Dodaj do ulubionych

Wielopak weekendowy

IP: *.21.pl 02.09.06, 18:17
Pewnemu politykowi wróżka przepowiedziała, że umrze w rezultacie sporu.
Wycofał się więc z życia politycznego, mieszkał sobie spokojnie, nie wadził
nikomu. Pewnego dnia jednak poczuł się gorzej i skierowano go do lekarza.
Leży w łóżku, trwa poranny obchód. Lekarze podchodzą do niego do łóżka,
ordynator pyta lekarza prowadzącego:
- A jemu co jest?
- Trudno powiedzieć...
- W takim razie zrobimy konsylium!

by peppone

* * * * *

Policjant zatrzymał szwendającego się po parku faceta przepasanego liną:
- Mógłby pan powiedzieć, co pan tu robi?
- Powiesić się chciałem.
- Ale to trzeba linę na szyję założyć - poinstruował policjant fachowo.
- Próbowałem, duszno!
by nicku

* * * * *

Leżą na sali dwaj sercowcy.
- No co to się stało? - pyta jeden
- Mam 65 lat i serduszko nie wytrzymało gdy baraszkowałem z moją 19-letnią
asystentką
- O! A kim pan jest, jeśli wolno spytać?
- Bankierem
- Acha...
- A pan?
- Eeee... właściwie to... eee... a zresztą, to żaden wstyd, jestem... zbieram
złom.
- A co się stało?
- Była niedawno defilada, poszedłem sobie popatrzeć i wzruszyłem się...
- Jaka defilada??
- Dywizji pancernej...

by Rupertt

* * * * *

Przeżyłem jedną wojnę, trzy wypadki samochodowe i jeden lotniczy, dwa
nieudane małżeństwa i jedno udane, trzy zajęcia komornicze za długi i jedno
bankructwo. A przychodzi dzisiaj do mnie wnuk i gada:
"Dziadku, co Ty wiesz o życiu!!!"

by oldbojek

* * * * *

Małżeństwo mnie nie kręci.
To nie moje klimaty.
Zresztą mam uraz do sakramentów.
Od czasu chrztu, kiedy to moja matka chrzestna nagle chwyciła mnie za becik i
z okrzykiem: "Płyń po morzach i oceanach!" - rozbiła mi butelkę szampana na
głowie.

by kapishon21

* * * * *

Umiera stary Żyd. Zebrała się rodzina. Jego najstarsza córka zapłakana pyta:
- Tate, ty nam robił zawsze taką dobrą herbatę, powiedz, jaki jest sekret?
Żyd ostatkiem sił szepcze:
- Z pierwszego zalewu....

by peppone

* * * * *

Dziś w wielopaku mix wiadomości ze świata:

Z Niemiec:

Berlin, stacja S-bahn Ostkreutz. Z megafonów dobiega
niewyraźne "zurückbleiben". Gdy drzwi pociągu zamykają się na peron wpada
facet z dużą torbą w ostatniej chwili, tygrysim wręcz skokiem wpada do wagonu
i z olbrzymią siłą wali w drugiego takiego samego faceta z torbą:
- Entschuldigung, ch*j by to strzelił - mówi grzecznie
- Ku*wa go mać, Macht nichts. - odpowiada drugi

****

Z Rosji:

Agencja "Novosti" podała:
" ..w dniu wczorajszym rosyjska Straż Przybrzeżna zatrzymała na wodach
terytorialnych Federacji Rosyjskiej chiński kuter rybacki z 50000 wędkarzy na
pokładzie... "

****

Z Iraku:

Wiadomości kulturalne i sportowe:
"... wczoraj za liczne przekręty finansowe rozstrzelano Ministra Kultury i
Sportu Mufid M. Al-Jazairi’a..."

****

Z Polski:

W rodzinie Klonowskich są trzy pokolenia ginekologów.
Nie mogą się chłopaki napatrzeć...

by w_irek

* * * * *

To były wiadomości. Za chwilę dalszy ciąg programu... O, już:

- Ile ma pani lat?
- Siedemdziesiąt siedem.
- Zamężna?
- Jeszcze nie.

by mcyri

* * * * *

Dzieciaki kłócą się:
- Mój wujek jest modelem i ma dwie laski!
- A mój jest aktorem i ma trzy!
- Mój jest rockmanem i ma pięć!!
- Mój ma więcej niż wasi razem wzięci...
- A twój wujek to kto?
- Alfred
- Phi! Alfred? Co za Alfred? Założymy się? O rower?
- Dobra, przybijaj, jutro przyjdę z wujkiem, acha, i przypomniałem sobie...
nie Alfred tylko Alfons. Cześć!

by Rupertt

* * * * *

Gruzin pokazuje fotografie...

- O z brodą i dypomem - to ja na uniwersytecie!
- Aha! A tu gdzie?
- A za ławką szkolną, z brodą - to ja!
- A tu?
- A to przedszkole! Znajdziesz mnie?
- O ten!
- Mmm... nie! Ten z brodą - to nasz dozorca! To - ja!
- Aaa...hehehe...No tak, bez brody! A ten w pieluszkach i z brodą?
- To ja.
- Nie nie rozumiem, dlaczego w pieluszkach z brodą, a w przedszkolu nie!?
- Golić się jeszcze nie umiałem.

by skaut22

* * * * *

Nasiadówa w Białym Domu. Kondoliza oznajmia:
... uważam, że priorytetowym zadaniem wydaje się być punkt B2.
Bush na to:
- Szlag! Czteromasztowiec...

by peppone

* * * * *

Nałogi potrafią zmarnować życie.

Słyszał o tym i Zenek, który od najmłodszych lat obgryzał paznokcie i nie
mógł pozbyć się tego niechlubnego, acz mało szkodliwego nawyku. Widząc, że
gdy raz zacznie, nie jest w stanie uwolnić się od nałogu, Zenek nie tknął ani
jednego papierosa, nie wypił ni grama alkoholu, nie uganiał się za
spódniczkami i ani razu nie był w kasynie, że o narkotykach nie wspomnę; by
nie uzależnić się od telewizora wyrzucił to pudło na śmietnik.
Tak dożył późnej starości.

Na łożu śmierci zapłakał. Zrozumiał, że obgryzanie paznokci zmarnowało mu
życie.

by Kox




Czas najwyższy na stały punkt programu czyli co bawiło bojowników JM 100
wielopaków temu:

Są trzy rodzaje ludzi:
1. Tacy co uczą się czytając
2. Tacy co uczą się obserwując
3. Cała reszta, która musi osobiście nasikać na elektryczne ogrodzenie...

by Roj

* * * * *

Stasiu wyjeżdżał pierwszy raz do sanatorium... Jako, że to nowość dla niego
była, poszedł sobie do baru omówić szczegóły z doświadczonymi w tej branży...
- Karol, powiedz mi, jak wracasz z sanatorium, to kupujesz żonie bombonierkę,
czy kwiaty?
- Ja jak wracam, to zawsze dzień wcześniej. Dzwonię do drzwi, lecę pod okno z
sypialni i jeszcze się nie zdarzyło, żebym komuś nie wpier*olił...

by Apec

* * * * *

Baba u lekarza: Panie doktorze, zawsze jak palę papierosa to myślę o seksie.
Lekarz: Może najpierw usiądziemy i zapalimy?
Obserwuj wątek
    • peachful Re: Wielopak weekendowy 02.09.06, 18:21
      ss, ale się napracowałeś... nad szukaniem, wklejaniem :).
      • Gość: ss Re: Wielopak weekendowy IP: *.21.pl 02.09.06, 18:26
        no widzsz pechfujjj hihi
        • peachful Re: Wielopak weekendowy 02.09.06, 18:31
          Tak to jest , jak ktoś nie potrafi czytać ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka