Gość: winna:-)
IP: 80.50.255.*
30.09.05, 16:25
Może ktoś z Was wie, jak to jest z mandatami za nieopłacenie postoju?
Moja wina, nie kupiłam karty i należy mi się kara...
Pierwszy mój mandat:-)Zresztą już zapłacony...
Kiedyś była to dość głośna sprawa w mediach, czy coś się zmieniło w
przepisach??? Pytam z ciekawości...Chodzi o brak pokwitowania, o to, że ta
karteczka może zginąć, zanim ją dostanie właściciel... Co wtedy?
A może nie płacić???
Jeśli ktoś z Was wie, jak wygląda to wszystko z punktu widzenia prawa i
praktyki to chętnie poczytam.
Pozdrawiam:-)