IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 18:57
Szukam pracy dla mojego męża!!!! Emeryt pożarnictwa, uczciwy, 56 lat, zdrowy,
silny, dyspozycyjny, z samochodem. Praca jakakolwiek... byleby zarobił trochę
grosza do marca... Córeczka nam zrobiła niespodziankę i wychodzi szybko
"ZAMĄŻ"... Pomocy dobrzy ludzie:)!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: patka Re: Pomocy!!! IP: *.107.inds.pl 13.12.05, 19:49
      niech wyklada towar w hipermarkecie (moge dac namiar),do zarobienia ok 700 zl/miesiac,ale praca bardzo ciezka i w nieprzyjemnej atmosferze,lub nich rozwozi pizze skoro ma samochod
      • Gość: fajnababa1 Re: Pomocy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 19:59
        Proszę o namiary do tego hipermarketu....Serdecznie dziękuję za
        odpowiedż...życzę Szczęśliwych Świąt.... i oczywiście Nowego Roku...
        • Gość: patka Re: Pomocy!!! IP: *.inds.pl / *.inds.pl 14.12.05, 15:26
          603540015,tylko od razu uprzedzam ,praca nie jest najprzyjemniejsza ale da sie wytrzymac,zycze powodzenia!napisz jak wam poszlo w rozmowie z tym facetem ok?
    • Gość: ?!!! Re: Pomocy!!! IP: *.org / 82.96.100.* 14.12.05, 15:37
      A ile kochana córeczka ma lat ?
      Niestety, ale mam bardzo niemiłe doświadczenia ze zbyt wczesnymi małżeństwami
      tzn. w wieku 17-18 lat.
      Wszystkie które znałem się rozpadły, albo jest w nich naprawdę bardzo źle.
      Praca pracą, ok, warto znaleść, ale małżeństwo z przymusu ?
      • Gość: kasiaa Re: Pomocy!!! IP: *.trustnet.pl 14.12.05, 16:13
        dlacego myslisz że małżenswto jest z przymusu? fajnababa napisala że corka im
        zoribła niespodzianke wiec chyba to corka zdecydowala ze wychodi zamąż..... a
        moze jest troszq strsza niz 17-18?;p
    • Gość: fajnababa1 Re: Pomocy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 18:33
      Obiecuję, że napiszę, jak się zachował facet w hipermarkecie i jak wyglądało
      przyjęcie do pracy. A co do tematu córki, to rzeczywiście jest
      młodziutka...18lat. Ale to nie do końca przymus. O ślubie myśleli już od roku i
      celowo "przyspieszyli" jego termin. Na początku byłam w szoku! Teraz się cieszę
      i jestem dobrej myśli. Są oboje bardzo młodzi, ale mają też jeszcze młodych
      rodziców chętnych do pomocy. Nie mają jeszcze swoich upierdliwych nawyków i
      zatwardziałych zasad, więc mają szansę je razem wypracować. Ja miałam 26 lat,
      mój mąż był po 30-ce. I co? I małżeństwo nie udane... Nie potrafiliśmy wyrzucić
      z siebie "starokawalerskich" nawyków. Wesołych Świąt dla Wszystkich na
      forum...Pozdrawiam... Przyszła babcia - fajnababa:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka