Gość: czytelnik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.04.06, 07:35
Szanowna redakcjo. Proszę o zjęcie się tematem świateł al. Niepodległości/Źródlana. Tam coś chyba jest nie tak. Parę dni temu był tragiczny wypadek a odnoszę wrażenie, że te światła nie funkcjonują prawidłowo.
Dziś przed godz. 7:00 wyjeżdżałem ze Źródlanej w lewo w al. Niepodległości.
Z przeciwka po torach tramwajowych z ul. Powstańców w kierunku Źródlanej przejeżdżał samochód osobowy. Obaj ruszyliśmy jednocześnie po zapaleniu się zielonego światła. A drogę przeciął nam szary Polonez, który jechał od strony centrum al. Niepodległości. Jechał dość szybko ale też dość pewnie-jakby miał zielone światło lub co najwyżej dopiero zapaliło mu się żółte.
Sprawdźcie jak te światła tam działają, bo chyba nie do końca dobrze informują kierowców i pieszych na przejściach czy mają wolną drogę. I kolejne nieszczęście wisi w powietrzu.