Dodaj do ulubionych

Blachownia ustawia przetarg

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 21:57
jak ja lubie gdy komentarz do swojego artykułu pisze jego autor. oczywiście
w ten sposób w artykule jest obiektywny (:-))))) a w drugiej czesci jest
filozofem. na czas artykułu wyłącza się z filozofowania. hehehe
filozofia to umiłowanie mądrosci...
taki mr dżekyl i myster hajdowski
Obserwuj wątek
    • Gość: takkkkkkkkkk Blachownia ustawia przetarg IP: 89.174.23.* 09.02.07, 22:18
      takkk bardzo obiektywny wtedy sie staje.........mucha nie siada:)
      • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:41
        A nie zauważyliście czego innego? Pierwsza część artykułu jest dla ewentualnych
        osób, które coś z tego w ogóle rozumieją. Ponieważ jednak na skutek takich
        działań gmin i MPK ludzie tacy w naszym regionie praktycznie nie istnieją (o
        czym zresztą świadczą poniższe komentarze - nikt nie skumał, o co chodzi), to
        komentarz jest raczej wyjaśnieniem niż subiektywną filozofią. Ale i tak nie
        pomogło.
        • Gość: Kot Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.157.inds.pl 24.02.07, 22:38
          lunch poczytaj ile wydała gmina rędziny dla dobra swoich mieszkanców
    • Gość: mieszkaniec Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 217.153.246.* 09.02.07, 23:05
      Nie zgadzam się z autorem artykułu. Mieszkam w Blachowni i nie wyobrażam sobie
      że mogłoby tu ie jeździć MPK. Biesy nie jeżdżą po Częstochwowie, więc w grę nie
      wchodziłyby sieciówki. PKSy jeździłyby raz na godzinę albo nawet rzadziej...
      Poza tym niektórzy nie mogą jeździć PKSami... Jak ktoś lubi PKSy to i tak może
      sobie nimi podróżować z Blachowni do Częstochowy.
      W tej sprawie jak najbardziej popieram burmistrza.
      • Gość: podczestochowianin Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:23
        >W Niemczech czy Francji, posiadając jakikolwiek bilet, można wsiąść do
        >dowolnego tramwaju, autobusu, pociągu czy nawet statku...

        HA HA HA... chłopie, jak bedziemy mieli taka infrastrukture komunikacyjna i
        standard zycia jak oni to bedzie mozna sobie snuc wolnorynkowe propozycje
        dotyczace bilecikow...

        Nowy burmistrz ma glowe na karku i na pewno nie
        bedzie "uprzyjemnial" "ciekawymi" rozwiazaniami zycia mieszkancom Blachowni.
        • Gość: Brutus.SCZ Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:59
          PKS to nic dobrego. Przekonali się wszyscy mieszkańcy liń podmiejskich (M, 154,
          50, 64 itp.) obsługiwanych przez tego przewożnika. Przedewszystkim bilety
          miesięczne są znacznie droższe niż w MPK. Jakość połączeń jest kiepska. Tabor
          nie jest przystosowany do obsługi kursów podmiejskich. Autobusy się notorycznie
          spóźniają, nie po 2-3 minuty ale po 5-10 minut, a często ich nie ma wcale. Do
          tego jest jescze kwestia, że w dniach 25,26 XII, 01. a take w swieta
          wielkanocne niekursuja. Do tego arogancka postawa szefa PKS, ktory jest gluchy
          na nasze potrzeby. O PKS Częsochowa można by jeszcze dużo pisać. Jeździłem do
          miasta kilka lat MPK. Po reformie w 2002r. zostałem na łasce PKSu. Ja
          nietwierdzę, że w MPK jest wszystko wporządku, ale jest to zdecyowanie lepsza
          firma niż PKS.
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:53
            I Ty Brutusie, przec... eee, to znaczy i Ty Brutusie, nic nie pojąłeś?

            Po pierwsze: ceny biletów, częstotliwość kursowania itd. określa tu gmina, więc
            dla pasażera tak naprawdę nie ma różnicy, która firma wygra, zwłaszcza że nawet
            w tym fikcyjnym przetargu jest wymóg, że bilet sieciowy ma być wspólny z MPK.
            To samo dotyczy odwołania kursów w święta - gmina Blachownia dokładnie
            określiła (a ściśle mówiąc: przekopiowała rozkład ze strony MPK), które mają
            być odwołane w Wigilię Bożego Narodzenia.
            Po drugie: jeśli kierujecie Wasze potrzeby do dyrektora PKS, to niestety wynik
            Waszej ignorancji. Ustawowy obowiązek zapewnienia Wam komunikacji miejskiej
            spoczywa na władzach gminy, ale one wolały zaoszczędzić rezygnując z
            komunikacji i uznając że komercyjne linie PKS wystarczą.
            Po trzecie: Twoje ostatnie zdanie jest pozbawione sensu, bo tu właśnie nie ma
            żadnego znaczenia, kto obsługuje jako przewoźnik, tylko kto zleca usługę i na
            jakich warunkach.

            Ale z jednym masz rację: tabor. Gmina Blachownia nie określiła w tym przetargu,
            jakim taborem mają być wykonywane kursy, więc można jeździć czymkolwiek. A
            przecież w całym kraju robi się takie przetargi na kilka lat, dzięki czemu
            przewoźnicy biorą tabor w leasing i robi się wymóg, że tabor ma być
            niskopodłogowy i fabrycznie nowy.
        • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:44
          @podczestochowianin: Grubo się mylisz. Takie rozwiązania obowiązują nie tylko w
          Niemczech, czy Francji, ale też w większości cywilizowanych miast w Polsce
          (Warszawa, Kraków, Łódź, Gdynia, Bydgoszcz, Wrocław itd.).
          W Warszawie na jego podstawie kursują już nawet (jak w Niemczech) pociągi
          podmiejskie, którymi można jeździć na podstawie biletów komunikacji miejskiej.
          I nie byłoby to dla burmistrza jakieś wielkie przedsięwzięcie - wręcz
          przeciwnie, gdyby podpisał z Częstochową porozumienie międzygminnne, to w ogóle
          nie musiałby robić przetargu.
      • Gość: Harry_man Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:36
        > PKSy jeździłyby raz na godzinę albo nawet rzadziej...

        To nie prawda. PKS który przejmuje linie po MPK przejmuje także rozkład jazdy.
        Mogą wystąpić jakieś drobne modyfikacje, ale napewno nie byłoby tak, że autobus
        do Blachowni jedzie raz na godzinę.
        Nie mniej jednak uważam, że wasz burmistrz wybrał najlepszą z możliwych opcji.
        Tutaj zgadzam się niemal w 100% z wypodziedzią Brutus.SCZ. PKS lubią się
        spóźniać, o kursach które całkowicie wypadają nie wspominam. Ile to razy
        zdarzyło mi się siedzieć na dworcu PKS przez 2 godziny, bo 2 autobusy z kolei
        wypadły, a następne 2 z racji godzin szczytu były tak zapakowane, że się do nich
        nie zmieściłem. I nawet nie próbowałem - kto by chciał w takich warunkach
        podróżować przez 45 minut?
        Po za tym MPK to także tańsze bilety które obowiązują na terenie całego miasta,
        a nie na jednej lini.

        Czy 'biesy' to firma która powstała z rozszczepienia 'baldemexu'?
        • Gość: MMERLIN Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 212.87.240.* 10.02.07, 13:01
          Ale czy PKS-y mają taki tabor, żeby podołać Blachowni? Przeciez oni nie mają żadnych busów przegubowych! Oni mają tylko busy turystyczne, albo miejskie krótkie, co na linni 52 nie ma miejsca bytu, no chyba, że będa jeździć co 15 minut! POza tym na PKS-ach nie ma bileów ulgowyh jednorazowych! Panie burmistrzu, niech Pan nie rezygnuje z MPK! Popieram Pana tutaj w 100%
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:57
            Zwróć uwagę, że to właśnie pan burmistrz zrezygnował z przegubowców, bo w
            przetargu jedyny wynik odnośnie taboru to zdolność przewozowa 100 osób, czyli
            autobusy krótkie.
            A bilety mają być zgodne z obowiązującymi urzędowo w Blachowni, czyli takimi
            jak teraz i ulgowe też. Chciałbym żeby przetarg wygrała firma-krzak. Może
            burmistrz zrozumiałby, jaką głupotę odpieprzył.
        • Gość: Brutus.SCZ Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 23:50
          Sugerujes się liniami 50 i 64. Natomiast na mojej linii M PKS zrobił taką
          wycinkę, że pod względem tego co zastał w 1996 r. a tego co jest obecnie to nie
          ma oczym mówić. O ile za czasów gdy PKS był przedsiębiorstem państwowym to
          jeszcze nie było źle. Wraz z przekształceniem w spółkę akcyjną to co roku
          znikają kolejn kursy. Nie mówię, że mają wozić powietrze, ale granice rozsądku
          powinny być zachowane.
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:59
            Już pisałem: idź z pretensjami do swojej gminy. Nie rozumiecie, że PKS jest na
            dzień dzisiejszy komercyjną firmą przewozową, która jeździ gdzie chce i jak
            chce i nic nikomu do tego, bo obowiązek zapewnienia komunikacji spoczywa na
            gminach.
            • Gość: Kot Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.157.inds.pl 24.02.07, 14:10
              Ty Lunch czy Lunp dobrze napisałes PKS jeżdzi jak chce i gdzie chce dlatego mają go ludzie dosć i odczep śię od MPK do którego nie udało ći śię przyjąć a tak bardzo chciałes




        • Gość: franc Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 15:49
          pks nie ma takiej ilości taboru żeby obstawić nawet rozkład co godz,myślę ze
          byli by wstanie jezdzić co 2,5 godz.
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:58
            Przecież rozkład jest wyraźnie określony - na linii z Łojek co 20 minut.
            PKS wziąłby tabor w leasing, gdyby przetarg był na kilka lat. Ale Biesy tabor
            mają...
        • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:54
          @Harry_man: Też nic nie rozumiesz. Poczytaj sobie na stronie Blachowni ten
          przetarg, a zobaczysz, że już teraz mogłyby wygrać Biesy lub PKS i nie miałoby
          to wpływu ani na bilety ani na częstotliwość. A Burmistrz jest zacofany i
          najwyraźniej nie widział nowocześnie zorganizowanej komunikacji. Więc woli
          utrzymywać socjalizm.
      • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 08:35
        @mieszkaniec: Przede wszystkim to nie zrozumiałeś autora artykułu. Tu właśnie o
        to chodziło, że żeby bilet był wspólny, przetargu wcale nie musi wygrać MPK.
        Organizatorem komunikacji jest (i decyduje o biletach) gmina, a nie MPK.
        Zresztą w tym przetargu wyraźnie powiedziano, że niezależnie od tego, kto
        wygra, sieciówka ma być wspólna.
        I tak jest w cywilizowanych miastach - nie tylko w Niemczech czy Francji, ale
        też w Czechach, Słowacji czy... Polsce (Warszawa, Wrocław, Bydgoszcz, Gdynia
        itd.).
    • Gość: Blachowianin Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:08
      Biesy już były..i starczy. Pamiętamy te dymiące do środka autobusy, w których
      to często podskakiwało się na siedzeniach udeżając głową w sufit. Do tego te
      drogie bilety. Jeden na Biesy, drugi na MPK. Horror. Jeśli ktoś uważa inaczej
      to niech pojeździ sobie do Tesco czy Auchan. Przecież to właśnie te autobusy
      jeździły po blachowni. Brrrrrr..........do tej pory mnie trzęsie jak sobie
      przypominam. Co do PKS to przecież jeżdżą. Wolny wybór.
      Brawa dla nowego Burmistrza!!!
      • Gość: gosc Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:49
        oj, chyba ci sie cos pomyliło. to zdecydowanie nie te autbusy ktore teraz
        jeżdzą do auchan czy tesco woziły cie pare lat temu do domu. teraz tabor biesów
        jest taki sam, a procentowo moze nawet i lepszy niz mpk. autobusów z "tamtej
        epoki" w biesach zostało moze 2-3 sztukim reszta to średniopodłogowe many czy
        neoplany, takie same używki jak zakupione przez mpk półtora roku temu many nl-
        202...
        • Gość: xkx Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.org 10.02.07, 07:55
          Co do taboru sie z Tobą zgodze faktyczne niewielo on się rózni w tej chwili od
          tego co proponuje nam MPK. Niestety tabor chocby ultra nowoczesny nie
          wystarczy. W Częstochowie dominuje i jeszcze długo bedzie dominowac MPK z
          koleji osoby z Blachowni czy Olsztyna wolą w zwiazku z tym MPK bo jeden bilet
          załatwia wszystko. Co wieej jestem przekonany iż w tej chwili nawet ludzie z
          Gminy Redziny która ma własna firme komunikacyjna z ulga przyjeli by przejecie
          taboru i lini przez MPK bo tak by wyszło dla nich taniej. Bo i Bilety wazne w
          Częstochowie i jakby nieco prosciej z odnalezieniem rozkładów jazdy na
          przystankach itd itp. Niestety do momentu kiedy u nas podbnie jak na zachodzi
          powstana zażdy komunikacji i zwizaki midzy gminami na zmiane czekokolwiek niema
          co liczyc. Bo ciagle jesli by dac samym mieszkanca wybów z ula powitali by
          powrót lini:54, 54bis, 64, 50 czy 51, 60, 61, 66 czy 59, 55, 56, 57 miast
          funkcjonujacych teraz lini pruywatych czy obsługiwanych przez PKS. Wiec patrząc
          na to z tej strony w zasadzie nie na sie co dziwic władza Blachowni że
          postepuja tak a nie inaczej.
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:12
            Ale Krzychu - właśnie autorowi artykułu chodziło o to, że nieistotne, czy np.
            linię R obsługuje MPK czy GZK. W cywilizowanym świecie podpisuje się
            porozumienie międzygminne i komunikacja jest wspólna i zintegrowana - łącznie z
            biletami.
        • Gość: nemo53 Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:17
          Gó.. prawda jeśli chodzi o BIESY.Niech ta firma nigdy już nie obsługuje linii
          do Blachowni,koszmar gdy sobie to przypomnę.Ciągłe opóźnienia,arogancja
          kierowców,no i te ceny biletów,brrrr!!!Można się o tym przekonać jadąc do
          AUCHANA (zwłaszcza linią RAKÓW) Oprócz biletów (jazda bezpłatna) reszta jest do
          d.....
          • Gość: gosc Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:43
            Gość portalu: nemo53 napisał(a):

            > Gó.. prawda jeśli chodzi o BIESY.Niech ta firma nigdy już nie obsługuje linii
            > do Blachowni,koszmar gdy sobie to przypomnę.Ciągłe opóźnienia,arogancja
            > kierowców,no i te ceny biletów,brrrr!!!Można się o tym przekonać jadąc do
            > AUCHANA (zwłaszcza linią RAKÓW) Oprócz biletów (jazda bezpłatna) reszta jest
            > do d.....

            1. jak bys nie wiedział(a) to opoznienia zdarzaja sie równiez na liniach
            bosługiwanych przez mpk. a na liniach podmiejskich zwlaszacza do poczesnej
            podobno sa nawet 10-minutowe przyspieszenia.
            2. pojezdzij autobusami mpk a rowniez spotkasz sie z arogancja kierowców
            3. ceny biletów beda zależne od ustalen miedzy gmina a przewoznikiem
            4. linia auchan-raków NIE JEST obsługiwana przez biesy, lecz przez pks z
            myszkowa. z marketowych linii biesy obsluguja westerplatte-auchan, focha-auchan
            oraz 3 linie do tesco.
            • kszyszek Re: Blachownia ustawia przetarg 10.02.07, 18:53
              > 4. linia auchan-raków NIE JEST obsługiwana przez biesy, lecz przez pks z
              myszkowa. z marketowych linii biesy obsluguja westerplatte-auchan, focha-auchan
              oraz 3 linie do tesco.

              I tu się mylisz, bo linia Auchan-Raków jest obsługiwana przez Biesy. Wróciły
              one do obsługi linii w grudniu ub. roku. Na potwierdzenie link:

              transport.asi.pwr.wroc.pl/2-132671.html
              • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:14
                A zgadza się - w wigilię Bożego Narodzenia jeździł najstarszy
                przegubowiec "Biesów". Szkoda tego ikarusa z PKS Myszków (odkupiony z NRD). To
                był rarytas!
              • Gość: Kamil Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 16:43
                ile szukales tego linku zeby go tu wkleic??
            • Gość: docent Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:20
              Mój drogi, widzę, że ominęły cię kolejne nowości. Linię Auchan-Raków-Błeszno-
              Auchan obsługują już Biessy, ponieważ PKS Myszków wycofał si8ę z rynku, a
              słyszałem, że nawet został zlikwidowany. Od kilku tygodni na linii pojawia się
              przegubowy Van-Holl, lub inne pojazdy tego przewoźnika...
              • Gość: gosc Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:30
                rzeczywiscie, zwracam honor, sprawdzilem teraz na stronie biesów i faktycznie
                linia 207 obslugiwana jest z powrotem przez tego przewoznika. co do jakosci
                taboru jednak swego zdania nie zmienie - jest on porownywalny z mpk-owskimi
                autobusami. jest tez kilka sztuk starszych manów (jak np. ten na zdjęciu
                wklejonym przez kszyszka) ale policzmy ile lumpow jezdzi jeszcze pod flagą
                mpk...
              • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:15
                Nie sądzę, żeby PKS się wycofał, bo linię Auchan - Myszków wciąż obsługuje.
                Może po prostu żabojady podpisują umowy okresowe i wybierają lepsze oferty.
        • Gość: gość Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:25
          W żadnym wypadku Biesy. Już w Blachowni mieliśmy was. Jeżeli właścielowi Biesów
          nie pasuje mieszkanie w Blachowni, niech się wyprowadzi. My mieszkańcy
          Blachowni nie chcemy Ciebie, a ni Twoich autobusów tu widzieć. Spadajcie...
        • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:11
          Powiem więcej - jeżdżąc do Blachowni "Biesy" nie miały ani jednego autobusu
          drugiej generacji, teraz mają zaledwie trzy autobusy pierwszej generacji i też
          zakupione dużo później niż wynieśli się z Blachowni. I mają masę nowoczesnych
          autobusów, jak np. przegubowego van hoola (kto wie, czy to nie najlepszy
          autobus w Częstochowie, dla kierowcy na pewno).

          Z tego punktu widzenia tabor MPK jest dużo gorszy, bo na linie podmiejskie
          wysyła najstarsze graty, które od taboru "Biesów" dzielą dwie epoki. Ale to i
          tak nie ma znaczenia, bo burmistrz w przetargu nie postawił żadnych wymogów
          taborowych. Można jeździć nawet "ogórkami".
          • Gość: Mister Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.157.inds.pl 24.02.07, 14:42
            MPK dlatego wystawia jak to okresliłeś graty bo wszyscy wiedzą największa demolka jest na gminach ty mądralo graty zMPK które mają x lat od biesowych i tak są młodsze i bezpieczniejsze i nie wypowiadaj się który kierowca czym wolał by jezdzic bo z tego wnika kierowca zciebie jak z guwna kulka i tyle
      • Gość: jan Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:51
        Po co zmieniać przewoźnika, jak ten, który jest, wystarczy? Po co komplikować
        sobie życie? Ludzie w Blachowni przyzwyczaili się do MPK i może faktycznie firma
        ta idealna nie jest, ale na pewno lepsza niż PKS czy Biesy. A tak to by wszystko
        trzeba było zmieniać - z rozkładem jazdy na czele. I nie chodzi tu tylko o
        Blachownię, ale też o Starą Gorzelnię, Cisie czy Łojki. Nowy Burmistrz widać nie
        chce utrudniać mieszkańcom życia, skoro mieszkańcy chcą MPK - trzeba zrobić tak,
        żeby MPK jeździło dalej. Brawo panie Nowak !
        • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:19
          Zanim coś takiego drugi raz napiszesz, zorientuj się w temacie:
          1. Nic nie trzeba zmieniać, bo przetarg zakłada identyczny rozkład i identyczne
          bilety, jak do tej pory.
          2. Mieszkańcy może i chcą MPK ale właśnie dlatego, że na skutek takich działań
          władz Blachowni i Częstochowy wciąż tkwią w latach 80. i nie mieli okazji
          doświadczyć czegoś lepszego. Zapytaj mieszkańców gmin koło Gdyni, Warszawy czy
          Bydgoszczy. Oni są naprawdę szczęśliwi, że już do nich nie przyjeżdża żadne MPK
          ze swoimi gratami, a bilety mają te same.
          3. Nie wiem czy wiesz, ale to, za co chwalisz burmistrza jest niezgodne z
          prawem, a on powinien go przestrzegać. Bo przykład idzie z góry - zgodnie z
          Twoim tokiem myślenia mógłbyś np. nie płacić w sklepie, bo tak jest
          korzystniej, więc po co to zmieniać?
    • Gość: Dark Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.sfc.pl 10.02.07, 09:53
      Jakie w tyn kraju są chore przepisy. Przecież do obsługi linii podmiejskich nie
      ma żadnego lepszego przewoźnika niż MPK. Dlaczego gmina musi z powodu głupiego
      prawa zamówień publicznych wybierć przewoźnika innego niż tego, którego chce i
      wie, że społeczeństwo gminy tylko takiego by sobie życzyło. Mędrcy tego kraju
      nie potrafią zrozumieć realiów i dostosować to prawo zamówień publicznych tak
      aby można było go nie stosować do niektórych zamówień m.in. do tych przewozów.
      W polsce jeszcze długo nie znajdzie się przewoźnik prywatny spełniający taki
      potencjał techniczny jak MPK natomiast PKS niech sobie obsługuje linie
      międzymiastowe.
      • xkx2 Re: Blachownia ustawia przetarg 10.02.07, 10:35
        Wiem od znajmnego który mieszka w Rudnikach i przeklina dzien kiedy gmina
        Redziny wpadłą na pomysła utworzenia własnej firmy przewozowej efekt jest
        skazany na ciasne jelcze lub Solarisy w wersji MIDI. Za czasów obsługi tej lini
        przez MPK kursowały tam tez przgubowce. Dodatkwo jesli chce sie przesisc np w
        trakcjie jady na MPk musi kupic 2 bilet. Jak pokazuje ten przykłąd paranoja w
        niektórych miejscach (gminach) siega absurdu. Wiadomi iz zawsze mieszkancy
        oscinnych miejscwosc wokoło jakiegos duzego miasta beda woleli kozystac z usług
        miejskiego przewoznika chocby ze wzgledu na moznosc kupienia jednego biletu.
        Wobec tego nei rozumiem po co w Redzinach własna firma komunikacyjna
        komplikujaca życie mieszkanca. Tak na dobra sprawe najsensowniej było by po
        prostu wrucic do stanu z roku 1990 kiedy wszyskie mijscowosci oscienne
        obsługiało MPK przynajmniej to co stoi teraz na głowie staneło by na nogach. No
        chyba iż nastapi porozumienie gmin i zistanie utworzone jakies centrum
        zażadzajace tym wszystkim zostana ujednolicone bilety i taryfy wtedy bedzie to
        bez znaczenai jak narazie to to co jest przypomina paranoje gdzie dla
        oszczednosci paru złotych naraza sie mieszknców na utrudnienienia.
        • Gość: Wkurzona Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 80.48.157.* 10.02.07, 11:38
          Gmina Redziny za wygode dla swoich mieszkańców (czytaj własny zakład
          komunikacji) zapłaciła w zeszłym roku 3.725.000 zł
          bip.redziny.pl/index.php?id=22&a=42&b=0&sea=uchwalenia%20bud%BFetu%20na%202006

          • Gość: xkx2 Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.org 10.02.07, 14:11
            No i co uwarzasz że własna firma jest lepsza iż obsługa tych samych lini przez
            MPK? Bo ja nie jestem pewnien czy dla mieszkansca np. Rędzin czy Rudnik lina 56
            obsługiwana przez MPK nie była by wygodniejsza niz R obsługiwane przez GZK.
            Pametaj iż wtedy mogł by po porstu kupic sieciówkę na linei miejskie i
            podmijskie i nic go wiecej nie interesuje a tak jak jest teraz musi kupic 2
            bilety miesieczne. Czyli jesli chodzi o wygode i ceny to obawiam sie iz obsługa
            przez MPK wyszła by jednak taniej dla Kowalskiego.
            • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:26
              Ani jedno ani drugie rozwiązanie, bo Wy wciąż nie rozumiecie, o co tu chodzi.
              Rzecz w tym, że gminy powinny podpisywać porozumienia międzygminne i tworzyć
              dzięki temu spójną i zintegrowaną taryfowo komunikację. A kto wygra przetargi i
              będzie te linie obsługiwał naprawdę nie ma znaczenia.
              Tymczasem tworzenie chorych przetargów jak w Blachowni tylko pogarsza sytuację,
              bo utrzymuje stan przejściowy, który do niczego nie prowadzi. A już tworzenie
              odrębnego zakładu jak GZK to w ogóle porażka, bo to sankcjonuje utrzymanie tego
              chorego stanu na długo. Po prostu gdy wytłukły się jelcze, to trzeba było nie
              kupować solarisów, tylko firmę sprzedać, podpisać porozumienie z Częstochową i
              zrobić przetarg z prawdziwego zdarzenia. Ale przecież gminy nie mogą wychodzić
              przed szereg - komunikacja nie będzie w nich nowoczesna dopóki sama Częstochowa
              nie wyjdzie z zaścianka.
              • Gość: Kot Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.157.inds.pl 24.02.07, 23:07
                lunchn twoja wypowiedz o Rędzinach skomentuje krutko jesteś po prostu głupiiiii
          • wojtek2823 Re: Blachownia ustawia przetarg 10.02.07, 18:56
            A Blachownia w 2006 roku zapłaciła za 5 linii autobusowych tylko 450.000 zł
            www.blachownia.bip.info.pl/dokument.php?iddok=402&str=30
            Panie Burmistrzu niech pan nas nie zawiedzie !! Nie chce kupować dwóch biletów
            miesiecznych !!
            • Gość: xkx2 Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.org 10.02.07, 21:17
              Czyli jak jasno pokazuje rachunek Redziny strzeliły przysłowiową kula w płot.
              Bo jesli Blachownia pąci za 5 lini 450 tyś zł a 3 linie Redzin kosztują
              3.725.000 to zanczy iż chyba ktoś powienien za taka niegospodarnsc poniesc
              konsekwencje. Nie zawsze uniesienie sie ambicja jest najlepsze w tym konkretnym
              przypadku okazało sie byc idiotyzmem jak pokazuja cyfry.
              • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:46
                Zaraz, zaraz, a kilomtery policzyłeś?
                W Rędzinach masz trzy linie:
                R - 14 km - dwa autobusy
                RM - 13,5 km - jeden autobus
                RK - ok. 16 km - trzy autobusy
                A w Blachowni masz niby pięć linii, ale:
                22 - 0,6 km (!) - jeden autobus
                32G - 1,9 km - jeden autobus, zaledwie kilka kursów
                51 - 21 km (o ile pamiętam) - dwa autobusy
                52 - 17 km - trzy autobusy (plus szczytowy)
                62 - ok. 20 km - dwa autobusy (plus szczytowy).

                Więc śmiem twierdzić, że łączna liczba kilometrów jest porównywalna, a może
                nawet w Rędzinach większa.

                Do tego w Rędzinach wszystkie kursy obsługiwane taborem fabrycznie nowym,
                niskopodłogowym. Średnia stawka za kilometr takim taborem (10 metrowym) w
                Polsce to jakieś 4,80 zł.
                W Blachowni MPK jeździ starymi gratami, a w przetargu nie ma ŻADNYCH wymogów
                jakościowych co do taboru i przetarg jest na rok. Takie przetargi w kraju można
                wygrać za 2,80 zł.

                Więc cóż dziwnego, że w Rędzinach drożej? W końcu nie każdy chce jeździć całe
                życie syrenką.
            • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:41
              Przecież nie będziesz kupował dwóch biletów. Poczytaj sobie najpierw i dopiero
              pisz głupoty.
      • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:22
        @Dark: a czy Ty kiedykolwiek wychyliłeś nos poza swoją Blachownię albo w ogóle
        nasz częstochowski zaścianek? Pojedź sobie do Warszawy, zobacz zajezdnię
        Connexu czy Mobilisu, pojedź do Wrocławia - zobacz zaplecze DLA, pojedź do
        Kartuz, zobacz bazę i jakość działania Gryfu. Potem jeszcze Forbus w Bydgoszczy.
        A potem zapytaj mieszkańców gmin, które oni obsługują, czy chcieliby powrotu
        MZK itp.
        I nie pieprz głupot, że nie ma w Polsce przewoźnika prywatnego z takim
        potencjałem. Albo że MPK jest najlepsze do obsługi linii podmiejskich. Chcesz
        mnie śmiechem zaj..bać?
    • Gość: tibor Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.cable.ubr03.newm.blueyonder.co.uk 10.02.07, 11:11
    • Gość: tibor Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.cable.ubr03.newm.blueyonder.co.uk 10.02.07, 11:26
      Miasto powinno powołać firmę zarządzającą transportem w Częstochowie. Firma ta
      odpowiedzialna by była za tworzenie i utrzymanie tras, przystanków, ustalałaby
      ceny biletów i zbierała za nie kasę, zapewniałaby również urządzenia do odczytu
      elektronicznych biletów. Zarząd taki ogłaszałby przetarki na obsługę
      pojedyńczych tras, nie tylko podmiejskich ale również tych w obrębie
      Częstochowy. Oczywiście ogłaszając przetarg, stawiałby określne warunki, np.
      autobusy mają być przegubowe, nowe lub nie starsze niż x-lat, wyposażone tak i
      tak. Do przetargu mogły by zgłaszać się różne firmy, nie tylko z Częstochowy. Z
      tego co wiem chyba firma Connex, obsługująca niektóre linie w Warszawie była by
      chętna. Mamy MPK, PKS, Biesy, założę się, że znalazłoby się jeszcze kilka
      innych. Oczywiście o rocznych kontraktach nie mogłoby być mowy, kontrakty
      5-letnie byłyby według mnie optymalne.
      Zarząd płaciłby operatorom stałą opłatę za kilometr, pomniejszoną oczywiście o
      nieprzejechane kursy np. z powodu awarii. Każdy wiedziałby dokładnie na czym
      stoi. Zarząd kontrolowałby również jakość obsługi pasażerów, punktualność,
      bezpieczeństwo itd. W przypadku poważnych uchybień ze strony przewoźnika, mógłby
      on stracić kontrakt.
      Takie rozwiązanie byłoby dla wszystkich dobre. Pasażerowie mieliby jeden system,
      jedne bilety. Przewoźnicy nie musieliby martwić się o zyskowność tras. Byłoby to
      z góry ustalone. Przetarg mogłyby wygrać jedynie mocne firmy będące w stanie
      sprostać wymaganiom. Przy okazji można byłoby sprywatyzować w końcu MPK. Byłaby
      to sytuacja normalna, taka jaka jest w wielu krajach, taka jaka jest już też np.
      w Warszawie.
      • Gość: xkx Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.org 10.02.07, 14:13
        Tak firma to narazie rzecz nierealna w Cz-wie to po pierwsze. Po drugie takowa
        firma zajmuje sie komunikacja na terenia miest - gminy Cz-wa do gmin osciennych
        nic niema.
        • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:53
          Nie masz racji. W miastach, gdzie są organizatorzy, ich zasięg działania
          obejmuje także linie podmiejskie. Choćby wspomniany Connex jeździ do Ożarowa
          czy Piastowa, a na przykład Mobilis do Kępy Okrzewskiej.
      • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 09:48
        5 lat to trochę mało - przewoźnicy się trochę krzywią. 6 lat to taka magiczna
        granica, bo właściwie minimalny opłacalny leasing jest na 6 lat. Z tym, że jak
        się chce rozłożyć wykup na raty, to dochodzi 7 rok.
        Dlatego najlepszym dla miasta rozwiązaniem są przetargi 10-letnie (Warszawa).
        Wtedy stawka spada.
    • Gość: niepełnosprawna Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:16
      Głosowałam na Pana burmistrza i jeżeli On teraz wybierze nie MPK, to zawiodę
      się na NIM. Jestem osobą niepełnosprawną, mam darmowy bilet na MPK, dojeżdżam
      do pracy, będę musiała kupować nowy bilet na PKS. Głosując na Pana burmistrza,
      głosowałam na człowieka, który rozumie biednych mieszkańców Blachowni. Nie
      każdy ma swój samochód. Proszę wybrać w przetargu MPK.
      • Gość: Mieszkanka Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 15:04
        Nasz Burmistrz na pewno nie chce źle dla nas i zrobi wszystko tak zeby bylo
        dobrze. Nie wyobrażam sobie powrotu PKS-u na trase do Cisia nie jezdzily nawet
        co godzine tylko co kilka godzin, a ostatni o 21.00 Do Cisia przyjeżdzaja nawet
        ludzie z Puszczewa, Bieżenia i Węglowic, a najwiecej jest mlodziezy szkolnej.
        Panie Burmistrzu niech pan nas nie zawiedzie.
        • Gość: Jerzyk Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:02
          Oczywiście,że dla mieszkańców MPK jest najtańsze. Ale dziwi mnie trochę upór
          odnośnie zachowania rozkładów jazdy. Podczas wyborów w roku 2002 wielu
          kandydatów do Rady obiecało rozbicie stad autobusów, ale nie wiem czy przegrali
          czy zapomnieli. Bez dokładania autobusów można zapewnić częstotliwość co ok.20
          min. po szczycie na odcinku od Gminy Blachownia do Częstochowy. Jeśli nie można
          tego zrobić to dla zachowania zasad należy zmienić 2 odjazdy z Częstohowy: 62-
          18:46 i 52-19:14 odpowiednio na 19:05 i 19:06.
          • Gość: Uczeń Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 20:30
            A ja zmieniłbym odjazd 51 z Blachowni do Cisia z przystanku koło domu opieki o
            godz.13.14, dzwonek w szkole (gimnazjum)jest 13.15 Czekamy przez godzine na
            nastepny autobus, latem fajnie mozna isc na lody ale jak jest zimno... MOze
            ktoś sie w koncu zdecyduje to zmienic, slyszalem, ale nie jestem pewien, bo
            wiadomo jak jest z tym ktos komus powiedzial, ze juz byly prosby w tej sprawie u
            wczesniejszej pani burmistrz, ale jakos nic z tego nie wyszlo. Uwazam, ze
            rozklad jazdy powinien byc troszke dopasowany do dzwonkow w szkole, moze cos dla
            nas uczniow panie Burmistrzu, wierze w pana.
            Ewentualnie moze szkola bedzie rozpoczynala lekcje o 7.45, tak jak to uczynilo
            pewne gimnazjum w innej gminie.
            • Gość: Brutus.SCZ Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 23:43
              Niech PKS się nie czuje taki pokrzywdzony. W ciągu ostatnich paru lat przejął
              dużo liń podmiejskich dzięki prostej zasadzie - ulgi wynikajace z ustawy
              finansuje budżet państwa, natomiast ulgi gminne wynikące z porozumień zawartych
              z gminami pokrywają gminy. To dawało przewagę nad MPK któremu budżet państwa
              nie zwraca za ulgi wynikające z ustawy. To miało odbicie w złożonych ofertach.
              Wiadomo, że samorządom bardziej zależy na oszczędnościach, więc wybierały
              ofertę PKS. Poza tym samorząd miał możliwość wpływu na zakres stosowanych ulg.
              Dlatego PKS wytparł MPK z większości gmin, które kiedyś obsługało MPK.
              Uważam, że PKS nie jest przygotowany do obsługi Blachowni, ze względu na
              posiadany tabor. Zresztą pan prezes PKS wiecznie płacze, że ma braki taborowe.
              Poza kilkunastoma Jelczami to on niedysponuje żadnym nadającym się taborem do
              obsługi gminy blachowni.

              • Gość: XXX Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:28
                Przy okazji tego tematu coś na temat cen biletów.Podmiejski miesięczny kosztuje
                95 zł.Proponuję Panu Nowakowi postac między 5 a 6 rano np.koło Gminy,żeby
                zobaczył ilu ludzi jeździ rowerami do pracy pomiom zimy!!!Nawet do Gnaszyna i
                dalej.O cenie jednorazowego biletu po Blachowni nawet nie wspomnę (2.20) bo to
                skandal!!!!Jakby gmina więcej dotowała to bilety byłby tańsze.
                • Gość: ja Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 217.153.246.* 11.02.07, 11:34
                  Masz rację, bilety są dużo, dużo za drogie!
                  • Gość: Harry_man Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:41
                    Co wy chrzanicie - idźcie sobie zobaczyć jakie są ceny biletów w PKS'ie.
                    Miesięczny do Blachowni kosztowałby prawdopodobnie około 120-130zł! Bilet
                    jednorazowy to 3,50-4zł bez ulg dla uczniów i studentów! Nie mówiąc już o tym o
                    czym kilkakrotnie pisał Brutus.SCZ - PKS nie ma taboru do ubsługi takich lini
                    jak Blachownia.
                    • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:08
                      Bilety kosztowałyby tyle samo, ile teraz. Poczytaj sobie przetarg i artykuł,
                      który komentujesz, a nie pisz takich bzdur.
                      A tabor PKS wziąłby w leasing i to fabrycznie nowy, gdyby przetarg nie był na
                      rok.
            • Gość: Ja Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 217.153.246.* 11.02.07, 10:29
              To chłopie pisz podanie i się staraj a nie pisz do burmistrza na forum!
              • Gość: Brutus.SCZ Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 14:03
                Przede wszystkim nie można się sugerować cennikiem wywieszonym na dworcu PKS,
                ponieważ każda gmina a przynajmniej na linii M obowiązuje odrębny cennik. W
                gruncie rzeczy sprowadza się on do tego, że w miejscowościach, których
                mieszkańcy mogą dojść do najbliższego przystanku MPK bilet jest po 2,30 zł.
                Natomiast dalej to już jest cennik normalny PKSowski. Tak więc myślę, że z
                Łojek bilet nhormalny by kosztował 2,30 a miesięczny 78 zł natomiast z samej
                Blachownii 2,90, miesięczny 99 zł lub 3,20 zł i mięsięczny 109 zł. Ale z
                doświadczenia mogę załozyć, że to bedzie odpowiednio 3,20 zł i 109 zł.
                Natomiast z Cisia będzie kosztował bilet conajmniej 3,60zł a miesięczny
                conajmniej 122 zł. Jeśli gmina bedzie dopłacać to będą bilety ulgowe.
                • Gość: Harry_man Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 16:28
                  Bilety miesięczne w PKS'ie liczone są wg stref. Strefy mają po 5km. Jeżeli ktoś
                  z Blachowni chciałby dojeżdżać do samego dworca PKS to wyjdą !conajmniej! 3 (nie
                  wiem dokładnie ile jest z Blachowni do Czewy). Miesięczny bilet ulgowy w takim
                  wypadku kosztuje 62zł z groszami. Normalny 2x drożej. Ulg na bilety jednorazowe
                  nie ma.
                  • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:09
                    I po co piszesz takie głupoty, skoro to nie ma nic wspólnego z przetargiem w
                    Blachowni?
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:06
            Jeśli mowa o zmianach godzin, to warto by zmienić trasy. Likwidacja 63 i
            zastąpienie jej w Ostrowach 62 to był poroniony pomysł, a że przez to 62 robi
            dużo więcej kilometrów, to podejrzewam, że dużo taniej byłoby utrzymać 63, ale
            z tym dawnym rozkładem (nie tak często). No chyba że burmistrz ma wizje
            komunikacji aglomeracyjnej - 62 dowozi ludzi do dworca, a oni dalej jadą do
            Częstochowy pociągiem (na ten sam bilet). Ale przecież sam przyznaje, że takich
            wizji nie ma, a póki co takim przetargiem właśnie nowoczesność znów oddalił.
        • Gość: @Mieszkanka Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:03
          Kobieto, przecież w przetargu jest identyczny rozkład, jaki miało MPK do tej
          pory. Nic nie pojmujesz.
        • Gość: Mister Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.157.inds.pl 24.02.07, 23:22
          Droga mieszkanko cisia napisz coś o tym lunchu bo zaraz dostane febry
      • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:03
        @niepełnosprawna: nie rozumiesz. To, że masz darmowy bilet w komunikacji
        miejskiej, to nie jest decyzja MPK, tylko uchwała władz gminy. I nie ma
        znaczenia, czy wygra MPK czy PKS. Więc akurat dla Ciebie to jest absolutnie
        obojętne, kto wygra.
        • Gość: Jerzyk Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 22:21
          Bezpłatne przejazdy dla niepełnosprawnych to uchwała Rady Miasta Częstochowy.
          Jej koszty zapewne są uwzględnione w dotacjach z gmin obsługiwanych przez MPK.
          Jeśli miałby być wspólny bilet to pewnie będą wspólne zasady.Bez stworzenia
          Zakładu Transportu Miejskiego (nazwa warszawska)w Częstochowie, najlepszym
          wyjściem jest MPK. ZTM Warszawa obsługuje również linie podmiejskie. W cenniku
          opłat są np. opłaty za przejazd w jednej strefie miejskiej lub podmiejskiej
          2,40 zł i dwóch 4,80 zł. Za to bilet 90 dniowy na wszystkie linie zwykłe
          miejskie i podmiejskie kosztuje 184 zł.
    • Gość: milka Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 212.87.240.* 11.02.07, 14:38
      czemu piszecie o Francji czy Niemczech??? Bo niby jest inaczej niż u nas, a
      czemu np. nie piszecie o Anglii. Tam do tramwaju nie można wsiąść z tym samym
      biletem co na autobus, mało tego istnieją różne linie autobusowe, na które
      kupuje się oddzielne bilety. Szanowny autorze może w końcu zaczniemy doceniać to
      co mamy w POlSCE i nie będziemy oglądać się na inne państwa, bo to nie najlepiej
      nam wychodzi!!!!!!!! A tak poza tym, to pewnie szanowny autor nie mieszka w
      Blachowni i nie docenia zalety jaką są jeżdżące tu autobusy MPK.
      • Gość: jan Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 16:06
        Bilet jednorazowy na PKS z Blachowni do Cz-wy kosztuje 3,60 zł (normalny bo
        ulgowych nie ma). Niewiele to więcej niż na MPK (3,30 normalny), ale biorąc pod
        uwagę, że nie ma ulg dla młodzieży szkolnej, że bilety miesięczne są pewnie
        droższe niż 110 zł (cena biletu miesięcznego imiennego normalnego na wszystkie
        linie miejskie i podmiejskie w MPK), no i w końcu, że bilet miesięczny na PKS
        nie upoważnia do przejazdów MPK na terenie Cz-wy, to mimo wszystko, nawet jakby
        wszystkie 3 firmy (MPK, PKS, Biesy) wystartowały do przetargu to
        najkorzystniejszą (z racjonalnego punktu widzenia) ofertę przedstawiłoby MPK.
        Dlaczego Blachownia ma rezygnować z wygody, jaką są jednolite bilety? Dlaczego
        mieszkańcy mają płacić drożej, skoro mogą taniej? To w końcu dla nich jest ta
        komunikacja, a nie dla ludzi z firm przewozowych, którym przetarg sie nie
        podoba. A poza tym to w gestii prewoźników leży podpisywanie odpowiednich umów z
        MPK na wspólne bilety. Gdyby takie umowy PKS czy Biesy miały podpisane z MPK,
        wtedy przetarg wyglądałby zupełnie inaczej, a tak to pan Burmistrz Nowak po
        prostu nie ma wyboru, chyba, że chce poważnie narazić się mieszkańcom już na
        samym początku swej kadencji. Ja tam chcę MPK - najlepszy z trójki złego.
        Przyzwyczajenie robi swoje:) To nie wina Blachowni, że w regionie częstochowskim
        MPK jest monopolistą. Burmistrz chce wysoką jakość usług dla mieszkańców gminy,
        a skoro PKS i Biesy nie mogą takowej zagwarantować, to już nie jego wina.
        • Gość: ja Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 217.153.246.* 11.02.07, 18:06
          Zgadzam się w 100%.
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:20
            Bo masz ograniczoną wiedzę w tym temacie. I to nie wina Twoja, tylko władz
            naszych gmin.
        • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:19
          Jeśli wygra PKS, to bilet w Blachowni będzie kosztował 2,20, do Częstochowy
          3,30, a i miesięczny tyle ile teraz. I nikt nie chce rezygnować z jednolitych
          biletów. Poczytaj sobie przetarg i artykuł, który komentujesz, zanim coś
          napiszesz.
      • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 10:14
        @milka: Anglia to pod tym względem poroniony kraj. A Tobie najwyraźniej
        przeszkadza, że u nas mogłoby być dobrze. Jesteście zaślepieni, bo
        socjalistyczne działania burmistrza i MPK spowodowały, że tkwicie w latach 80.
        i boicie się to zmienić, bo a nuż będzie gorzej. Tymczasem w Niemczech na
        bilecie komunikacji miejskiej podróżowałem wszystkim co się rusza i zapłaciłem
        za niego śmieszne grosze.
        A Twój tok myślenia jest genialny - skoro nie wszędzie jest dobrze, to niech i
        u nas będzie źle. To może sprowadźmy jeszcze mafię z Rosji?

        I zdziwisz się, ale w Polsce też już jest jak w Niemczech - w Warszawie na
        bilety komunikacji miejskiej można podróżować pociągami podmiejskimi. A
        tamtejszy odpowiednik MPK (czyli MZA) ma coraz mniejszy udział w przewozach (na
        szczęście). Dzięki temu komunikacja jest zintegrowana, nowoczesna i tania dla
        gmin.
    • Gość: davidoff Blachownia ustawia przetarg IP: *.prenet.pl 11.02.07, 23:03
      Korzystając z okazji na temat komunikacji w Blachowni,chciałbym dodać swoją
      opinię a jednocześnie prośbę do naszego nowego Burmistrza,aby wziąść pod uwagę
      trasy kursowania autobusów,w tym przypadku MPK i mam nadzieję że dalej będzie
      to MPK tak jak chce tego większość z forum.
      Chciałbym zwrócić uwagę na ul.Leśną,ponieważ jest to ulica nie przystosowana na
      komunikację autobusową i wszelkiego rodzaju ciężkie pojazdy.Ulica od początku
      jej budowy nie była zaprojektowana na przejazd tak ciężkich pojazdów,dlatego
      skutkiem jest pękanie ścian domów,co juz jest widoczne.Od początku komunikacji
      w Blachowni autobusy kursowały ul.Kościuszki i ta droga była wybudowana oraz
      przystosowana do komunikacji miejskiej,są tego przykładem wybudowane zatoki
      autobusowe.Ulica Kościuszki ma solidne przygotowanie na ciężki ruch pojazdów i
      jest to główna droga prowadząca dalej w stronę choćby np.Kłobucka,ale z woli
      chyba paru mieszkańców oraz jednocześnie za czasów "wiadomych" ruch autobusów
      skierowano na ul.Leśną.Myślę że sprawą przeniesienia linii zainteresuje się
      również MPK w swoich planach ponieważ za pękające budynki będą wystawiane
      roszczenia,po orzeczeniach rzeczoznawców,które są zbierane.
      • Gość: xyxyx Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:17
        Trzeba było budować ławy fundamentowe zgodnie z projektem a nie oszczędzać i
        teraz nażekać na autobusy.
        • Gość: Brutus.SCZ Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 80.51.222.* 12.02.07, 11:28
          Lunch myśli, że jak pracuje w warszawce to wogóle pozjadał wszystkie rozumy. On
          ma uraz do MPK bo jest pracownikiem warszawskiego Mobilisu. I tu leży problem.
          On ma blade pojęcie o częsyochowskiej komunikacji podmiejskiej a już wogóle nie
          ma rozeznania jak funkcjonuje pks u nas
          • Gość: Blachowianka Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.static.asianet.co.th 12.02.07, 13:41
            Dokładnie. Mieszka koleś w Warszawie i nie jeździ naszymi mpk. Nie miał
            zaszczytu wsiadać do 52 po 7 jadącego do częstochowy. Jest to długi autobus
            jednak nie zawsze wszyscy pasażerowie się do niego... Do PKSu napewno nie
            weszlaby 1/4 ludzi jeżdżących tym autobusem!
            • Gość: do luncha Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:01
              Panie lunch. Czytając pańskie wypowiedzi (sporo tego - aż trudno uwieżyć, że
              kierowca autobusu ma tyle czasu siedzieć przed kompem i odpisywać na forum)
              stwierdzam, że jest pan jakimś oszołomem (moherem - wszystko jedno). Mam
              rozumieć, że dla pana to, że dana gmina korzysta z MPK jest "pozostałością
              komunizmu"? Czyli, oprócz Blachowni, również Poczesna i Olsztyn to relikty
              komunizmu? A czy PKS to nie relikt komunizmu? Jeśli tak, to wszystkie w takim
              razie gminy powiatu częstochowskiego (również kłobuckiego, myszkowskiego,
              lublinieckiego, o innych powiatach w Polsce nie wspominając) to relikty
              komunizmu? Idąc tym śladem dojdziemy, że 3/4 polskich jednostek samorządowych to
              relikty komunizmu. Oj panie lunch, ja rozumiem, że mieszka pan w Warszawie, i
              tęskni pan za rodzinnym miastem (popracowałoby się w Cz-wie, ale nie w MPK co?),
              ale bez przesady... Reklame swojej firmy pozostaw pan specjalistom.
              • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 15:43
                Ale ja nie mam z tą firmą nic wspólnego, zwłaszcza że właściciel sprzedał ją
                starszym braciom w wierze (www.egged.co.il), a jako kierowca autobusu dorabiam
                u nich zaledwie raz na miesiąc (przedwczoraj na przykład).
                A z tego, co piszesz, widzę że masz mętlik w głowie, bo wszystko Ci się
                pomyliło. Po prostu jedź do jakiegokolwiek cywilizowanego miasta - nie mówię do
                Warszawy, ale do Krakowa, Bydgoszczy, Łodzi, Piotrkowa, Gdańska, Gdyni,
                Wrocławia, Radomia, Zgierza, Katowic (i całego GOP-u), Tarnowa. Popytaj ludzi,
                zorientuj się, jakie są zasady organizacji komunikacji dla gmin ościennych. Nie
                mówię już o raju komunikacyjnym jak Düsseldorf.
                Ja nie mówię przecież, że MPK ma nie jeździć do Blachowni. Mało tego -
                chciałbym, aby wróciło do Wręczycy, Kłobucka itd. Bo ci ludzie na to zasługują,
                a ich gminy - zobowiązane ustawowo do zapewnienia im tego - po prostu się na
                nich wypięły. Ale do licha - na zdrowych zasadach, a nie przez fikcyjne
                przetargi śmierdzące prokuratorem.
                • Gość: Blachowianka Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 217.153.246.* 12.02.07, 16:08
                  Jesteś Częstochowianinem? Mieszkasz tu? Jeździsz częstochowskimi MPS? To czemu
                  Twoje IP wygląda tak: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl ?
                  • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 17:06
                    Jak sami pisaliście - tymczasowo mieszkam i pracuję w Warszawie. A co to
                    zmienia?
            • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 15:37
              Jak już informowałem, w przetargu o którym dyskutujemy Wasz burmistrz nie
              wprowadził wymogu obsługi linii przez autobusy przegubowe. Czyli jeśli
              przegubowce wyjadą, to będzie to dobra wola MPK, ale z kolei właściciele tej
              firmy, czyli mieszkańcy Częstochowy będą ją mogli oskarżyć o niegospodarność.
              A wystarczyło w przetargu zaznaczyć odpowiednie wymogi. I wówczas nawet PKS by
              mógł kupić przegubowce.
              A ja wcale nie twierdzę, że to ma wygrać PKS i że nie chcę MPK. Dla mnie nie ma
              żadnego znaczenia, który przewoźnik wygra.
              Ale Wy nie potraficie tego zrozumieć, bo Wy nie rozumiecie, że MPK czy PKS to
              jest tylko przewoźnik, a nie instytucja. Traktujecie MPK czy PKS jako
              instytucje - z ich cenami, ich zasadami i częstotliwością. A w rzeczywistości
              instytucją jest Wasza gmina, która na 52 określa rozkład jazdy, tabor, ceny
              biletów i zakres ulg. Tylko wsiadając do autobusu nie zdajecie sobie sprawy, że
              MPK nie robi tego samodzielnie. PKS robi samodzielnie na swoich komercyjnych
              liniach, ale gdyby wygrał ten przetarg, funkcjonowałby identycznie jak obecnie
              MPK.
          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.07, 15:33
            Cha cha cha.

            >On ma uraz do MPK bo jest pracownikiem warszawskiego Mobilisu.

            Gdzie jest sens w tym zdaniu? To tak, jakbyś napisał "Kura ma uraz do koguta,
            bo kaczki pływają w stawie."

            A dla jasności: Jestem częstochowianinem i dobrze znam zasady i jakość
            działania zarówno PKS jak i MPK. Ani jedno ani drugie nie ma nic wspólnego z
            omawianym tematem. Gmina chce mieć przyjazną komunikację przyjazną dla
            mieszkańców - ze wspólnym biletem. I chwała im za to - po to ich przecież
            wybraliście.
            Szkopuł w tym, że takie coś można przeprowadzić zgodnie z prawem i do tego
            nowocześnie - nazywa się to porozumienie międzygminne i jest stosowane nie
            tylko w Niemczech czy Francji, ale przede wszystkim w Polsce. W efekcie też
            zapewne jeździłoby MPK, bo to obecnie jedyny przewoźnik w komunikacji miejskiej
            w Częstochowie. Ale wszystko byłoby prawidłowo.
            Natomiast w tej chwili jest prowizorka - autobus do granicy miasta jedzie jako
            komunikacja miejska na zlecenie miasta ale poprzez namaszczenie MPK jako
            organizatora (swoją drogą to nadużycie), a od granicy jako komercyjna
            działalność MPK, która wygrała przetarg dla Blachowni. "Przypadkiem" jest to
            ten sam kurs i obowiązują te same bilety. Jest to pogwałcenie wielu ustaw,
            m.in. Ustawy o transporcie drogowym, która nakłada obowiązek podpisania
            porozumienia międzygmninnego bądź powołania związku komunalnego w przypadku,
            gdy linia komunikacji miejskiej przekracza granice jednej gminy.
            A już robienie fikcyjnego przetargu, który jest po prostu przekrętem i każdy
            prawnik go obali to po prostu kompromitacja władz gminy.
            Ja wiem, że Wam to odpowiada i ja też chcę, żeby tak pozostało. Ale to trzeba
            uregulować formalnie. Wtedy będzie zgodne z prawem i będzie dawało perspektywy
            dalszego rozwoju, jak np. wprowadzenie wspólnego biletu aglomeracyjnego także w
            podmiejskich pociągach.
            • Gość: Harry_man @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 16:03
              Na następny raz bierz udział w dyskusji na bierząco, bo wątpię czy komukolwiek
              będzie się teraz chciało czytać twoje wypociny z całego topic'u, na dodatek po
              100x powtarzane....
              • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 17:08
                > Na następny raz bierz udział w dyskusji na bierząco

                Zdecydujcie się. Raz mi zarzucacie, że kierowca (?) ma tyle czasu na forum.
                Teraz znów źle, że nie ma mnie na bieżąco. Niestety ja mam w pracy obowiązki i
                w jej czasie na bieżąco nie mogę.

                > z całego topic'u,

                A po polsku się nie dało?
                • Gość: Harry_man Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 17:45
                  > > z całego topic'u,
                  >
                  > A po polsku się nie dało?

                  To jest internet. Topic jest słowem powszechnie stosowanym na forach.

                  > Zdecydujcie się. Raz mi zarzucacie, że kierowca (?) ma tyle czasu na forum.

                  To zarzucił Ci kto inny. Osobiście uważam ten zarzut za głupi...

                  > Teraz znów źle, że nie ma mnie na bieżąco. Niestety ja mam w pracy obowiązki i
                  > w jej czasie na bieżąco nie mogę.

                  Chciałeś się wypowiedzieć to wystarczyło raz na samym końcu podsumować to co
                  napisałeś w kilkudziesięciu "postach" (tego słowa też się przyczepisz?)...
                  • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:00
                    > To jest internet. Topic jest słowem powszechnie stosowanym na forach.

                    Jasne. Tak jak sale, design i inne. Czego ja doczekałem?

                    > Chciałeś się wypowiedzieć to wystarczyło raz na samym końcu podsumować to co
                    > napisałeś w kilkudziesięciu "postach" (tego słowa też się przyczepisz?)...

                    W sumie to się w ogóle mogłem nie wypowiadać. Postąpiłem nieco impulsywnie, ale
                    cóż. Oczywiście masz rację, że powtarzanie kilka razy tych samych argumentów
                    było nieco głupie.
              • Gość: jan Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 17:27
                Tak, wszystko pięknie i ładnie, ale zapomnieliśmy wszyscy o jednej bardzo ważnej
                rzeczy. A mianowicie o tym, jaką kwotę w budżecie Blachownia przeznaczyła na
                komunikację. Z tego co wiem to jest to 400 tysięcy zł na rok (budżet miasta
                wynosi około 20 mln zł na rok - informacje na BIP Blachownia). I teraz:
                po 1 - Blachowni po prostu nie stać na to, by pisać przetarg na więcej niż rok,
                skoro w budżecie ma przeznaczoną taką i taką kwotę na komunikację. I tu uważam,
                że burmistrz pomyslał dobrze, bo skoro nie ma kasy, a nie chce się rezygnować z
                jakości usług jakie świadczy MPK (wyższe niż PKS czy Biesy, a innych
                przewoźników brak), no to trzeba było zrobić tak jak zrobił. Obecna umowa z MPK
                z tego co mi wiadomo to kończy się z końcem lutego, więc nowa umowa będzie
                obowiązywać do końca tego roku (a więc niecały rok czasu).
                po 2 - nowy burmistrz sam powiedział, że jeszcze za mało czasu minęło od
                początku jego kadeencji, by był rozeznany we wszystkich sprawach w Blachowni. W
                końcu mieszka on w Częstochowie (aczkolwiek niedaleko granicy z gminą
                Blachownia). Przed końcem tego roku (a więc gdy umowa z MPK będzie się kończyc)
                będzie zapewne rozpisany nowy przetarg.
                po 3 - burmistrz powiedział, iż przetarg był robiony z rozpędu. Inaczej się więc
                nie dało (nie chcąc pogarszać jakoiści usług obecnych). Skoro obecna umowa z MPK
                kończy się z końcem lutego, to to jednak za mało czasu, by próbować rozwiązać
                problem porozumieniem międzygminnym, tak jak to sugeruje lunch. Może gdyby
                wcześniej rozpisano i ogłoszono ten przetarg, to wyglądałby on inaczej.

                Wygląda więc mi na to, że jest to rozwiązanie tymczasowe (do końca tego roku), a
                kolejne działania zostaną podjęte później.
                • Gość: mieszkaniec Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:03
                  Ja też nie jestem wielkim fanem mpk,ale prawda też jest taka że gdy są jakieś
                  objazdy to mpk lepiej lub gorzej ale informuje o tym,gdy nawali autobus to z
                  zajezdni jest podstawiany drugi i w przypadku mpk mam gdzie iść się poskarżyć
                  bo gdy kiedyś postanoeiłem skorzystać z usług pks i autobus wogóle
                  nieprzyjechał to nawet niemiałem gdzie iść z pretensjami.
                • Gość: Brutus.SCZ Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:37
                  Pokory trochę Lunch, bo skoro uważasz się za częstochowianina to
                  niewypada nazywać własnego miasta zaściankiem. Niezbyt to ładne i eleganckie.
                  Pouczanie innych też nie jest dobrym obyczajem. Jeśli chodzi o moją osobę to
                  wystarczające mam rozeznanie na jakich zasadach funkcjonuje komunikacja miejska
                  w Warszawie czy nawet niebliskim nam Śląsku. Nie mień się nagle miłośnikiem MPK
                  bo zawsze o tym przedsiębiorstwie wypowiadałeś się źle. Nie odmawiam Ci prawa
                  do krytyki MPK w Czestochowie sp. z o.o. bo mnie nie wszystkie poczynania tego
                  przedsiębiorstwea uważam za właściwe. Ty je krytykujesz, ze wzgledu na formę
                  własności. Złe jest bo właścicielem jest miasto.
                  Nie masz racji twierdząc, ze PKS i MPK to dwa przedsiębiorstwa o róznym
                  charakterze. PKS Częstochowa SA oraz MPK sp. z o.o. są spółkami prawa
                  handlowego a więc świadczenie usług ma charakter komercyjny. W przypadku MPK
                  można mieć wątpliwości czy spółka handlowa jest najwłaściwszą prawno-
                  organizacyjną formą prowadzenia tego rodzaju działalności. Mnie się wydaje, że
                  podobnie jak w Rędzinach zakład budżetowy byłby najlepszą formą wykonywania
                  usług. Twierdzenie, że wykonywanie przewozów na rzecz sąsiednich gmin takich
                  jak Blachownia, Olsztyn czy Poczesna odbywa się z rażącym naruszeniem prawa
                  jest nie na miejscu. W cytowanych przez Ciebie ustawach ustawodawca nie zmusza
                  gmin do zawierania porozumień międzygminnych. Powołując sie na PKS chciałem
                  tylko stwierdzić, że skoro na dotychcasowych liniach podmiejskich ne wykonuje
                  nalezycie usług to tym bardziej niebedzie tego robił w Blachowni.
                  • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.07, 13:33
                    > Pokory trochę Lunch, bo skoro uważasz się za częstochowianina to
                    > niewypada nazywać własnego miasta zaściankiem.

                    Dlaczego nie? Wiesz, jakie to przykre? Człowiek nabiera kompleksów nie kiedy
                    idzie do większego miasta, bo niby w czym ono lepsze, ani zapoznając się z jego
                    działaniem. Nabiera ich dopiero, jak z czasem obserwuje pewne procesy i
                    jednocześnie widzi w swoim mieście totalne zacofanie. Kiedy przyszedłem do
                    Warszawy komunikacja była tu mierna. Jeszcze niedawno znacznie ustępowała tej
                    najlepszej, czyli gdyńskiej (pod niektórymi względami zresztą wciąż ustępuje).
                    Ale na przykład po ostatniej zmianie dyrektora ZTM zrobiono krok o dwie epoki
                    do przodu - wspólny bilet na kolej, tworzenie związku aglomeracyjnego.
                    I scyzoryk się w kieszeni otwiera, kiedy się stąd obserwuje, że w Częstochowie
                    w tym czasie poszli o jedną epokę, ale do tyłu - poprzez likwidację MZDiT,
                    kolesiowskie wyczyny prezydenta Wrona i takie cyrki jak przetarg w Blachowni.

                    A dlaczego zaścianek? Bo przez te wyczyny udało się zrobić ludziom wodę z mózgu
                    i społeczeństwo samo nie zdaje sobie sprawy, że coś jest nie tak. Zobacz
                    komentarze pod tym artykułem - po pierwsze połowa go w ogóle nie zrozumiała, bo
                    większość osób burzyła się na groźbę likwidacji wspólnego biletu, zmianę
                    rozkładu i cen biletów, mimo że artykuł wyraźnie mówił o niezmienności tych
                    aspektów. Po drugie, jak się da zauważyć, w społeczeństwie utarły się
                    niewłaściwe interpretacje pewnych haseł. Wg schematu:
                    MPK - komunikacja nie rewelacyjna, ale najlepsza, bo wspólny bilet, niskie
                    ceny, ulgi itd, wysoka częstotliwość.
                    PKS - wysokie ceny, brak ulg, wspólnego biletu, "wsiowe autobusy" itd.

                    W rzeczywistości obie firmy (jak słusznie zauważasz, ale przecież ja pisałem
                    wcześniej to samo) są jedynie spółkami przewozowymi. Natomiast powyższe
                    charakterystyki odnoszą się do rodzajów komunikacji. Ta pierwsza to komunikacja
                    miejska - organizowana przez gminy, z obowiązującymi gminnymi ulgami, cenami
                    biletów i rozkładem jazdy. Realizuje ją MPK, bo tak zdecydował Prezydent Wrona,
                    a obecnie także Wasz Burmistrz, ale gdyby wykonywał ją PKS, byłaby identyczna.
                    I analogicznie - komunikacja komercyjna, w której obowiązują jedynie ulgi
                    ustawowe, ceny wg widzimisię przewoźnika, tabor wioskowy itd. Obecnie wykonuje
                    ją PKS i prywaciarze, ale gdyby MPK chciało uruchomić takie linie, wyglądałyby
                    identycznie. Mało tego: w ostatnim okresie swego istnienia pod egidą MPK linia
                    50 do Kłobucka tak właśnie funkcjonowała.

                    > Nie mień się nagle miłośnikiem MPK
                    > bo zawsze o tym przedsiębiorstwie wypowiadałeś się źle.

                    Dla jasności: trzeba oddzielić pewne sprawy (a swoją drogą, dlaczego nagle Ci
                    przeszkadza, że napisałem coś pozytywnego o MPK?). Krytykowałem MPK, bo obecnie
                    za organizację ruchu odpowiada tam wyjątkowo ograniczona ekipa (a trochę tych
                    ekip już poznałem - najmilej wspominam pana Janusza Szewielewskiego). Ale
                    wielokrotnie (poszukaj sobie) chwaliłem MPK jako dość dobrego przewoźnika - na
                    przykład za wzorową względem innych miast dbałość o tabor.
                    Rzecz bowiem w tym, że komuna minęła i przewoźnik nie może zajmować się
                    organizacją komunikacji miejskiej, bo to jest nadużycie. Spółka prawa
                    handlowego (wybrana zresztą bez przetargu) nie może bowiem wydawać pieniędzy,
                    jak jej się podoba. Temat zresztą szerszy i tu go na razie zakończmy.
                    Natomiast Blachownia to zupełnie inna kwestia - napisałem, że nie mama nic
                    przeciwko jeżdżeniu tu MPK, bo jeśli mają monopol w Częstochowie, to
                    korzystniej dla mieszkańców będzie, jeśli będą go mieli również tu. Ale tego
                    się nie powinno robić przez fikcyjny przetarg uwłaczający zasadzie zamówień
                    publicznych samej w sobie, tylko w sposób cywilizowany.
                    Gdyby Blachownia podpisała z Częstochową porozumienie międzygminne, komunikacja
                    będąca w rękach MPK automatycznie objęłaby oba miasta, a w przypadku powołania
                    w Częstochowie zarządu komunikacji również wówczas Blachownia znalazłaby się w
                    sferze jego działania. I oczywiście negocjowanie treści porozumienia daje pełną
                    swobodę - można scedować procedurę wyboru przewoźnika na Częstochowę ("Mając na
                    uwadze posiadane możliwości organizacyjne przyjmuje się...") lub na Blachownię
                    ("Mając na uwadze lepszą znajomość specyfiki..."). Ale przede wszystkim można
                    wówczas łączyć posiadane środki i przekazywać je między gminami bez żadnych
                    przetargów, bo to nie żadne zamówienie, a jedynie współpraca bliźniaczych
                    jednostek.
                    Więc naprawdę nie rozumiem, dlaczego ktoś tu ma jakiekolwiek opory przed takim
                    porozumieniem. Że niby chcą być samodzielni? Gminy podwarszawskie też się
                    wzbraniały - twierdziły, że Warszawa ich okrada żądając w ramach porozumień
                    horrendalnych dopłat. I wystarczyło po wyborach zmienić dyrektora ZTM, a nie
                    tylko gminy nagle stały się entuzjastami porozumień, ale są gotowe pokryć aż
                    100% kosztów linii nocnych. Polityka...

                    >W przypadku MPK
                    > można mieć wątpliwości czy spółka handlowa jest najwłaściwszą prawno-
                    > organizacyjną formą prowadzenia tego rodzaju działalności.

                    Nad tym problemem wielokrotnie myślałem - dla mnie chora jest sytuacja, gdy do
                    przetargu ogłoszonego przez miasto staje spółka będąca własnością miasta. Może
                    lepiej, gdyby to były wciąż zakłady budżetowe, ale jak wiadomo - takie są
                    nieefektywnie zarządzane. Sam nie wiem. Ale to też nie dotyczy tematu Blachowni.

                    >Twierdzenie, że wykonywanie przewozów na rzecz sąsiednich gmin takich
                    > jak Blachownia, Olsztyn czy Poczesna odbywa się z rażącym naruszeniem prawa
                    > jest nie na miejscu. W cytowanych przez Ciebie ustawach ustawodawca nie
                    zmusza
                    > gmin do zawierania porozumień międzygminnych.

                    Odsyłam do tego, co napisałem poniżej w odpowiedzi dla jana. Art. 3 Ust. 7a)
                    Ustawy o transporcie drogowym.
                    Do tego fakt, że na liniach komunikacji miejskiej w Częstochowie obowiązuje
                    taryfa przewozowa ustalona przez Radę Miasta i nie dopuszcza ona obowiązywania
                    biletów innych przewoźników. Więc de jura nie jest zgodny z prawem przejazd
                    taką linią na podstawie biletu miesięcznego sieciowego, poniewąż jest to bilet
                    wydany przez MPK w ramach ich własnej działalności prowadzonej po wygraniu
                    przetargów w gminach ościennych.
                    I teraz - czy ja chcę to rozbić? Oczywiście nie, bo nie chcę mieszkańcom
                    pogorszyć, lecz poprawić. Ale niech to się to stanie legalnie i w cywilizowany
                    sposób.

                    >Powołując sie na PKS chciałem
                    > tylko stwierdzić, że skoro na dotychcasowych liniach podmiejskich ne wykonuje
                    > nalezycie usług to tym bardziej niebedzie tego robił w Blachowni.

                    Dlaczego tak twierdzisz? Przecież to tylko kwestia, czy burmistrz zamierza
                    powołać jakieś służby kontrolujące prawidłowe wykonanie usług, na które
                    rozpisał przetarg. Jeśli wyniki będą negatywne, to niech naliczy PKS-owi kary.
                    A czy burmistrz obecnie kontroluje jakość wykonania usług MPK? Zapewne tak, bo
                    jeśliby tego nie robił, to nie chciałbym być w skórze urzędnika w gminie, który
                    na fakturze za wozokilometry podpisuje się nazwiskiem z tytułu właściwego
                    wykonania usługi.
                    Wierz mi, znam wielu przewoźników, którzy na swoich liniach słyną z
                    prymitywizmu i fatalnej obsługi (jak choćby PKS Grodzisk Mazowiecki), a
                    wykonując usługi na zlecenie gmin czy miast stają się wzorem cnót i
                    nowoczesności.
                • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 19:12
                  Masz rację, ale rozwiązania tymczasowe to się robi na 3 miesiące z wolnej ręki.
                  Bo fikcyjny przetarg na rok to już jest przekręt.
                  • Gość: jan Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 19:58
                    No właśnie, podaj mi lunch konkretny przepis w PZP, albo przynajmniej odesłanie
                    do innej ustawy, regulującej związki ponadgminne (czyli do ustawy o samorządzie
                    gminnym). Przetarg jest po prostu dostosowany do sytuacji komunikacyjnej jaka
                    panuje w regionie częstochowskim. Są 3 firmy, z tego jedna odpowiada
                    zamawiającemu, dwie inne są poniżej oczekiwań. Nie wiń więc burmistrza o taki
                    stan rzeczy.
                    • Gość: pracownik mpk Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 20:26
                      lunch ale ty głupoty piszesz,przecież przetarg wygrywa ta firma która spełnia
                      warunki oferty,co do zarzutu że mpk jest monopolistą w czewie to akurat dobrze
                      bo są miasta gdzie jest kilku przewożników jak np. Wałbrzych i jazda po tym
                      mieście to loteria-brak rozkładów,każdy przewożnik inne bilety,jak mu się bus
                      zepsuje to już nic niepojedzie bo niema w rezerwie kierowców i autobusów,jeżdżą
                      tylko w godzinach dla nich najbardziej korzystnych po 22 możesz zapomnieć o
                      jeżdzie autobusem bo jeżdzi za mało ludzi i im się niopłaca.Mnóstwo rzeczy jest
                      do poprawienia w Częstochowskim mpk,zwłaszcza poprawa jakości usługi ale są
                      inne sposoby by zmusić naszego przewożnika do podniesienia standartów przewozu.
                      • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.07, 12:21
                        Wybacz, ale Twój wpis jest nie na temat.
                    • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.07, 12:41
                      > No właśnie, podaj mi lunch konkretny przepis w PZP, albo przynajmniej
                      odesłanie

                      Ustawa o transporcie drogowym Art. 3 Ust. 7a)
                      "7a) komunikacja miejska - przewóz regularny wykonywany w ramach lokalnego
                      transportu zbiorowego w granicach administracyjnych miasta albo:
                      a) miasta i gminy,
                      b) miast i gmin sąsiadujących - jeżeli zawarły porozumienie lub utworzyły
                      związek międzygminny w sprawie wspólnej realizacji komunikacji na swoim
                      obszarze."

                      Jeśli zatem gmina Blachownia ogłasza przetarg na komunikację miejską, której
                      linie wjeżdżają na teren Częstochowy, to też jest zobowiązana do zawarcia
                      takiego porozumienia. Oczywiście można te przewozy realizować jako komunikację
                      komercyjną (lokalną), ale wówczas:
                      - gmina nie może wydatkować pieniędzy przeznaczonych na komunikację miejską,
                      - przewoźnik musi opracować, zatwierdzić i podać do wiadomości pasażerów
                      regulamin przewozów na tych liniach oraz obowiązującą taryfę przewozową,
                      - przewoźnik nie jest zobowiązany do stosowania ulg i zwolnień z opłat za
                      przejazdy obowiązujących w Częstochowie i Blachowni, a jedynie ulgi ustawowe.
                      - autobusy muszą być wyposażone w tachografy, firanki, a przede wszystkim kasy
                      fiskalne, ponieważ w takiej komunikacji nie wolno stosować biletów papierowych
                      kupowanych w kiosku.

                      > Są 3 firmy, z tego jedna odpowiada
                      > zamawiającemu, dwie inne są poniżej oczekiwań.

                      A dlaczego nie bierzesz pod uwagę udziału np. firmy z Wrocławia albo z Paryża?
                      Ale to nie ma nic do rzeczy - w Częstochowie na siłę utrzymuje się monopol MPK
                      i niech tak nawet na razie będzie, bo problem Blachowni tego nie dotyczy. Tu
                      chodzi o co innego - żeby regulacje mające na celu wprowadzenie wspólnego
                      biletu były zgodne z prawem i ogólnie przyjętymi normami. Wystarczyło podpisać
                      porozumienie międzygminne i autobusy MPK jeździłyby do Blachowni bez
                      konieczności ogłaszania przetargu.
                      • Gość: Brutus.SCZ Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 18:19
                        Pragnę zauważyć, ze przytoczona w art. 4 ust. 7a ustawy z dnia 6 września 2001
                        r. o transporcie drogowym definicja komunikacji miejskiej jest stworzona
                        wyłącznie na potrzeby wyżej cytowanej ustawy. To że gmina Blachownia nie zawarła
                        stosownego porozumienia z miastem Częstochowa nie powoduje, że świadczona
                        komunikacja w Blachowni odbywa się z rażącym naruszeniem prawa. Co najwyżej w
                        świetle powyższej ustawy nie może być nazwana miejską. Zresztą nie nazywa się
                        miejską tylko podmiejską, której ustawa niedefiniuje. Uważam, że porozumienie
                        międzygminne dotyczy tylko takich sytuacji, jaka jest w Warszawie, gdzie funkcje
                        organizatora transportu powierzono ZTM lub gdy co najmniej jedna gmina
                        przekazała zadanie organizowania komunikacji innej. Natomiast w przypadku
                        Blachowni można mówić tak jak ująłeś to o komercyjnej formie realizacji zadania.
                        Czyli ma to charakter regularnego transportu drogowego. Wyżej wymieniona ustawa
                        w art. 18a. stanowi, że przewoźnik wykonujący regularne przewozy osób, poza
                        uprawnieniami pasażerów do ulgowych przejazdów określonymi w odrębnych
                        przepisach, uwzględnia także uprawnienia pasażerów do innych ulgowych
                        przejazdów, jeżeli podmiot, który ustanawia te ulgi, ustali z przewoźnikiem, w
                        drodze umowy, warunki zwrotu kosztów stosowania tych ulg.
                        • Gość: pracownik mpk Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 20:10
                          lunch ty piszesz nie na temat a wogóle to masz jakąś obsesje na punkcie MPK,gdy
                          tylko pojawia się temat MPK odrazu masz coś do powiedzenia i prawie zawsze
                          krytykujesz MPK czyżby ktoś z twoich bliskich był właścicielem biesów lub
                          mazanbus,wydaje ci się że znasz się na komunikacji publicznej ale jesteś w
                          błędzie,czytając twoje wpisy wynika z nich że coś niecoś wiesz ale bardzo
                          pobieżnie
                          • Gość: pracownik mpk Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 20:29
                            widzę że nienawiść do mpk całkiem cie zaślepiła,piszesz że wolałbyś żeby
                            przetarg wygrała fima krzak,no tak mieszkasz w W-wie więc masz w poważaniu
                            potrzeby mieszkańców Blachowni,o tym jakie autobusy jeżdżą na liniach nie
                            decyduje burmistrz tylko ilość pasażerów jeżdżących daną linią,gdy niestarcza
                            krótki bus ludzie dzwonią i piszą i wtedy na daną linię wysyłany jest
                            przegub.Prawda jest taka że tylko mpk stara się w miarę możliwości oczywiście
                            sprostać potrzebom pasażerów.Powiedz mi w której firmie oprócz mpk siedzą
                            kierowcy i czekają na wyjazd w razie awarii lub wypadku?
                            • Gość: jan Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:17
                              Ustawa o transporcie drogowym swoją drogą. My tu jednak mówimy o przetargu, a te
                              reguluje Prawo Zamówień Publicznych. Piszesz o firmie z Paryża. Teoretycznie
                              jest możliwość by taka firma przystąpiła do przetargu. Tylko zauważ, że jest to
                              przetarg powyżej 60 tys euro (ale poniżej progu europejskiego określonego w
                              odpowiednim rozporządzeniu wykonawczym do PZP, w tej chwili zdaje się 120 tys
                              euro). Wiąże się z tym to, że nie ma obowiązku publikacji tego przetargu w
                              Biuletynie UE (a jedynie w polskim BZP, co zresztą zostało zrobione) a tym samym
                              firma z Paryża nawet pewnie nie wie, że taki przetarg ma miejsce. Pomarzyć to my
                              możemy, ale realia są jakie są - co odnosi się zresztą również do sytuacji
                              komunikacyjnej w regionie częstochowskim. Zresztą jak pisałem wcześniej -
                              dlaczego odpowiednia firma (np. PKS) nie wystąpi do MPK z propozycją
                              wprowadzenia wspólnych biletów? Czy któraś z firm podjęła w ogóle takie
                              działania? Wiadomo, że MPK nie będzie dzielić się wpływami z biletów, skoro może
                              te wpływy zachować w całości. Ale póki nie pojawi się w naszym mieście
                              konkurencja z prawdziwego zdarzenia (przewoźnik obsługujący po mieście co
                              najmniej tyle linii co obecnie MPK), to takie przetargi będą miały miejsce nie
                              tylko w Blachowni ale i w innych gminach (ostatnio ponoć Kamienica Polska
                              prowadzi rozmowy z MPK bo ma pewnie dość PKS). Blachownia niestety jest za
                              biedna, żeby bawić się w nowoczesne rozwiązania, i podejmować ryzyko z tym
                              związane.
                              • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.07, 14:58
                                I tak i nie. Ale po kolei:
                                Przykład firmy z Paryża wziąłem oczywiście jako przenośnię. Chodziło mi o to,
                                że przecież trzeba teoretycznie brać to pod uwagę. Bo mógłby na przykład wygrać
                                bydgoski "Forbus" i jeździć (jak zwykł) nowiutkimi manami. Ale niestety warunki
                                do tego nie zachęcają.

                                Poza tym generalnie masz rację, ale - jak już pisałem - gdyby Blachownia
                                podpisała porozumenie międzygmninne z Częstochową mielibyśmy obecnie wspólną
                                komunikację z monopolem MPK, a po wprowadzeniu konkurencji - automatycznie
                                wspólną przez zarząd. A tak to jest nie do końca legalnie.

                                A żadna firma nie wystąpi do MPK o wspólne bilety, bo byłyby niezgodne z taryfą
                                uchwaloną przez Radę Miasta.
                        • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.07, 11:04
                          > wyłącznie na potrzeby wyżej cytowanej ustawy. To że gmina Blachownia nie
                          zawarł
                          > a
                          > stosownego porozumienia z miastem Częstochowa nie powoduje, że świadczona
                          > komunikacja w Blachowni odbywa się z rażącym naruszeniem prawa

                          A ustawa to pies? Jeśli uważasz, że wykonywanie działalności w sposób sprzeczny
                          z jedną z podstawowych ustaw regulujących tę działalność nie jest naruszeniem
                          prawa, to gratuluję. To po co w ogóle zatrzymywać się na czerwonym świetle?
                          Sygnalizatory powstały tylko na użytek prawa o ruchu drogowym i fakt ich
                          nieprzestrzegania nie świadczy o rażącym naruszeniu prawa, nieprawdaż?

                          >nie nazywa się
                          > miejską tylko podmiejską, której ustawa niedefiniuje.

                          No i w tym rzecz - jeśli nie definiuje, to taki transport należy wykonywać jak
                          komercyjne przewozy autobusowe, czyli znikają wszystkie przywileje dla
                          komunikacji miejskiej. A więc muszą być firanki, tachografy, koła zapasowe i
                          bilety z kas fiskalnych. I nie myśl, że wymyślam jakieś herezje - w innych
                          miastach już to przetrenowali, tylko u nas prawo stanowi wciąż wiedzę tajemną.
                          I Ty się dziwisz, że ja to określam jako "zaścianek".
                          A ciekawe, co na to powie ITD.

                          > Uważam, że porozumienie
                          > międzygminne dotyczy tylko takich sytuacji, jaka jest w Warszawie, gdzie
                          funkcj
                          > e
                          > organizatora transportu powierzono ZTM lub gdy co najmniej jedna gmina
                          > przekazała zadanie organizowania komunikacji innej.

                          Niestety nie masz racji, bo w ustawie jest to określone wyraźnie. Poza tym
                          najwyraźniej nikt tu sobie nie zdaje sprawę, że brak istnienia ZTM nie świadczy
                          jeszcze, że nie istnieje organizator - po prostu jest nim gmina. W Częstochowie
                          robił to kiedyś Wydział Komunikacji UM, ale Prezydent Wrona przekazał tę
                          funkcję MPK (co jest moim zdaniem nadużyciem). W Białymstoku robi to Wydział
                          Transportu Publicznego UM, w innych miastach - podobnie.
                          I to dlatego warszawwska szybka kolej miejska jeżdżąc do Sulejówka nie
                          zabierała pasażerów - bo nie było porozumienia i stąd ta afera. I dlatego
                          słupskie MZK musiało skierować na linię 10 autobusy turystyczne z tachografami
                          itd. Po prostu gmina Ustka zrezygnowała z organizowania komunikacji i jeśli MZK
                          chce linię utrzymać to może, ale wykraczając poza granice miasta staje się to
                          już komunikacją lokalną (komercyjną) - stąd zmiana numeru linii z 10 na KL
                          (Komunikacja Lokalna).

                          > Czyli ma to charakter regularnego transportu drogowego.

                          Oczywiście że tak, ale nie komunikacji miejskiej, jak to określiła gmina w
                          przetargu. Czyli albo robią komunikację do granicy i przez granicę gmin autobus
                          przejeżdża bez pasażerów, albo robią to jako transport lokalny z tachografem,
                          kasą itd. Albo podpisują w cywilizowany sposób porozumienie międzygminne i
                          wtedy wszystk zostaje po staremu dla dobra wszystkich. No właśnie - dla dobra
                          wszystkich, więc dlaczego się ze mną nie zgadzasz? Ja nie twierdzę, że to jest
                          dobre prawo, bo ta zakichana ustawa spędza mi sen z powiek, a w wielu miastach
                          wymusiła znaczne pogorszenie komunikacji miejskiej. Ale dura lex, set lex.
                          • Gość: pasażer mpk Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 15:41
                            Jak wam sie chce tak bredzić, az tak sie zagłębiać w różne ustawy?
                          • Gość: Brutus.SCZ Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 16:27
                            Ty chyba nieprzeczytałeś dokładnie ogłoszenia o tym przetargu. Przecież tam
                            wyraźnie pisze, że transport ma być wykonywany autobusami o pojemności
                            conajmniej 100 osób. Określenie conajmniej 100 osób powóduje, że autobus krótki
                            odpda, ponieważ przeciętna pojemność dochodzi do 100 osób. Poza tym twierdzisz,
                            że ma to być komunikacja miejska. Te określenie zawarte jest tylko w tytule
                            ogłoszenia. Natomiast dalej w specyfikacji jest określone że to ma być
                            autobusowy transport publiczny. W ogłoszeniu pisze że świadczenie usługi ma się
                            odbywać w zgodzie z art. 18b ustawy o transporcie drogowym, który odnosi się do
                            transportu regularnego. Poza tym, gdyby to było rażące naruszenie prawa, to pan
                            redaktor T. Haładaj już by o tym dawno napisał, zieloni inspektorzy już by
                            dawno interweniowali, niemówiąc, że skarbówka by ścigała za brak kas itp.
                            Natomiast Ty sam powinneś złożyć zawiadomienie o przestępstwie... Natomiast
                            zgadzam się, że z powrotem powinna wrócić do urzędu funkcja organizatora
                            transportu. Ponieważ bycie wykonawcą i jednocześnie pełniącym funkcje
                            organizatora komunikacji jest błędem, bo jak można samemu się kontrolować z
                            wykonywanych przez siebie usług.
                            • Gość: mieszkaniec Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 21:04
                              Skończcie te bezsensowne utarczki słowne,burmistrz wybrał to co jest najlepsze
                              dla mieszkańców Blachowni-koniec kropka.
                              • Gość: Brutus.SCZ Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 22:27
                                No właśnie oto chodzi.
                              • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.02.07, 07:56
                                Burmistrz stoi na straży prawa i nie powinien doprowadzać do takich sytuacji,
                                tymczasem z naszej dyskusji wyszło niejako przy okazji, że te linie są tak
                                naprawdę nielegalne.
                                Oczywiście nie jest to wina tego burmistrza, tylko poprzedników, którzy kiedyś
                                to stworzyli.
                                I zgadzam się z Tobą, że on wybrał najlepsze rozwiązanie. Tylko przeprowadził
                                je w niewłaściwy sposób, bo takich ma specjalistów w urzędzie.
                            • Gość: lunch Re: @ lunch IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.02.07, 07:50
                              Nie rozumiem Cię. Przecież właśnie te 100 osób wskazuje, że to autobus krótki.
                              Przykładowa maksymalna pojemność zgodnie z homologacją:
                              1. Krótkie
                              Solaris Urbino 12 - 104
                              Jelcz 120 M - 110
                              Ikarus 260 - 107
                              2. Przegubowe
                              Ikarus 280 - 155
                              Solaris Urbino 18 - 169
                              MAN NG313 - 180.

                              Świadczenie usług komunikacji miejskiej ujęto tylko w nazwie, ale przecież to
                              jest istotne. Zwłaszcza, że organizatorem i zlecającym jest gmina, co prowadzi
                              do oczywistego przekonania, jakoby chodziło o komunikację miejską. Przewoźnik
                              ma prawo domniemać, że skoro przetarg ogłasza gmina, to jest to komunikacja
                              miejska (zgodnie z nazwą przetargu) i zakładać, że spełniono Art. 7 Ustawy.
                              Wobec tego zakupi tabor bez firanek, tachografów i kas.
                              A że dotychczas to prawo naruszano i nikt się nie zorientował - cóż,
                              zaścianek...
                              Wiesz, to mi przypomina, że jak obserwuję przetargi czy jakieś uchwały w całym
                              kraju, to im mniejsza miejscowość, tym większe cyrki. Nieznajomość prawa
                              szokuje. Ale cóż, skoro mój znajomy zostaje sołtysem swojej wioski i jest
                              automatycznie w niej najważniejszym urzędnikiem, a to taki zwykły facio...
                              Zawsze mnie śmieszą wybory odbywające się u niego w chatce.
                              Rok temu podwarszawska gmina Lesznowola ogłosiła przetarg na komunikację gminną
                              (ciekawostka, bo jednocześnie ma porozumienie z Warszawą i jeżdżą tam autobusy
                              podmiejskie), w którym określiła wymogi "Przewoźnik będzie stosował bilety
                              miesięczne na ogólnych zasadach i bilety ulgowe". Nie da się ukryć, że panie z
                              gminy nie mają pojęcia o ulgach ustawowych, gminnych itd. i nawet nie zadały
                              sobie trudu dowiedzenia się, o czym piszą.

                              Ostatnie Twoje uwagi są oczywiście słuszne, ale właśnie polityka Wrony i
                              Nabrdalika prowadzi do tego, że ludzie nie mają o takich kwestiach pojęcia,
                              ponieważ przyzwyczaili się do stereotypowego znaczenia
                              haseł "MPK", "PKS", "Biesy" itd. I nic im nie wytłumaczysz. A że Wrona znów
                              wygrał wybory, czekają nas kolejne 4 lata marazmu i cofania komunikacji. A
                              potem może być za późno na nadrobienie tego czasu.
                              • Gość: mieszkaniec Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:17
                                lunch siedzisz w tej swojej warszawce to siedż i zajmij się tym bałaganem jaki
                                panuje w W-wie.
                              • Gość: Jerzyk Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 13:22
                                Komunikacja może się i będzie cofać. Za to pasażerom nie wolno się cofać do
                                przodu.
                          • Gość: jan Re: @ lunch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 19:29
                            No i przetarg został unieważniony. MPK chciało więcej niż Blachownia była w
                            stanie zapłacić.
                          • Gość: XXX Re: @ lunch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 13:34
                            Przy okazji proszę o załatwienie sprawy rozkładu jazdy w ferie i wakacje.
                            Przecież dorośli nie mają wakacji ani ferii i pracować trzeba. A jak dojechać
                            jak nie ma autobusu??? Choćby w godzinach dojazdów i powrotów autobusy powinny
                            być!!!!
    • Gość: nm Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 01:13
      • Gość: Krzychu Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 03:57
        www.blachownia.bip.info.pl/dokument.php?iddok=585&idmp=10&r=r
        • Gość: mieszkaniec Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 10:03
          Upss, to czym teraz będziemy dojeżdżać do domu?
          • Gość: Brutus.S Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 13:31
            To rzeczywiście problem, bo czasu coraz mniej Niestety nie wiadomo czy to pan
            Zdzisiu Nowak chciał urwać trochę z ceny, czy to pan Krzysiu Nabrdalik zażyczył
            sobie za dużo. Wiadomo kupujący chce jak najmniej zapłacić natomiast świadczący
            jak najwięcej zarobić. Mnie tylko rozbawiło uzasadnienie do decyzji o
            unieważnieniu przetargu. Ale myślę sobie dogadają się.
            • Gość: XXX Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 13:35
              Przy okazji proszę o załatwienie sprawy rozkładu jazdy w ferie i wakacje.
              Przecież dorośli nie mają wakacji ani ferii i pracować trzeba. A jak dojechać
              jak nie ma autobusu??? Choćby w godzinach dojazdów i powrotów autobusy powinny
              być!!!!
              • Gość: pasażer Re: Blachownia ustawia przetarg IP: 217.153.246.* 18.02.07, 16:38
                ułożeniem rozkładu jazdy powinien zająć się ten kto naprawdę umie myśleć. proszę
                pomyśleć o tych którzy dojeżdżają na obrzeża częstochowy do pracy.linia 51
                dowozi tylko tych którzy pracują w centrum .ale ile jest zakładów produkcyjnych
                w centrum wiadomo nie dogodzi się wszystkim ale można wybrać mniejsze zło
                proszę pomyśleć o tych którzy muszą się przesiadać na inne linie .przykładem
                jestem ja mieszkam na cisiu ale żeby dojechać do pracy muszę się dostać
                najpierw do blachowni na 52 bo 51 nie zdążę na żadną zmianę pracuję na legionów
                to samo z powrotem .koszmar a przecież jeżdżi 51 tylko o kilka min. za pózno.ale
                kogo to obchodzi przecież urzędników blachowni stać na samochod a reszta może
                chodzić na piechotę
                • Gość: mieszkaniec Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.flatpla.net 18.02.07, 17:33
                  Szanowni Państwo uważam, że burmistrz Blachowni to osoba młoda i mądra.Nie zrobi
                  nic, co mogło by utrudnić życie swoim mieszkańcom, a ja uwazam, że PKS to mądra
                  sprawa ponieważ z punktu bezpieczeństwa jest w 100% lepszy od MPK. Stwierdzam to
                  ponieważ często mam okazje przemieszczać sie za pośrednictwem oby
                  przedsiębiorstw. Druga sprawa priorytetowa to podróż autobusami PKS jest
                  przyjemniejsza jest czyściej, miejsca siedzące i bezpośredni kontakt z
                  kierowcą-to też sprawa ważna. Dzieci i mlodzież jadaca w autobusie PKS ma
                  wiekszy komfort psychiczny niż w autobusie MPK, co jest dla rodziców bardzo
                  ważne. Kierowca PKSmoze w sposób natychmiastowy zareagować w sprawie
                  niepokojącej majacej miejsce na pokładzie jego samochodu.
                  • Gość: lunch Panie Burmistrzu! Tak trzymać! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.02.07, 08:32
                    Masz rację - Burmistrz to osoba młoda i mądra. Rozwiązał sprawę salomonowo -
                    kiedy zdał sobie sprawę, że ustawiony przetarg to najgorsze rozwiązanie i może
                    mieć katastrofalne konsekwencje, więc uświadomił panom z MPK, że lepiej będzie
                    jak sami się wykluczą powszechnie znaną metodą.

                    Teraz Burmistrz rozdaje karty i trzymam za niego kciuki. Jeśli wybierze metodę,
                    o której tu wielokrotnie pisałem (ja oraz autor artykułu), tzn. porozumienie
                    międzygminne z Częstochową, to Blachownia będzie miała zapewniony wspólny bilet
                    i wspólną taryfę z MPK i to się nie zmieni, nawet jeśli w Częstochowie
                    powstanie zarząd komunikacji. A do tego będą to jedyne legalne linie
                    podmiejskie w Częstochowie.
                    Bo jeśli przetarg by powtórzono w tej samej wersji, zawsze istniałaby groźba,
                    że wygra firma-krzak i wtedy byłoby dla mieszkańców słabiutko.

                    Ale skąd Ci przyszło do głowy, że teraz będzie jeździł PKS? Podpiszą z MPK
                    umowę z wolnej ręki na trzy miesiące, żeby mieć czas na przygotowanie
                    ostatecznego rozwiązania.
                  • Gość: ona Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 18:56
                    To jeźdź sobie tym PKS, a mieszkańcom daj wybór, my chcemy nadal jeździć MPK
                • Gość: mieszkaniec Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.flatpla.net 18.02.07, 17:34
                  Szanowni Państwo uważam, że burmistrz Blachowni to osoba młoda i mądra.Nie zrobi
                  nic, co mogło by utrudnić życie swoim mieszkańcom, a ja uwazam, że PKS to mądra
                  sprawa ponieważ z punktu bezpieczeństwa jest w 100% lepszy od MPK. Stwierdzam to
                  ponieważ często mam okazje przemieszczać sie za pośrednictwem oby
                  przedsiębiorstw. Druga sprawa priorytetowa to podróż autobusami PKS jest
                  przyjemniejsza jest czyściej, miejsca siedzące i bezpośredni kontakt z
                  kierowcą-to też sprawa ważna. Dzieci i mlodzież jadaca w autobusie PKS ma
                  wiekszy komfort psychiczny niż w autobusie MPK, co jest dla rodziców bardzo
                  ważne. Kierowca PKSmoze w sposób natychmiastowy zareagować w sprawie
                  niepokojącej majacej miejsce na pokładzie jego samochodu.PKS górą, nie ma
                  wątpliwości
                  • Gość: Ja Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:05
                    Tak PKS co kilka godzin, tak jak kiedyś np. w Cisiu i jeszcze ostatni o 21.00
                    juz w Cisiu. To ci ludzie z drugiej zmaiany mają spać w Częstochowie? Albo jak
                    kiedyś, jechac do cmentarza chyba 52 i dalej rowerem przez las w nocy. Po
                    drugie nie ma zniżek dla młodziezy szkolnej. Ciekawe jakby kursowały, bo napewno
                    nie w tych samych godzinach co teraz mpk, nie zatrzymywały by sie pewnie na
                    kazdym przystanku, bo PKS to raczej nigdzie nie kursuje jak zwykły autobus. W
                    pks jest mało ludzi, bo wszyscy jada mpk jak maja taka możliwość, to uważasz, że
                    jak mpk by nie jeżdziło to w pks będzie nadal luz i wszyscy bedą siedzieć,
                    litości z takim rozumowaniem. Ja sobie nie wyobrażam żeby do Cisia znów wrócił
                    pks. Mam nadzieję, że sie tak nie stanie.
                    • Gość: Pasażer linii 64 Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 21:05
                      Do mieszkańca!
                      Wydaje mi się, że jesteś pracownikiem PKSu, bo osoba, która jest stałym
                      klientem przedsiębiorstwa PKS nigdy by takiej nieprawdy nie napisała. Jeżdzę
                      codziennie linią 64 z Kłobucka i z sentymentem wspominam czasy kiedy do nas
                      jeździło MPK. W porównaniu do PKS jest to firma wiarygodniejsza. Warto
                      przypomnieć, że w zeszłym ro9ku ukazał się artykuł, w którym to GW opisała w
                      jaki sposób wykonywane są usługi. Chodziło o to, że bardzo często nie było
                      określonych kursów, które były w rozkładzie. Dyrektor PKS tłumaczył się w ten
                      sposób, że ma braki w taborze i autobus który miał wykonywać nasz kurs, trzeba
                      było skierować na inną trasę. A z racji tego, że do nas często jeżdzą to nie
                      było problemu. Obiecał, że jesienią zostaną rozwiązane problemy taborowe. Czy
                      chcecie wiedzieć, czy kierownictwo PKS Czestochowa dotrzymało słowa? Ależ
                      oczywiście. Swą obietnicę zrealizowało w ten sposób, że niewygodny kurs usunęło
                      z rozkładu. Zatem komentarz niepotrzebny.
                      Tak więc drogi pracowniku PKS Czestochowa, przestań zachwalać swoją firmę.
                      • Gość: olo Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 21:22
                        Dokładnie niejestem fanem mpk czy pks ale z dwojga złego wybieram mpk,w mpk jak
                        wypadnie autobus to za jakiś czas podstawiany jest drugi,noi autobusy mpk
                        zabierają wiecej pasażerów
                      • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.02.07, 08:36
                        Miej pretensje do swojej gminy - Kłobuck. Najlepiej zebrać kilkaset podpisów i
                        wnieść sprawę na posiedzenie Rady Miasta i Gminu. Przecież to gmina ma
                        obowiązek zapewnić swoim mieszkańcom komunikację gminną. Tymczasem Kłobuck olał
                        swoich mieszkańców i uznał, że komunikacji być nie musi, bo PKS im wystarczy.
                        To chore.
                        • Gość: Kamila Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:29
                          Nie popadaj Lunch w samozachwyt. Zdzisiu Nowak po prostu stwierdził, że oferta
                          złożona przez MPK jest delikatnie mówiąc niedostosowana do możliwości naszego
                          miasta. Unieważnienie przetargu zostało podyktowane chęcią zbicia ceny a nie
                          twoimi wypocinami o porozumieniach. Twoja zarozumiałość nie zna granic. Jeśli
                          gmina pragnie wykonywać zadanie samodzielnie, zleca w w trybie przewidzianym w
                          ustawie Prawo zamówień publicznych zamówienie na konkretną usługę. Wybiera
                          przewoźnika i tyle. I miasto Częstochowa nie ma nic do tego czy wybierze MPK,
                          PKS a może jakąś inną firmę przewozową. Brutus ma świętą rację.
                          • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.07, 10:56
                            Po pierwsze: nie popadam w samozachwyt, bo nie ja pisałem ten artykuł, tylko
                            red. Tomasz Haładyj. O mnie burmistrz pewnie nie słyszał niech tak lepiej
                            pozostanie.
                            Po drugie: nie ma tak, że "po prostu stwierdził", czy "uniewaznienie przetargu
                            zostało podyktowane chęcią". On tu nie miał nic do "stwierdzenia po prostu", a
                            i jego chęci były mało istotne, bo jeśli wykonawca daje stawkę wyższą od
                            maksymalnej dopuszczalnej, to przetarg jest unieważniony z mocy Prawa zamówień
                            publicznych i koniec.
                            A że MPK nie wiedziało, jaka tu będzie maksymalna stawka, to jest co najmniej
                            dziwne.

                            Częstochowa oczywiście nie ma nic do tego, kto będzie jeździł do Blachowni i
                            jeśli gmina chce, to może nawet mieszkańców wozić taczką. Albo niczym (jak
                            Kłobuck czy Mstów, które zostawiły mieszkańców na lodzie z komercyjnym PKS).
                            Ale przecież do licha to Wy właśnie pisaliście, że chcecie mieć wspólną taryfę
                            i bilety z Częstochową, więc może się zdecyduj, o co Wam chodzi.
                            • Gość: Henio Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 16:02
                              Już raz tacy specjaliści jak Ty Lunch po 1990 roku wymyslili, że prywatny
                              przewoźnik jest lepszy od komunalnego. Teraz tą sama bajeczkę po szyldem zarządu
                              transportu miejskiego chcecie raz jeszcze wepchnąć mieszkańcom. Niby, że jakaś
                              nowa instytucja (w której pewnie chciałbyś pracować) wybierze w drodze przetargu
                              niby najlepsze firmy. To dopiero będą ustawiane przetargi. Bo najlepszymi będą
                              oczywiście firmy prywatne. Nie widzę powodu, ze by miasto dawało zarobić
                              biznesmenom od siedmiu boleści, kiedy ma własne przedsiębiorstwo przewozowe. Nie
                              wciskaj kitu, że to myślenie zaściankowe, bo tak postępuje dobry gospodarz. W
                              Poznaniu nie ma żadnych takich wymysłów a komunikacja funkcjonuje jak należy, z
                              nowymi autobusami i wogóle.
                              • road151 Re: Blachownia ustawia przetarg 20.02.07, 16:39
                                A mnie się wydaje, że rozpisanie nowego przetargu będzie najlepszym rozwiązaniem
                                sytuacji.
                                • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.07, 08:30
                                  Nie zgodzę się z Tobą. Bo taki przetarg może wygrać dowolna firma i wtedy nie
                                  będziecie mieli wspólnego biletu z Częstochową, nie mówiąc o przesiadkach z
                                  linii A na 32 na Wielkoorskiej i z linii E na 22 w Gnaszynie. Zresztą burmistrz
                                  okazał się fachowcem i drugi raz nie pozwoli na zrobienie idiotycznego
                                  ustawionego przetargu. Myślę, że podziękuje też za pracę wybitnym pracownikom -
                                  zanim doszło do unieważnienia przetargu, opublikowali w ramach odpowiedzi na
                                  zapytania przetargowe takiego oto knota:
                                  www.blachownia.bip.info.pl/dokument.php?iddok=583&idmp=6&r=r
                                  Boki można zrywać. Co jedno zdanie, to lepsze. Jako ujednolicenie wyglądu
                                  podają posiadanie tablicy przedniej i tylniej (o ile kojarzę, polskie prawo
                                  wymaga przednią i boczną, a w liniach oznaczonych cyfrą także tylnią i
                                  wewnętrzną).
                                  Szczególnie podoba mi się punkt "Sprzęt specjalistyczny - jest to pojazd
                                  przystosowany do wykonania przedmiotu umowy - w tym przypadku -autobus
                                  służący do przewozu dużej liczby osób. Autobus musi mieć szerokie drzwi,
                                  możliwie niską podłogę, szerokie i wygodne przejścia między siedzeniami oraz
                                  dużo miejsc stojących. Liczba miejsc siedzących może być niewielka. Autobus
                                  musi wraz z kierowcą pomieścić nie mniej niż 100 (sto) osób."

                                  Czy "możliwie niska podłoga" to może być na wysokości 1,50 m (bo niżej nikt
                                  mi nie chce wyprodukować?
                                  Czy "wygodne" przejście między siedzeniami to takie, w którym mogę się
                                  położyć, czy wystarczy, jeśli mogę usiąść po turecku?
                                  Czy liczba miejsc siedzących, która "może być niewielka", to może być 1 (w
                                  tym kierowca)?
                                  A już o mało się nie posikaliśmy ze znajomymi widząc zapis "w załączniku nr 4
                                  skreśla wyrazy „3-ech” i wprowadza wyrażenie w brzmieniu „5-ciu”."

                                  Można wiedzieć w jakim języku powstały te dziwolągi piśmiennictwa?
                              • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.02.07, 08:23
                                Po pierwsze - nie wiem, czy słyszałeś, ale żyjemy w gospodarce wolnorynkowej, a
                                nie socjalistycznej. Po drugie - jak wielokrotnie podkreślałem, w przypadku
                                Blachowni nie chcę przewoźnika prywatnego, tylko właśnie podpisania
                                porozumienia z miastem, które na dzień dzisiejszy dawałoby monopol MPK. To
                                właśnie Wasz przetarg stwarzał groźbę, że pojawi się niekompatybilny
                                prywaciarz. Gdzieś napisałem, że chciałbym, żeby tak było. Ale chodziło mi
                                właśnie o to, że to by uświadomiło burmistrzowi, co zrobili jego genialni
                                podwładni. Ale nie doceniłem burmistrza - sam się zorientował i myślę, że teraz
                                już będzie dobrze. Po trzecie - jak postępuje dobry gospodarz, to w budżetówce
                                ocenia kontrola, która zwraca uwagę na wydatkowanie środków. Utrzymywanie na
                                siłę molochów zżerających budżet, które nie potrafią działać efektywnie to
                                zwykła niegospodarność. A przykład Poznania jest - delikatnie mówiąć -
                                nienajlepszy, bo to akurat miasto najbardziej w Polsce zacofane pod względem
                                komunikacji podmiejskiej. Każda gmina ma swój system ze swoim przewoźnikiem i
                                swoją taryfą biletową. Nie zazdroszczę.
                                Co do durnych insyunacji, że chciałbym gdzieś pracować komentarz jest zbyteczny.
                                • Gość: Brutus.Scz Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 17:49
                                  Twierdzisz, że chcesz jak najlepiej dla naszego częstochowskiego MPK a tym
                                  czasem przytoczę ci Twoje słowa:

                                  Re: MPK - czy będą autobusy na CNG w Cz-wie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
                                     Gość: lunch   07.11.06, 11:28  + odpowiedz    

                                  "A dlaczego zakładasz, że przewozy autobusowe w Częstochowie w ciągu
                                  najbliższych 5 lat będzie wykonywało tylko MPK? Uchowaj Boże..."

                                  Komentarz chyba zbyteczny
                                  • road151 Re: Blachownia rozpisuje nowy przetarg 24.02.07, 13:45
                                    Ależ Brutusie jesteś pamiętliwy. Wypominasz człowiekowi jego wypowiedź z przed
                                    kilkunastu miesięcy. Może w tej chwili zmienił poglądy. Daj mu szansę.
                                    Niestety Lunch ma rację w pewnych sprawach. Dopóki będzie nad MPK parasol
                                    ochronny, to nasza komunikacja częstochowska będzie w stanie zapaści, którą z
                                    każdym rokiem będzie się uwidaczniać. Konserwowanie istniejącego stanu rzeczy
                                    nie ma sensu. Przedewszystkim UM w Częstochowie powinien przedstawić koncepcje
                                    rozwoju komunikacji zbiorowej na terenie gminy. Powinien się zdecydować w jaki
                                    sposób chce ją wykonywać – w oparciu o własnego przewoźnika, czy też dopuścić do
                                    rynku zewnętrzne firmy. Każde z tych rozwiązań ma strony pozytywne ale i
                                    negatywne. Ja osobiście uważam, że najlepszym rozwiązaniem było by wyjście
                                    pośrednie z sytuacji. Mam na myśli pozbawienie MPK kompetencji w zakresie
                                    organizacji transportu na rzecz urzędu miasta a następnie w drodze właśnie
                                    porozumień międzygminnych gminy ościenne mogły by zlecać zadanie wykonywania
                                    transportu publicznego miastu Częstochowie. Można by pójść krok dalej i
                                    sprowadzić faktycznie MPK jedynie do roli przewoźnika, który jedynie na zlecenie
                                    miasta wykonuje usługi przewozowe.
                                    Zawieranie porozumienia międzygminnego powodowało ominięnięcie dyktatu MPK w
                                    stosunku do gmin ościennych, gdzie najlepszym przykładem jest Blachownia.
                                    Burmistrz chcąc zapewnić godziwą komunikację dla gminy nie ma praktycznie
                                    wyboru, bo albo godzi się na astronomiczna kwotę zaproponowaną przez MPK albo
                                    musi zrezygnować z usług MPK.
                                    W nowym przetargu niebędzie już postawionego warunku kompatybilności biletów z
                                    biletami miejskimi, co z powoduje, że MPK moim zdaniem ma znikome szanse na
                                    wygranie przetargu, nawet Biesy niech się niecieszą, bo z takiego obrotu
                                    sytuacji najbardziej zadowolony jest PKS. Mając na uwadze, że bierze dotację z
                                    tytułu ulg ustawowych, przebije każdą ofertę. W tej sytuacji stracą nie tylko
                                    mieszkańcy Blachowni, ale i Częstochowy. A największym przegranym będzie samo
                                    MPK, bo z jednej strony straci jakąś część rynku, ale i jego pozycja (dominująca
                                    nie monopolistyczna) na rynku częstochowskim osłabnie znacząco.
                                    Taka sytuacja zpowodowana jest brakiem jasnej wizji komunikacji miejskiej przez
                                    zarządzających, których nikt i tak nie jest wstanie rozliczyć ze swoich
                                    poczynań. A utrzymywanie takiego stany rzeczy skończy się tak jak w Blachowni.
                                    • Gość: lunch Re: Blachownia rozpisuje nowy przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.07, 09:35
                                      Oczywiście masz rację - dobrze, że są tu jeszcze ludzie rozumni. Z małym
                                      zastrzeżeniem - nie sądzę, że w nowym przetargu MPK nie będzie miało szans.
                                      Rezygnacja z obowiązku wspólnego biletu to cios dla mieszkańców (nawet MPK może
                                      wprowadzić wówczas bilety komercyjne, a zgodnie z prawem powinno tak zrobić).
                                      Natomiast wciąż pozostają inne wymogi, jak choćby rozkład jazdy "przypadkiem"
                                      przekopiowany ze strony MPK. Nie wyobrażam sobie, żeby jakiemuś przewoźnikowi
                                      opłacało się uruchamiać linię o długości 0,6 km (22), podczas gdy autobusy MPK
                                      akurat i tak muszą ten odcinek pokonać, bo na Drzewnej nie ma pętli.

                                      I jeszcze jedno: po pierwsze komunikacja podmiejska bez porozumienia
                                      międzygminnego wciąż będzie naruszeniem prawa. Po drugie - piszesz o zaletach
                                      pozostawienia jednego przewoźnika. Pewnie da się je znaleźć, ale mamy wolny
                                      rynek i takie działanie zawsze będzie większym lub mniejszym nadużyciem.
                                      • Gość: jan Re: Blachownia rozpisuje nowy przetarg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:48
                                        Lunch, czyli kursy MPK do Olsztyna i Poczesnej sa nielegalne?
                                        • Gość: lunch Re: Blachownia rozpisuje nowy przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.07, 11:11
                                          Oczywiście że tak. I nie jest to jakiś mój wymysł, bo kiedy ten przepis wszedł
                                          w życie (chyba 1.01.2003), w wielu miastach pojawiła się panika, na szybko
                                          podpisywano porozumienia międzygminne, a w gminach, które nie podpisały,
                                          autobusy po prostu przestały się zatrzymywać.
                                          U nas jeszcze tego nie zauważyli, ale to typowe, że w mniejszych miastach
                                          urzędy (oraz instytucje powołane do stosownych kontroli) "nie zagłębiają się aż
                                          tak" w przepisy, żyjąc w błogiej nieświadomości.
                                          Najbardziej rozwalił mnie słynny ostatnio raport Najwyższej Izby Kontroli,
                                          która po przeprowadzeniu wyrywkowej kontroli stwierdziła, że w pewnym mieście
                                          przewoźnik nie posiada nawet licencji na krajowy transport drogowy osób. Firma
                                          tłumaczyła się, że nie wiedziała o tym obowiązku, bo jest zakładem budżetowym i
                                          wykonuje tylko usługi dla miasta. Ciekaw jestem, czy jak zamawiali autobusy, to
                                          uznawali za stosowne za nie zapłacić, czy też im się to ich zdaniem należało z
                                          rozdzielnika, jak za komuny.
                                  • Gość: lunch Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.07, 09:30
                                    A gdzie napisałem, że chcę jak najlepiej dla MPK? Podtrzymuję cytowaną przez
                                    Ciebie wypowiedź. Chcę jak najlepiej dla mieszkańców - nas z Częstochowy i Was
                                    z Blachowni. Najlepiej to wspólny bilet i komunikacja aglomeracyjna. Na chwilę
                                    obecną realizowana i niestety "organizowana" przez MPK. Ale wyraźnie masz
                                    problemy z pojmowaniem - dla Ciebie albo coś jest czarne i ktoś jest przeciw,
                                    albo coś jest białe i ktoś jest za.
          • Gość: kot Re: Blachownia ustawia przetarg IP: *.157.inds.pl 24.02.07, 19:48
            Rowerem kochany i tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka