Dodaj do ulubionych

Święta w samotności

IP: *.realestate.net.pl 22.12.06, 18:40
Nie ma ukochanej osoby i nie ma radości ze Świąt....

To bardzo boli.
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 19:03
      Dla mnie lepiej by świąt nie było z podobnego powodu jak Twój szengu
      • Gość: mariusz Re: Święta w samotności IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.06, 21:09
        też chciałbym aby było już po swietach :(
        Swieta w samotnosci to ciężki okres :(((
    • Gość: misia Re: Święta w samotności IP: 195.116.125.* 22.12.06, 19:07
      wspolczuje wam obojgu z calego serca, strata bliskiej osoby najbardziej boli!!!
      • Gość: Paolo Re: Święta w samotności IP: 89.174.23.* 22.12.06, 20:11
        :(
    • altu Re: Święta w samotności 22.12.06, 21:03
      oj tam..
      spójrz na to inaczej..
      nie musisz kupowac prezentu..
      ani robic super wystawnej kolacji, obiadu..
      i mozesz chodzic w pizamach caly dzien ;)
      a wieczorem isc ze znajomymi do kina ;)
      • anna.scott Re: Święta w samotności 22.12.06, 21:21
        Gorzej, Altu, jak taki schemat powtarza się cały rok... :))
        Optymizmu Wam życzę i powodzenia w każdej sferze życia...
        • altu Re: Święta w samotności 22.12.06, 21:31
          no faktycznie, gorzej..
          ale nie wierzę, że brak tak całkiem kogoś..
          jest przecież rodzina, są przyjaciele..
          no i .. zawsze można wyjechać np. do SPA, gdzie można kogoś spotkać.. a
          przynajmniej bedzie wesoło i nie samotnie ;)

          a optymizm - bardzo ważna rzecz.. :)
          • ellka25 Re: Święta w samotności 22.12.06, 21:46
            Ja też myślę, że tak naprawdę to nikt nie jest sam. Każdy ma jakąś przyjazną
            duszę, tylko trzeba się do niej odezwać. Jest jeszcze tyle świąt przed nami i
            będzie lepiej, a nawet bardzo dobrze.:)
            • diabel_piszczalka Re: Święta w samotności 22.12.06, 21:54
              Ja tam mam swoje definicje słów "sam" i "samotny".
              Żyję sam, ale nie jestem samotny :)
              • Gość: samotna Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 00:00
                Witaj diabełku-znów się spotykamy na forum;i to przy tej ciekawo-drażliwej
                tematyce...Tak:zasadnicza różnica między"sam"i"samotny"!Chyba zmienię nick-sama
                (?)
              • Gość: kropka Re: Święta w samotności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 17:50
                Zgadzam się z Piszczałką, sam, to nie znaczy samotny. A samotnym można być
                i w związku, znam takich.
      • Gość: szengu Re: Święta w samotności IP: *.realestate.net.pl 23.12.06, 14:52
        altu napisała:

        > oj tam..
        > spójrz na to inaczej..
        > nie musisz kupowac prezentu..
        > ani robic super wystawnej kolacji, obiadu..
        > i mozesz chodzic w pizamach caly dzien ;)
        > a wieczorem isc ze znajomymi do kina ;)

        Tego właśnie chciałbym.
        • altu Re: Święta w samotności 23.12.06, 18:13
          wiesz, Szengu..
          chcieć to móc..

          czyli co - samotne święta bolą, ale jednak robisz to wszystko?
          hm..
          trochę się pogubiłam..
          nie wiem, czy częstochowskie cc działa..
          jakby co - to do kina można isc ;)
          albo na spacer..
          albo odrobić zaległości w spaniu i/lub czytaniu..
          ;)
          • Gość: szengu Re: Święta w samotności IP: *.eranet.pl 24.12.06, 16:37
            Jestem samotny i to boli.
            Chciałbym mieć komu kupić prezent, z kim połamać sie opłatkiem i zjeść kolację.
            Chciałbym mieć do kogo przytulić się w ten wieczór.
            • Gość: mateusz Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 16:46
              Najlepszego szengu,trzymaj się,a będzie dużo lepiej.
            • altu Re: Święta w samotności 24.12.06, 22:43
              Szengu,
              trochę uśmiechu.. proszę :)
              wiesz.. ja też tak mam ..
              niby z rodziną, ale samotna..

              ale.. czasami jest tak, że łatwiej być samemu..

              przytulenie.. fakt, rozwiązuje wiele problemów..
              i odgania smutki..

              przesyłam ciepły uścisk.. i uśmiech #6 ;)
            • Gość: l-a Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 05:24
              poznałam smak samotnej wigilii i swiąt od dwócz lat.Maz po prosty wyszedł dzien
              przed wigilia jak do pracy ,a po porwocie (nie bylo go 6 dni) zapytał.Jak tam
              swieta.W tym roku "uczciwie" zapowiedział,ze swięta spedzi z kochanka,prosił
              tylko zeby mu zostawic potrawy świąteczne. Czuje sie jak w szklanej kuli
              spadajacej ze stromego stoku.
              • Gość: ola Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 15:03
                Czemu go nie przegoniłas na 4 strony swiata? Ja nie wybaczyłabym, nawet mając
                10 tke dzieci i status bezrobotnej bez prawa do zasiłku. Dasz sobie rade sama i
                nie pozwalaj sie dluzej tak upokarzac!! Sciskam :)))
            • Gość: Basia Re: Święta w samotności IP: 212.87.244.* 25.12.06, 20:41
              Gość portalu: szengu napisał(a):

              > Jestem samotny i to boli.
              > Chciałbym mieć komu kupić prezent, z kim połamać sie opłatkiem i zjeść kolację.
              >
              > Chciałbym mieć do kogo przytulić się w ten wieczór.

              A może stan Twojego ducha skłoni Cię do głębszych przemyśleń tzn. CZY NIE WARTO W KOŃCU ZMIENIĆ STANU SAMOTNOŚCI NA ZAKOCHANIE SIĘ i AKCEPTACJĘ DRUGIEJ OSOBY TAKĄ JAK JEST (ze wszystkimi wadami jakie w sobie posiada). Rozejrzyj się czy w Twoim otoczeniu naprawdę nie ma nikogo (lub nie było kogoś) z kim mógłbyś dzielić radości i smutki tego świata? Kto jest być może równie samotny i zagubiony w swoim świecie jak Ty. Osoba ta być może okaże się właśnie Twoją drugą połówką.

              POWODZENIA i DUŻO DUŻO OPTYMIZMU, UŚMIECHU I OTWARCIA SIĘ NA LUDZI :-) ŻYCZĘ TOBIE Z CALEGO SERCA
    • Gość: nik Re: Święta w samotności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 15:45
      samotność to taka straszna trwoga ogarnia mnie przenika mnie
      • usser Re: Święta w samotności 24.12.06, 16:49
        Niby z rodzina, z bliskimi... A jednak sam... samotny! Zamkniety w sobie z dala od wszystkich, nie obecny!! Najgorsze siweta w moim zyciu...
    • mysz1313 Re: Święta w samotności 24.12.06, 21:07
      A rodzina znajomi? Nie masz takich?Święta to nie czas na smutki więc może
      wypadałoby kogoś poznac na poprawienie chumorku.Pozdrawiam.
      • Gość: ala Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 21:12
        widać,że nie masz pojęcia o czym ludzie tu piszą, a Twój " chumor" naprawde nie
        poprawi mojego humoru

        Pozdrawiam
        • Gość: Adam Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 17:11
          To jest przykry temat.
          • Gość: szengu Re: Święta w samotności IP: *.realestate.net.pl 26.12.06, 18:27
            Koniec Świąt, ale nie koniec cierpienia.
            Jak to ktoś mądry powiedział: czas nie leczy ran - on tylko przyzwyczaja nas do
            bólu...

            Może zakocham się ponownie w nowym, lepszym roku?
            Pozdrawiam wszystkich Samotnych.
            • Gość: blanca Re: Święta w samotności IP: 83.13.134.* 26.12.06, 20:17
              Właśnie przyzwyczaja... mnie juz przyzwyczaja ponad rok i jest gorzej zamiast
              lepiej, chciałbym zeby Nowy Rok był choc troszke lepszy i Wszystkim samotnym
              zycze tego samego, a tym z ukochanymi osobkami w poblizu, zeby siesoba cieszyły
              ile wlezie, warto bo nigdy nic nie wiadomo... pozdrawiam
            • altu Re: Święta w samotności 27.12.06, 12:46
              Szengu, proszę..
              trochę optymizmu i uśmiechu :)
              a zobaczysz, że będzie lepiej :)
              • Gość: ewa Re: Święta w samotności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 16:09
                pozdrawiam wszystkich samotnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka