Gość: Mamuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 23:49 U mojego synka pojawily sie kurzajki na dloni Jedna jest juz wielka i wyglada nieciekawie, Smaruje plynem, ale nie pomaga, Moze ktos wie jak to leczyc i u kogo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paolo101 Re: KUrzajki u dziecka 05.11.06, 00:19 u dermatologa, w przychodni na sobieskiego, lub w poradni przy szpitalu na parkitce. Leczy sie to teraz poprzez zamrazanie takim "laserem" nie pamietam dokladnie ale ok -60 stopni Celsjusza, pozniej brodawka robi sie taka wiotka...i po kilku zabiegach zniknie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lee zyleta w dłon ... IP: 80.54.171.* 05.11.06, 00:21 wytnij mu delikatnie, tak by korzenie usunca i po sprawie, to bezbolesna operacja :) Odpowiedz Link Zgłoś
paolo101 Re: zyleta w dłon ... 05.11.06, 00:25 tak to krzywde mu Pani zrobni....nie radzę!!! moja mama kiedys w radiu jeszcze uslyszala taki sposob: przez tydzien maczac w occie skorke od cytryny, a nastepnie ją przylożyc na brodawkę na pare dni i zakleic plastrem! Po kilku dniach sciagnąc i skora bedzie tak jak u niemowlaka bedzie schodzic i mozna zetrzec wtedy brodawe, ale zwykle skora schodzi bardzo gleboko do prawie kosci wiec nie wiem czy to dobry pomysł.... Odpowiedz Link Zgłoś
paolo101 Re: KUrzajki u dziecka 05.11.06, 00:26 lub zrobi sie "balonik", ktory potem wystarczy przekuć zdezynfekowaną szpilką:D i wyplynie płyn z wewnatrz. Ja tak mialem:) po brodawce nie bedzie sladu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamuska Re: KUrzajki u dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:31 dziekuje, ale wlasnie ma zdarta skore na dloni wewnatrz a bulwa i tak jest, boje sie wydlubywac zeby nie wprowadzic jakeigos zakazenia Chyba jednak specjalista ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meredithz Re: KUrzajki u dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:58 ja miałam na stopach (od basenu) na sobieskiego miałam wypalane - pomóc pomogło, ale Ci dermatolodzy to istne konowały wypalili mi też zdrową tkankę (przez nieuwage) ból niesamowity. także polecam rozejrzenie sie za prywatnym gabinetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dermatolog Re: KUrzajki u dziecka IP: *.man.czest.pl 05.11.06, 12:01 ło kurde, to wyglądasz nieciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meredithz Re: KUrzajki u dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 12:37 nie jest źle, z racji ze na stopie, zostalami tylko mala blizna. ale jak dla 14 latki wtedy - przezycia traumatyczne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafik1000 Re: KUrzajki u dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 12:10 a ja polecam stary sposób:starte ziemniaki przykładać pod kompres najlepiej na noc.Moim dzieciom pomogło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaagata Re: KUrzajki u dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 12:33 Zależy ile syn ma lat. U małych dzieci nie zamraża się kurzajek. Sposobu ze skórką cytryny też dla dziecka nie polecam, może się zrobić spora rana. Ja u mojej córeczki stosowałam Brodacid, posmarowałam dwa razy i po kurzejce nawet ślad nie został. Środek ten jest na receptę, ale chyba może wypisać lekarz rodzinny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sąsiad Re: KUrzajki u dziecka IP: 212.87.241.* 05.11.06, 12:42 Kupiłem w niemczech środek do leczenia kurzajek poprzez zamrażanie .Nazywa się WARTNER ikosztuje 15,95euro.Skuteczność 100%.Podobno jest też w naszych aptekach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: KUrzajki u dziecka- sól.......to pomoże (-: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 14:09 wcierać sól kuchenną w kurzajki. jak tak zgubiłem skutecznie w dzieciństwie(-: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x c.d.n Re: KUrzajki u dziecka- sól.......to pomoże (-: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 14:14 kurzajka stopniowo sie zasusza,maleje już po paru wcierkach, a najważniejsze nie ma potem żadnych śladów,blizn. to stary ,ludowy sposób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: KUrzajki u dziecka IP: *.man.czest.pl 05.11.06, 14:12 kwas solny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwing Re: KUrzajki u dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 14:18 moja córka też ma wstrętną kurzaję (ok 8 mm) zrobiłam jak radził pierwszy człowiek - poszła w ruch "żyleta" - pomogło - skurczyła się do wymiaru 4 mm - a teraz chodzimy za zamrażanie do poradni przy ul. sobieskiego. pani doktor powiedziała, że nie wygląda tak źle jak opisywał chirurg więc może warto łączyć sopsoby ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: KUrzajki u dziecka- do ''doktora'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 15:32 kwas solny na twój móżdżek, zaniknie całkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: KUrzajki u dziecka- do ''doktora'' IP: *.man.czest.pl 05.11.06, 15:35 ty już ćwoku/czko nie masz mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: KUrzajki u dziecka- do ''doktora'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 19:17 lecz się złamasie!!!!!!!!! tylko nie sam !pedaledoktorku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz Re: KUrzajki u dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 16:23 Jest na kurzajki stara, ludowa i przede wszystkim niezawodna metoda. To sok z krwawnika, zwanego również jaskółczym zielem. O zielsku najlepiej jednak najpierw poczytać, wpisując nawet w google. Smaruje się pomarańczowym sokiem wyciśniętym najlepiej z części przykorzennych. Sęk w tym, że sok robi się na kurzajce ciemny i zupełnie nieciekawie to wygląda. Ale kwestią nie jest chyba wygląd, a pozbycie się nieprzyjemnej narośli. Zielsko rośnie w Częstochowie tu i tam. Czasami w różnych, dziwnych miejscach, jak np. przy przejeździe kolejowym Cmentarna-Wały Dwernickiego. pozdrawiam Franz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz Ważna korekta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 16:26 nie KRWAWNIK, a GLISTNIK rzecz jasna. Pomieszały mi się zioła ;) pl.wikipedia.org/wiki/Glistnik_jask%C3%B3%C5%82cze_ziele pzdr Franz Odpowiedz Link Zgłoś