co było gwoździem
programu to ja tego nie zdradzę:o)Naprawdę Ci co nie byli na spotkaniu mają
czego żałować!
Mam jedynie nadzieję,ze Kubiś dotarł szczęśliwe do domku bo po takich
ilościach alkoholu niejedn miałby problem z trafieniem kluczykiem do drzwi
samochodu a ten nasz Król miał na dodatek tyle siły ,że nas wszytkie
odstawił na swoje miejsce:o)Brawo!!!!Pozdrawaim serdecznie:o)