Gość: konsumentka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.11.06, 19:51
Rzadko jem na mieście, jeśli już to w McDonaldzie. Podczas mojej ostatniej
wizyty, kiedy już złożyłam zamówienie Pani zapytała mnie czy włączę się do
ich akcji pomocy dziecio chorym na raka lub walki z rakiem. Nawet nie
usłyszałam dobrze bo wydało mi się to straszne - jak niesmazny żart. Cel
szczytny, ale miejsce i czas..........A wy co o tym sądzicie?