Dodaj do ulubionych

Nowe życie 2007

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 19:53
znów koniec roku, ja chce cos zmienic w nowym 2007 nie wiem co ale musze ?
mam chyba jaks depresje bo czuje ze zycie ucieka mi prze palce nie mam męża,
ani dzieci, ale dobrą pracę.... (no ale to właściwie nic w opinii "kochanej"
świątecznej rodzinki) nie wiem co jeszcze ale muszę cos zrobić
Obserwuj wątek
    • diabel_piszczalka Re: Nowe życie 2007 25.12.06, 19:59
      Nic nie musisz zmieniać, a tym bardziej dla rodziny. Zmień tylko to, co uważasz
      Ty za słuszne. Nic na siłę, nic na przekór sobie i własnym uczuciom.

      ps. Ja już się nauczyłem ignorować pytania familii "Kiedy się ożenisz ?", jak ja
      nawet dziewczyny nie mam :)
      • Gość: częstochowianka Re: Nowe życie 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 20:17
        witam:)
        to ty robisz te zdjęcia ?
        dzieki za radę
        • diabel_piszczalka Re: Nowe życie 2007 25.12.06, 20:21
          Ależ bardzo proszę, chociaż na tym forum znajdą się poważniejsi doradcy ode mnie.
          Tak, ja robię te zdjęcia.
          • Gość: @@@ Re: Nowe życie 2007 IP: *.icm.edu.pl 25.12.06, 20:56
            Mnie babcia niby ukradkiem napomknęła o ożenku i dzieciach to jej powiedziałem
            wprost - może za 10 lat, chociaż nie mogę wykluczyć niespodzianek :)
            • diabel_piszczalka Re: Nowe życie 2007 25.12.06, 21:04
              Heh...siostra mi dziś napisała, że moja babcia się jej pytała "czy za pannami
              nie ganiam" :)
              • jb2006 Re: Nowe życie 2007 25.12.06, 21:13
                Piszczalko ! stajesz sie tak popularny,że
                od panien sie nie odgonisz,czuje ,ze któraś Cie w końcu "dopadnie" :D
                pozdrawiam
                • diabel_piszczalka Re: Nowe życie 2007 25.12.06, 21:25
                  Jeszcze się taka desperatka nie urodziła ;)
                  • jb2006 Re: Nowe życie 2007 25.12.06, 21:28
                    :) nie mów hop...
                  • altu Re: Nowe życie 2007 25.12.06, 21:45
                    tia..
                    fakt jest faktem, że popularność masz coraz większą :)
              • Gość: @@@ Re: Nowe życie 2007 IP: *.icm.edu.pl 25.12.06, 22:06
                Hehe, ach te babcine określenia "panny" :D
    • Gość: Marek Re: Nowe życie 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.06, 22:58
      rodzina to zawsze niezadowolona. ja wlasnie dzisiaj przy obiedzie przedstawilem
      moją przyszłą żonę, tylko że... on nazwa sie Patryk. no i oczywiście mój stary
      sie wqrwił... ale ja ich pieprze.
      • Gość: @@@ Re: Nowe życie 2007 IP: *.icm.edu.pl 26.12.06, 08:18
        Masz odwagę chłopie :) Jeszcze w świętym mieście, no no.
    • Gość: ewwa Re: Nowe życie 2007 IP: 195.116.125.* 26.12.06, 13:32
      Gość portalu: częstochowianka napisał(a):

      > znów koniec roku, ja chce cos zmienic w nowym 2007 nie wiem co ale musze ?
      > mam chyba jaks depresje bo czuje ze zycie ucieka mi prze palce nie mam męża,
      > ani dzieci, ale dobrą pracę.... (no ale to właściwie nic w opinii "kochanej"
      > świątecznej rodzinki) nie wiem co jeszcze ale muszę cos zrobić

      Tylko jedna rada- nie zyjesz dla rodziny i zadawalania ich staromodnych pzekonań
      o najlepszym wieku do wychodzenia za mąż tylko dla siebie!! Więc jeśli chcesz
      coś zmienić bo czujesz, że życie ucieka przez palce to znajdź sobie coś, co cię
      będzie zadawalać- nowe hobby, sport, chodź do kina codziennie jak masz ochotę.
      Złóż sobie jakieś noworoczne postanowienie (choćby najbardziej bzdurne w rodzaju
      chodzenia na basen raz w tygodniu)- coś, co będzie motorem Twojego zycia, po
      prostu szukaj i szukaj, wychodź więcej z ludźmi (niekoniecznie żeby szukac
      mężą;) na kawę, zakupy, do kina, rower- wszytko jedno, nie ograniczaj swojego
      zycia tylko do pracy i oglądania telewizji wieczorem, znajdź coś, co nada zyciu
      sens (albo raczej, żebyś Ty ten sens poczuła), a rodzine olej (w końcu dadzą Ci
      spokój, najwazniejsze żebyć Ty byla szczęsliwa, nie sztuka dziś znaleźć męża czy
      żonę, stuką jest żeby to była odpowiednia osoba, skoro jesteś sama znaczy, że
      jeszcze nikogo takiego nie spotkałąś i tyle, nic na siłę, póki co zyj dla siebie
      i tylko dla siebie póki możesz;).Pzdr
      • Gość: młody Re: Nowe życie 2007 IP: *.prio138.trustnet.pl 26.12.06, 15:56
        są tacy co nie mają mężów żon dzieci samochodów i nawet dobrej pracy
        i niech to Cię pocieszy bo twój problem jest komiczny
        • Gość: Miecio Re: Nowe życie 2007 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.06, 22:04
          Czestochowianka to glupio myslaca baba.
    • Gość: nubira Re: Nowe życie 2007 IP: 195.116.246.* 02.01.07, 21:44
      ")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka