Gość: jasiu...
IP: *.gre.pl / 212.160.86.*
02.07.06, 15:47
Nauczony częstochowskim doświadczeniem czekam na nową nawierzchnię z kostki,
będąc prawie pewnym, że zostanie położona jak zwykle. Jak zwykle, czyli jak
wszędzie w naszym mieście - byle jak, krzywo, z nierównymi śliskimi
płaszczyznami i możliwością łatwego złamania damskiego obcasa (szpilki) w
szczelinach pomiędzy rzadko ułożonymi poszczególnymi kostkami.
Tak jest np. na dziedzińcu jasnogórskim, a już najgorzej to wygląda w
otoczeniu pomnika Popiełuszki. Byłem przekonany, że inaczej to się już nie da,
że to już taka specyfika tej nawierzchni. A jednak nie miałem racji.
Jest w naszym mieście jedno takie miejsce, gdzie kostka nie tylko jest
położona bardzo ładnie, ale jeszcze jest bardzo wygodną nawierzchnią. To
miejsce, to północno wschodni bastion Jasnej Góry, ten z pomnikiem Jana Pawła
II. Kosteczka jest drobna, równa, doskonale równiutko ułożona. Zupełnie
inaczej, niż np, na dziedzińcu.
Proponuję, aby firma, która będzie układać kostkę w Alejach skorzystała z
doświadczenia firmy, która tworzyła nawierzchnię bastionu, bo właśnie o to
chodzi. Myślę, że jest jeszcze czas na zmianę koncepcji i zastosowanie w
Alejach zamiast wielkich klocków właśnie takiej drobnej, równej kostki. Jako
że jest drobniejsza, powinna chyba być nawet tańsza, a jej ułozenie
łatwiejsze. Ale nie to jest najważniejsze - ważny jest jej wygląd i
właściwości użytkowe, a to, jak widać właśnie na Jasnej Górze, właśnie w
przypadku tej kostki najlepiej się sprawdza. Pamiętajmy, że Alejami mają
również chodzić ludzie (pielgrzymki, procesje), a taka nawierzchnia, jest i
śliczna i wygodna dla damskich wąskich obcasików.
Myślę, że kompetentne osoby jeszcze raz obejrzą efekt na bastionie i będą
wiedzieć, jakiej nawierzchni powinniśmu oczekiwać w Alejach.