Dodaj do ulubionych

opinie o Akademii Polonijnej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 18:50
Proszę Was o szczere informacje odnośnie wydziału humanistycznego,
europejskiej szkoł tłumaczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: blee Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 19:27
      studenci to buraki na czele z rektorem:)
      • jgawron000 Re: opinie o Akademii Polonijnej 26.04.22, 11:56
        To nieprawda! Atmosfera na uczelni między studentami fajna, co było dla mnie bardzo istotne. Większość prowadzących też bardzo sympatyczni i mądrzy. Jestem z okolic Częstochowy. O Akademii dowiedziałam się od mojego kuzyna, który wcześniej ją ukończył. Oczywiście, nie bez znaczenia była możliwość uzyskania stypendium i Erasmus. Doświadczenie, które zdobyłam z pewnością przyda mi się w pracy, w moich rodzinnych stronach.
    • Gość: h Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 19:39
      to akademia tylko dno
    • Gość: anka Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:37
      można się kłócić co do osoby rektora, on jednak nie ma nic wspólnego z
      nauczaniem. ja skończyłam ten wydział kilka lat temu- kadra profesorska byla z
      UJ, UW, KUL- więc ten kto pisze że poziom jest marny kłamie chyba z zazdrości.
      Do tego native speakerzy i dobrze wyposażone laboratoria, możliwość wyjazdu na
      stypednium. Ja byłam bardzo zadowolona i absolutnie nie żałuję, co więcej
      znajomi po filologiach na uniwerkach nie znają tak dobrze języka jak ja bo
      uczelni państwowych na native speaker'ów nie stać i ludzie kują gramatykę
      opisową i literatutrę... Jesli komuś zależy na nauce żywego języka i tłumaczeń
      specjalistycznych to szczerze polecam
      • Gość: Ala Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 07:39
        Chciałabym przedstawić rzeczywistość o częstochowskich szkołach językowych
        spoglądając na to trzeźwo. Moje lata w collegu to 1996 - 1999- CJE

        W cz-wie mielismy i mamy:

        Centrum Języków Europejskich - Jana Pawła
        Wyższa szkoła Lingwistyczna - kiedys Żwirki Wigury
        Akdemia Polonijna
        WSP

        I teraz słuchaj moja droga z Akademii polonijnej:
        W całej Cz-wie tylko w CJE studiowanie było bezpłatne stąd cała chamra cisnęła
        sie na egzaminy własnie tam. Dlatego gdy zdawałam tam było 7 osób na jedno
        miejsce. Kto nie zdał szedł na egzaminy organizowane w poźnijeszym terminie
        przez Zwirki Wigury ( wtedy czesne około 400 zł) a jeśli tam ktoś też nie zdał
        szedł do akademi polonijnej ( ponad 500zł. Takze widzisz Ci najlepsi zostali w
        szkole państwowej (CJE), Ci gorsi lub beznadziejni szli do państwowych. Słuchaj
        dalej. Mieszkałam w internacie na Prusa. W pokoju było nas 3 osoby. Ja z CJE,
        jedna ze Zwirki druga z Akademii. Poznałysmy sie dobrze , cudowne czasy.
        Byłyśmy wtedy na 1 roku. U kazdej znas grupa liczyła dokładnie 20 osób. Wiesz
        co sie stało po wakacjach. Wracam do na Prusa rozmawiamy i słysze. Jak u nich
        w grupie na 1 roku było po 20 osób tak na drugim zostało 20 osób. U nas zrobili
        za to taki odsiew, że zostało 10 osób na 2 roku. Czyli połowa z tych co
        pozdawali egzaminy nie dala rady!!!!! A u was bez zmian. Na 2 i 3 roku w
        waszych uczelniach prywatnych dalej pozostało po 20 osób. Nas dotarło na mete 8
        osób. Także wybacz ale to co doświadczyłam dowiedziałam sie widzialam to jest
        paranoja jeśli chodzi o poziom waszej uczelni. Wszystkich tam przyjmują. Prosze
        nie okłamuj rzeczywistości i nie bredź, że inne uczelnie nie stać na native
        speakerów. U nas było tyle samo co i u mojich koleżanek. Wy natomiast w
        akademii miałyście przedmioty prowadzone wtedy przez Mgr-ów lub też przez
        profesorów ( żeby podnieść prestiż) ale profesorów innej specjalności.
        Brakowało wam kadry - nasze panie wypożyczała wasza szkoła - one nam zdawały
        dobrą relacje. Było by tu duzo pisać ale niestety nie mam czasu.
        Na koniec taki drobny żarcik który przewijał sie u nas na uczelnii o tym jak
        wygladał egzamin wstępny u was.

        egzamin ustny:
        Przychodzi dziewczyna do komisiji egzaminacyjnej siada i dostaje pytanie.
        - Tell us sth about yourself
        - O Boże !!! po angielsku??? gdybym wiedziała to bym sie przygotowała!!:((

        • Gość: Ala Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 07:44
          Przepraszam za błędy gramatyczne, składniowe itp. Pisałam od reki nie
          przeczytawszy przed wysłaniem.

          ci gorsi szli do prywatnych nie panśtwowych !!!! pomyłka
          • Gość: kE Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:07
            Całkowicie sie z Tobą zgadzam Alu. U nas mieliśmy dziewczynę w CJE 2 razy
            powtarzała rok za konwersację. Wkońcu przeszła do waszej szkoły i wiesz co była
            najlepsza na roku !!!!
            • Gość: ddf Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 12:45
              Oni tam zdają za to że płacą. Zero wiedzy koniecznej do poruszania sie w tym
              cieżkim świecie.
              • mmaly Re: opinie o Akademii Polonijnej 04.07.06, 13:35
                Popieram Ankę.
                Wszelkie złe opinie o AP to małomiasteczkowa zazdrość częstochowian.
                Przykre.
                Zrozumcie, ludzie, że tutaj nie ma prestiżowych uczelni w tym mieście i każda uczelnia, która wychodzi obronną ręką z akredytacji, to prawdziwy skarb dla tego miasta. Dbajcie o nie, a nie plujcie na nie twierdząc, że lepsze od nich są szkoły policealne.
                • Gość: she-wolf Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 08:55
                  Akademia Polonijna zyskała popuularność wsród studentów łatwością dostania sie
                  do tej szkoły i jej bezproblemowego przejścia. Dlaczego ?/? ponieważ ta szkoła
                  skoncentowana jest na zysk. Im wiecej studentów tym wiecej kasy!!! Dalczego w
                  Centrum Języków Europejskich na drugim roku pozostaje połowa studentów po
                  odsiewie, natomiast wasi studenci nagle ( niezdawszy do CJE) okazali sie
                  omnibusami ???!!! i liczba studentów po pierwszym roku pozostaje taka sama!!!!

                  Akredytacja - buahahahah jaka akredytacja?? Za kase studentów stworzyli
                  nowoczesne warunki - sprzęt itp - zrobiło to wrażenie na audytorach. Ale czy
                  oni sprawdzili poziom tych studentówww???????????? CJE też ma nowoczesne sale
                  do listeningu itp. tylko nie hełbi sie tym tak jak AK która swoim działaniem
                  marketingowym chce zrobić wrazenie na innych!!!

                  Także proszę cie nie porównuj AK do innych uczelni. Załosne
                  • Gość: studentka Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: 80.50.253.* 05.07.06, 09:31
                    Wszyscy państwo, którzy miażdżą swoimi opiniami AP mają szokująco niski poziom
                    pisania w zgodzie z zasadami ortografii, składnii czy gramatyki. Czyżby na
                    tych "lepszych" uczelniach nikt nie zwracał na to uwagi?
                    Jestem studentką AP. Nie jest prawdą, że zdaje się, bo się płaci. Szczególnie
                    na filologiach (nie wiem jak na kierunkach ekonomicznym czy administracyjnym)
                    przez cały rok ciężko pracuje się na końcową ocenę.
                    Nie jest prawdą, że wszyscy, którzy rozpoczynają studia mają gwarancję ich
                    ukończenia. Na moim roku ze 100 osób, które zaczęły po 3 roku zostało...46.

                    Uczelnia zapewnia znakomite warunki lokalowe oraz szeroko zakrojony system
                    stypendialny plus możliwość wyjazdu zagranicznego (program Sokrates Erasmus).

                    Na zakończenie - stara prawda jest taka, że jeśli ktoś chce się czegoś nauczyć,
                    to zrobi to nawet na własną rękę, ucząc się w domu. Studenci AP mają stworzone
                    dobre warunki przyswajania wiedzy, jednak to od nich samych zależy, jak z nich
                    skorzystają. Nie twierdzę, że nie zdarzają się studenci z niskiim poziomem
                    wiedzy, jednak nie zgodzę się, aby to właśnie tacy decydowali o wizerunku
                    szkoły, bo najzwyczajnie na świecie jest to po prostu dobra szkoła.

                    Pozdrawiam.
                    • mmaly Re: opinie o Akademii Polonijnej 05.07.06, 12:39
                      Ukończyłem studia licencjackie na obecnej Akademii Polonijnej jakieś 10 lat temu
                      już chyba (nie chce mi się szukać dyplomu).
                      W tym roku byłem koordynatorem ośrodka koordynacji oceniania matury pisemnej z
                      języka angielskiego w Rzeszowie, po raz drugi, w ubiegłym koordynowałem takiż
                      ośrodek w Krakowie. Znam setki egzaminatorów maturalnych, nauczycieli języka
                      angielskiego w województwach małopolskim i podkarpackim, wielu z nich sam
                      przeszkoliłem i przeegzaminowałem. Jedna czwarta nauczycieli w Rzeszowie,
                      których znam, ma dyplomy ukończenia AP w Częstochowie. Znam ludzi, którzy
                      specjalnie wysłali dzieci na studia do Częstochowy, żeby nie musiały się męczyć
                      na ich zdaniem (a ukończyli je) głupich i psychicznie szkodliwych studiach na
                      Uniwersytecie Jagiellońskim.
                      Odkąd przerwałem studia na AP, nigdy już nie miałem takich mądrych, kreatywnych
                      i ciekawych zajęć, mimo że zrobiłem dwa rózne fakultety i jedną podyplomówkę.
                      Porównywanie AP z jakąkolwiek szkołą policealną świadczy tylko o jakichś chorych
                      ambicjach.
                      AP to jedna z najlepszych rzeczy, które przytrafiły się temu miastu. Każda
                      inwestycja, która ściąga tu tysiące ludzi, jest coś warta. Gdyby ludzie rządzący
                      tym miastem mieli szerzej otwarte oczy i starali się przyciągnąć tutaj czymś
                      więcej niż Jasną Górą, może byłoby tu trochę inaczej.
                      • Gość: obserwator Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:42
                        i co siedisz teraz na forum z nudów?
                  • Gość: anka Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 11:27
                    droga starannie wykształcona w CJE she-wolf- a cóż to znaczy "nie hełbi sie
                    tym"? Bardzo jestem ciekawa.
                    Co do postów anty- wylewa się z was zazdrość i zawziętość. Tak typowa dla ludzi
                    małych...
                    • Gość: she-wolf Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 11:35
                      Ale w czym zazdrość???????

                      Tym, że gdy szuka sie pracy częściej biorą po CJE niż po AK?

                      A twoja poprzedniczka czym sie chwali? ( ze 100 zostało 46 )
                      Wydaje mi sie, że tam poszły tumoki nie mający pojęcia co oznacza studiowanie.
                      Porezygnowali bo i tam nie dali rady. A pozatym nie będą tyle kasy wywalać na
                      nic.
                  • Gość: Klaudia Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 17:47
                    Gość portalu: she-wolf napisał(a):

                    > Akademia Polonijna zyskała popuularność wsród studentów łatwością dostania
                    sie
                    >
                    > do tej szkoły i jej bezproblemowego przejścia

                    Niestety nie mogę się zgodzić jeżeli chodzi o łatwość dostania się, she - wolf
                    jak nie wiesz to nie pisz bredni. Na wszystkich wydziałach Akademii Polonijnej
                    kryterium przyjęcia jest uzyskana ocena z języka obcego na świadectwie
                    maturalnym. Na wydziale nauk humanistycznych jest to min ocena bdb a w
                    przypadku nowej matury procentowy wynik, oprócz tego jeszcze testy jezykowe a
                    wszystko po to iz w AP poziom nauki jezyka jest na bardzo dobrym poziomie. a
                    co do akredytacji to chyba nie znasz zasad akredytowania kierunków. Myśle że
                    komisja akredytacyjna nie ocenia za wyglad sal i pomieszczen naukowych. Z tego
                    co sie orientuje to zagladaja w papiery, protokoły, programy studiów, kadre
                    naukowa, zakres specjonalnośći danej kadry (tzn czy wykładaja przedmioty do
                    których maja uprawnienia)weryfikuja dyplomy i postepowanie organizacyjne na
                    poszczególnych wydziałach i uwierz mi nie da sie podkupic komisji
                    akredytacyjnej!!!! ja nie studiuje na AP tylko na AJD ale obiektywnie
                    stwierdzam że Polonijna jest dobra uczelnia z dobra kadra naukową. I koncząc ją
                    ma sie wiedze zarówno w teorii jak i w praktyce. Wiem bo mieszkam z osobami
                    które tam studiują. Z tego co mi wiadomo to maja tam bogaty system stypendialny
                    i stypendium moze sfinansowac czesne niestety na moim AJD z tymi stypendiami
                    bywa różnie
                  • Gość: Ola she-wolf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:23
                    "CJE też ma nowoczesne sale
                    > do listeningu itp. tylko nie hełbi sie tym tak jak AK która swoim działaniem
                    > marketingowym chce zrobić wrazenie na innych!!!"
                    hełbi....co to za słowo...moze chodzilo o dopelniacz zyjatka chełbia, może być
                    modra...ale to się powinno "chełbii" przez 2 i napisać...???
                    A może zwyczajnie autor wypocin mial zamiar uzyć czasownika "chełpi" się AP
                    przed innymi uczelniami, tylko ma ubogi zasob slownictwa???

                    Ja skonczylam AP, może dlatego nie znam znaczenia użytego wyrazu.
        • Gość: student AP Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.ids.czest.pl / *.czest.pl 25.07.06, 14:44
          potwierdzam ... choć studiowałem inny kierunek. Na Akademii Polonijnej nie
          mozna nie zdać żadnego egzaminu, wykładowcy zatrudniani z innych prestizowych
          uczelni (dla poniesienia prestizu Akademii Polonijnej) kiedy chcieli bawić się
          w rzetelną pracą akademicką od razu tracili pracę, wykładowcom, którzy swoją
          prace traktuja rzetelnie nie przedłuża się umowy. Studenci chodzą na skargi do
          Dziekanów że na zajeciach jest za wysoki poziom ... że to że tamto ... rany
          albo studiujemy albo bawimy się w szkołę jak liceum.
    • Gość: Kola Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:04
      czesc

      Coś w tej akademii jest ... Dwa lata temu trafiła do mnie dziewczyna ( 2 rok
      studiów ) bodajże z administracji na korepetycje z j.ang. Nie zaliczyła jakiś
      egzaminów pisemnych, - pisanie listów, e-maili, memo, notes itp. Dziewczyna
      przeszła kursy jezykowe wymagane przed rozpoczęciem 1 roku. Angielski na
      całe 2 semestry. Ksiazka od tych listów na poziomie wręcz advance, a ona nie
      odrózniała nawet she od they !!! He go.. You was... itd itd na porządku
      dziennym. Zero słownictwa ,gramatyki.Pisząc cokolwiek tak spalszczała angielską
      gramatykę, że przerażała mnie jak ona wogóle tam sobie radzi. Poduczyłam ją (
      miesiąc przed egzaminem poprawkowym )ale byłam w 100 % przekonana że nie
      zaliczy tego. Nie można kogoś w miesiac nauczyć języka. Wiecie co? zaliczyła na
      dostateczny...

      Książka na bardzo wysokim poziomie ( specjalistyczny jezyk biznesu ) a ktoś
      kto ma podstawy zdaje te egzaminy...
      I oczym my tu mówimy? Wyższa szkoła??

      Dodam, że skończyłam anglistyke w Poznaniu
      • Gość: Zefirek Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:10
        Wysoki poziom nauczania hahah

        Dlatego wyrobili sobie akredytacje i błędne uznanie.
      • Gość: bac Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.plaap.power.alstom.com / 213.77.49.* 25.07.06, 13:45
        I po anglistyce w Poznaniu nie wie się co to za egzamin? A to LCCI only,
        oceniany przez Angoli (certyfikat z Londynu)- więc pretensje do nich a nie do
        szkoły, która wymaga zdania takiego egzaminu....
    • Gość: solange Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:19
      A czy ktos wie jak jest w tej szkole na kierunku pielegniarstwo? Tak rozne
      opinie kraza na temat AP ze juz nie wiem czego sie spodziewac bo zlozylam
      papiery na ten kierunek. Bardzo mi na nim zalezy a nie mialam wyboru. Wiec
      bardzo prosze o jakies info. Z angelskim chyba sobie poradze bo jestem na 4
      roku na angielskim biznesowym na PCZ - moze tez nie jest najwyzszy poziom ale
      podstawy trzeba znac i umiec sie komunikowac. Licze ze na AP nie bedzie gorzej
      i ze bedzie nacisk na terminologie medyczna po angielsku. Ale bede wdzieczna za
      wszelkie uwagi dt tego kierunku. Pozdrawiam
      • Gość: polecam Re: opinie o Akademii Polonijnej-polecam ! IP: 61.68.169.* 05.07.06, 14:16
        Polecam !
        polecam
        • Gość: ehm Re: opinie o Akademii Polonijnej-polecam ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:51
          Jesli nie masz co z pieniedzmi zrobic mozesz tam isc. Wyssaja z Ciebie wszytskie
          grosiki z portfela :D
          • Gość: Ala Re: opinie o Akademii Polonijnej-polecam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 17:06
            Skończyłam parę miesięcy temu uzupełniające studia mgr na AP (zaoczne).
            Wcześniej licencjat zrobiłam na WSP-przez trzy lata kułam, po pierwszym
            semestrze zostało ok 60% zaczynających-potem wykruszyła się tylko garstka.
            Pierwsze studia mgr też kończyłam na innej uczelni. Na AP odpadła podczas
            mojego studiowania z roku odpadła jedna osoba i to dlatego,że nie było jej stać
            na opłacenie semestru.
            Przez 2,5 roku na AP trafiali się wykładowcy genialni, przeciętni i tacy sobie.
            Jest wielka rotacja wykładowców; przez te lata tylko jedno nazwisko się
            powtarzało. W porównaniu ze studiami licencjackimi nie uczyłam się dużo-ale
            końcówka na chyba wszystkich uczelniach to przede wszystkim pisanie pracy
            magisterskiej. Egzaminy były jak na WSP-jak się umiało, to się zdawało. Przez
            te lata dwa egzaminy były formalnością- z tym,że o jednym nie wiedzieliśmy,że
            tak łatwo pójdzie i większość się uczyła. Czyli chyba podobnie jak na innych
            uczelniach. Coś, co mnie rozwalało kompletnie to zero organizacji-nigdy nikt
            nie wiedział co, kiedy i jak. Plan pojawiał się zazwyczaj w czwartek wieczorem,
            a jak ludzie dojechali z odległych miejsc Polski w piątek, okazywało się,że
            nastąpiła zmiana i zajęcia zaczynają się w sobotę. Do ostatniej chwili nie było
            wiadomo, czy odbędzie się obrona-ale to już była wina promotorki. Studiowałam
            język-prawie wszyscy pracowali jako nauczyciele i język znali nieźle-nie wiem
            jak jest na dziennych-wg plotek, które krążyły, to poziom zdecydowanie gorszy.
            Ale powtarzam-to plotki i ja ich nie sprawdzałam. Większość osób z naszego
            roku miało stypendium za wyniki w nauce-jednorazowo na semestr 500, 1000 lub
            1500 zł- więc jakoś można było przeżyć-ale samo staranie się o to stypendium to
            czas wyjęty z życiorysu-każdy mówił co innego. Jak źle obliczyli mi średnią- to
            też obliczane było wg nieznanych dla studenta reguł -to przez 4 dni łaziłam po
            uczelni, by to odkręcić. Załatwiłam, ale ludzie spoza Cz-wy takiej możliwości
            by nie mieli, no chyba że braliby urlop. Na organizacje narzekali wszyscy i
            studenci i wykładowcy. Pamiętam, jak zawsze przed seminarium była zajęta
            ustalona sala-przez 2 lata, mimo,że reszta sal stała wolna, był problem,żeby
            gdzieś wejść.
            Skończyłam AP i dzień kiedy odbierałam dokumenty z uczelni był jednym z
            lepszych w moim życiu. Będę chętnie wspominać ludzi z roku, niektórych
            wykładowców. Ale też profesor z KUL-u, której zachowanie było poniżej wszelkich
            norm, jak i ten wieczny bałagan i nieliczenie się z ludźmi. Uff-trochę mi
            się "ulało" PZD
      • Gość: Anka Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 17:55
        Studiuje pielegniarstwo Miedzynarodowe na akademii polonijnej i jestem szczerze
        zadowolona. Przedewszystkim doskonała kadra naukowa np prof Marian Zembala,
        który jest ordynatorem Śląskiego centrum Chorób Serca, dr Lewanowicz, dr
        Wiśniewski (bardzo sympatyczny i fachowy, zawsze służacy pomoca i fachowa
        radą.) Oprócz tradycyjnego jezyka angielskiego mam do wyboru drugi jezyk ja
        wybrałam włoski który jest wykładany z dziedziny medycyny dzieki temu mam
        wieksze perspektywy znalezienia pracy i mogłam wyjechać na zagraniczne praktyki
        z Akademii polonijnej do Włoch a stpendium finansuje mi czesne. Mysle ze warto
        zainwestowac pieniądze w przyszłość. Ale jak wiadomo każdy chwali swoje... Ja
        szczerze polecam pielęgtniarstwo na Polonijnej.
    • Gość: Agnes Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:06
      Jestem na IV roku na tłumaczu języka angielskiego w AP, jezeli chodzi o poziom
      nauki to nie jest łatwo, sa zajecia w miare łatwe ale sa tez takie których
      przejscie jest bardzo trudne bardzo fajne sa tłumaczenia symultaniczne,
      konferencyjne labolatoria. Pan dyrektor PNJ jest bardzo sympatyczny i zawsze
      udzieli niezbednych informacji. Ogólnie program studiów jest bardzo ciekawy a
      przedewszystkim podoba mi sie to iz na Akademii polonijnej przebywa Wielu gosci
      z zagranicy my jako studenci europejskiej szkoły tłumaczy jestemy angazowani w
      tłumaczenia wizyt tych gości bierzemy udział w konferencjach, spotkaniach -
      czyli wyrabiamy sobie praktykę, która potem możemy odrazu wpisać w CV. A
      doświadczenie praktyczne osoby która szuka pracy zaraz po ukończeniu studiów
      jest obecnie istotna sprawa na rynku... Co do rektora to faktycznie jest jaki
      jest ale Akademia Polonijna i poziom nauki to jedno a jego osoba, która
      niepotrzenie psuje opinie mojej uczelni to drugie. szkoda bo to bardzo
      krzywdzace i niesprawiedliwe...
      • Gość: Motylek Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: 212.87.244.* 06.07.06, 16:30
        Zgadzam się w 100 %. Polecam AP ( tylko musisz mieć kasę, ale poradzisz sobie
        bo jest duzy wybór stypendiów) .
        Też jestem studentką AP tłumacz 3 języczny( już na 4 roku) i uwazam, że poziom
        na naszej uczelni jest naprawdę wysoki. Mam możliwość porównania tego z innymi
        uczelniami i ich studentami. Nie narzekam na wolny czas poniewaz naprawdę za
        wiele go nie mam. Zajęcia z obcokrajowcami nardzo dużo daja. Obecnie robie
        praktyki w biurze tłumaczeń i mogę sie przekonać , mój poziom angielskiego jest
        naprawde świetny.
        Owszem, na roku ze mna są osoby (jest ich mało), które naprawdę kompletnie się
        nie nadaja na tłumacza, maja fatalny poziom języka, ale ich wiedza i tak sama
        wyjdzie jak będą szukac pracy.Zresztą na każdej uczelni zdarzają sie wyjątki,
        które same nie wiedzą co robią na danych studiach i olewają wszystko równo, a
        później potrafią tylko narzekać jak jest im ciężko i jak to uczenia ich
        krzywdzi. Na AP jest wsród nas wiele zdolnych osób, które naprawdę się ucza i
        zależy im na znajomosci języka. Wiele z nich juz pracuje w szkołach , prowadzi
        kursy, daje korepetycje , itd. Ja też myslałam o udzielaniu korepetycji, ale
        jak narazie nie mam na to czasu, poniewaz studiując dwa języki obce mam
        podwójną liczbę zajęć na uczelni i ledwo daję rade żeby wszystko
        ogarnąć.Obecnie mamy wakacje, ale mam praktyki do końca lipca, później wolne do
        wrzesnia, kiedy to mam praktyki w liceum w Cze-wie. Mimo to jestem zadowolona
        ponieważ wiem, że mój poziom języka jest o wiele lepszy niż u osób z innych
        uczelni. Musze sie sporo napracowac ale dzięki temu zdobywam doswiadczenie i
        zwiększam swój poziom języka obcego.
        Zgadzam sie , uczelnia i jej poziom to jedno, a rektor to drugie. Wiedza i
        umiejętnosci studentów, a opinie o władzach uczelni to zupełnie odrębne rzeczy
        i nie mieszajmy tego. Nie wiem jak jest na innych wydziałach, ale na Wydziale
        Nauk Humanistycznych poziom jest naprawdę duży , masa pracy i nauki, ale za to
        efekty takiej "męczarni" zaprocentują w przyszłości.
        POZDRAWIAM. Motylek.
    • Gość: . Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 20:46
      up
      • Gość: AK Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:27
        down
    • Gość: ... Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:49
      up
      • Gość: . Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 13:55
        WSL to dopiero popelina
        • Gość: xxx Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:33
          a ajd to dopiero szmatławiec, tam za darmo ma się 5 i wyróżnienie na dyplomie,
          wieć o czym tu pisać
    • Gość: Wojtuś Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:48
      W akademii polonijnej tytuł mgr uzyskują nawet ludzie z poważnym ograniczeniem i uposledzeniem umysłowym.
      • Gość: do Wojtusia Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:49
        ha!ha! to samo jest na ajd i co ty na to, tam posuneli sie dalej nawet
        doktorat proponują::))))))))))
        • Gość: Wojtuś Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:51
          hahaha dobre
          • Gość: xyz Re: opinie o Akademii Polonijnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 17:54
            podciągam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka