Gość: zdezorintowana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.05, 13:00
Kupiłam bilet jednodnoiowy. Wsiadam do autobusu, a tam kasownik dziurkacz.
Nie ma więc na moim bilecie daty. Co w takim wypadku?
1. Kanar w następnym pojeździe może się przyczepić - przecież niesłusznie bo
to nie moja wina
2. Jeśli kanar się nie przyczepi, to właściwie ten bilet może mi posłużyć
jako miesięczny, albo nawet roczny
I co Wy na to?