Dodaj do ulubionych

Pociag Kordecki - plus dla Czewy

IP: *.icis.pcz.pl 20.10.06, 21:25
Dzisiaj mialem okazje skorzystac z pociagu TLK Kordecki prowadzonego przez
TLK.

Cena jak za pospoieszny - 38 zl w jedna strone, a standard nieporownywalny w
stosunku do Pociagow Regionalnych. Czysto, cieplo, bardzo kulturalna obsluga,
bilety mozna kupic nawet na karte w samym pociagu. Wagon nawet 2-klasy z
trzema miejscami po kazdej stronie.

Jest wagon barowy, gdzie mozna wypic kawy czy herbaty czy tez cos zjesc.

Wreszcie normalny pociag ktorym przyjemnie jechac do Warszawy - zcas
przejazdu standard bo 3 godz. Mija niepostrzezenie.

Widac ze sporo ludzi nie wie jeszcze o istnieniu tego pociagu - chociaz z
powrotem troche juz bylo pasazerow, co prawda sporo z Wloszczowej.
Widac zreszta ze akurat to posuniecie slynnego E. Gosiewskiego ma w gruncie
rzeczy sens - dla Wloszczowej to naprawde wielka sprawa i podejrzewam ze tam
teraz PIS ma murowana wygrana - w ciagu 1,5 godziny sa w Warszawie.

Przystanek ekspresu we Wloszczowej to pewnie nie ma sensu, ale taki TLK ma
tam duze uzasadnienie.

Mam nadzieje ze go nie zlikwiduja, a standard sie nie popsuje.

Sam pociag mozna zas bardzo dobzre wykorzystac do promocji miasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: Majloch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.prenet.pl 20.10.06, 23:06
      Nic tylko pogratulowac Kielcom takiego posła i lobbysty na rzecz regionu
      świetokrzyskiego. Szkoda , że Ziemia Czestochowska nie ma takiego loklnego
      patrioty o przemoznych wpływach!
      • Gość: Artur Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 23:18
        bo Gizynski zmiast myslec jak wspomoc Wrone mysli o tym jakby go wymiksowac z
        fotela. co tylko jak najlepiej swiadczy o Tadku. to jest choroba nieuleczalna
        małych ludzi z prawicy
      • Gość: zdyp a ten pociąg jedzie przez łódź? IP: 212.2.99.* 23.10.06, 16:49
        jw
        • Gość: lunch Re: a ten pociąg jedzie przez łódź? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.10.06, 07:34
          Nie, bo to nie ta część Polski.
    • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.ghnet.pl 20.10.06, 23:42
      Niech sobie zabierają ten pociąg dla snobów. Mnie na ten idiotyzm nie stać.
      A wy się nie ośmieszajcie. "> Sam pociag mozna zas bardzo dobzre wykorzystac do
      promocji miasta" - w kraju jak to czytają, to rżą, bo TLK (dzienne, nie nocne)
      mają opinię śmietnika spółki InterCity. Oczywiście na Częstochowę walnęli
      lepsze wagony, ale ciekawe na jak długo.
      Zastanawiam się, czy Wy w tej naszej kochanej Częstochowie macie już takie
      kompleksy? Ciągle czytam na tym forum, jaka to spółka InterCity komfortowa, a
      ja za każdym razem jak tym jadę, to mnie krew zalewa. Dzisiaj odbyłem podróż
      expressem z Warszawy do Krakowa i nawet się zasranego okna nie dało otworzyć. I
      nie temu, że były zamknięte (mam zresztą klucz), tylko do licha zapieczone.
      I cena nie jest jak za pospieszny, bo w weekend można pospiesznym przyjechać za
      30 zł, a da się i taniej.
      • Gość: Majloch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.prenet.pl 20.10.06, 23:55
        Ty chyba ~~lunch masz jakies kompleksy może zbyt często jedzdzisz pociagami?
        Jest taki jeden Kubuś z Korei Północnej co to tylko uwaza jazde pociągiem.
        Czyzby ten sam przypadek kliniczny?
        • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.ghnet.pl 21.10.06, 00:45
          Nie, dlaczego? Odczytujesz moje wypowiedzi na odwrót? Nieznoszę polskich
          pociągów, bo korzystanie z nich jest upokarzające. Rano sunę do Zakopanego -
          oczywiście samochodem.
          Pociągi toleruję, ale za niemiecką granicą. Są cudowne.
      • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 21.10.06, 13:14
        Jezdze pociagami duzo i potrafie porownac co oferuja Pociagi Regionalne i IC na
        trasie Czestochowa-Warszawa. To jest wielka roznica na korzysc tej drugiej
        firmy czyli pociagu Kordecki. Ten sklada jest tutaj na stale i miejmy nadzieje
        ze zostanie, bo wreszcie mozna jezdzic w normalnych warunkach.

        Dla ludzi ktorzy jezdza do Warszawy w interesach, na studia czy w wielu tego
        typu celach pociag ma spora zalete w porownaniu z samochodem - mozna popracowac
        czy poczytac w trasie w dobrych warunkach. To dlatego na Zachodzie ludzie
        odrobine majetniejsi wybieraja pociagi a nie samochody.

        A co do cen - ja mowie o normalnym dniu, a nie weekendach.

        Oczywiscie mozna tanie - w brudzie i smrodzie, albo w ciasnocie.
        Nawet w malej Wloszczowej potrafia docenic roznice.
        • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.ghnet.pl 22.10.06, 12:25
          > To jest wielka roznica na korzysc tej drugiej
          > firmy czyli pociagu Kordecki.

          A możesz mi wyjaśnić, w czym się ta różnica objawia poza innym logo na burcie
          pociągu? I darujcie teksty o wagonie restauracyjnym, bo w dalekobieżnych
          pospiesznych też jeździ, zresztą to wynalazek dla snobów, a tu mowa o podróży.

          > Dla ludzi ktorzy jezdza do Warszawy w interesach, na studia czy w wielu tego
          > typu celach pociag ma spora zalete w porownaniu z samochodem - mozna
          popracowac

          Dziwne, bo ja po każdej przejażdżce expressem mam coraz większą ochotę na zakup
          samochodu.

          > Oczywiscie mozna tanie - w brudzie i smrodzie, albo w ciasnocie.

          Najbardziej zasyfiony pociąg, jakim jechałem to TLK Barbakan i kiedyś pewien IC
          z Warszawy do Poznania.

          > Nawet w malej Wloszczowej potrafia docenic roznice.

          Żeby zauważyć różnicę, trzeba mieć skalę porównawczą. Do tej pory nie mieli
          pociągu pospiesznego w tym kierunku, więc równie dobrze mogę porównywać opla z
          warszawą (którą nigdy w życiu nie jechałem).
          Chyba że chodzi Ci o przejazd gratis, bo jeszcze we wtorek wspaniałe PKP IC nie
          było w stanie sprzedać biletu do stacj Włoszczowa Północ i ludzie
          jechali "Malinowskim" na podstawie potwierdzenia z kasy. Oczywiście na stojąco,
          ale to ostatnio standard w tej spółce - nawet konduktorzy sprzedają bilety bez
          miejscówek (nie bez wskazania miejsca, tylko bez miejscówki). A to ciekawe, bo
          w kasie Ci tak nie sprzeda, choćbyś błagał na kolanach.
    • Gość: smerf Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.realestate.net.pl 21.10.06, 14:05
      Ten pociąg to przykład co PKP-e potrafi zrobić z ludźmi. 8 lat temu "Kmicic"
      jechał krócej bo 2h 45 min kosztowałby dzisiaj mniej niż TLK-a. A wagony?
      Jeśli przy podziale PKP spółka IC dostała lepsze to jakie ma włączać do
      składu? O monopolu na niektórych relacjach juz pisałem.
      • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 21.10.06, 15:04
        Kordecki jedzie trasa przez CMK, a niestety tory do Koniecpola sa zlej jakosci.
        Tutaj potzrebne sa duze wydatki n aremont torow.

        Moze to wiec bedzie jakis maly krok w kierunku remontu szlaku na Kielce.

        W spolce IC oprocz wagonow duzo lepszy jest tez stosunek obslugi pociagu do
        pasazera.

        Taki TLK czy Intercity najwiekszy sens mialby wlasnie na starym szlaku przez
        Koluszki - moze w relacji z Wroclawia czy Opola - po zakonczeniu remontu torow
        do Lublinca taka szansa moze sie pojawic.

        Wazne ze jednak po raz pierwszy pociagow do Czestochowy przybywa a nie ubywa -
        patrz nowy rozklad jazdy.
      • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.ghnet.pl 22.10.06, 12:28
        Nie martw się smerf. Dzięki temu, że PiS zablokował wiele tak zwanych
        prywatyzacji, w tym m.in. sprzedanie PKP-IC żabojadom, w kolei na dzień
        dzisiejszy dzisiaj się nieco poprawiło i póki co PKP-PR może funkcjonować jak
        normalny przewoźnik, a nie pojemnik na długi. Dzięki temu już znacznie
        poprawiło się z pociągami pospiesznymi, a w nowym rozkładzie będzie dużo
        lepiej. A IC trochę sobie przysiadło, bo nie mają odgórnego celu działania i
        nikt ich za darmo nie winduje. W uruchomieniu "Gosiewskiego-BIS"
        (czyli "Malinowskiego" z postojem) stawiali taki opór, że ani nie było tablic,
        ani napisu na wyświetlaczach, ani biletów...
        • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 22.10.06, 12:58
          Ekspress z Wloszczowej nie ma sensu, ale TLK to dla Wloszczowej znakomita
          sprawa - pojedz tam i zapytaj ludzi - dla nich to cywilizacyjny awans.
          • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.ghnet.pl 22.10.06, 16:25
            A zastanowiłeś się nad tym co piszesz? Bo rzucasz tutaj ogólnie utarte slogany
            typu "Mercedes jest lepszy od syrenki", nie sprawdziwszy ich. Dla Włoszczowej
            akurat TLK od expressu nie różni się praktycznie niczym poza ceną, a że głupio
            żeby ludzie mieli jeden pociąg dziennie, to im zrobili jeszcze expressa. I
            słusznie.
            • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 22.10.06, 19:31
              No wlasnie mam na mysli cene - to jest duza roznica
              • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.06, 12:22
                Niezupełnie, jeśli się umiejętnie korzysta z promocji.
                • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.06, 12:24
                  Zresztą zaraz, porównałem Twoje teksty. Piszesz "Express we Włoszczowej nie ma
                  sensu", a potem uzasadniasz to tylko ceną. A to jak miasteczko ma 10 tysięcy
                  mieszkańców, to sami żebracy w nim mieszkają. Rozmawiałem na peronie przed
                  odjazdem "Malinowskiego" z panią, która się tam udawała i dla nich ten pociąg
                  jest zbawieniem - do tej pory wlekli się samochodami przez Radom 4 godziny.
                  Wówczas cena nie gra roli, a róznica nie taka znowu spora.
                  • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 26.10.06, 15:07
                    To juz poboczna dyskusja - a swoja nagle okazujesz sie wielkim zwolennikiem
                    IC :))
                    • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.10.06, 07:29
                      Staram się być zawsze obiektywny, natomiast Ty najwyraźniej odbierasz wszystko
                      na zasadzie przekontrastowanej - albo czarne albo białe. Jak ktoś ci pisze, że
                      jest ciemnoszare, to rozumiesz "czarne", a jak za chwilę powie o jasnoszarym,
                      to odpowiadasz "Zdecyduj się, czarne, czy białe?".

                      Gwoli ścisłej odpowiedzi na pytanie - przemyślenia i doświadczenia motywujące
                      moje opinie szerzej opisywałem parę pięter niżej. Uważam, że to jest obiektywne:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=50692729&a=51002974
        • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 22.10.06, 13:00
          Jak jade pociagami regionalnymi -pospiesznymi od razu wracaja wspomnienia PRL,
          a nawet gozrej niz w PRL - brud i smrod, a do tego nawet nie mozna napic sie
          herbaty, co w PRL bylo nie do pomyslenia bo w kazdym pospiesznym byl wagon
          restauracyjny.
          • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.ghnet.pl 22.10.06, 16:22
            Gdzie masz ten brud i smród? "Kmicic" jest na przykład bardzo elegancki, a
            najbardziej syfiaste pociągi, jakimi w życiu jechałem, to IC Lech w 1999 roku i
            TLK Barbakan w tym roku. Zresztą express "Sawa", który mi się wczoraj trafił
            też do luksusów nie należał (wiele osób było oburzonych już po wejściu), choć
            mi się akurat podobały siedzenia, zwłaszcza te na korytarzu.
            A najlepszy numer w spółce IC to jest z miejscówkami - zmuszają człowieka do
            ich zakupu (granda!), potem się okazuje że można było tego sprytnie uniknąć pod
            warunkiem zapłaty 6 zł haraczu konduktorowi. Ale kupić dwie miejscówki obok
            siebie i takie jak się chce, to już jest niewykonalne nawet w Biurze Obsługi
            Podróżnych Intercity, gdzie głupkowaty sprzedawca przekonuje, że to nawet
            ciekawiej, że miejsca są w oddzielnych wagonach.
            • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 22.10.06, 19:33
              1999 roku - gratuluje dobrej pamieci :))

              • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.06, 12:21
                Co Ci nie pasi? Jechaliśmy na obchody 120-lecia komunikacji miejskiej w
                Poznaniu. To był dumny pociąg InterCity i syf nie z tej ziemi, a już wówczas na
                trasie Łódź - Warszawa jeździły nowiutkie eleganckie składy.

                W ostatnią niedzielę wracałem z Krakowa IC Kościuszko. Trafiło mi się miejsce w
                wagonie bezprzedziałowym przy stoliku. Fajnie było, ale nie przemogłem się,
                żeby tego stolika, nigdy chyba nie mytego, dotknąć.
                • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 26.10.06, 15:05
                  Od 1999 roku wiele sie zmienilo - Kordecki to tez mimow szystko czesc tych
                  zmian.
                  Oby ich bylo wiecej.
                  • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.10.06, 07:26
                    Ale zmiany są w obu spółkach, zwłaszcza teraz, gdy zakończyły się polityczne
                    naciski na windowanie spółki InterCity i dołowanie śmietnika na długi, jakim
                    było PR. Ja tam żadnej z tych spółek nie preferuję, bo obie mają poziom obsługi
                    urągający jakimkolwiek standardom, natomiast istotna różnica polega na tym, że
                    po opuszczeniu pociągu PR mówię sobie "Trudno, przynajmniej zapłaciłem parę
                    groszy. Jak mnie będzie stać, to kupię sobie samochód". Natomiast jak wysiadam
                    z pociągu IC to myślę "Ja pierdzielę, dobrze że miałem bilet promocyjny, bo
                    jakbym za to bagno zapłacił tyle, co większość współpasażerów, to nic tylko się
                    popłakać."
    • kubaflis Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy 22.10.06, 01:14
      Jechałem tym samym pociągiem (pozdrowienia dla pana xx ;-) ) i mam dokładnie
      takie same odczucia. Jedzie się bardzo przyjemnie i szybko. W porównaniu z
      Kmicicem (PR) jest to przepaść, a różnica w cenie jest minimalna.

      Oby ten pociąg został w rozkładzie jak najdłużej. :)
      • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.ghnet.pl 22.10.06, 12:29
        ...rwa, jaka przepaść? Na Kimicicu jeżdżą ostatnio eleganckie nowe wagony,
        konduktor taki sam, czas jazdy taki sam, godzina podobna. Chyba Was pogrzało.
        • Gość: de Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 02:24
          sie polepsza, i juz
          • Gość: gg Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 18:46
            ale to nie jest w samk pismakom partyjnym
        • kubaflis Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy 23.10.06, 13:53
          Czego nie zrozumiałeś? Brak miejscówek w PR rozumiesz? Zdajesz sobie sprawę, że
          implikuje to brak pewności, czy znajdziesz miejsce siedzące? W IC/EX/TLK tego
          problemu (prawie) nie ma. Dla mnie samo to czyni OGROMNĄ różnicę.

          W Twoich wypowiedziach są sprzeczności, np.:

          > Niech sobie zabierają ten pociąg dla snobów. Mnie na ten idiotyzm nie stać.

          A za chwilę:

          > Dzisiaj odbyłem podróż expressem z Warszawy do Krakowa (...)

          To stać Cię, czy Cię nie stać? Jeździsz, czy nie jeździsz?

          Masz jakieś merytoryczne zarzuty w stosunku do TLK, czy chcesz sobie po prostu
          pokrzyczeć i skupić się na personalnym atakowaniu rozmówców?
          • Gość: lunch Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.06, 12:17
            Oj, mam wenę, to Ci obszernie odpowiem.

            > Czego nie zrozumiałeś? Brak miejscówek w PR rozumiesz? Zdajesz sobie sprawę,
            że
            > implikuje to brak pewności, czy znajdziesz miejsce siedzące? W IC/EX/TLK tego
            > problemu (prawie) nie ma.

            Jest za to inny - Tu Cię do miejscówki zmuszają i musisz siedzić tam, gdzie Ci
            paniusia w kasie wskaże. A miałem różne historie, na przykład wracałem kiedyś z
            Zakopanego expressem i jakaś parka w przedziale się całowała. Nie przeszkadza
            mi, ale drażniło mnie, że paniusia przy tym gapi się na mnie tak, jakby ich
            wyczyny miały mnie bardzo podniecać. Na szczęście nie miałem miejscówki. I
            jeszcze kilka podobnych historii.
            A do tego mają na tych swoich miejscówkach rubrykę "warunki umowy" i z tego, co
            tam się drukuje, nigdy się nie wywiązują. W sierpniu jechałem do Krakowa. W
            warunkach umowy było "przedz. dla niepalących", a był dla palących. W ostatnią
            niedzielę w warunkach wydrukowało się "wagon z przedziałami", a był
            bezprzedziałowy. Nie burzyłem się, bo akurat taki wolę, ale niech sobie wsadzą
            ten system rezerwacji. Poza tym jednak wagon pewien był krzykliwych żabojadów i
            nie mogłem spokojnie czytać książki. W PR przeszedłbym do innego wagonu. Że też
            mnie naszło kupić miejscówkę - ale to tylko dlatego, że spodziewałem się
            sporego tłoku.
            W cywilizowanych krajach rezerwacje są dowolne, a u nas obowiązkowe. Przy czym
            jednocześnie jest cała masa sposobów, by się od tej rezerwacji uwolnić, więc
            głupia formułka powtarzana przez megafony "Pociąg jest objęty całkowitą
            rezerwacją miejsc" mija się z prawdą.

            > W Twoich wypowiedziach są sprzeczności, np.:
            > To stać Cię, czy Cię nie stać? Jeździsz, czy nie jeździsz?

            Generalnie mnie nie stać, więc pociągami Ex/IC podróżuję wyłącznie na podstawie
            biletu weekendowego - wówczas podróż wychodzi za 49,50 zł albo i taniej.
            Ewentualnie w wakacje była świetna promocja "Wakacje I klasa".

            Poza tym ja wyznaję taką zasadę, że pojęcia "drogi" czy "tani" są względne.
            Jeżeli muszę się gdzieś pilnie przemieścić (np. na odludzie) i jedynym możliwym
            środkiem jest taksówka, to zapłacę bez mrugnięcia okiem i wcale nie twierdzę,
            że jest drogo - jest normalnie, bo to jedyny środek. Natomiast korzystanie z
            taksówki w mieście jest dla mnie jakimś głupim zbytkiem.

            Podobnie z Ex/IC. Jedyna trasa, na której jestem skłonny skorzystać z tych
            pociągów to Warszawa - Kraków lub Warszawa - Katowice. Bo jadą o dwie godziny
            szybciej i to jest trasa dla expressów. Ale na większości pozostałych jeżdżą
            tak samo albo nawet wolniej od pociągów PR, a że w mojej sytuacji przejazd
            pociągami spółki IC jest zawsze dwa razy droższy, to nie korzystam.

            > Masz jakieś merytoryczne zarzuty w stosunku do TLK, czy chcesz sobie po prostu
            > pokrzyczeć i skupić się na personalnym atakowaniu rozmówców?

            Generalnie to jest tak: Kolej jest w Polsce bardzo tania (taki bonus nam został
            po komunie), choć korzystanie z niej jest upokarzające. Gdyby była od zawsze
            droższa, nikt by się nie burzył. Natomiast Grupa PKP usilnie pracuje nad tym,
            by wyciągać z naszych kieszeni kasę przez dziwne sztuczki jak na przykład
            likwidowanie pociągów pospiesznych konkurujących z IC (trasa Warszawa -
            Gdynia), odmowa wydawania biletów łączonych itd. I to mnie wpienia, zwłaszcza
            że towarzyszy tym zabiegom propaganda sukcesu spółki IC.

            Cholernie lubię podróżować, ale te działania mnie drażnią i staram się unikać
            ich znakomitych usług. Z Częstochowy do Warszawy polecam autobusy - naprawdę
            komfortowe i tańsze od pociągów.
            • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 26.10.06, 15:11
              Ja tez uwielbiam podrozowac i poniewaz lubie minimum wygody to wybieram pociag
              a nie ciasny autobus - w pociagu znakomicie sie pracuje - przy kawie mozna cos
              przeczytac, popracowac na laptopie - czas w podrozy nie jest czasem straconym,
              a wrecz naodwrot.

              Jesli ten pociag bedzie jeszcze czysty, z uprzejma obsluga, to tym bardziej.
              Dlatego polecam Kordecki - to krok w dobrym kierunku.
      • Gość: xx Re: Pociag Kordecki - plus dla Czewy IP: *.icis.pcz.pl 22.10.06, 13:00
        Dzieki za pozdrowienia.

        Ja tez mam nadzieje ze ten pociag zostanie w rozkladzie jak najdluzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka