Gość: kuba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.01.06, 20:49
Byłem na obu spotkaniach. Tusk był krócej ponieważ musiał jechać do Warszawy
spotkać się z Lechem Kaczyńskim. Mimo że nie popieram Tuska nie mogęmu nic
zarzucić. Zaprezentował się nieźle. Natomiast Kaczyński :/ Demagogia,
opozycji nie dopuszczono do głosu, co chwila wypowiadały się babcie w
moherowych beretach. Kompromitacja!