Gość: Peter
IP: *.dip.t-dialin.net
25.05.06, 18:37
Tak sobie ogladam od czasu do czasu relacje z pielgrzymki Papieza do Polski. I
musze z przykroscia stwierdzic, iz zaden z naszych "Glownodowodzacych" nie
potrafi porozumiec sie z Papiezem w zadnym jezyku obcym....co oni robili w
szkole , to jest niestety zenujace. Wymagamy od Josepha Ratzingera plynnej
polszczyzny, smiejemy sie z jego akcentu, ale sami niestety nie jestesmy
orlami. Na nauke nigdy nie za pozno. Moze jak PiS odstrzela przy przyszlych
wyborach, to beda mieli wiecej czasu na nauke.