blondynek1 15.08.02, 17:59 Bo ja odnoszę wrażenie że niestety w Naszym mieście nie ma lokalu z odpowiednią "duszą". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lotnik Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 18:11 no w sumie to nie ma nic ciekawego, gdzie mógłbym odpocząć, posłuchać muzyki takiej jakiej lubie, wypić w miarę niedrogiego piwa i pogadać z ciekawymi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsh Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 21:55 bryndza i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEO Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE IP: *.mnc.pl 17.08.02, 10:02 Właśnie,właśnie...może mi coś polecicie. Jestem z Łodzi a tu tego od cholery ;-) Pora poznać jakieś nowe miejsca Chyba nie jest aż tak źle, co??????????? Pzdr NEO Odpowiedz Link Zgłoś
poganka_wicca Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE 20.08.02, 01:04 A właśnie że jest. "Zorba" (dawny "Belfast") na Glogera. Wnętrze - super, atmosfera - super, jedzonko - super (pychotka pizza). No i nie ma łajz. Odpowiedz Link Zgłoś
fugazzi Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE 20.08.02, 07:04 poganka_wicca napisała: > A właśnie że jest. "Zorba" (dawny "Belfast") na Glogera. Wnętrze - super, > atmosfera - super, jedzonko - super (pychotka pizza). No i nie ma łajz. A jak z cenami? Pozdrawiam, Fugazzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dhark Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE IP: 80.48.252.* 25.08.02, 18:56 Fakt, polecam Zorbę, zwłaszcza gdy za barem jest pani Agata :)) , pewien klimat usiłuje stworzyć Prohibicja, nie wiem co o tym sądzicie ale ja uwielbiam tam przesiadywać zwłaszcza gdy mam czas przed południem, wtedy jest tam idealny spokój (polecam short drink red wild dog - dla wytrzymałych) Odpowiedz Link Zgłoś
lady_in_red Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE 21.08.02, 15:37 poganka_wicca napisała: > A właśnie że jest. "Zorba" (dawny "Belfast") na Glogera. Wnętrze - super, > atmosfera - super, jedzonko - super (pychotka pizza). No i nie ma łajz. Zawsze lubilam Zorbe, dalej tam maja ten stolik - sanie, albo ten przy maszynie do szycia... i dawali swietna pizze, byla ogromna i w czworke nie moglismy jej opchnac ;) Ceny byly srednie, atmosfera swietna nie drazniaca uszu muzyka no i wstep od 21 lat. Musze sie tam znowu przejsc ;) Z kawiarenek uwielbialam Antyk, niestety nieczynny, cudowna atmosfere na randki. Teraz jeszcze milo mozna pogawedzic w Benefisie, ladny wystroj, a w ciagu dnia, kiedy mozna tam wejsc na kawke, jest spkojnie. Jezeli ktos chce smacznie zjesc (i ma pieniadze) to polecam chate, wystroj jak trzeba, a sernik na goraco rozplywa sie w ustach. Jak na moj gust maja tam jeszcze za malo drinkow i muzyke nie sprzyjajaca trawieniu ;) Podsumowujac nie jest tak zle, choc faktycznie w Czestochowie brakuje miejsc z atmosfera. Ale nie zapominajmy o fakcie, ze atmosfere najczesciej tworza sami klienci, srodowiska jakie zjawiaja sie w danym miejscu, wiec moze nie wina knajp (ktorych jak by nie patrzec jest sporo, zwlaszcza na dekabrystow), ale klienteli, nie majacej pomyslu na zabawe i topiacej smutki w kolejnym kuflu bylejakiego piwa... pozdrawiam Lady in red Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubelek Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 18:17 ja dodam od siebie jeszcze Pub (czy Bar raczej) pod Gruszka - Aleja NMP 37 w bramie dobre pifko fjany klimacik o ciekawi ludzie ktorzy sie tam schodza aczkolwiek do zorby tez nie mam zastrzezen pieczywko czosnkowe tamze jest palce lizac pozdr kuba Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszko Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE 25.08.02, 17:00 Niezłe żarcie z Indii dają w barku w Realu. Tylko trzeba przekonać Krawkę-właściciela- żeby puszczał coś grupy Ossjan z Kurtisem, DrumFreaks z Yaniną i dał popalić trawkę. Napiszcie, czy ktoś próbował? Odpowiedz Link Zgłoś
sojkas Re: NAJLEPSZY KLUB/PUB/BAR W CZĘSTOCHOWIE 25.08.02, 21:56 Tak przeczytalem odpowiedzi i juz chyba wiem, czemu nie ma takowych lokali... Dyskusja zeszla na zarcie, a to chyba jest pod koniec w temacie "Dobry klimat" Studiuje w Toruniu i moje ulubione lokale albo nie maja nic do jedzienia, albo EW. paluszki :D Odpowiedz Link Zgłoś