Dodaj do ulubionych

Praca tylko po znajomości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 21:27
Nie tylko w małych firmach dostaje sie pracę po znajomość ale ten problem
dotyczy Urzędów!! dużo na ten temat można pisać!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kolec Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 21:52
      Ale nie bardzo rozumiem co ma częstochowa do tego! Bo tak jest w każdym mieście!:)
      pozatym chyba lepiej zatrudniać osoby znajome wiedząc o jej możliwościach niż
      osoby niewiadomo skąd.
      Oczywiście jak od każdej reguły istnieją wyjątki, Ale pierwsze co robie jak
      szukam kogoś do pracy to pytam się znajomych.
      pozdrawiam
      • Gość: do kolca Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 00:13
        Otóż zatrudnianie po znajomości wcale nie świadczy o kompetencji tej osoby, a
        Częstochowa pod tym względem jest "patologicznym mistem", znam przypadki gdzie
        osoby nawet matury nie maja a pracują na stanowisku w Urzędzie CZY O TAKIE
        SWOJE CHODZI????
        • Gość: marcin_czwa Re: Praca tylko po znajomości IP: *.21.pl 27.02.07, 19:05
          Rozróżnijmy pracę wyłącznie dzięki znajomościom i pracę z polecenia, ale takiego
          gdzie wiadomo, że dana osoba już pracowała/uje na danym stanowisku i się
          sprawdza. W tym drugim taka osoba musi być _kompetentna_, w pierwszym jest to
          najczęściej budżetówka i panuje zasada "czy się stoi, czy się leży". Ten
          pierwszy przypadek jest dla tzw. prywaciarzy, którzy nie zaryzykują zatrudnienia
          osoby nieobytej, która generuje koszty i traci czas innych pracowników. Coś
          takiego działa na zachodzie z powodzeniem i nie ma konotacji źle kojarzących się.
    • Gość: Mysz&Żaba Praca tylko po znajomości IP: 89.19.89.* 26.02.07, 22:33
      mamy gdzies czestochowe i cala polske, zusy, szajbusy i prace po znajomosci za
      700zl brutto miesiecznie. ciesze sie ze nie musimy tu pracowac za darmo i
      jeszcze bac sie ze nas zwolnia dretwe pokemony na stolkach.
      fakt ze praca jest tylko jak sie ma wuja dyrektora i nie wazne ze sie skonczylo
      zawodowke - etacik w urzedzie takiemu glabowi sie nalezy.
      eeeh, szkoda slow. rada - wyjechac za granice. ostatni gasi swiatlo!!!
    • Gość: mieszkaniec Re: Praca tylko po znajomości IP: 80.54.171.* 26.02.07, 23:04
      Ciekawe czy ci będzie tak wesoło za granicą jak będziesz miał czy miała lat 40
      albo więcej.Zobaczymy kto z kogo będzie się śmiał.
      • Gość: Mysz&Żaba Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.19.89.* 26.02.07, 23:40
        oczywiscie ze bedzie nam wesolo bo przynajmniej cos odlozymy do tej pory. w PL
        dorobic sie obecnie mozna tylko dlugow i garba. niestety. a dlaczego tyle ludzi
        wyjezdza??!! sami czy z rodzinami, mlodzi i nieco starsi uciekaja - byle daleko.
      • Gość: MS Co ty belkoczesz ? Jestem za granica, mam wiecej IP: 81.171.165.* 27.02.07, 09:17
        niz 40 lat. Dlaczego mialo by mi byc lepiej i weselej w Polsce w tym wieku ?
    • Gość: Adam A w chucie czestochowa to nie ?:) IP: *.tktelekom.pl 26.02.07, 23:32
      jw
      • viva_il_canto ... 26.02.07, 23:41
        w każdym mieście, małym czy duzym, bez znajomości pracy nie ma...sama sie o tym
        przekonalam....już najszybciej sie w CZwie coś zalatwi, bo w większych miastach
        obcemu człowiekowi , zwłaszcza dziewczynie, trudno wyrobić układy, znajomości i
        dostać ciekawą pracę....Lepiej u swoich:)
        Tylko trzeba miec łeb na karku i rozpychac się łokciami:wywalą Cię drzwiami, to
        wejdz oknem.
        Lepsze cokolwiek TU niż pomywanie garów w UK....potem taka osoba wroci i co?
        wypada całkowicie z rynku pracy.
        • Gość: do viva_il_canto i tu się mylisz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 00:16
          A ci co wyjeżdżaja napewno nie wrócą bo tam mają zapewnioną dużą emeryturę i
          trzeba być wariatem zeby tu wracac
        • Gość: MS Bzdury piszesz. Malo kto wroci z UK, nie sa tacy IP: 81.171.165.* 27.02.07, 09:20
          glupi za jakich ich uwazasz. Wyraznie tylko znajomosci ratuja cie na rynku
          pracy, inaczej sie nie liczysz. Czy wiesz, ze sa jednak osoby cenne dla
          pracodawcy ? Moze nie u szewca co zatrudnia 5 osob ale w duzych firmach?
    • Gość: diwo Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 00:29
      Mam znajomych pracujących w naprawdę dużych firmach (nie w Częstochowie) i tam
      OFICJALNĄ formą rekrutacji jest zgłasznie czy też polecanie swoich znajomych w
      przypadku poszukiwania nowych pracowników. Ale wiadomo, że ankietowanym nie o
      taki rodzaj znajomości chodziło... :-)

      Natomiast konia z rzędem daję za informację o poszukiwaniu pracowników przez
      jakiekolwiek urzędy, instytucje czy też przedsiębiorstwa związane ze skarbem
      państwa... Nasze poczty, urzędy miasta, powiatu, wodociągi, elektrownie,
      spółdzielnie mieszkaniowe, gazownie, szkoły, uczelnie i tym podobne instytucje
      są SAMOWYSTARCZALNE: nikogo im nie potrzeba. Ludzie odchodzą na emerytury,
      umierają, wyjeżdżają a pracownicy pojawiają się metodą pączkowania albo co... :-
      ) Wiadomo powszechnie, że tam posady rozdzialane są wg klucza "rodzinnego"
      albo "układowego". I gó..no kogokolwiek obchodzą jakiekolwiek kwalifikacje.
      I akurat małe firmy to mi się z tym najmniej kojarzą... Mała firma zazwyczaj
      nie ma za dużo pieniążków i jeśli się już kogoś zatrudnia, to trzeba być
      pewnym, że sobie poradzi i będzie miał jakieś kompetencje do wykonywanych
      zadań... Bo pracownik po prostu kosztuje. A w urzędzie - też kosztuje. Ale
      kogoś innego. Kto za to płaci? Pan płaci, Pani płaci, społeczeństwo... :-)
      • Gość: kolec Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 01:33
        to ja chce tego konia:)... Dużo pracowników dostaje sie do pracy w Urzędach
        poprzez to że są na początku stażystami.
        Druga sprawa jest strona www.usc.gov.pl tam są informacje o naborach do
        pracy w Ministerstwach czy w Urzędach Państwowych, są specjalne biuletyny.
        Trzeba tylko się troszke wysilić.
        Do tych co wyjechali zagranice: siedźcie sobie tam ile się da. Przynajmniej
        będzie tu więcej stanowisk pracy.

        Pozdrowienia dla wszyskich.
        • Gość: do kolca Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 02:19
          Bardzo jesteś inteligenty tylko inaczej wątek dotyczy Częstochowy! a co do
          linku który podałeś to brak naszego miasta, i nie obrażaj ludzi którzy
          wyjechali za chlebem, a co do twojego małego wysiłku ha!ha to widać że po
          znajomości dostałeś wstydź się takie bzdury pisać na forum.
          • Gość: roni Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 06:11
            pracuje w urzedzie i bez znajomosci. zanim zaczniecie zazdroscic kazdemu
            urzednikowi, zapytajcie sie ile oni zarabiaja. A prawda jest taka, ze czesto
            tyle co pracownik workera lub mniej. I kaza znac ustawy, miec doswiadczenie itp.
            itd.
            Sądziłem podobnie jak wy, że bez znajomości nie da się dostać pracy. Da się i w
            urzędzie, nie zawsze jednak przekłada się to na satysfakcjonujące wynagrodzenie.
            Jeśli wytrzymam w tej pracy do końca czerwca, to wtedy napiszę na forum że
            zwolniło się miejsce i startujcie na moje miejsce. Znikam, robota wzywa.
          • Gość: weredyk Re: Praca tylko po znajomości IP: 80.51.222.* 27.02.07, 07:28
            Kolec ma rację (w niektórych kwestiach). Po pierwsze wasz wyjazd za granice do
            dużo większe szanse na znalezienie pracy w Polsce (to fakt, sam wiem
            najlepiej). Po drugie - wasza jedyna szansa to zostać na stałe za granicą.
            Nawet jeśli odłożycie trochę kasy i zachce Wam sie wrócić do Polski, to wydacie
            ją w tempie piorunującym na podstawowe rzeczy, których zapewne nigdy nie
            mieliście, spłuczecie się do cna i będziecie musieli nauczyć się życ za polskie
            pensje. A na polskim rynku pracy bedziecie nowicjuszami (układy, układziki i
            znajomości będą ZAWSZE sie liczyć), a przez to będziecie w sytuacji jakbyście
            rozpoczynali wszystko od poczatku. Będziecie więc NIKIM.
            • Gość: Gość Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.19.88.* 27.02.07, 08:18
              Trzeba byc kretynem żeby tu wrócić do PL. Kasę można równie dobrze wydawać za
              granicą i nie trzeba wcale w plugawej PL.
              Może to ty nigdy nic nie miałeś i byłeś zwykłym kopciuchem.
              • Gość: weredyk Re: Praca tylko po znajomości IP: 80.51.222.* 27.02.07, 08:51
                Ja jestem ustawiony w Polsce i nie potrzebuje się zeszmacać za granica, jak
                większośc Tobie podobnych kopciuchów. Cos tu zalatuje...
                • Gość: Gość Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.19.88.* 27.02.07, 09:29
                  No właśnie coś tu zalatuje i kopciuchów nie brakuje. Widać jaki masz majątek dwa
                  j.......i prą...ha,ha,ha
                  • Gość: weredyk Re: Praca tylko po znajomości IP: 80.51.222.* 27.02.07, 10:06
                    Jakbys Ty je miał, to byś se w Polsce radę dał. A tak to liżesz d..y i jedziesz
                    na szmacie na Zachodzie. Żałosny jesteś...
                • Gość: MS Slusznie napisales -jestes "ustawiony". Widze, ze IP: 81.171.165.* 27.02.07, 09:29
                  inaczej nie miales szans na zycie bez umiejetnosci - mogles tylko "ustawic
                  sie". To jest wlasnie zeszmacanie sie - tyle, ze w Polsce. A cos u ciebie
                  zalatuje ? Tutaj nie czuje ..
            • Gość: MS Prymitywne myslenie. To znaczy, ze startujac od IP: 81.171.165.* 27.02.07, 09:27
              zera za granica mozna zostac "kims" a w Polsce sie nie da i zawsze bedzie
              sie "nikim". Nie do konca rozumiem, jakich podstawowych rzeczy nigdy nie
              mielismy a mozemy miec dopiero po powrocie do Polski ? Nie na odwrot ? Co do
              latwosci znalezienia pracy w Polsce - faktycznie, jezeli zamiatacz ulic
              wyjedzie to ty mozesz dostac taka prace zamiast niego. Jak wyjedzie fachowiec -
              juz widze te tlumy chetnych na zatrudnienie na jego miejsce nic nieumiejacego
              faceta.
              • Gość: weredyk Re: Prymitywne myslenie. To znaczy, ze startujac IP: 80.51.222.* 27.02.07, 10:03
                Jestem ustawiony, bo jestem zaradny, ot co. Kto nie jest zaradny i nie jest w
                stanie zarobić na chleb - zjeżdża za granicę. To wy, nieudacznicy, jesteście
                załosnymi pomiotami - nie jest sztukąpracowac i życ za granicą, sztuką jest
                tego dokonac w POLSCE. Wy tę rywalizację przegraliście. Pa, pa.
                • Gość: Kot Filemon Re: Prymitywne myslenie. To znaczy, ze startujac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 09:33
                  Nienawisc przez ciebie przemawia i zazdrosc, wspolczuje ci!
                • Gość: normalny Re: Prymitywne myslenie. To znaczy, ze startujac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 08:00
                  Żałosny pomiot to ty jesteś że innych wyzywasz...Zobaczymy jak twój wujcio czy inne "rodzinne ścierwo" straci wpływy to z czego bedziesz żył cwaniaczku.Nie cwaniakuj za bardzo bo może ci się też twoja nóżka podwinąć...
          • Gość: kolec Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 09:32
            Gość portalu: do kolca napisał(a):

            > Bardzo jesteś inteligenty tylko inaczej wątek dotyczy Częstochowy! a co do
            > linku który podałeś to brak naszego miasta, i nie obrażaj ludzi którzy
            > wyjechali za chlebem, a co do twojego małego wysiłku ha!ha to widać że po
            > znajomości dostałeś wstydź się takie bzdury pisać na forum.

            Brak naszego miasta bo widocznie nie potrzebują nikogo to po pierwsze
            Po drugie nikogo nie obrażam
            Po trzecie prawda w oczy kole!!
            Po czwarte pracowałem w wielu firmach i w większości była to praca z ogłoszeń
            :)
            Po piąte wątek dotyczy Częstochowy a problem jest ogólnopolski.
            pozdrawiam
        • Gość: MS Da sie siedziec za granica do konca zycia. Blednie IP: 81.171.165.* 27.02.07, 09:22
          rozumujesz, ze wystarczy jak wyjada z Polski fachowcy to znajdzie sie praca dla
          nieukow.
    • Gość: poloczek Re: Praca tylko po znajomości IP: 80.51.222.* 27.02.07, 07:20
      Żyję na tym Bożtym Świecie juz 31 lat i nie spotkałem się z przypadkiem
      zdobycia pracy BEZ ZNAJOMOŚCI!!! Pogodziełm się już z faktem, ze w tym kraju to
      normalka.
      • Gość: QQ Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 09:18
        Ja też mam 31 lat i wszystkie prace znalazłem "z ulicy" ... bez znajomości.
        Łaziłem po firmach roznosiłem cv i się dostawałem - były to prace biurowe, spec
        od marketingu i podobne bzdury. Faktem tylko jest to, że w taki sposób człek
        się nigdy nie dorobi - forsa jest marna. W 99% częstochowskich firm nie ma
        możliwości rozwojowych, a jak są to dla wybranych.

        W Polsce tylko własny mały biznes. Z Polski bym nigdy nie wyjechał ... i
        generalnie współczuję tym wszytskim wykształconym (przynajmniej teoretycznie)
        ludziom którzy zasuwają fizycznie na angola czy innego helmuta. Naprawdę nie
        macie powodu do dumy ... a teksty typu pieprzyć PL są bez sensu, choć
        faktycznie ten kraj i jego cholerni reprezentaci nie ułatwiają nam życia.

        Mówią że jest mało ludzi z wyższym wykształceniem .. to bzdura i co ci ludzie
        robią ... pracują fizycznie czyli de facto większości z nich to wykształcenie
        nie jest potrzebne. Za komuny większość z tych współczesnych mgr skończyłaby
        max. szkołę średnią czy zawodówę. A teraz robi się ze wszytskich mgr - zrobili
        z edukacji biznes i są efekty.
        • Gość: MS Wolno ci nie wyjezdzac z Polski. Za granica IP: 81.171.165.* 27.02.07, 09:33
          pracuja na Angola albo Helmuta (oraz na swoj rozwoj) a ty w Polsce pracujesz na
          polskiego cwaniaka (i nie na swoj rozwoj). Nie wiem czego tu wspolczuc. Zreszta
          przedstawiasz typowo tylko mala czesc zycia za granica, typowo - bo to jest
          proba propagandy (czyli klamstwa). A bez klamstwa nie mozesz podyskutowac ?
          • Gość: QQ Re: Wolno ci nie wyjezdzac z Polski. Za granica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 09:49
            Nie pracuję na cwaniaka tylko na siebie. Wszystkie te nieswoje firemki już mnie
            znudziły i postanowiłem sam spróbować. Czyli jak to określasz jestem jednym z
            cwaniaków, choć nie uważam że wszystkich, którzy działają na swoim, należy w
            ten sposób określać. Ktoś nie potrafi żyć w Polsce to wyjeżdza zagranicę ...
            proste ...
        • Gość: a= Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:06
          Znalazłeś pracę bo masz 31 lat, zobaczymy za 10 lat, czy też będziesz taki
          pyszałkowaty!!!A dekadka minie szybciuuuuutko,hihihihihihihi...
          • Gość: QQ Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:08
            I dlatego wziąłem sprawę w swoje ręce ...
    • poraj1 Re: Praca tylko po znajomości 27.02.07, 09:19

      Niestety, po przesłaniu podania i CV firma nawet nie potwierdziła odebrania i
      nie zaprosiła na rozmowę
      a kwalifikacje bardzo dobre do stanowiska
      Ciągle znajomości
    • Gość: niestety Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:02
      najczęściej jest tak, że firma ogłasza rozpoczęcie rekrutacji a i tak na
      rozmowę zapraszani są ludzie, którzy przychodzą z "polecenia", nie ogłoszenia.
      I tacy są zatrudniania. W firmie, ktorej pracuję tylko jakieś 10% pracowników
      to ludzie nie posiadający żadnych koneksji
      • Gość: QQ Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:11
        I ci obcy są zatrudniani zazwyczaj na tych stołkach gdzie jest najwięcej
        roboty. Są zazwyczaj na samym dole, żeby można było łatwo ich opieprzać,
        zwolnić itd. Za to cała góra to rodzinka i znajomkowie. Robiłem w jednej firmie
        to na 18 osób tylko 3 były spoza układu ... byłem w tej trójce :))
      • Gość: hmm Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:13
        Niestety to tez zależy od mentalności ludzi... Polaków. A jesli chodzi o
        przyzywczajenia, stareotypy, mentalnosc to trzeba POKOLEŃ zeby to zmienic :(
        niestety
    • Gość: a= Miasto bez przyszłosci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:15
      Niech szlag trafi mój patriotyzm, moje przywiązanie do
      kraju,miasta,rodziny,pamięci przodków...na grzyba mi to wszystko jeśli nie mogę
      znaleźć pracy , a po dzisiejszym artykule o OFE, na starość przyjdzie mi iść na
      żebry.Na jakiego grzyba tu siedzieć, jaka mnie tu czeka przyszłość? Praca u
      częstochowskiego dorobkiewicza, który zatrudni mnie na najniższą krajową i to
      na pół etatu, pensję będzie wypłacał mi pod stołem , albo w dniu wypłaty robił
      uniki, albo będzie płakał że, nie ma kasy , bo interes źle idzie, po czym kupi
      sobie jakieś wypasione autko ...Zaje...fajna przyszłość, nic tylko strzelić
      sobie z gumki od majtek prosto w łeb!
      • Gość: Aga Re: Miasto bez przyszłosci!!! IP: 89.19.88.* 27.02.07, 11:25
        Masz w 100 procentach rację! Popieram;-))))
        • Gość: hmm Re: Miasto bez przyszłosci!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 11:28
          No o tych OFE to przegieli :/
          ale niestety oni(Ci co za tymi decyzjami stoja ) raczej na starosc sie tym
          martwic nie bedą wiec co im tam :/

          Widac jak Polska traktuje osoby na emeryturach/rentach... wiec czego tu sie
          spodziewac? Tyrasz 3/4 zycia a pozniej zamiast spokojna starosc masz cisnienie
          czy dotrzymasz do pierwszego :/
          MASAKRA :((((((((((((((((((((((
      • Gość: Aga Re: Miasto bez przyszłosci!!! IP: 89.19.88.* 27.02.07, 11:29
        Masz w 100 procentach rację. Popieram;-)))))))))))
    • Gość: andy Praca tylko po znajomości IP: *.kopernika.trustnet.pl 27.02.07, 12:46
      pewnie ja też tak zrobie jak tylko dostane prace poza Częstochową to stąd
      wyemigruje bo to miasta umarłe ale wiemy kto za tym stoi
    • Gość: krakowianin Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 13:04
      To fakt, sam szukając pracy ok. 4 lata temu po ukończeniu 2 kierunków studiów
      na UJ (Wydział Prawa i Administracji oraz Wydział Zarządzania i Komunikacji
      Społecznej)spotkałem się z Prezydentem Cz-wy, który wyjaśnił mi, że dla takich
      osób nie ma pracy w Urzędzie. Zatrudnił za to kilkanaście osób (znajomych
      znajomych), które nie mają zielonego pojęcia o samorządzie. Teraz jestem Mu za
      to wdzięczny - pracuję w Krakowie i jestem zadowolony. Widać częstochowski
      magistrat stawia na tanich pracowników, którzy nie mają osobistych ambicji
      zawodowych. Kompetencje służb publicznych nie liczą się, dlatego Cz-wa
      pozostaje daleko w tyle pod kątem rozwoju gospodarczego, inwestycji i poziomu
      świadczenia usług.
    • Gość: Viki Re: Praca tylko po znajomości IP: *.org 27.02.07, 17:02
      Wszędzie zarudnia się ludzi po znajomości,ale w Częstochowie jest to
      nagminne.Sama szukałam pracy bardzo długo - intensywnie przez rok.Miałam
      totalne doły po kolejnych, setnych rozmowach.Przestałam wierzyć,że w tym
      mieście uda mi się znaleźć pracę bez "pleców".Chciałam wyjechać do UK,bo tam
      mam przyjaciół,ale mój narzeczony nie chciał.Dodawał mi sił, by szukać w Cz-
      wie.Sytuacja mnie przybijała jeszcze gorzej,bo nie chciałam wybierać pomiędzy
      małażeństwem a pracą.Aż w końcu udało mi się znaleźć pracę bez znajomości!Nie
      zarabiam super,ale Prezes jest ok.Szanuje pracowników,kupuje kawkę,herbatkę
      itd.Czasami organizuje wycieczki dla pracowników.nie wszyscy prywaciarze są
      skąpcami.Czasami się trafiają fajni szefowie.Cieszę się,że wreszcie mam pracę i
      fajnego szefa.Życzę Wam wytrwałości w szukaniu pracy.Znajdziecie ją w
      momencie,gdy nie będziecie sie jej spodziewać.Będzie ok.Powodzenia.
      • Gość: Darek Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 17:49
        W pracy "po znajomosci" przoduja Urzedy wszelkiego typu..i co z tego ze
        publikuja ogloszenia w internecie na stronie BIP to tylko formalnosc wynikajaca
        z ustawy....w małych firmach tez sie przyjmuje po znajomosci ale raczej nikt w
        takiej firmie nie przyjmuje kogos kto jest niekompetentny..za to w urzedach na
        kompetencje nikt nie patrzy..wystarczy isc cos załatwic żeby sie przekonac..
    • Gość: przem0_25 Praca tylko po znajomości IP: 212.87.244.* 27.02.07, 19:07
      Cóż dodać ; skończyłem jeden z wydziałów CzP , za dużego wyboru nie miałem a na
      słynną Informatykę jest rocznie 20 osób na 1 miejsce . Samo to świadczy o tym ,
      iż nie mamy za wiele kierunków z przyszłością w Częstochowie . Straciłem 5 lat
      technikum i 5 lat studiów po to , aby po ukończeniu móc dostać papierek , że
      jestem bezrobotny i nie ma dla mnie stażu . I na co człowiekowi cały mgr inż.
      jak nie ma żadnej praktyki ? W końcu znalazłem prace (po...) za średnią krajową
      czyli 700 po odjęciu podatku . A mógł człowiek skończyć zawodówkę pójść za
      piekarza , czy murarza i nie martwić się o jutro i zarobić 2 raz czy 3 co teraz
      . Taka jest prawda.
      • Gość: Konrad Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 19:41
        Faktycznie ciężko dziś z pracą ale to nie powód żeby się poddawac. Tym
        wszystkim sceptykom radziłbym poszukac też pracy poza miastem ale nie
        koniecznie za granicą. Ja dojeżdzam do pracy 30 km od Częstochowy, żona 15 km
        do Delic-polu. Powodzi nam się dobrze, mamy 2 niezłe samochody chociaż w
        zasadzie myślimy nad zmianą miejsca zamieszkania żeby było bliżej do pracy,
        poza tym marzy nam się wizja własnego domu. Tych którzy wyjechali za chlebem
        trzeba zrozumiec bo przecież jeśli nie można znaleśc pracy w jednym miejscu to
        trzeba próbowa gdzie indziej. Nam się udało i jesteśmy bardzo zadowoleni.
        Marzy się czasami aby kiedyś w Polsce było tak jak np. w Niemczech gdzie ludzie
        pokonują czasami odcinki 100 kilometrowe do pracy w 40 minut, dzięki świetnie
        rozwiniętemu układowi komunikacyjnemu.
        Pozdrawiam wszystkich i nie poddawajcie się.
    • Gość: z miasta Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 20:12
      Witam!
      Pozdrawiam wszystkich bezrobotnych. Co do pracy w tym mieście to szkoda gadać.
      Po co jest w ogóle PUP jeśli nie ma się zasiłku to ich wszystko wali co z tobą.
      Najbardziej wnerwia mnie jedna rzecz. Skończyłem PCZ kierunek metalurgiczny
      bardzo dobrze przecież w mieście jest huta tzn. HSC tak i pracy tam nie ma
      chociaż podobno huta 400 mln PLN inwestuje Podobno rekrutacją do HSC zajmuje
      się firma POLWIR dzwoniąc tam pięknego styczniowego poranka okazało się że firma
      ta oczywiście zatrudnia pracowników na hutę jeśli się samemu wcześniej załatwi
      etat na jednym z wydziałów huty, to POLWIR cię zatrudni i będzie złodziejsko
      zabierał część twojej wypłaty. Gdzie tu rozum w zasadzie to pytanie do władz
      uczelni PCZ huta w mieście a niech powiedzą kto pracuje na hucie po ukończeniu
      WIPMiFS .
      Pozdrawiam .

      • Gość: W Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.07, 08:42
        To się skurczybyki wsadzili na pośrednika ... dajcie spokój ...
        • Gość: n/n Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.174.23.* 28.02.07, 14:23
          pośredniak to dla znajomych
          a dla zwykłych Brak oferty pracy.
          wywieszki , wywieszki a prawda o zarobku na miejscu tabu lub na dwa razy.
      • Gość: Fiodor Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 12:26
        heh no ja pracuje na hucie:) i jeszcze paru moich kolegow ale nie ma sensu isc
        na WIPMIFS jesli nie masz rodziny na hucie bo i tak raczej sie tam nie
        dostaniesz... brutalna prawda...
    • Gość: loko Re: Praca tylko po znajomości IP: 212.160.108.* 27.02.07, 20:51
      nie prawda,kiedyś też tak myślałam teraz mam dobrą pracę i tylko dzięki sobie
    • Gość: lahudras Re: Praca tylko po znajomości IP: 212.244.68.* 28.02.07, 14:34
      jak slysze takie bzdury ze licza sie tlyko znajomosci to mnie cos
      strzela...zaczalem szukac pracy na poczatku stycznia...29 stycznia juz bylem
      pierwszy dzien pracy w duzym zachodnim koncernie z fabryka w czewie..i nikogo
      tu nie znalem wczesniej..przeszedlem 3 rozmowy i tyle..wzieli mnie na szybko
      wiec...rynek pracy w czewie tak sie wyluzowal ze czasem nie ma ludzi do pracy a
      te twoje "znajomosci" sa dla ludzi leniwych, ktorzy tym tlumacza ze nie maja
      roboty..acha..jeszce jedno...wlasnie dostalem inna propozycje pracy...odchodze
      za 50% lepsza kaske niz mam teraz....O jejku!!!! i wlasnie sobie uswiadomilem
      ze tam tez nikogo nie znalem.....w łyzka na to ...niemożliwe ???
      • Gość: a= Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 14:44
        Bardzo Ci gratuluję, jak widzisz na tym forum jesteś jednym z nielicznych ,
        może więc wyjątek potwierdza regułę.
        A zresztą , mój mąż jak był jeszcze w wieku pożądanym przez większość
        pracodawców , też mówił tak jak Ty i w ofertach , jeśli tylko zmieniał pracę ,
        mógł przebierać, a teraz, będąc po 40-tce piekna przygoda się skończyła
        i...stagnacja, niestety. Więc ciesz się , póki jesteś młody!!!
        • Gość: lahudras Re: Praca tylko po znajomości IP: 212.244.68.* 28.02.07, 14:55
          do 40-stki jeszce mam kupe lat (15) a do tego czasu mysle ze dorobie sie takiej
          posady ktorej nie bede chcial w zyciu zmieniac...zresztaa w tym wieku juz sie
          nie cchce chyba...bo i po co....bez urazy
          • Gość: olo Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.174.23.* 01.03.07, 09:10
            A co powiedzą ludzie z 35 letnim stażem pracy a nie mieszczący się w widełkach
            wiekowych.Mając te pięćdziesiąt parę lat .
            Zapewne mają bardzo dużą ofertę pracy?
            • Gość: n/n Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.174.23.* 01.03.07, 09:16
              Olo tacy to są przeznaczeni do skansenu a nie do pracy.
              • Gość: a Re: Praca tylko po znajomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 17:37
                gratulacje ze po 3 rozmowach kwalifikacyjnych masz prace. powiem tak jesli sie
                trawi na brak fachowcow w swoim zawodzie lub pokrewnych umiejetnosciach to
                spoko. wiec kolo nie marudz i nie stekaj ze w czewie jest spoko znalesc prace.
                szczegolnie po polibudzie. ale raz jeszcze gratulacje i powodzenia w tym pieknym
                zanikajacym miescie wron pozdro z 1000 lecia
                • Gość: angrusz Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 07:54

                  Wg sondy GW Cz-wa to najbardziej skorumpowane miasto .
                  36 % respondentów tak uważa ?
                  • Gość: angrusz Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 17:10


                    Money makes world go round , money , money , money !!!
                    Wszystko przez tę kasę
    • tera27 Re: Praca tylko po znajomości 02.03.07, 18:48
      tu nawet po znajomości nic nie można znaleść:(((
    • Gość: ja Re: Praca tylko po znajomości IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.03.07, 20:42
      a ja mam inne zdanie o pracy za granica.wyjechalam z swoja rodzina 11 miesiecy
      temu i nie zaluje tej decyzji .nie musze sie martwic o to czy starczy mi do
      1-go.ludzie jezeli tylko nadazy wam sie okazja to uciekajcie z tej polski jak
      najszybciej bo w tym kraju nie ma przyszlosci.POZDRAWIAM.WIELKA BRYTANIA.
      • Gość: do ja Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:02
        Dzięki za słowa prawdy ja mieszkam w szkocji, jestem teraz na urlopie w Polsce
        i to samo mówię, nie żałuję że wyjechałem a pracowałem w Szkolnictwie Wyższym
        naoglądałem się takich rzeczy że książkę by napisać a nawet drugi doktorat i
        nie żałuję
    • Gość: właściciel firmy Re: Praca tylko po znajomości IP: 212.160.86.* 11.03.07, 23:58
      NIEPRAWDA szukam pracowników narazie na 10 osób 1 można rzec fachowiec choć i
      to się okaże po czasie. Mnie obojętne jest czy to będzie znajomy czy też nie.
      Może to byc ktoś bez podstawówki nawet, bo jego kwalifikacje psarwdzimy na
      rozmowie więc jesli pan czy pani wurzędzie jest bez wyższego to nie znak że nic
      nie umie.
      • Gość: Obserwator!!!!!!!! Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.174.23.* 13.03.07, 10:46
        Właścicielu bardzo żenująco wygląda twój post.
        Praca ale za ile, w jakim wymiarze godzin, czy są u ciebie osłony socjalne i
        jakie jak są.
        Nareszcie pomału wraca do naszego kraju pojęcie Fachowca a nie domokrążcy,
        Zapewne powiesz że prawdziwy fachowiec jak wieść niesie to ma miedzy innymi
        kryształowe gardło i złote rączki .
        Ale największym w całej tej sprawie jest to że osoba-y w P.U.P. informują Cię o
        możliwości otrzymania oferty pracy , która jest omen omen już nie aktualna,
        idą sprawdzić , potwierdzić informację i co? - kicha. Oferta nie aktualna.
        Czyżby kierownictwu nie zależało na aktualizacjach ofert pracy?
        Patrząc z drugiej strony jak dojdzie do wywiadu z pismakiem to zawsze można
        walnąć w tą drugą stronę jak to się nie chcą ludziskom pracować a tylko pobierać
        osłony. Albo tak jak na wstępie . Masz plecy i szeroką … to masz godną ofertę
        pracy.
        • Gość: gość Re: Praca tylko po znajomości IP: 89.174.23.* 13.03.07, 14:49
          Prawda oferty nie aktualne!!!!!
      • Gość: praco....lik ...do Właściciela...!!! IP: 83.2.142.* 13.03.07, 14:56
        ...a może coś więcej DROGI PRACODAWCO???
        Chetnie pozwolę Ci się "zweryfikować" pod kątem moich kwalifikacji...
        To jak? Podejmiesz rękawicę?

        Pozdrawiam, SZUKAJĄCA PRACY...
    • Gość: angrusz Re: Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 20:34

      Przestrzegam polityków PiS przed samozadowoleniem jesli chodzi o pracę dla
      ludzi . , Ani tak łatwo nie jest ani zarobki wysokie. A i pracodawcy jeszcze
      nie zmienili nawyków . Nie umieja nawet potwierdzic mailem , że ofertę dostali
      i rozpatrują ( jabky komputer tego sam i szybko nie mógł zrobic )
      • aha123 ...do Angrusz.... 14.03.07, 06:06
        100% racji w racji!!!

        :)))
        • Gość: WW Re: ...do Angrusz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 09:37
          Przecież Pis to tylko propagandę sukcesu potrafi uprawaić ... nie ma co się
          dziwić że także w tym zakresie
          • Gość: angrusz Re: ...do Angrusz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 15:06


            Tak w sprawie pracy PiS chyba przesadnie różowo widzi sytuację . Może to
            perspektywa Warszawki ?
            • Gość: n/n Re: ...do Angrusz.... IP: 89.174.23.* 18.03.07, 14:00
              Poczekajmy do wyborów a na pewno ubiegający się o głosy pracę nam dadzą?
              Prawda moim skromnym zdaniem jest taka że jak nie masz znajomości to sobie
              możesz posty popisać i ...
              • Gość: Edyta Re: ...do Angrusz.... IP: 195.117.19.* 18.03.07, 15:17
                Z tego co slyszalam to zeby dostac prace w donkiszocie trzeba naprawde lubic
                BIC LUDZI!!!!! No coz szefostwo stawia takie wymogi.
                • Gość: w-z Re: ...do Angrusz.... IP: 89.174.23.* 19.03.07, 18:40
                  A nie trzeba kręcić lodów Edyto.
    • Gość: Weronika Praca tylko po znajomości do właściciela firmy IP: 80.54.168.* 10.11.07, 19:12
    • Gość: Tomasz Jaskóła Praca tylko po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 08:25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka