Dodaj do ulubionych

Pies Psu nierówny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 01:06
Ponieważ obiecałem, że dam znać jak spotkam Człowieka a nie taboreta w
policji to o tym napiszę.
Przed chwilą zatrzymał mnie patrol prewencji do rutynowej kontroli i przyznam
szczerze, że pan który to zrobił był bardzo miły i ludzki czego nie
spodziewałem się po tej formacji.
Czyli jednak pracują tam ludzie i taborety, ale niestety jak narazie mebli
jest więcej :(
Oby jednak tak dalej, to słowo "pies" zniknie z mojego słownika.
Obserwuj wątek
    • yanoooosh Re: Pies Psu nierówny 14.10.05, 01:23
      Godzina 24 siedzimy z kumplami na lawce kolo komendy 5 na polnocy, znaczy taki wiekrzy kawalek od niej, no i przywiezli mlodzikow z katowic zeby teren poznali, z 50 ich bylo.
      no i my siedzimy i co chwile po dwoch laza ale do nas nie podchodza, patrtzymy a tu 4 idzie ,odwazni ida do nas hehe bedzie jazda (jak zawsze)
      jak mowi tradycja wyciagamy legitki i dowody i w momencie kiedy juz maja mowic dobry wieczor maja juz je przed nosem.
      chyba najwiekrzy -do nas co to za imprezka ??
      nasza odpowiedz -jaka imprezka siedzimy gadamy.
      a gosc ,ze nas z wyzwolenia slychac, hehe 4 ulice dalej ale sie to wytnie,
      no i ogolnie co robimy itp itd od slowa do slowa.
      wzywaja patrol gosc powiedzial jakis tajny kod cos w stylu 132 dla 54
      na co uslyszal odemnie w11 dla 00 kumple prawie spadli z l;awki ze smiechu
      spisuja nas, dwoch do jednego dowodu, pisza jakby nic z tych literek nie rozumieli, gosc upuszcza dowod ktory dodatkowo jeszcze depcze przed podniesieniem .
      pokazuje kumplowi karte rowerowa ktora znalazlem w jakiejs szafce (robilem ja z 12 lat temu)wszyscy rycza ze smiechu (a jak nie bylo ich to byl spokoj)
      bla bla bla strasza ,ze zadzwonia nastepnym razem po patrol ,48 i te rozne bzdury o kolegiach i takich tam.

      jednym slowem przyczepili sie o nic z reszta jak zawsze kiedy tam siedzimy
      dlatego nie szanuje ich bo jak ich potrzeba to nigdy ich nie ma
      a nasze nazwiska zawsze widnieja na ich notesikach

      kiedys policjant swiecil kumplowi latarka po oczach ten mu mowi ze ma soczewki i niech zgasi ta latarke to sie zaczal z niego smiac ze mu bedzie swiecil bo mu oczu nie wypali (inteligencja az tryska) no i jak zwrocilem mu uwage ze to ze ma blache wcale nie znaczy ze moze sobie pozwalac na takie rzeczy to jak kawalek odszedlem to mowil do drugiego "szkoda ze mu pala nie zaj.......em
      i za co ich szanowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka