IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 19:51
Rzadko jem na mieście, jeśli już to w McDonaldzie. Podczas mojej ostatniej
wizyty, kiedy już złożyłam zamówienie Pani zapytała mnie czy włączę się do
ich akcji pomocy dziecio chorym na raka lub walki z rakiem. Nawet nie
usłyszałam dobrze bo wydało mi się to straszne - jak niesmazny żart. Cel
szczytny, ale miejsce i czas..........A wy co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mikolaj862 Re: McDonald 19.11.06, 19:55
      Nie sądzę zeby to był żart i dlaczego niesmaczny Miejsce jak każde inne Ja
      jednak do takich akcji podchodzę sceptycznie mam wrazenie że większość środków
      pochłaniają same fundacje
    • Gość: icco Re: McDonald IP: *.sfc.pl 19.11.06, 19:57
      Jedz dalej w McDonaldzie to wkrótce na ciebie będą zbierać.
      A co do akcji szczytny cel, zorganizowana w miejscu często odwiedzanym przez
      ludzi więc chyba chodzi o to żeby najwięcej osób się przyłączyło.

      A jeżeli to wydaje Ci się niesmaczne to powinnaś zobaczyć swój posiłek przed
      przygotowaniem.
      • mikolaj862 Re: McDonald 19.11.06, 19:59
        He he co do jedzenia w Mc Donald's to się zgadzam jak najbardziej
    • diabel_piszczalka Re: McDonald 19.11.06, 19:58
      W życiu nie byłem w McDonaldzie, czy jestem dziwakiem ?:)
      • mikolaj862 Re: McDonald 19.11.06, 20:00
        Jestes zdrowym sceptykiem
        • Gość: Kreon Re: McDonald IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 20:02
          I trzymaj tak dalej Diabełku!
      • mikolaj862 Re: McDonald 19.11.06, 20:09
        I masz swietne foty na galerii
        • diabel_piszczalka Re: McDonald 19.11.06, 20:11
          Ja właśnie miałem, to samo napisać o Twoich.
          "Pustelnik Julek" jest best of the best :)
          Gdzie robiłeś zwierzaki? Też takie chcę mieć.
          • mikolaj862 Re: McDonald 19.11.06, 20:29
            diabeł @
    • marcelmilau Re: McDonald 19.11.06, 20:10
      Gość portalu: konsumentka napisał(a):

      > Rzadko jem na mieście, jeśli już to w McDonaldzie. Podczas mojej ostatniej
      > wizyty, kiedy już złożyłam zamówienie Pani zapytała mnie czy włączę się do
      > ich akcji pomocy dziecio chorym na raka lub walki z rakiem. Nawet nie
      > usłyszałam dobrze bo wydało mi się to straszne - jak niesmazny żart. Cel
      > szczytny, ale miejsce i czas..........A wy co o tym sądzicie?



      jedzenie jedzeniem.Ale jeśli mi się zdarzy czemu nie pomóc biedym dzieciaczkom
      czy to ci obrzydza jedzenie ? przecież nie jesz na "ojomie"Pani pyta czy
      pomożesz...daj złotóweczkę jeju może uratujesz jakiegoś fajnego brzdąca i
      sprawisz radość sobie jedząc hamburgera a jemu uratujesz może życie.
      Jestem dziwny ?
      • anna.scott Re: McDonald 19.11.06, 20:28
        Nie jesteś dziwny.
        Myślę nawet, że aby pomóc choć jednej istotce, trzeba wykorzystać wszelkie
        możliwości. Nawet MacDonald'sa, przez którego przewijają się setki osób
        dziennie.
        Niech każdy zostawi choćby złotówkę i ten świat może okazać się dla kogoś
        najlepszym ze światów. :))))
        Pozdrawiam, Marcel.
        • marcelmilau Re: McDonald 19.11.06, 23:03
          anna.scott napisała:

          > Nie jesteś dziwny.
          > Myślę nawet, że aby pomóc choć jednej istotce, trzeba wykorzystać wszelkie
          > możliwości. Nawet MacDonald'sa, przez którego przewijają się setki osób
          > dziennie.
          > Niech każdy zostawi choćby złotówkę i ten świat może okazać się dla kogoś
          > najlepszym ze światów. :))))
          > Pozdrawiam, Marcel.



          DZieki AnnaS;)


          do sceptyków ( a sam nim jestem )
          zajadzasz sobie tą sztuczną bułeczkę pomożesz dzieciaczkowi.Biorąc pod uwagę
          jak masakrycznie wielką firmą jest MC jednak dadzą kaskę dla bulbasków.Dla nich
          może to reklama a niech się do cholery reklamują przecież reklama dźwignią
          handlu ale przy okazji rzucą kaskę dla dzieciaków.Taki lajf.Nie widzę w tym nic
          złego.Pozatym pani proponująca zarabia tam 500 zł i i tak musi to robić.Lepiej
          pomagać chorym dzieciom niż komuś innemu dać ...na Lexusa:)
    • Gość: konsumentka Re: McDonald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:33
      No tak tylko dlaczego to McDonalds ma decydować komu i kiedy mam pomagać. Nie
      jestem jakąś egoistką zamknięta na innych - często i chętnie wspieram innych
      ludzi. Wyoraźcie sobie sytuację, że inne firmy pójdą tym tropem. Według mnie to
      mocno nie fair.
      • anna.scott Re: McDonald 19.11.06, 21:45
        Chyba nie rozumiem, o co masz pretensje. Czy ta pani Cię do tego zmuszała? Czy
        to było wliczone w cenę? Jeśli masz komu pomagać, to dobrze. Raczej nie
        wpłacisz na czyjeś konto złotówki. To tak mało, a naprawdę może pomóc.
        I dobrze chyba, że McDonald's kojarzyć się może nie tylko z przetworzonym i
        niezdrowym jedzeniem.
        • Gość: konsumentka Re: McDonald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:52
          Nawet nie próbujesz mnie zrozumieć. Może gdybyś spróbował(a) ten świat okazałby
          się trochę lepszy :)
          • anna.scott Re: McDonald 19.11.06, 22:16
            Och, gdyby od mojego zrozumienia zależała dobroć świata!... :)))
            Ale nie rozumiem naprawdę, o co masz pretensję do McDonald'sa.
            Że zbierają, a nie pytają Cię, którą akcję chcesz wspierać?
            Czy że źle się czujesz, bo pytanie Cię o to publicznie (gdy słyszą to inni
            ludzie w kolejce) w sytuacji, gdy nie chcesz określonej akcji wesprzeć,
            sprawia, że czujesz się niepewnie, niekomfortowo, bo nie umiesz
            powiedzieć "nie", dlatego że wtedy czujesz, że inni myślą o Tobie "egoistyka"?
            Proszę, wytłumacz mi to.
            Jaki jest prawdziwy powód Twojej niechęci?...
            • anna.scott Re: McDonald 19.11.06, 22:18
              Czy chodzi Ci o to, że bar, pub czy inna jadłodajnia nie jest do tego celu
              odpowiednia???
            • anna.scott Re: McDonald 19.11.06, 22:59
              *"Egoistka". :))))

              Egoistyka = egoizm + egzotyka. hihihi
              • marcelmilau Re: McDonald 19.11.06, 23:05
                prywata.
                Pozdrawiam Anne Scott :)
                • anna.scott Re: McDonald 19.11.06, 23:25
                  Dziękuję. Odsyłam podwójne pozdrowienia. :))))
                  • marcelmilau Re: McDonald 19.11.06, 23:39
                    anna.scott napisała:

                    > Dziękuję. Odsyłam podwójne pozdrowienia. :))))
                    >
                    >
                    no proszę jak sie miło zrobiło:)
                    • anna.scott Re: McDonald 20.11.06, 07:49
                      To dobrze. Bardzo sobie cenię przyjemną atmosferę.
                      :)))
                      Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka