Dodaj do ulubionych

Starsi ludzie kontra młodzi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 23:14
Wiecie co .. Co młodzi ludzie .. ale bardziej młodzi zaczy nie majacy 18 lat
maja robic w Czestochowie ? mam Brata .. taki zwykly brat hihi , lat 17 ,
nie chla po bramach , nie ćpa itd, przyszło lato i młodziez ( nie napisze
dzieciaki ) wyszła na podwórka pograc pojeżdzić na rowerach itd. i co sie
dzieje? kiedy graja w siatkówke na podwórku jakis ćwok dzwoni na straz
miejska bo mu hałasuja na podwórku bo jest po nocce i chce w dzień spać, mija
dzień i starsza kobita .. ( ehh cisna mi sie brzydkie słowa ) dzwoni na
straż miejską ) bo graja w siatke na trawie .. Co ty ludza przeszkadza? to że
młodzi potrafią sie bawic ? czyli robic to czego oni juz nie pootrafia?? czy
to zadzrość jakas? no i czy straż miejska nie ma innych rzeczy do robienia?
Czy młodzieź powinna zejśc z trawnika i iść w bramepić tanie wina?? ludzie ..
nie zyjemu tu sami dajcie innym zyć :) za błedy przepraszam.. zły jestem :]
Wesołych Świąt:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Iva Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.21.pl 06.04.07, 23:55
      starsi zapomnieli juz, ze tez byli mlodzi, ale najbrdziej to im wychodzi
      krytykowanie innych. ciekawe jak tam by gral ich wnuczek albo syn, czy tez by
      zadzwonili chyba nie :)
      • Gość: do mlodego Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 11:52
        Nie musisz grać na trawie.Są różne boiska przy szkołach ,nikt tam nie zabrania
        nikomu grać w piłkę.Nie musisz akurat grać pod oknem bloku i ryczeć jak głodna
        krowa na pastwisku.
    • andrzej.sawa Re: Starsi ludzie kontra młodzi 07.04.07, 12:41
      Jest takie powiedzenie:Wolność ruchu Twojej ręki kończy się przed moim nosem.

      Niestety zrozumienie tego jest bardzo trudne.Oczywiście starsi też miewają z tym
      kłopoty.
      • Gość: KubaK Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 12:48
        Ok. powiadasz zatem ze sa róne boiska szkolne.. ja np. mieszkam przy liceum
        kopernika którego boisko jest zamkniete na 4 spusty, to raz. A niby czemu maja
        nie grac na podwórku na trawie która jest oddalona wystarczajaco od okien i nie
        robia aż tak dużego hałasu? to dwa... a potrzecie jak komuś porzeszkadza hałas
        z podwórka zawsze moze kupić sobie stopery badz zamknąc okno.
        • Gość: Marcin Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: 85.112.196.* 07.04.07, 14:05
          Zamknięte boisko to jest problem i należałoby coś z tym zrobić. Czy próbowałeś?
          A na podwórku na trawie (być może, bo nie znam szczegółów) grać nie należy bo
          to tylko w opinii grających jest oddalone wystarczojąco od okien. To samo z
          hałasem - co dla grającego jest spokojną uwagą dla słuchającego może być
          wrzaskiem. Kupno stoperów, zamknięcie okien? Czyli dobrze będzie, jeśli ci
          drudzy ustąpią, bo rację mamy my?
    • Gość: popieram mochery Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:03
      A siedzieć w domu i uczyć się, to nie łaska??!!
      • Gość: KubaK Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 18:35
        to czemu sie nie uczysz a siedzisz przed kompem ? ;P
        • Gość: Mr Leech Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 19:18
          Popieram autora wątku w 100%
          Choć już nie jestem nastolatkiem, doskonale pamiętam jak to jest. Szczerze to wolę młodych grających nawet po moimi oknami niż tych samych pijących piwo i rozrabiających po pijaku.
          Mieszkałem kiedyś w blokach i wiem że dzieci i młodzi nie mają gdzie się bawić. Boisk jak na lekarstwo, przyszkolne są zwykle pozamykane. Tereny zielone zwykle nie do użytków(zakaz chodzenia) a w większości pełne psich kupek(więc również nie do użytku). To samo place zabaw - opanowane przez właścicieli psów(standard w całej Polsce). Do tego kierowcy parkujący gdzie się da(faktem jest że miejsc na parkingach brak, ale niekiedy przesadzają parkując gdzie popadnie).
          Pytam więc za autorem wątku: gdzie Ci młodzi ludzie mają się bawić? Tylko tam gdzie mogą, a to że niektórym to przeszkadza niech sobie lepiej pomyślą dwa razy zanim chwycą za telefon do SM. Wolą młodych pod oknami czy w barach a potem rozrabiających po pijaku? Niech się również cofną w latach i przypomną co robili jak byli młodzi? Czy siedzieli w domu cicho, czy ciągnęli do rówieśników?A jeśli to drugie to czy razem się bawili, grali, czy książki czytali i nic nie robili siedząc w milczeniu?
          Pozdrawiam i spokojnych Świąt
    • Gość: kwd Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 21:29
      Witam jestem osoba poszkodowana. Sytuacja wygląda tak ze starsze osoby nie
      mając, co robić uwzięły się na dzieci prawdopodobnie dla zabawy. Co do boiska
      to prawda wygląda tak ze boisko jest ale jest ono zamknięte a gdy wchodzimy na
      nie (przez plot) to zostajemy straszeni strażą miejska ;/. Co do hałasu o ile
      wiem cisza nocna obowiązuje od godziny 6.00 do 22.00 wiec nie obchodzi mnie to
      czy ktoś wraca z nocki czy nie ;/. Straż miejska przyjechała 2 razy za
      pierwszym razem pozwalając nam a za drugim już nie wiec kto ma racje ??. Co do
      szukania innych boisk to większość osób grających w ta siatkę jest młodszych
      ode mnie i rodzicie nie chcą ich puszczać poza teren podwórka bo boja się ze
      ich dzieci będą pić alkohol.
      • Gość: Wlodek Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.st.vc.shawcable.net 08.04.07, 01:34
        To nie konflikt pokolen, ale skutki debilizmu czasow bledow i wypaczen.
        Tu wszystkie pokolenia sa poszkodowane.
        Za bledy ulubionego przez forumowego Janosika ustroju jeszcze dlugo beda placic
        kolejne generacje, bo nie sadze, zeby np na skwerze miedzy Slaska a
        Nowowiejskiego przyszlo wladzom miejskim do glowy, urzadzic korty, boisko do
        kosza, czy siatkowki. Podobnie z dawnymi ogrodami przed starostwem. Zamiast
        rekreacji betonowa patelnia..Od Pulaskiego do Al Wolnosci to samo, a mieszka tu
        przeciez kilkanascie/dziesiat tysiecy ludzi.
        To musi rodzic konflikty.
        W tej sytuacji szkoly [w tym i Kopernik] powinny udostepniac swoje boiska dla
        chetnych.
        A z reszta od lat tam chlopaki z okolicznych blokow grali w pilke i chyba nikt
        ich milicja nie straszyl.
        • Gość: kropka Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.07, 12:56
          Dodam jeszcze, że starsi powinni się cieszyć, że młodzi utrzymują kontakty
          towarzyskie( w formie bardzo pozytywnej) i podtrzymują tradycję, bo oni też
          w piłkę grywali. To powinno łaczyć pokolenia. Natomiast myślę, że młodzi
          powinni wystrzegac się niecenzuralnych słów i nieco ciszej okazywać swe emocje.
    • Gość: Ja Re: Starsi ludzie kontra młodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.07, 19:30
      Jakby ogoleni na łyso i w dresy odziani obalali flaszkę w bramie, to żadna z tych starszych osób nie ośmieliła by się nawet pisnąć.
      Moja babcia z uporem maniaka "goni" młodzież grającą w piłkę pod blokiem, natomiast do sfory pijanych mętów wydzierającej się pod oknami boi się cokolwiek powiedzieć, czy choćby ruszyć się stronę telefonu. "Bo się zaraz dowiedzą i mieszkanie podpalą". Może i ma rację.
      I pewnie to za tych meliniarzy cięgi zbierają ci nieszkodliwi. Gdzieś swoje frustracje i bezsilność musi kobiecina wyładować - więc przyczepia się do takich, co to w podchody się bawią albo w piłkę grają. I wyglądają nieszkodliwie. Kiedyś się boleśnie pomyli. Niestety, tłumaczenia nic nie dają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka