Gość: mam tego dosyć
IP: *.block.alestra.net.mx
27.09.05, 08:02
W Kłobucku przed rozpoczęciem mszy o 16stej ksiądz powiedział tak:
"Dzisiaj jest ważny dzień dla polski i kto kocha Polskę ten wie jak
zagłosować. Ja jeszcze nie oddałem głosu, ale mam zamiar zagłosować na Ligę
Polskich Rodzin, a później na Pana Kaczyńskiego, bo Tusk to powiedział w
telewizji, że jest niewierzący"
I tutaj już w imię Ojca i Syna... i poprowadził mszę.
Heh kościół na prowincji jest po prostu dnem. Jak kapłan może mówić nagłos z
ołtarza, że oddaje głos na partię neofaszystowską??? Bo tylko tak można nazwać
partię, która wszędzie widzi wrogów polski, którzy chcą ją wyprzedać i
współpracuje z młodzieżą wszechpolską, która słynie z agresji i nienawiści
rasowej do każdego. Warto też przypomnieć sobie, że młodzież WP to po prostu
skinheadzi, którzy stwierdzili, że nie mogą już kopać po głowie leżących i
postanowili udawać patriotów gromadzących się wokół krzyża.