Dodaj do ulubionych

ALE KINO....

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.03, 12:50
STOSUNEK DECYDENTÓW DO DO KINA W CZĘSTOCHOWIE TO SZERSZY PROBLEM, TO KWESTIA
UMIEJĘTNOŚCI SPRAWOWANIA WŁADZY PRZEZ PREZYDENTA WRONĘ I PONOSZENIA ZA TO
ODPOWIEDZIALNOŚCI A RACZEJ BOJAŹLIWEGO UNIKANIA SKUTKÓW RZĄDZENIA .TEN
SPOSÓB DZIAŁANIA POZNAJEMY CORAZ LEPIEJ. GDY POJAWIA SIĘ PRAWDZIWY PROBLEM
ODPOWIEDŹ JEST JEDNA TO NIE JA TO KTOŚ INNY.. BRAK KINA TO TEŻ NIE JEST TEMAT
DLA MIASTA, PREZYDENTA I JEGO URZĘDNIKÓW . TO PRYWATNA INICJATYWA, TO
PRYWATNY BIZNES, A MOŻE ZADANIE DLA MINISTERSTWA KULTURY. FAKTEM JEST, ŻE
WRONIE WYSTARCZY MU JEGO CYRK, DWÓR I KINO JAKIE ZAPEWNIA BIURO PRASOWE I
WYDZIAŁ KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ - 1,5 MLN ZŁ NA ELEKTRONICZNY
WIZERUNEK „ ALEGORII DOBREGO RZĄDZENIA ” ( DOSTALIŚMY KIEDYŚ DO
DOMU ?!?!).GAZETA WYKONAŁA ZA DARMO PRACĘ TEGO WYDZIAŁU - PONIEWAŻ TO ON MA
SIE ZAJMOWAĆ BADANIEM POTRZEB I OCZEKIWAŃ MIESZKAŃCÓW. Z MATERIAŁU GAZETY
WYNIKA JASNO: CHCEMY KINA. PIERWSZA SONDA SPOŁECZNA PRZEPROWADZONA. MOGĘ
DOŁOŻYĆ JESZCZE JEDEN WYNIK BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ ( PRÓBA
NIEREPREZENTATYWNA –ZNAJOMI, SĄSIEDZI I RODZINA ) CHCEMY NIE ALEGORII ALE
NAPRAWDĘ DOBREGO RZĄDZENIA
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: ALE KINO.... IP: *.icis.pcz.pl 15.03.03, 13:28
      Nie pisz duzymi literami, bo to brak kultury i nie da sie tego czytac.



      Gość portalu: fanatyk napisał(a):

      > STOSUNEK DECYDENTÓW DO DO KINA W CZĘSTOCHOWIE TO SZERSZY PROBLEM, TO KWESTIA
      > UMIEJĘTNOŚCI SPRAWOWANIA WŁADZY PRZEZ PREZYDENTA WRONĘ I PONOSZENIA ZA TO
      > ODPOWIEDZIALNOŚCI A RACZEJ BOJAŹLIWEGO UNIKANIA SKUTKÓW RZĄDZENIA .TEN
      > SPOSÓB DZIAŁANIA POZNAJEMY CORAZ LEPIEJ. GDY POJAWIA SIĘ PRAWDZIWY PROBLEM
      > ODPOWIEDŹ JEST JEDNA TO NIE JA TO KTOŚ INNY.. BRAK KINA TO TEŻ NIE JEST TEMAT
      > DLA MIASTA, PREZYDENTA I JEGO URZĘDNIKÓW . TO PRYWATNA INICJATYWA, TO
      > PRYWATNY BIZNES, A MOŻE ZADANIE DLA MINISTERSTWA KULTURY. FAKTEM JEST, ŻE
      > WRONIE WYSTARCZY MU JEGO CYRK, DWÓR I KINO JAKIE ZAPEWNIA BIURO PRASOWE I
      > WYDZIAŁ KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ - 1,5 MLN ZŁ NA ELEKTRONICZNY
      > WIZERUNEK „ ALEGORII DOBREGO RZĄDZENIA ” ( DOSTALIŚMY KIEDYŚ
      > DO
      > DOMU ?!?!).GAZETA WYKONAŁA ZA DARMO PRACĘ TEGO WYDZIAŁU - PONIEWAŻ TO ON MA
      > SIE ZAJMOWAĆ BADANIEM POTRZEB I OCZEKIWAŃ MIESZKAŃCÓW. Z MATERIAŁU GAZETY
      > WYNIKA JASNO: CHCEMY KINA. PIERWSZA SONDA SPOŁECZNA PRZEPROWADZONA. MOGĘ
      > DOŁOŻYĆ JESZCZE JEDEN WYNIK BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ ( PRÓBA
      > NIEREPREZENTATYWNA –ZNAJOMI, SĄSIEDZI I RODZINA ) CHCEMY NIE ALEGORII ALE
      >
      > NAPRAWDĘ DOBREGO RZĄDZENIA
      • Gość: Krzysiek Re: ALE KINO.... IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 15.03.03, 19:01
        Przepraszam ale ja czegoś tu nie rozumiem - co ma wspólnego prezydent miasta do
        kina w naszym miescie? Co ma uczynic? Przecierz jedyne co moze zrobić UM to
        namawiać i ułatwiać załatwienie spraw tzw papierkowych ewentualnym inwestorom
        bo przecierz miasto nie wyasygnuje astronomicznej kwoty na dokonczenie
        istniejacej budowy czy wybudowanie od podstaw w innym miejscu kina to jest nie
        realne bez wzgledu na to kto zajmuje gabinet prezydencki w UM. Smutne jest to
        że w 260 tys miescie niema kina ale obwinianie za ten fakt prezydenta miasta to
        jakies nieporozumienie co on ma z tym wspólnego chyba raczej niewiele.
        • Gość: heatseeker Re: ALE KINO.... IP: *.kik.pcz.czest.pl 15.03.03, 19:19
          to fakt - prezydent do kina nic nie ma, ale szczerze mowiac brzmi to prawie jak
          parodia - 260 tys. mieszkancow i brak kina godnego XXI wieku... Dobrze ze jest
          chociaz DKF i OKF... Gdyby tak dofinansowac np. DKF, to moznaby zrobic tam AC3
          i wiekszy ekran? Jako pracownik P.Cz. chetnie przekazalbym pare zlotych na taki
          cel. Co o tym myslicie? Nie chodzi o to zeby niewiadomo jak sie zylowac, ale
          przez 10 czy 20 PLN nikt nie zbiednieje, a przy duzej liczbie osob moznaby cos
          z tym zrobic. Zawsze to lepiej niz dac ksiedzu na tacke :)))
          • Gość: xx Re: ALE KINO.... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 20:15

            > chociaz DKF i OKF... Gdyby tak dofinansowac np. DKF, to moznaby zrobic tam
            AC3

            AC3 w kinie .... hmmmmm a przysiaglbym, ze to sie Doblby Digital nazywa
            ewentualnie Dolby Surround (Prologic) .... mysle, ze pracownik kik'u wie czym
            sie rozni ac3 od standardow dzwieku przestrzennego. Subtelna roznica ale to
            nie sa synonimy.

            > z tym zrobic. Zawsze to lepiej niz dac ksiedzu na tacke :)))

            Tez fakt ale czemu JM ma byc przez nas finansowany?
            • Gość: heatseeker Re: ALE KINO.... IP: *.kik.pcz.czest.pl 15.03.03, 20:21
              Gość portalu: xx napisał(a):

              > AC3 w kinie .... hmmmmm a przysiaglbym, ze to sie Doblby Digital nazywa
              > ewentualnie Dolby Surround (Prologic) .... mysle,

              ... to moze kolega sobie sprawdzi w Dolby Laboratories, ze Dolby Digital to
              handlowa nazwa AC3 a Dolby Surround to juz zupelnie cos innego. A jesli kolega
              nie widzi roznicy pomiedzy surround i digital, to radze sie poduczyc przed
              wypowiedzia.

            • Gość: heatseeker Re: ALE KINO.... IP: *.kik.pcz.czest.pl 15.03.03, 20:23
              a poza tym - a fe - brzydko sie podszywac pod czyjegos nicka.... Bo styl
              wypowiedzi kolegi xx z WIMiI znam i mam o nim troche lepsze mniemanie, pomimo
              ze czesto mnie irytuje swoimi wypowiedziami.
          • Gość: Krzysiek Re: ALE KINO.... IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 15.03.03, 21:37
            Zrobić kino w klubie Politechnik moze faktycznie nie jest to głupi pomysł a tak
            na marginesie moze nalezałby sie digadac ze spólką Rymi bo moim skromnym
            zdaniem kino w Filcharmoni nie służy zbyt dobrze ani jednej ani drugirj
            instytucji i nie chodzi tu o fotele czy jakość dzwięku która jest nie najgosza)
            ale o fakt że Filcharmonia z zasady jest pomyślana do troche innych celów i
            przeznaczona dla nieco odmiennego pod względem zachowań widza niz przychodzi na
            film np. Terminator 5 czy 25. Efekt że jeszcze troche a nie bedzie gdzie
            wyswietlac czegokolwiek ale tez gdzie wystawic opery czy operetki bo sala
            naszej Filcharmoni jest hymm ... powiedzmy lekko zdewastowana. Niestety nie
            była ona obliczona na taki tłum ludzi dzień w dzien i to ludzi nie konieczne z
            zachwaniami gdonymi sali filchrmoni. Moze jestem dziwny ale widok osoby z
            pocornem na sali filcharmoni wydaje sie troche nie stosowny. Ja wim ze w tym
            momencie służy ona za kino nie mniej taka sytuacja nie POWINNA MIEC MIEJSCA.
            FILCHARMOINIA NIE JEST KINEM - NIE BYŁA POMYSLANA JAKO KINO - WIEC NIE ROBMY Z
            NIEJ KINA. Bo efekt bedzie taki ze za jakis czas nie bedzie ani jednego ani
            drugiego. Taka sytuacja moze zachodzic sporadycznie np. podczas projekcji dla
            szkół czy kiedy na ekrany wszedł film bardzo kasowy i potrzeba ogromnej sali
            dla duzej ilosci ogladjacych ale to powinny byc sytuacje sporadyczne a nie
            ciągłe. Natomiast sala DKF po odpowiednich modernizacjach doskonale sie nadaje
            na zastąpienie na codzień sali kinowej zwłaszcza że i dojazd z każdego punktu
            miast jest tak samo dobry jesli nie lepszy jak do Filcharmoni. Ja osobiscie
            pomysł popieram i uwazam ze jest on wart realizacji zwłaszcza ze koszt wymiany
            aparatury bedzie kosztował prawie nic w porównaniu do budowy multipleksu na
            który sie zreszta nie zanosi.
    • Gość: stama Re: ALE KINO.... IP: *.net.pl / 10.0.1.* 15.03.03, 21:58
      A ja myślę, że lepszą lokalizację ma OKF i tam się powinno zainwestować.
      Przebudować budynek tak, aby powstała duza sala, albo dwie. Przecież tam są
      trzy duże pomieszczenia na tarasach ! Można te wszystkie tarasy zadaszyć i z
      analogicznie do OKF - zmodernizowac pozostałe "skrzydła". A galeria jest we
      władzy prezydenta. Więc może mógłby wybudować kino 2 - 3 salowe na bazie OKF ?
      Myślę, że sale na 100 - 150 osób wystarczyłyby częstochowskim kinomanom. OKF
      jest za mały. Czasami są tłumy przez parę dni, ja np. nie dostałem sie
      na "Amelię" przez kilka kolejnych dni. A może by tak zatrudnić tam więcej
      osób, aby seanse były od rana do wieczora ? To propozycje dla prezydenta -
      zamiast multipleksu, bo to duża forsa, większa niż 2 - 3 etaty.
      • Gość: obserwator Re: ALE KINO.... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 15:37
        Cała wasza dyskusja dowodzi, że prezydent może wiele w sprawie kina. Ale może
        jakiś przykład. Chwalimy wszyscy OKF ( jedyne miejsce do oglądania sensownych
        filmów ) zapominamy jednak, że to poprzednia ekipa zdecydowała o zakupie nowej
        porządnej aparatury, ekranu i wykorzystaniu foteli z urzędu w OKF. Czyli
        chcieć to móc. Nikt rozsądny nie twierdzi, że prezydent ma budować kino, ale
        przykład filharmonii pokazuje, że można wykorzystać puste przez cały tydzień
        gmaszysko i raz na jakiś czas zapełnić w 100 %, a codziennie dać szansę paru
        chętnym na obejrzenie jakiegoś filmu – żeby tylko ta kukurydza tak nie
        śmierdziała !!! Jest taka opcja - może pomyśleć o odkupieniu od Rymi całej
        maszynerii i dać szansę tym filmom, które już nie pójdą w komercji. Były ( a
        może i są ) szkolne poranki muzyczne, mogłyby być filmowe. Wymaga to tak
        niewiele kasy, trzeba tylko chcieć. Obłożenie kin w świecie rzadko kiedy jest
        pełne . Oczywiście jak jest jakiś hit to kolejka przypomina najlepsze czasy
        socjalizmu, ale w normalnym świecie muzeum, kino i teatr to jedyne miejsce
        gdzie ludzie czekają na produkt godzinami z własnej i nieprzymuszonej woli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka