Gość: jfk
IP: *.gre.pl
30.12.06, 13:55
Warszawa 13.12.2005r
Kochana Mamusiu !
WUnii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cujier po 4zl za kg, benzyna po
5,50zł za litr, masło po 4,10 zł za kostkę, chleb po 3,20 zł za bochenek, a
paczka papierosów po 12zł.
Jeżeli chodzi o nasz dom, to latem przyjechał pan Helmut z Berlina. Najpierw
postawił piwo, a potem pokazał akt własnosci z 1937 r i powiedział, ze teraz
to jego ziemia i wszystko, co na niej. Może tp i lepiej, i tak nie byłem w
stanie płacić podatku katastralnego (Mamusia wie, 2% od wartosci nieruchomości
rocznie). Zato w przytulku mamy kolorową telewizję i fajne filmy. Pracy na
razie nie ma, ale mówią, że będzie. Jak dożyję, to za 6 lat będę mógł pracować
w Niemczech albo Austrii.
W mieście budują nowy urząd. Unia dała trochę grosza, Firma Heńka Kowalskiego
startowała w przetargu, ale rozstrzygnięto go w Brukseli wygrali Szwedzi. Co
prawda inżynierów sprowadzili od siebie, ale Heniek i tak się cieszy, bo
uznali jego kwalifikacje i pozwolili nosić cegły. Niech sobie chłop zarobi, bo
jego firma już nie wytrzymuje tego zwiększonego VAT-u w budownictwie. Chciał
wysłac syna na studia do Francji, ale nie miał na to pieniędzy. Córka jednego
z ministrów miała więcej szczęscia i dostała unijne stypendium. Chłopak Henia
jest całkiem zdolny, więc zdawał na naszą politechnikę. Byłby się dostał,
gdyby nie konkurencja młodzieży z innych krajów unijnych. W końcu tam uczelnie
też są przepełnione. Na razie jest na darmowym stażu w hipermarkecie.
Ostatnio w mieście pojawiło się mnóstwo byłych rolników. Mówią coś o nierównej
konkurencji, niskich dopłatach i tzw limitach produkcyjnych. Nie wiem, o co im
chodzi, przecież mieli najwięcej zyskać na integracji.
Do domu naprzeciwko wprowadziło się młode małżeństwo - Tomek i Jacek. To
bardzo wrażliwi ludzie, nawet starają się o adopcję. Pani kurator jest
tolerancyjna i świeżo po aborcji, więc mają duże szanse.
Niech Mamusia na razie siedzi na tej Białorusi, bo tu szaleje eutanazja,
zwłaszcza, że ubezpieczalnia już o Mamusię pytała.
To tyle, bo idę po zasiłek. Będę go pobierał jeszcze dwa miesiące.
Całuję mocno,
Zdzisiek
P.S.
Niech mi Mamusia przyśle kilo szynki takiej ze zwykłego prosiaka, bo te nasze
świecą po nocach.
P.P.S.
Niech Mamusia wyśle ten list swoim znajomym. Może za kilkanascie lat do mnie
wróci. Wtedy Polski już pewnie nie będzie, ale w końcu będę obywatelem nowego
euroregionu