oszustki na Tysiącleciu

15.02.07, 19:04
chciałabym przestrzec częstochowian dobrej woli przed dwoma młodocianymi
dziewczętami grasującymi po osiedlu Tysiąclecia. paniusie te - bardzo miłe -
opowiadają o zbieraniu zabawek, sprzętu, jedzenia - wszystkiego co może się
przydać w wychowaniu dziecka - ozywiśie łącznie z pieniędzmi - rzekomo dla
osieroconego dzidziusia, którego mama zmarła przy porodzie. swoją historyjkę
wspierają wiadomością iż w niedzielę na mszy ksiądz o tym wspominał - bądź
będzie wspominał. nie należy wierzyć wszystkim choćby nawet w tak drastyczną
opowieść. a z drugiej strony - skąd w młodej głowie zrodziła się taka myśl a
zarobek?!
    • Gość: wer Re: oszustki na Tysiącleciu IP: 212.87.241.* 15.02.07, 19:48
      no to zarobiły na mnie 10zł Może chociaż nie przepiją...........
Pełna wersja