Gość: dulcis68
IP: 195.116.125.*
09.09.06, 01:18
W piątkowej "Gazecie" ukazało się pożegnanie zmarłej w lipcu br. prof.
Bielowej - długoletniego nauczyciela i z-cy dyrektora Traugutta. To właśnie
m. in. dzięki takim pedagogom jak prof. Bielowa (ale także prof. R.Pajączek,
prof. W.Kolman, czy prof. H. Zyguła) w siermiężnych latach 80-tych Traugutt
cieszył się renomą najlepszego liceum w mieście, a w pamięci jego absolwentów
z tamtego okresu stał się miejscem o niepowtarzalnym, wręcz magicznym
klimacie. A może to tylko moja subiektywna opinia, może upływ czasu
wygładził "sęki", może wcale nie było tak cool?
Pozdrawiam - Absolwent (matura 1987)