Gość: gość IP: *.eranet.pl 03.10.06, 23:27 Za parę dni będę miała zamrażaną nadżerkę,chciałabym coś więcej wiedzieć na ten temat. Szczególnie jak wygląda późniejsze leczenie, czy występóją jakieś problemy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nippy7 Re: Zamrażanie nadżerki 04.10.06, 07:43 Ja dostalam chyba tylko jakies tabletki. nic wiecej i od tego czasu mam swiety spoko, a kto ci bedzie zamrazał, ja bylam u dr Owsiejko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E Re: Zamrażanie nadżerki IP: *.scout.pl 04.10.06, 08:36 Robiłam taki zabieg u Betchera.Trwa jakieś 30 minut.Zupełnie bezbolesny.Później również nic nie bolało,tylko maleńki wypływ żółtawej wydzieliny,ale tylko 1 dzień,później już nic.Na wynos recepta na tabletki dopochwowe.Kontrola chyba po 2 tygodniach i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
editaa1 Re: Zamrażanie nadżerki 05.10.06, 16:38 Ja mialam robiony ten zabieg u dr Korna. Trwal cale 10 minut, wcale nie bolalo. Musialam chwile posiedziec, zrobilo mi sie goraco, ale zaraz przeszlo. Dostalam tabletki i teraz mam spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żeluś Re: Zamrażanie nadżerki IP: *.cn.com.pl 05.10.06, 17:32 Miałam ten zabieg jakieś półtora roku temu.Był bezbolesny i trwał jakieś 20min.Robił mi go dr Schiler z mojej przychodni osiedlowej.Po zabiegu przez parę dni miałam delikatną wydzielinę.Dostałam też jakieś tabletki na odbudowę flory bakteryjnej (Lactovaginal - jak dobrze pamiętam).Pamiętam też, że trzeba przez jakiś czas po zabiegu zachować wstrzemiężliwość seksualną:)Także nic się nie bój, to nic strasznego.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senta a jezeli sie nadzerki nie wymrozi??? IP: *.gw-cz5.z.kat1.spidernet.pl 05.10.06, 18:02 Jakie moga być tego konsekwencje, bo czy to wogóle jest choroba...?Są rózne opinie ginekologów na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś