Gość: Forest31
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
21.12.02, 09:08
Pani Elizo, dlaczego nie napisała pani, że Hutnicy po
odśpiewaniu hymnu i nawoływaniach do rozejścia przez
przewodniczących, nie rozeszli sie do domu tylko chodzili dalej
do około godziny 17.00. Dopiero wówczas wkroczyła policja i
manifestanci rozeszli się do domów.
Jeżeli i Wy, dziennikarze, nie będziecie pisali całej prawdy to
nigdy nie będzie dobrze. Pozdrawiam i życze lepszych niż my
hutnicy, Świąt Bożego Narodzenia i lepszego 2003-go