IP: *.gl.digi.pl 12.04.07, 21:03
Mam pytanie do opini publicznej na temat naszego hymn. Moim skromnym zdaniem nie jest to pieśń która porywa serca i dusze. Myślę ze jest potrzebna debata na temat zmiany panstwowej pieśni na jakąs bardziej mobilizującą(przykad hymny Szkocji, Irlandi, Angli, Francji, Włoch, TRosji itd.).

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Hymn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 21:34
      hymn jest ok tylko często wykonywany jest zbyt wolno
    • Gość: orfeusz Re: Hymn IP: 212.87.244.* 12.04.07, 21:41
      Bez zastrzeżeń.
      Na pewno jest o wiele bardziej żwawy, niż wcześniejszy pełen melancholii polski
      hymn "Bogurodzica".
      Tyle lat "Mazurek Dąbrowskiego"towarzyszy Polakom,że nie ma potrzeby jego
      zmiany,jakoś nawet nie wypada,ruszać coś, co od kilku pokoleń jest dobrem
      narodowym i zapisane jest w Konstytucji.
      Nie brak przecież idiotów,którzy chcą zupełnie z innych powodów zmieniać ustawę
      zasdaniczą.


    • Gość: sceptic Re: Hymn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 21:45
      Polska miała kiedyś piękny hymn (jeśli można to tak nazwać)- "Bogurodzica". Nie
      wiedzieć czemu został on potem zamieniony na obecny, który osobiście kompletnie
      mi się nie podoba i nie oddaje dostojeństwa "Bogurodzicy". Sama geneza
      powstania Mazurka też kojarzy się dość kiepsko, bo powstał on na początku
      zaborów. Odwołania do Legionów czy Bonapartego również nie są trafione - jak
      skończyły Legiony każdy wie kto choć trochę interesuje się historią a dla
      Napoleona jak wiadomo Polacy byli tylko mięsem armatnim i przywoływanie jego
      imienia w najważniejszej pieśni narodowej symbolizować może chyba tylko to, że
      zawsze będziemy jako naród robieni w trąbę.
      • Gość: orfeusz Re: Hymn IP: 212.87.244.* 12.04.07, 21:59
        Polska miała kiedyś piękny hymn (jeśli można to tak nazwać)- "Bogurodzica". Nie
        >
        > wiedzieć czemu został on potem zamieniony na obecny, który osobiście kompletnie
        >
        > mi się nie podoba i nie oddaje dostojeństwa "Bogurodzicy". Sama geneza
        > powstania Mazurka też kojarzy się dość kiepsko, bo powstał on na początku
        > zaborów. Odwołania do Legionów czy Bonapartego również nie są trafione - jak
        > skończyły Legiony każdy wie kto choć trochę interesuje się historią a dla
        > Napoleona jak wiadomo Polacy byli tylko mięsem armatnim i przywoływanie jego
        > imienia w najważniejszej pieśni narodowej symbolizować może chyba tylko to, że
        > zawsze będziemy jako naród robieni w trąbę.

        W dobie rządów katolosocjalistów to "Bogurodzica " i wizji "Polski nie ważne czy
        biednej ,czy bogatej byle tylko katolickiej", jest jak najbardziej na miejscu.
        Nie dla mnie jednak.
        • Gość: sceptic Re: Hymn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:50
          Echh, oto Polska właśnie - doszukiwanie się we wszystkim podtekstu
          politycznego...
          Napisałem tylko dlaczego mi się nie podoba obecny hymn i to uzasadniłem. Nie
          jestem przytym zwolennikiem jego zmiany bo jak ktoś juz napisał uważam że są
          ważniejsze rzeczy do zrobienia w tym kraju.
      • Gość: Ro Re: Hymn IP: 212.87.241.* 12.04.07, 22:07
        wy chyba jestecie z pisu albo od Giertych że takimi pierdołami się zajmujecie
        polsce potrzebne są działania poprawiajce kondycją gospodarczą a nie pierdoły
        jakimi sie teraz zajmują , bo inaczej to za trzy lata będziemy w kolejce do
        lekarza z przeziębieniem czekali po pół roku ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka