Dodaj do ulubionych

Dziewica na żonę..............?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:08
Czy to prawda, że faceci chcieliby na żonę dziewicę, czy jest im wszystko
jedno, że nie jest ich pierwszą?
Panowie, jak to z Wami jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: gerard Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:12
      Dla mnie bezwarunkowo dziewica najlepsza.
      • Gość: K2 Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:14
        Nie musi być dziewicą po ślubie ważne żebym był jej pierwszym nie ważne przed czy po ślubie
        • Gość: Bajka Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.range81-151.btcentralplus.com 22.10.06, 18:12
          "ważne żebym był jej pierwszym" - a co z tobą, ona też powinna być Twoją
          pierwszą ??? Faceci są śmieszni ...
          • Gość: hedonista Re: Dziewica na żonę..............? IP: 209.67.211.* 22.10.06, 20:16
            Uwierz mi że nie wszyscy jesteśmy tacy! :)
            Ale to fakt, że spotyka się takich dość często. To są kolesie z kompleksami i
            tyle. Tak naprawdę to nie kobiety im potrzeba ale psychoanalityka.
            • Gość: napalony Re: wystarczy zeby dobrze dawala IP: *.vic.bigpond.net.au 28.10.06, 08:30
              Wystarczy zeby dobrze dawala, nie markowala orgazmow, potrafila kochac i byc
              odpowiedzialna. . . poprostu byc kobieta !!!
              • Gość: mloda Re: wystarczy zeby dobrze dawala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 16:09
                chyba chodzi ci zeby byla na kazda twoja zachcianke a nie zeby byla kobieca.
                Zdaje mi sie ze tobie wystarczylaby tylko dziurka.... od klucza.
          • Gość: zbysz Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:38
            dla mnie ważne jest abym był tym ostatnim he he nie koniecznie pierwszym
            • Gość: szedar Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:37
              Zgadzam sie w 100 % ważne zeby być juz tym ostatnim ;)
    • Gość: facet Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:18
      Mnie sie wydaje, ze jesli facet tez nie mial nikogo to moze cos z tego bedzie.
      Wiadomo, ze kazdy facet chcialby dziewice, ktora po slubie stalaby sie dziwka.
      To tyle z teorii. Osobiscie wole, zeby miala doswiadczenia z innymi, niz po
      slubie zastanawialaby sie jak byloby z kims innym :P
      • Gość: Szedar Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:43
        Otuż to, jeśli jest sie tym pierwszym to to super świadomość jednak człowiek
        jak mężczyzna tak i kobieta jako istoty rozumne (oczywiście są wyjątki :) hehe)
        będą sie zastanawiały... nad czym?.... ano nad tym jakby to było z kimś innym i
        mogłoby to spowodować zdrade juz nawet nie z samej chęci zdrady ale z czystej
        ciekawości. Zdecydowanie lepszy jest świadomy wybór takiego partnera(partnerki)
        a nie wybór wynikający z niewiedzy. Wyłączam ludzi z uzasadnionymi kompleksami
        niech ich partnerowie lepiej zyja w niewiedzy ;) ale to również wyjątki.
    • Gość: niewazne Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 21.10.06, 17:23
      Dziewczyno gdzie ty znajdziesz teraz dziewice do slubu?!Dziewczyna wychodzi za
      maz najwczesniej w 18-tym roku zycia(prawnie)i czy sadzisz,ze nie
      sprobowala"tego pierwszego razu" nigdy przedtem?To albo nigdy nie przebywala na
      prywatkach,dyskotekach,na obozach letnich,albo mieszkala gdzies w
      lesniczowce.Bo nawet dziewuchy na wsi wiedza juz z doswiadczenia co sie tam
      wklada a nie tylko siusia.
      Gdybys takie pytanie zadala siostrom zakonnym to moze(?)co innego.
      Oczywiscie,ze kazdy mezczyzna chcialby byc tym pierwszym,ale zawsze znajdzie
      sie taki co juz "przebadal" sciezki i znow okazuje sie ,ze jestes tym drugim (w
      najlepszym wypadku).
      • Gość: Ewwa Re: Dziewica na żonę..............? IP: 195.116.125.* 21.10.06, 21:50
        Hehehee A zdziwilo by Cię, że znam wiele dziewczyn w wieku kolo 23-25 które są
        dziewicami? Co więcej, nie wychowały się ani w leśniczówce ani na brak
        znajomych, dyskotek nie mogły raczej narzekać a za to wychowały się w normalnych
        domach, co więcej niektóre z nich są na prawdę ładne, zgrabne i inteligentne. I
        tylko facetom się wydaje, ze w tym wieku to już nie możliwe być dziewicą a
        kobiety wiedzą swoje:)
        • Gość: nieznajomy Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 22:04
          hmmm a sa "normalne" ?:) moze jakis namiar..
          • Gość: Ewwa Re: Dziewica na żonę..............? IP: 195.116.125.* 21.10.06, 22:21
            Zdecydowanie są normalne, tym bardziej nigdy żadnego namiaru bym na żadną nie dała.
            • Gość: nieznajomy Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 23:36
              szkoda, moze jakas ciekawa znajomosc by sie nawiazala.
          • Gość: Szedar Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:49
            Pewnie że istanieją ..:) hehe Ponoć gdzies w górach skalistych sie zachowało
            kilka .... :) hehehe to oczywiście żart ... chociaz ludzie wierzą w różne
            legendy np. Nessie - potwór z Loch Ness, Yeti żyjący na biegunie, nigdy nie
            wiadomo która z tych trzech legend jest prawdziwa... :) haha (ten post to
            żart) ;)
        • Gość: niusia Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 22:12
          Ewwa, zgadzam się z Tobą, ja też znam takie dziewczyny. Ich celem nie jest
          zachowanie dziewictwa do ślubu, po prostu nie spotkały odpowiedniego mężczyzny.
          A facetom się wydaje, że każda powyżej 16 lat ma już to za sobą.
        • Gość: Bajka Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.range81-151.btcentralplus.com 22.10.06, 18:17
          Ja też nam wile dziewczyn (ładnych dla jasności) w podobnym przedziale
          wiekowym, które są dziewicami :))) i też nie wychowywały się w leśniczówce ....
          Panowie - szukajcie, a znajdziecie :)))
          • Gość: Marta Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.herbapol.pl 21.11.06, 12:45
            Coż mogę powiedzieć...Mam 26 lat, za sobą 2 związki (z czego jeden trwający
            ponad 4 lata) i w dalszym ciągu jestem dziewicą. Ukończyłam studia i w chwili
            obecnej przygotowuję się do otwarcia przewodu doktorskiego. Myślę, że jestem
            dość atrakcyjną kobietą. W swoich związkach egzystowałam z porstego powodu: nie
            chciałam być sama. Ani w jednym, ani w drugim przypadku nie była to miłość, ale
            nie uważam poświęconego czasu za zmarnowany. Nie czekam do ślubu, pragnę
            jedynie aby mój pierwszy partner był kimś wyjątkowym. Byłoby wspaniale gdyby
            okazał się pozostać jedyny. Szczerze mówiąc dopiero całkiem niedawno po raz
            pierwszy poczułam, że chcę TO zrobić. Znalazłam swojego wyjątkowego mężczyznę...
        • Gość: Ania 20 Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.inds.pl 22.10.06, 21:11
          No :) Na przykład ja :D Spotkałam już swojego mężczyznę marzeń, ale chcę
          zachować dziewictwo do ślubu. To uczy wierności. I jest bardzo pięknym darem po
          ślubie :) Fakt, nie mogę się doczekać, ale wszystko w swim czasie. Narazie
          odkrywamy w sobie inne pokłady ;) Ale wiem, że chcę, żeby to był właśnie ON :)
          Pozdrawiam Cię, Kochany :*
          • Gość: A Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:56
            Nie chcę być złośliwy ... ale znam takie przypadki jak Twój. Kobitka była OK
            ale facet nieco mniej ... mimo że był cholernie zakochany ...
          • Gość: ja mam podobnie;) Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.man.czest.pl 23.10.06, 15:15
            ja również jestem jeszcze dziewicą,choc nie jestem sama...spotkałam już
            meżczyznę moich marzeń...on wie,że ja nie chcę się do niczego spieszyc,wie,że
            chcę poczekac i najpiękniejsze jest to,że on to rozumie...chcemy oboje na
            siebie poczekac...odkrywamy siebie nawzajem wciąż,ale poza sferą seksu...;)
            pozdrawiam Aniu...:)
          • Gość: Szedar Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:55
            Fakt to piękny dar.. gratuluje wstrzemięźliwości ...... i oby nie okazało sie
            ze przykład: że z Twoim ukochanym dzieje sie cos przez co niestety seks okaże
            sie koszmarem bo i o takich przypadkach sie słyszy ... co wtedy? .... zawsze
            można zyc bez seksu ale czy związek nieskonsumowany moze mieć szanse dłuższego
            przetrwania? hmm nie wiem ja wstrzemięźliwy aż tak nie jestem. I też niczego
            nie żałuje. :) Po za tym zawsze będzie Cie kusić i zastanawiać jak to jest z
            kimś innym... napewno inaczej a być może lepiej? - pytanie retoryczne
      • Gość: AAAAAAAAAAAA Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.21.pl 28.10.06, 21:01
        wiesz co zdziwił bys sie ile dziewczyn jest dziewicami!!! nie każda laska jest
        ''gośćinna''!są to normalne dziewczyny po studiach, nie jakieś tam maszkary!i
        ciągle czekają na tego jedynego!!!!!!
        • Gość: HANS Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 01:22
          A JA MOJO ZONE POZNALEM NA WIECZORZE KAWALERSKIM KUMPLA - CIONGłA GAłE MI ZA
          PIEDZIESIOT ZłOTY.HEHEHE!FAJNA DUPA.NIE-DZIEWICA
          • Gość: nieznajoma Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.venaritmo.com 21.11.06, 14:22
            Jaki szedł, takiego spotkał. Wyrazy współczucia
    • Gość: lila Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:40
      Może nie sprecyzowałam dokładnie pytania. Chodziło mi o to, czy facetowi
      zależy, żeby jego przyszła żona była jego pierwszą? nieważne czy po ślubie czy
      przed.
      • Gość: :(( Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.pcz.pl 21.10.06, 17:45
        a ja nigdy pierwszym nie bylem :(((((((((((((( beeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        • usser Re: Dziewica na żonę..............? 21.10.06, 17:53
          moj pierwszy raz byl z dziewnica;d ale juz kolejne panny takie swiete juz nie byly;d
        • Gość: Szedar Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:03
          Ja też nigdy nie byłem pierwszy :-/
          • Gość: he he Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:09
            lepiej być u zony tym ostatnim niż pierwszym
      • Gość: taki jeden Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:56
        z regóły mężczyznom nie zależy a przynajmniej nie przywiązują do tego aż tak
        dużej wagi.oczywiście żaden szanujący się mężczyzna nie chciałby też zapewne
        "panny puszczalskiej" która robi to na prawo i lewo.przeważnie para biorąca ślub
        jest mniej więcej w wieku 20-21 lat i w górę,a w dzisiejszych czasach jest
        raczej trudno spotkać dziewicę w tym wieku :).oczywiście od każdej regóły są
        wyjątki :)z drugiej strony cały czas myśleć czy ona się zastanawia jak to jest z
        innym i czy nie spróbuje z innym to też jest niefajne :)jeśli się kochają
        przetrwają to bez problemu ale jeśli nie...
        • Gość: Leda Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.trustnet.pl 21.10.06, 19:08
          wychodziłam za mąż mając 22lata,z moim obecnym mezem chodzilismy ze soba 5 lat
          i on byl moim pierwszym i ja jego pierwszą oboje uczylismy sie razem,on sie z
          tego cieszyłi ja tez teraz to juz nie wazne chyba dla was bo my mamy po 3osci
          pare latek pozdrawiam wszystkich liczy sie milosc i dopasowanie noi zaufanie
          • Gość: do ledy Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 20:27
            Wsapaniała wypowiedż.
            • Gość: Leda Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.trustnet.pl 22.10.06, 09:25
              Dzieki mnie sie udało:-)
      • Gość: Szedar Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:02
        I pewnie ile ludzi skomentuje tyle różnych zdań ... wszystko zalezy od
        konkretnej osoby. Odpowiem natomiat jesli chodziłoby o mnie. Ja osobiście
        czułbym sie zaszczycony i napewno było by to niezwykłe uczucie bycia
        pierwszym... tylko skolei dużo bardziej wątpiłbym wtedy czy bede tym ostatnim
        (ciekawośc ludzka jest tak duża ze zastanawiałoby pewnie moją partnerkę jak by
        było z innym).... i dlatego wiem ze choć to miłe uczucie wiedząc ze jest sie
        pierwszym ja osobiście nie chciałabym nim być do końca. zdecydowanie wolę byc
        tym kolejnym gdzie inne doświadczenia partnerki są już jej znane a gdy trafia
        na mnie moze porównać i zdecydować... a naszczęscie nie obawiam sie stanąć w
        szramki ;) hehe
    • Gość: Tom Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 23:13
      Temat wałkowany wielokrotnie. Kobiety, które mnie odpowiadały i z nimi byłem
      dziewicami nie były. Czy akurat to miało wpływ na to, że mi się podobały? Nie.
      Moja żona zanim się spotkaliśmy dziewicą już nie była. Nigdy mi to nie
      przeszkadzało.
      Uważam, że w podejmowaniu takiej decyzji nie powinno to mieć żadnego znaczenia.
      W końcu żenisz się z Kobietą a nie z jej genitaliami.
      • Gość: niewazne Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 22.10.06, 09:37
        Tak jest masz racje!Liczy sie czlowiek,jej/jego milosc,wzajemna tolerancja,i
        ten ciagly kompromis,nie udowadnianie swojej racji za wszelka cene.To jest
        klucz do wieloletniego pozycia malzenskiego ,bez dramatu rozstania z
        ukochana/ukochanym.To czy ktos jest dziewica nie ma zadnego znaczenia bo kazdy
        zanim poznal meza mial prawo do swojego"panienskiego" zycia.Nie trzeba w tym
        wzgledzie wymagac dziewictwa od zony,skoro samemu nie jest sie juz dziewiczym!
    • Gość: paweł Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.21.pl 22.10.06, 09:35
      Oczywiście, że wszyscy faceci wolą dziewicę. Oczywiście, jeśli nie jest dziewicą, a muszą z nią być, starają sobie jakoś wmówić, że to nic takiego, że ktoś inny robił z ich kobietą co chciał. Ale zaręczam ci, prędzej czy później to do faceta dochodzi. Ja nie wyobrażam sobie 100% miłości i opiekuńczości nad kobietą, która dała się wykorzystać byle komu, jak to często bywa. Chodzi o szacunek do samego siebie, z czym niestety wiele facetów ma problem i pozwala się wodzić za nos kobietom.
      • Gość: fikimiki Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.man.czest.pl 22.10.06, 10:03
        Ale bełkot.
      • Gość: Mika Re: Dziewica na żonę..............? IP: 80.54.169.* 22.10.06, 10:09
        Mam 24 lata-od roku jestem mężatką-mój mąż był moim pierwszym facetem ale na
        długo przed ślubem bo bylismy ze sobą parę ładnych lat:-) Mam koleżankę-jest w
        moim wieku i jest dziewicą-po prostu nie spotkała odpowiedniego faceta-tak
        mówi.... Fajnie no nie-tak normalnie:-)
        Pozdrawiam
      • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 10:37
        idź do psychiatry !!! - twój tok myślenia jest debilny - liczy się człowiek,
        uczucia a nie zarośnięta cipka!
        ciekawe co zrobisz jak poznasz super dziewczynę i okaże się nie-dziewicą he,
        he, he... - pewnie ją do chirurga podeślesz?
        zacznij się chłopie leczyć
        • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 10:40
          dziwi się dziwica nad debatą o dziewicach
        • Gość: gerard Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 10:56
          Gość portalu: dziwica napisał(a):

          >- liczy się człowiek,
          > uczucia a nie zarośnięta cipka!

          dziewictwo to cos więcej niz "zarośnięta cipka", najwyraźniej nie rozumiesz o
          co chodzi
          • Gość: paweł Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.21.pl 22.10.06, 11:16
            > dziewictwo to cos więcej niz "zarośnięta cipka", najwyraźniej nie rozumiesz o
            > co chodzi
            Dokładnie.
            • Gość: hedonista Re: Dziewica na żonę..............? IP: 209.67.211.* 22.10.06, 20:36
              Ja dobrze rozumiem. Chodzi o to, że panicznie boisz się że wypadniesz w jej
              oczach jako gorszy kochanek niż któryś z poprzedników.
              • Gość: gerard Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 20:45
                Gość portalu: hedonista napisał(a):

                > Ja dobrze rozumiem. Chodzi o to, że panicznie boisz się że wypadniesz w jej
                > oczach jako gorszy kochanek niż któryś z poprzedników.

                tak, tak, wszystko świetnie zrozumiałeś, respect dla twojej osobliwej
                inteligencji <LOL>
            • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:41
              ale wy tę rozmowę do tego sprowadzacie !!!
        • Gość: paweł Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.21.pl 22.10.06, 11:24
          No przecież co za problem? Ja mam prawo nie chcieć kobiety, nie będącej dziewicą. Skoro mnie uważasz za debila, to problem z głowy. Ja nie chcę ciebie, ty nie chcesz mnie. Na pewno jakiegoś jelenia znajdziesz, któremu wszystko będziesz mogła wmówić. A tak nawiasem mówiąc to super dziewczynę, czyni super dla faceta głównie to, że nie jest puszczalska. A nie to, że jest super kumpelą, którą można za przeproszeniem łatwo wydymać i olać.
          • Gość: ona Re: Dziewica na żonę..............? IP: 212.160.86.* 22.10.06, 13:03
            Paweł dobrze gadasz, chyba jestes jednym z niewielu facetów majacych takie
            poglądy. Tak trzymać :)) Pozdrawiam
            • Gość: bob Re: Dziewica na żonę..............? IP: 212.2.99.* 30.10.06, 21:30
              do pawel i ona

              w pełni zgadzam się z Wami,

              niektóry już zapomnieli co to jest więź i jak ją się tworzy.. cóż wystarczy
              podręcznik do psychologii

              do hedonisty nic Ci już w życiu nie zostało (i Tobie podobnym)niż skóra i kości
              cóż sam siebie tak wyceniłeś - tyle JESTEŚ WART ILE MOŻESZ DAĆ
              • Gość: kinga Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 12:05
                czytałeś wątek do końca? -Paweł się brzydzi po "buraku" - o czym Ty mówisz -
                jakie więzi? - zupełnie Cię nie rozumiem ...
                więc gratuluję bystrości
                • Gość: bob Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.11.06, 18:00
                  Kinga,

                  zanim czegokolwiek mi będziesz gratulować popatrz na to co napiszę - bez obrazy
                  z mojej strony - po prostu nie wyciągaj pochopnie wniosków

                  po pierwsze jeśli kiedyś miałaś możliwość usłyszeć czy czytać o związkach to
                  zapewne wiesz (ślub kościelny czy cywilny jest tego materializacją)o tym że
                  dwoje ludzi łączą więzy - jednym z więzów jest miłość, nie piszę o instynkcie
                  (popędzie) ale o więzi - wyobraź sobie na przykład czy byłabyś w stanie być z
                  kimś w związku nie uprawiając sex'u - jeśli tak tak, to widzisz - zbliżyłaś się
                  do ogólnie przyjętej definicji WIĘZI

                  po drugie rozumiem Pawła w sensie higienicznym, im więcej mamy partnerów tym
                  większa możliwość wymiany drobnoustrojów i nie tylko, no cóż przekładając na
                  inny język, zachodzi większa możliwość zachorowania na AIDS, problemów
                  skórnych, etc. - to wg. mnie Paweł miał na myśli - na ale fakt to tylko moja
                  ocena

                  pozdrawiam forum
          • Gość: hedonista Re: Dziewica na żonę..............? IP: 209.67.211.* 22.10.06, 20:43
            Jasne, że masz takie prawo. Możesz to próbować leczyć, możesz z tym żyć. Twoja
            sprawa. Ale domaganie się publicznej akceptacji i zrozumienia to już chyba
            przesada...
            • Gość: paweł Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.21.pl 22.10.06, 22:30
              Nie rzucaj się tak, podszywając się pod męskie nicki. Prawda w oczy kole.
              • Gość: hedonista Re: Dziewica na żonę..............? IP: 209.67.211.* 22.10.06, 22:36
                Kopernik też była kobietą! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:44
                  ej hedonisto - on ma problem bo mu nie staje a takiej kobietce, która nie wie
                  co i jak, będzie próbował wmówić, że to jej wina bo go nie podnieca, bo nie wie
                  co to jest sex.
                  typowy ptasi łeb - reszte dopowiedz sobie sam.
          • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:30
            a jak sprawdzisz , że jest dziewicą? palcami, penisem? no ale skoro bedziesz
            się bawić w doktora to pstryk i już dziewczyna powiększy grono zepsutych nie-
            dziewic, którą oczywiście ty debilu pogardzisz!!!
            • Gość: paweł Do Dziwicy IP: *.21.pl 23.10.06, 18:54
              No cóż, ja nie jestem jakąś idiotką, wychowaną na bravo, mtv i reklamach chipsów, więc dla ciebie na pewno jestem debilem. Jakoś mnie to nie przeraża, że jakaś osóbka twojego pokroju leczy sobie kompleksy obrażając mnie na forum. Jeśli nie potrafisz zrozumieć o co chodzi z dziewictwem i że nie błona jest tu najważniejsza, to nie wiem czy coś jesteś w stanie pojąć, ale uświadomię cię jak myślą mężczyźni:
              Mężczyźni generalnie dzielą kobiety na kobiety i dziwki, kobiety to te, z którymi wiążą przyszłość i które naprawdę kochają, a dziwki to te, którym mówią wszystko, co te chcą usłyszeć, w celu przelecenia ich. To smutne, brutalne, ale tak niestety jest. Mądra kobieta wie, że seks to nie to samo co kupno hamburgera w Macu i dziwką nie jest, głupia jest dziwką i ma pretensje do całego świata, że faceci to świnie, bo ją olewają.
              No jak sobie to wyobrażasz? Prawdziwy mężczyzna ma zabiegać o kobietę, kochać ją, szanować, pracować itd. podczas gdy ktoś inny miał ją na pstrykcięcie palcem? To kim ten facet jest?

              p.s.
              Żeby wywnioskować z mojego postu, że gardzę każdą nie-dziewicą trzeba naprawdę nie mieć mózgu. Natomiast dziwka dla mnie zawsze pozostanie dziwką, niezależnie od tego, czy popiepszone baby będą lansowały nową nazwę typu "kobieta wyzwolona" itp.
              • Gość: hedonista Re: Do Dziwicy IP: 85.195.123.* 23.10.06, 20:50
                Gość portalu: paweł napisał(a):

                > No cóż, ja nie jestem jakąś idiotką, wychowaną na bravo, mtv i reklamach chipsó
                > w, więc dla ciebie na pewno jestem debilem.

                Teraz to dodatkowo uzna cię za wapniaka.

                > Jakoś mnie to nie przeraża, że jaka
                > ś osóbka twojego pokroju leczy sobie kompleksy obrażając mnie na forum.

                Sam leczysz swoje a innym to nie wolno?

                > Jeśli n
                > ie potrafisz zrozumieć o co chodzi z dziewictwem i że nie błona jest tu najważn
                > iejsza, to nie wiem czy coś jesteś w stanie pojąć

                Ona bardzo dobrze to rozumie co wynika z jej wypowiedzi.

                > Mądra kobieta wie, że seks to nie to samo co kupno hamburgera w
                > Macu i dziwką nie jest, głupia jest dziwką i ma pretensje do całego świata, że
                > faceci to świnie, bo ją olewają.

                Taaa. Za to szczytem mądrości jest nie korzystać z życia i strzec cnoty jak
                skarbu żeby się kiedyś jakiś jeden zakompleksiony kolo nie speszył.

                > Natomiast dziwka dla mnie zawsze pozostanie dziwką, niezależnie
                > od tego, czy popiepszone baby będą lansowały nową nazwę typu "kobieta wyzwolon
                > a" itp.

                No jasne. Zawsze można popróbować zawrócić rzekę kijem, ponarzekać "ach ta
                dzisiejsza młodzież", "co za czasy nastały" i takie tam.
                • Gość: paweł Re: Do Dziwicy IP: *.21.pl 23.10.06, 22:04
                  Nic nie rozumiesz i dopasowujesz kompletnie nietrafione stereotypy. Krytyka nie zawsze wynika z zazdrości albo z niemożności mienia czegoś, po prostu niektórzy mają trochę wyobraźni i nie chcą, żeby np. kiedyś ich córka żyła w takim zafajdanym świecie. Myślisz mniej więcej tak: "gość jest paskudny i ma problemy ze znalezieniem laski, więc się czepia", tymczasem jest wręcz przeciwnie. Po to jest to forum, żebym mógł wyrazić swoją szczerą opinię. Niestety w realnym świecie dziwkarstwo jest za bardzo lansowane, żeby je krytykować.
                  • Gość: dziwica Re: Do Dziwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:22
                    oj mylisz się pawełku. ja ta też znam z lat swojej młodości kilka kobiet (nie-
                    dziewic) i kilka paskudnych dziwek. no ale przez cały czas piszesz, że kobieta
                    ma swoją wartość, że warto czekać itd. ja szanuję wbrew temu co myślisz twoje
                    zdanie. jak trafnie zauważyłeś swiat jest podzielony na dwie kategorie:
                    kobieta i dziwka czy szmacisko i prawiczek... spójrz na ludzi biednych i
                    bogatych, na małych i dużych, na zdrowych i kalekich ... to czy ta inność
                    degraduje ludzi ze społeczeństwa? dla osoby niskiej wszystko co niskie jest
                    normalne, dla dużych wszystko co duże ... punkt widzenia zależy od siedzenia.
                    zacznij chłopie myśleć. bo logicznie rozumując tylko od anatomii to brak błonki
                    dyskwalifikuje taką kobietę na resztę życia???
                    no ale skoro jesteś bez winy to rzucaj kamieniami - skoro zostałeś wychowany w
                    wierze katolickiej (jak sądzę po twoich wypowiedziach) - dalej pokazuj co
                    wynosisz z kościoła, zabij te ku r wy nie-dziewice, niech nie będą wspaniałymi
                    matami, żonami czy kochankami. twórz wspaniały obraz IV polski ... i stań obok
                    naczelnej wladzy i powiedz nie jestem gejem, kocham tylko dziewicę a resztę na
                    stos.
                    tyle by było na temat - człowieku wiem ,m że cię nikt nie przekona, ale właśnie
                    odnoszę , że ty dziewictwo sprowadzasz do zarośniętej cipki-tak tak, tmoje,
                    twoje , nasze wypowiedzi czytał również mój mąż aż za głowę się chwycił
                    czytając takie brednie - twoje brednie. piszesz , żę ważna jest dusza i to
                    coś... - to czy kobieta bez dziewictwa nie ma duszy?, nie jest wartościowa? -
                    jeśli jesteś katolikiem - pomyśl o marii magdalenie ... - ta to była dziwką ale
                    bóg jej nie potepiał a ty gnojku możesz ? no tak jesteś lepszy przecież od
                    niego !!!

                    hedonista powiedział samą prawdę o twoim toku myślenia to od razu zacząłeś go
                    atakować ? - nie zapominając również i o mnie !!! - wstyd.

                    obrażać? - wolne żarty

                    zacznij myśleć jak człowiek a nie jak kac y łeb.
                    pozdrawiam i daj już spokój - człowiek to człowiek !!!!! dobry bądź zły
                    • Gość: dziwica Re: Do Dziwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:27
                      nie chciałam nikogo obrażać - jeśli tak to wyszło to wielkie sorry, ale ta
                      dyskusja nie prowadzi do niczego i więcej nie będę się na tym forum wypowiadać
                      paweł - przemyśl tylko zdanie innych i powiedz głośno, że każdy jest niby inny
                      a taki sam, każdy broni daje wolną rękę a broni swego .
                      takie jest życie - przetrwa silniejszy - pozdrawiam - i mam nadzieję, że
                      zakochasz się na zabój w nie dziewicy i po kilku latach napiszesz coś na
                      forum ...pozdrawiam.
                      • uwagabrzydal Re: Do Dziwicy 24.10.06, 11:45
                        po 1 dziewica... piszesz bardzo duzo i kompletnie chaotycznie. w ogole nie
                        mozna Cie zrozumiec.

                        po 2... jedyna osoba ktora atakuje i obraza jestes Ty. dla mnie, czlowieka
                        przygladajacego sie z boku waszej rozmowie, zachowujesz sie jak typowa zraniona
                        suka - atakujesz kazdego w polu widzenia. uzywasz ciagle jakis inwektyw tylko
                        po co? gnojku, debilu... i Ty masz rodzine i meza? wstyd !

                        po 3... pawel jasno Ci napisał cyt "Żeby wywnioskować z mojego postu, że gardzę
                        każdą nie-dziewicą trzeba naprawdę nie mieć mózgu". wiec Ty nie masz mozgu?
                        wydzierasz sie z jakimis gornolotnymi frazesami i pustoslowiem w jakim celu?
                        jestes taka nerwowa ze w ogole nie czytasz to co pisze Pawel. w dodatku
                        niby "szanujesz jego zdanie"? Ciebie nawet nie stac na to by pisac do niego per
                        Ty z duzej litery (dla Twojej wiadomosci - to internetowa forma szacunku). za
                        to stac wyzywac go od debili umiesz ?

                        po 4... nie wiem ile masz lat dziewczynko ale jesli uwazasz cyt "a jak
                        sprawdzisz , że jest dziewicą? palcami, penisem? no ale skoro bedziesz
                        się bawić w doktora to pstryk i już dziewczyna powiększy grono zepsutych nie-
                        dziewic" to chyba nie wiecej niz 15. to moze nawet tlumaczyc Twoje
                        zacietrzewienie.

                        po 5. co ma do prywatnego zdania Pawła IV RP? jestes kolejna ograniczonym
                        zwolennikiem PO ktora identyfikuje sie z rozumowaniem - inni niz ja = pewnie od
                        Giertycha? niech ten Giertych robi swoje, wybrali go ludzie i oni go pozniej
                        ocenia.


                        i na koniec, gdyby Ci sie chcialo z kolei mnie atakowac. mam inne zdanie niz
                        Pawel, ale to nie znaczy ze musze go wyzywac od gnojow i debili. taka jest
                        roznica miedzy mna a Toba.

                • Gość: 18tka Re: Do Dziwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 22:25
                  paweł, podoba mi sie to co mowisz.
              • Gość: Szedar Re: Do Dziwicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:26
                No ja tak właśnie czytałem Twoje posty i zrozumiałem z nich o co Chodzi Ci w
                nich ze nie chodzi Ci o samą błonę dziewiczą lecz o charakternośc partnerki ale
                brakowało mi właśnie tego postu gdyz nie wiedziałem jak skomentowa Twoje
                ograniczenie ... teraz zaczyna być wszystko jasne poprostu jak w którymś zdaniu
                napisałeś dzielisz kobiety na dziewice i dziwki... hmmm Pytanie co gdy Kobieta
                sypia z facetem z miłości a ten nagle "znika" załóżmy również teoretycznie
                śmierć lub inne ważne i pilne sprawy.... cóż kobieta nie jest dziewicą i nie
                moze być z partnerem do końca ... jest dziwką? .... strasznie masz ograniczone
                myślenie w tej kwestii ( czarne albo białe, a gdzie kolory pośrednie czerwień
                zieleń błekit i inne). No cóż albo jestes ograniczony (porównując do kolorów)
                daltonistą tej kwestii albo usprawiedliwiasz sowje niedoskonałości przed
                pratnerką... lub poprostu masz kompleksy albo czujesz sie nie dowartościowany
      • Gość: Szedar Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:09
        Tyś pierwszy .. gratuluje... ale czy ostatni? - pytanie retoryczne... ach ta
        ciekawośc ludzka ... kobiety również są ciekawe .... i ciekawym jest co bedzie
        gdy w jej głowie powstanie pytanie: "Jak to jest z kimś innym" to pytanie
        zawsze pada nie zawsze znajdują na nie odpowiedź ale czy Ty bedziesz mieć
        pewność ze Twoja partnerka nie znajdzie odpowiedzi. a moze znajdzie jawnie
        znajdujac innego partnera? ... a moze znajdzie odpowiedź w tajemnicy przed
        Tobą.. no i na to pytanie niestety nie jestes w stanie odpowiedzieć .... możesz
        przypuszczac tylko ale to nigdy nie będzie pewnością...... jednak gratuluje jak
        do tej pory i pozdrawiam :)
    • Gość: Laura Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 13:54
      Jak czytam to co tu piszą niektórzy faceci to śmiać mi się chce. Chcą dziewicę
      na zonę, a sami bzykają się każdą która mu się nawinie, lub co ciekawiej
      bzykają się z ciekawości i nudy z kolesiami.
      mam 23 lata i miałam w sumie kilkunastu chłopaków w zyciu. Z dziewięcioma z
      nich współżyłam.
      Mój obecny facet z którym jestem już 1,5 roku wie o tym i akceptuje to. Sam
      jest bardzo przystojnym facetem i mało której odpuszczał. Wie o tym, że gdyby
      mi wypominał moją młodość, pożegnalibyśmy się. Jestem wobec niego szczera i
      uczciwa i za to mnie kocha, a nie za jakieś nienormalne dziewictwo, którego
      zreszta nie posiadam :-P
      • Gość: koleś Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.man.czest.pl 22.10.06, 14:01
        I tak trzymaj!
      • Gość: :D Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 14:03
        czyli dobraliście się jak w korcu maku, więc o co ci chodzi ? szczęśc wam
        Boże :D
        • Gość: iwa Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 17:44
          czy chcecie napis na nagrobku,, nie dala chlopakom ,dala robakom..?
        • Gość: dziwica odp. na szczęść wam boże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:47
          koleś idź się wyspowiadać , że nie masz odbytu dziewiczego ...
      • Gość: Ania 20 Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.inds.pl 22.10.06, 21:15
        No.. to fajnie się prowadzisz :/ Tyle powiem.
    • Gość: barbi Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 17:47
      To niesprawiedliwe, że jak facet zalicza panienki, to wtedy jest macho, a jak
      dziewczyna miała kilku facetów to zaraz mówią, że puszczalska. Coś tu jest nie
      tak, podobno jest równouprawnienie. Wam wolno, to nam też!
      • Gość: :D Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 17:55
        Gość portalu: barbi napisał(a):

        > To niesprawiedliwe, że jak facet zalicza panienki, to wtedy jest macho

        może dla ciebie barbi taki facet jest macho, hehehe
        • Gość: barbi Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:22
          Czy ja napisałam że dla mnie jest macho? A czy słyszałeś, żeby o facecie, który
          zalicza każdą która mu się nawinie i jest w miarę ładna, mówiło się, że się nie
          szanuje czy się puszcza? Bo ja nie.
          • Gość: :D Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:56
            Gość portalu: barbi napisał(a):

            > Czy ja napisałam że dla mnie jest macho? A czy słyszałeś, żeby o facecie,
            który
            >
            > zalicza każdą która mu się nawinie i jest w miarę ładna, mówiło się, że się
            nie
            >
            > szanuje czy się puszcza? Bo ja nie.


            co to znaczy "mówiło się "?, wszystko zależy od tego w jakim kręgach się
            obracasz, jeśli np. Twoje koleżanki uważają, że nie ma w tym nic złego, to już
            nie moja wina :)
            • Gość: barbi Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 19:13
              A Ty co, też chcesz dziewicę? Ciekawe ile masz lat? Wam wolno się wyszumieć,
              ale na przyszłą żonę chcecie dziewicę. Dziewczynom też wolno, a co?
              • Gość: :D Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 19:20
                Gość portalu: barbi napisał(a):

                > A Ty co, też chcesz dziewicę? Ciekawe ile masz lat? Wam wolno się wyszumieć,
                > ale na przyszłą żonę chcecie dziewicę. Dziewczynom też wolno, a co?

                a kto na to wydaje zezwolenie? <lol>
                • Gość: barbi Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 19:28
                  Czepiasz się każdego słowa, albo po prostu nie rozumiesz tekstu, nie da się z
                  Tobą gadać. W każdym bądź razie ja mogę robić co chcę, tak jak i inne
                  dziewczyny, jedne mogą sobie być dziewicami a inne nie.
                  • Gość: :D Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 19:42
                    Gość portalu: barbi napisał(a):

                    >W każdym bądź razie ja mogę robić co chcę, tak jak i inne
                    > dziewczyny, jedne mogą sobie być dziewicami a inne nie.

                    i tu się z Tobą zgadzam :) dla jasności - facet "zaliczający" panienki jest dla
                    mnie tyle samo wart co puszczalska panienka
                  • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:53
                    a poza tym - jeśli jesteś z facetem kilka długich lat i coś później pęka i taka
                    nie dziewica znajduje sobie np. następnego faceta bardzo często męża to też
                    wynika z waszych wypowiedzi panowie , że jest zwyczajna suką ...
                    no więc wy panowie jesteście zwykłym pomiotem suki - bo 85% kobiet ten pierwszy
                    raz przeżywa w wieku do 20 lat a wasze matki w dużej mierze rodziły was w wieku
                    21-25. no chyba, że zdarzyła się 17-letnia matka - to dopiero według was ku
                    rwa, bo się w tak młodym wieku puszcza - no chyba, że ojciec dziecka
                    natychmiast się będzie żenił - to wtedy trzeba zwrócić honor - he, he, he
                    wiecie co jesteście hipokrytami - ...
    • Gość: . Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:38
      jak tu pisać, forum zasmiecone przez upośledzonych !!
      • Gość: lola Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.man.czest.pl 22.10.06, 19:42
        Sam jesteś młotkiem.
        • Gość: .. Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 01:37
          kochasz, chodzisz z dziewczyna, chlopakiem, znacie sie juz pare lat
          Oboje dochodzice do wniosku, ze TO JUZ TEN CZAS.
          Wykortzystujecie sprzyjająca Wam okazje i wsrod wyznan milosnych
          DO KONCA ZYCIA
          Bedziesz juz Tylko TY
          na cale zycie...........
          macie juz TO za sobą.
          Moze to byc dla niej, dla niego TEN PIERWSZY RAZ.
          Wydaje sie Wam ze to wlasnie to
          Po jakims czasie nagle sie zaczyna psuc i coraz bardziej sie oddalacie
          A
          • Gość: .. Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 01:40
            Az pewnego dnia stwierdzacie, ze nie jestescie dla siebie.
            Rozstajecie sie i kazde z Was szuka nowej milosci.
            Takie jest zycie.
            Nie zawsze ten pierwszy raz wiaze do konca.
            Czy wtedy mowi sie o
            Niej - puszczalska
            a o nim babiarz?

            Chyba NIE
            a przeciez zrobili to z wielkiej /wtedy wielkiej / milosci

            I co wy teraz na to?
            • Gość: ? Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 14:29
              TEMAT PEWNIE WYMYŚLIŁ KSIĄDZ - I KIEDY CZYTA TO SIĘ ONANIZUJE A MY WSZYSCY
              DAJEMY MU POŻYWKĘ
    • Gość: no cóż Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.man.czest.pl 23.10.06, 15:54
      no cóż...faceci wolą za żonę dziewice, ale co wtedy z kobietami?
      one też chcą miec męża prawiczka?
      • Gość: normalnadziewczyna Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:14
        Jestem dziewicą, ale nie wymagam od mężczyzny żeby był prawiczkiem. Wręcz
        przeciwnie, wolę żeby miał za sobą doświadczenia z kobietami, byle nie było ich
        za dużo.
    • uwagabrzydal inteligentny facet nigdy nie zechce zony dziewicy 23.10.06, 22:14

      bo w koncu go zdradzi. nie za rok, nie za dwa ale zdradzi. z prostej i
      prozaicznej przyczyny - bedzie chciała sprawdzic jak to jest z innym.

      tu nie ma co polemizowac. kazdy to wie. tym co nie wiedza - zycie samo pokaze.

      • Gość: paweł Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:08
        Niezła próba zrobienia komuś jazdy i wkręcenia go w nerwicę, na mnie to nie zadziała niestety, ale przynajmniej widać inteligencję autora.

        p.s.
        nie każda.
        • Gość: lila Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:17
          Paweł, tak z ciekawości pytam, ile masz lat, tylko szczerze.
          • Gość: paweł Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:45
            a nie napiszę ci :)
            • Gość: malwing Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:13
              pewnie z 45 i jest starym kawalerem bo kiedy wszystkie laski słyszą jego teorię
              to szukają dalej - CZYLI NORMALNEGO FACETA Z JAJAMI ;-}}}}}
              • Gość: MALWING Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:15
                oj - przepraszam "Jego" bo zaraz ktoś mnie "zjebie" jak dziwicę, że trzeba
                piszać przez duże literki
            • Gość: lila Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:01
              Nie to nie, chciałam tylko wiedzieć w jakim wieku jest tak mało tolerancyjny
              człwowiek jak Ty. Bo jeśli jesteś jeszcze młody to masz trochę czasu, żeby się
              tej tolerancji nauczyć. Możesz mieć inne zdanie, ale nie znaczy to, że masz
              prawo potępiać Tych, którzy według Ciebie postępują źle. Każdy ma swoje życie i
              za nie odpowiada. Każdy powinien uczyć się na swoich błędach i nawet jeśli
              będzie żałował czegoś co zrobił, to na pewno wyciągnie z tego jakieś wnioski. A
              Ty nie możesz narzucać innym swojego zdania i oczekiwać, że będą Ci popierać.
              Po tym co piszesz można wyciągnąć wnioski, że jesteś człowiekiem bardzo
              zakompleksionym i niepewnym siebie. Zgadzam się z jednym z forumowiczów, który
              napisał, że facet, który chcę tylko dziewicę, po prostu boi się porównań z
              poprzednikiem, dokładnie jak Ty.
              Życzę większej pewności siebie i trochę tolerancji w stosunku do innych.

              PS. Ty nie chcesz napisać ile masz lat, a ja ujawnie swój wiek, nie widzę w tym
              żadnego problemu, w odróżnieniu od Ciebie.
              Mam lat 23
              • Gość: pawel Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.21.pl 24.10.06, 18:53
                Mam tylko trochę więcej od ciebie. Na co mam jeszcze trochę czasu? Aby dać się wyrównać do tego samego poziomu co większość? Nigdy w życiu. Sama się zastanów nad "argumentem" o strachu przed porównaniami - takimi pseudo-argumentami można "obalić" dosłownie wszystko, niektóre przykłady, jeśli ktoś:
                - krytykuje kogoś - tzn. na pewno mu zazdrości (czyli nie można nikogo skrytykować)
                - chce być anonimowy - tzn. na pewno jest nieszczery i ma coś do ukrycia (kolejny debilizm)
                - chce dziewicę - tzn. z pewnością boi się porównań z innymi

                Tymczasem wystarczy mieć tylko odrobinę wyobraźni, żeby to pojąć. Mówisz o możliwości wyboru i możności posiadania własnego zdania - ja z tego korzystam i nie w życiu nie związałbym się z dziwką - takie jest moje zdanie i tyle. Co do innych facetów, to niech robią sobie co chcą, żal mi po prostu niektórych. Co do zakompleksienia i braku pewności siebie, jestem pewien, że w większości dziedzin dzielą nas lata świetlne na moją korzyść - po prostu nie wierzysz w to, bo myślisz stereotypami. Wyobrażasz sobie, że jeżeli człowiek pisze takie rzeczy to po prostu nie ma możliwości korzystania z uroków życia i marzy o byciu na topie - tymczasem jest wręcz przeciwnie. Kończę temat, bo nie mam czasu na takie głupoty. Przyznaję, że dałem się wciągnąć w tą dyskusję i to był błąd, ty i tak nic nie zrozumiesz, a ja zmarnuję swój czas. Żegnam.
                • Gość: lila Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 20:37
                  Po przeczytaniu mojego postu pewnie myślisz, że jestem jakąś dziwką, która
                  szlaja się z kim popadnie. Mogłeś wyciągnąć takie wnioski, ale ja po prostu
                  uważam, że każdy może robić co chce, byleby nie krzywdził przy tym innych. A
                  tak w ogóle to kobiety dzielą się na TRZY kategorie: dziewice, dziwki i takie,
                  które oddały się mężczyźnie z miłości, nie wiedząc przecież wtedy, że w
                  przyszłości ich związek się rozpadnie. Jakbyś chciał wiedzieć to ja nie należę
                  ani do drugiej ani do trzeciej kategorii.
                  • Gość: rozsadek kobieto! Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 21:56
                    i dlatego piszesz takie glupoty !


                    Jakbyś chciał wiedzieć to ja nie należę
                    > ani do drugiej ani do trzeciej kategorii.


                • Gość: Szedar Re: inteligentny facet nigdy nie zechce zony dzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 14:23
                  jeszcze raz zwracam uwagę że kobieta niedziewica nie staje sie od razu
                  dziwką.... no chyba ze gdy prześpisz się ze swoją wybranką wszyscy wokól
                  będziemy ją wytykać za dziwkarstwo gdyż już dziewicą nie będzie.
    • uwagabrzydal do dziwicy 24.10.06, 11:53
      po 1 dziewica... piszesz bardzo duzo i kompletnie chaotycznie. w ogole nie
      mozna Cie zrozumiec.

      po 2... jedyna osoba ktora atakuje i obraza jestes Ty. dla mnie, czlowieka
      przygladajacego sie z boku waszej rozmowie, zachowujesz sie jak typowa zraniona
      suka - atakujesz kazdego w polu widzenia. uzywasz ciagle jakis inwektyw tylko
      po co? gnojku, debilu... i Ty masz rodzine i meza? wstyd !

      po 3... pawel jasno Ci napisał cyt "Żeby wywnioskować z mojego postu, że gardzę
      każdą nie-dziewicą trzeba naprawdę nie mieć mózgu". wiec Ty nie masz mozgu?
      wydzierasz sie z jakimis gornolotnymi frazesami i pustoslowiem w jakim celu?
      jestes taka nerwowa ze w ogole nie czytasz to co pisze Pawel. w dodatku
      niby "szanujesz jego zdanie"? Ciebie nawet nie stac na to by pisac do niego per
      Ty z duzej litery (dla Twojej wiadomosci - to internetowa forma szacunku). za
      to stac wyzywac go od debili umiesz ?

      po 4... nie wiem ile masz lat dziewczynko ale jesli uwazasz cyt "a jak
      sprawdzisz , że jest dziewicą? palcami, penisem? no ale skoro bedziesz
      się bawić w doktora to pstryk i już dziewczyna powiększy grono zepsutych nie-
      dziewic" to chyba nie wiecej niz 15. to moze nawet tlumaczyc Twoje
      zacietrzewienie.

      po 5. co ma do prywatnego zdania Pawła IV RP? jestes kolejna ograniczonym
      zwolennikiem PO ktora identyfikuje sie z rozumowaniem - inni niz ja = pewnie od
      Giertycha? niech ten Giertych robi swoje, wybrali go ludzie i oni go pozniej
      ocenia.


      i na koniec, gdyby Ci sie chcialo z kolei mnie atakowac. mam inne zdanie niz
      Pawel, ale to nie znaczy ze musze go wyzywac od gnojow i debili. taka jest
      roznica miedzy mna a Toba.
      • Gość: dziwica Re: do dziwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:19
        aleś mi pojechał brachu - no z jednym się zgodze - nerwy - kiedy słyszę takie
        brednie to już tylko nerwy przez człowieka przemawiają ale coś w tym jest ...
        • Gość: tocia Re: do dziwicy IP: *.eranet.pl 26.10.06, 09:50
          ja tam nie żałuje chłopokom,a co zostawić mam robokom? mam przy tym jeszcze
          troche przyjemności. byle by jakiej zarazy nie załapać albo nie
          zaskoczyć.Mężowi to się jakoś zabajeruje mając dobrą praktyke.Kumpela co w
          agencji przyrabia męża złapała po wódeczce i wmówiła mu,ż ją rozprawiczył a
          druga w okres oddała się i też ciołkowi wmówiła.Faceci na punkcie dupy
          szaleją,należy sprytnie im dawać.Napalonemu można dużo wmówić!Trzymajmy się
          baby,tylko sprytnie dawajmy!
          • Gość: Ewwa Re: do dziwicy IP: 195.116.125.* 29.10.06, 21:58
            Nie wiem czy Ci zazdrościć totalnego braku szacunku dla własnej osoby czy
            współczuć ilorazu inteligencji poniżej 90:/
            • Gość: Aga 28 Re: do dziwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:24
              Skoro dziewczyny powinny być dziewicami to dlaczego faceci tez nie mogli by byc
              prawiczkami. Skoro od nas tego wymagają to dlaczego sami sie do tego nie
              dostosują? A jeśli kobieta miała dłuzszy związek z facetem i ze soba współżyli
              to co tez jest dziwką? Przeciez to jest normalne ze ze soba sypiali.
              Najważniejsze w związku jest, uczucie, zaufanie , kompromis. A ci co chcą
              dziewic na zony niech czekają moze im sie taka przytrafi, wiem że są takie
              dziewczyny ale coraz mniej.
        • Gość: tocia Re: do dziwicy IP: *.eranet.pl 26.10.06, 10:02
          ja tam wole dać chłopokom niż zostawić robokom.Niech tam se powolom.Nie ubędie
          mi życi. Męża to się zabajeruje i łasy na dupe uwierzy,trza tylko dobrze go
          wcześniej nakręcić i niech dobrze wali to troche się ma tych przyjemności Hej
          kobitki,nie trzymajmy się w zaścianku!
      • Gość: dziwica Re: do dziwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:20
        ps. brzydalu - po co piszesz dwa razy ten sam tekst? - boisz się być
        niezauważony czy co???
      • Gość: malwing Re: do dziwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:18
        mówił o kimś a sam reprezentuje poziom - no cóż - mierny (zraniona suka)
    • Gość: oleńka Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.profiline.pl 25.10.06, 14:53
      Czytając niektóre (podkreślam: NIEKTÓRE) wypowiedzi mam wrażenie,że poznając
      kogoś podchodzicie i mówicie: cześć, mam na imię...jesteś dziewicą?Bo jak nie to
      się z tobą nie ożenię...żenujące!
      • Gość: 123 123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:34
        heh wam sie marzy zona dziewica, a mnie zona normalna :P tylko gdzie je
        znalesc,i jak sie donich zabrac
        • Gość: rozsadek Re: do 123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:36
          może najpierw zainwestowac w poprawną polszczyzne ? :)))
          • Gość: 123 Re:rozsadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 22:00
            Zastanowie sie nadtym :P
    • Gość: nieznany Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 22:16
      "Ten, który przełamie barierę dziewictwa na zawsze będzie mężem - prawo natury
      i psychiki tzw. pierwszych połączeń." - Autor nieznany
    • Gość: niewazne Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 25.10.06, 22:30
      ........"choc nie bylam Twoja pierwsza
      Jestem z wszystkich dziewczat najwierniejsza"..
    • Gość: Strus pedziwiatr Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.wall.soneralink.com 26.10.06, 08:33
      Ludzie leczcie sie psychotropami moze wam pomoze........

      Ale to w duzych ilosciach hehehhhehehe
    • Gość: Ania Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 10:58
      Faceci chca aby dziewczyna nie spala wczesniej z innym by nie miala porownania.
      Boja sie ze ten inny byl lepszy w te klocki :P
      • Gość: paweł Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.21.pl 29.10.06, 20:42
        A może się po prostu brzydzą po jakimś buraku? Nie przyszło ci to do głowy?
        • Gość: malwing Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:10
          PAWEŁ:"A może się po prostu brzydzą po jakimś buraku? Nie przyszło ci to do
          głowy?"
          ot całe jego podejście do dziewictwa, do czystości, do emocji ...
          PAN SIĘ ZWYCZAJNIE BRZYDZI !!!
          Zaprzeczasz sam sobie kochany z twoimi ckliwymi emocjami - szkoda, że
          wypowiedziałeś się tak późno ... - wiele osób, które broniły Twoich wypowiedzi
          (Ciebie) zwyczajnie po tych słowach by Cię wyśmiano...
          (no więc nigdy nie podałabym Ci kolego ręki bo przed chwilą witałam się z kimś -
          nie chciałabym Cię narażać na obrzydlistwo ...)
          no i teraz jestem pewna , że powinieneś się udać do psychologa - on Ci na pewno
          pomoże - nie bój się - lepiej późno niż wcale !
          pozdrawiam wszystkie Dziewczyny - bez żadnych chorych podziałów.

          • Gość: lila Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 14:19
            On ma jakieś urojenia, dla niego jak dziewczyna spała nawet z jednym facetem to
            jest dziwka. W ogóle on uważa, że kobiety dzielą się na dziwki i dziewice a
            faceci na dziwkarzy i prawiczków. To jest człowiek tak ograniczony jakby żył w
            epoce kamieniołomów. Do jego malutkiego móżdżku nie dociera fakt, że ktoś może
            myśleć inaczej niż on i za wszelką cenę chce narzucić innym swoje zdanie. Co za
            debil skończony!!! Nie sądziłam, że ludzie o takim toku myślenia jeszcze
            istnieją. A jednak - niestety tak jest. To smutne...
            • Gość: kasiulka Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.man.czest.pl 30.10.06, 14:27
              no właśnie,dokładnie,
              czyli jeśli jest sobie para i poznają się jako "czyści", patrząc i definiując
              wg. rozumowania co niektórych na tym forum, i z czasem współżyją ze sobą, ale
              ostatecznie nie są już razem z róznych okoliczności losowych to co...?
              ona jest od razu dziwką,a on dziwkarzem?
              to beznadziejne myślenie
              szkoda słów
              pozdro
            • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 14:27
              miałam się już nie wypowiadać, ale
              powiem jeszcze jedno a nie mówiłam.
              potrafię oceniać ludzi już po jednej wypowiedzi.
              ten paweł (piszę paweł a nie Paweł - bo taki jest mój styl pisania )
              wypowiedział się kilkakrotnie, i o ten jeden raz da dużo i za "obszernie"
              pozdrawiam - "brzydala" - trzymaj z gościem tak dalej. gratulacje.
              • Gość: dziwica Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 14:28
                wiem, wiem przed"i" nie stawia się przecinków - to na wypadek złośliwości
                • anna.scott Re: Dziewica na żonę..............? 24.11.06, 09:38
                  Czasami się stawia. Zależy to od kontekstu i złożoności zdania. ;P
    • Gość: malwing Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:39
      bardzo dobre - bardzomi się podoba !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: brunetka;) Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.man.czest.pl 26.10.06, 15:50
      a ja jestem dziewica, moj partenr nie,ale nie przeszkadza to nikomu z nas;)
      on wie,ze ja chce poczekac...ze mnnie sie nie spieszy,ciesze sie,ze to rozumie
      i docenia i za to tez go kocham:)
      pozdro
    • 1hary Re: Dziewica na żonę..............? 29.10.06, 21:23
      Czy wy powariowaliście wszyscy ????? Jak chcecie dziewice to z kąd je brać ? - z
      oazy kościelnej , czy z ogłoszeń matrymonialnych. Pozatym seź w małużeństwie
      jest bardzo ważną sprawą, i co wam po takiej dziewicy która nawet nie poliże.
      • Gość: Ewwa Re: Dziewica na żonę..............? IP: 195.116.125.* 29.10.06, 21:54
        I co będziesz wolał dziwkę bo Ci przyanajmniej poliże?? Tobie poliże i pewnie
        jeszcze połowie podwórka tego samego wieczora. Strasznie mi Cię żal jesli
        obracasz się w takim towarzystwie gdzie dziewica kojarzy się tylko z oazą
        kościelną. A poza tym kobieta nie jest towarem, ktory sobie można brać jak
        czekoladkę z półki.
    • Gość: ss Re: Dziewica na żonę..............? IP: 80.54.171.* 30.10.06, 10:49
      Jak chcesz mieć dziewicę, to musisz zabrać ze żłobka i czekać aż dorośnie.
    • Gość: 28-mio latek Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.cust.imagine.ie 01.11.06, 09:41
      po cichu liczac, ze jest to jeszcze mozliwe nie np z 14 latka. oczywiscie, ze
      dziewica. 23 latnia dziewica - czy takie jeszcze istnieja?
      • Gość: leila23 Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 19:43
        Pewnie, że istnieją. Ja do nich należę i zrobię to tylko z miłości. Mam
        nadzieję, że spotkam niedługo swoją prawdziwą miłość...
        Pozdrawiam
      • Gość: Ewwa Re: Dziewica na żonę..............? IP: 195.116.125.* 06.11.06, 10:34
        Nie dość, że istnieją to jeszcze wcale nie jest ich tak mało...ale jeśli Twoim
        jedynym kryteruim jest dziewciztwo dziewczyny to raczej na to żadnej dziewczyny
        nie złapiesz;/
    • Gość: gogol Re: Dziewica na żonę..............? IP: 217.153.246.* 06.11.06, 10:52
      Ja wole zeby już nie byla dziewicą , pozniej za kilka lat będzie chciała
      spróbować z ciekawości z innym facetem
      • Gość: aga Re: Dziewica na żonę..............? IP: 195.116.125.* 06.11.06, 11:31
        Gość portalu: gogol napisał(a):

        > Ja wole zeby już nie byla dziewicą , pozniej za kilka lat będzie chciała
        > spróbować z ciekawości z innym facetem


        Jak się nie będziesz staral to może zechcieć. Za to jak już nie będzie dziewicą
        to może dojść do przekonania, że poprzedni byl/byli lepsi i czegoś by nie zrobil
        związek i tak się rozpadnie albo Cię zdradzi.Na dwoje babka wróżyla. pzdr
        • Gość: sex Re: Dziewica na żonę..............? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 07:26
          up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka