Dodaj do ulubionych

jezyki obce

IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.06, 18:37
Tak sobie ogladam od czasu do czasu relacje z pielgrzymki Papieza do Polski. I
musze z przykroscia stwierdzic, iz zaden z naszych "Glownodowodzacych" nie
potrafi porozumiec sie z Papiezem w zadnym jezyku obcym....co oni robili w
szkole , to jest niestety zenujace. Wymagamy od Josepha Ratzingera plynnej
polszczyzny, smiejemy sie z jego akcentu, ale sami niestety nie jestesmy
orlami. Na nauke nigdy nie za pozno. Moze jak PiS odstrzela przy przyszlych
wyborach, to beda mieli wiecej czasu na nauke.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pako Re: a po co komu języki obce? IP: 82.160.8.* 25.05.06, 20:59
      W szkole to my sie uczyli patriotyzmu w wydaniu nowego Ministra Oświaty. Ważne,
      że znamy kiedy, kto kogo i za co pod Grunwaldem i nad Bzurą. Znamy też
      dokładnie drogę na most w Zaleszczykach (czyli geografię i topografię). A po co
      nam języki obce. Jak ktoś ma życzenie do Ojczyzny naszej przyjechać to niech
      sie nauczy po polsku. Nam nauka trudno przychodziła bo mielimy trudne
      dzieciństwo. Musielimy walczyć z komuną (czy jest jeszcze w Polsce ktoś kto z
      nią nie walczył - spróbujcie znaleźć). Pamięć o latach okupacji, zaborach i
      męczeństwie naszych powstańców (choć nikt nam nie wytłumaczył dlaczego było ich
      tak mało, że zawsze przegrywali i gdzie wtedy była reszta prawdziwych
      patriotów) też nas nie opuszczała i światło wiedzy przćmiewała. Całe szczęście,
      że mądrzy ludzie wycofali ze szkół średnich logikę i łacinę bobymy z
      towarzyszami wogóle nie mogli "zajarać" kaganka oświaty. Językom obcym mówimy
      zdecydowane NIE bo to żmudne dzieło. To już lepiej i łatwiej gwałcić - hy! hy!
      hy! hy! hy! - prostytutki nasłane na nas przez wraże siły aby naród nasz
      pognębić i prawdziwych patriotów pohańbić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka