Gość: bogdan
IP: 80.48.49.*
30.05.06, 13:02
Miałem przyjemność jechać pęknym nowoczesnym autobusem nowej lini Częstochowa
- lotnisko Pyrzowice! Kursuje kilka razy dziennie, a godziny kursowania
zsynchronizowane są z rozkładem lotów. Na razie "tłukliśmy" się trasą DK1 ale
jak wybudują autostradę to dopiero będzie "Kanada". Ceny umiarkowane, za to
autobus - piekny, kolorowy, różnojęzyczne napisy - "zapraszamy do Częstochowy"
na "pudle" symbole miasta i regionu: herb, Jasna Góra, Jura, zamki itd. W
środku - super, nie nudziłem sie w czasie jazdy - na pokładzie dostępne
bezpłatnie rożnojęzyczne mini-przewodniki po mieście i regionie, plan,
informacje o aktualnej ofercie inwestycyjnej, turystycznej, imprezach
kulturalnych, hotelach itp.(podobno zrobili to we współpracy ze związkiem gmin
jurajskich - super pomysł !) Jechałem, autobus kołysał, chyba się trochę
zdrzemnąłem... - obudziło mnie energiczne szturchanie w ramię - kontrola
biletów ?? nie, bo głos jakiś znajomy- "wstawaj, czas do pracy" - o rany !!!
to był tylko sen....