Dodaj do ulubionych

chamstwo w Urzedzie Miasta

IP: 80.54.174.* 20.06.07, 21:59
dzisiaj zadzwonilam do Urzedu z zapytaniem o dowod osobisty dla starszej
osoby poniewaz mam zaswiadczenie lekarskie ze osoba ma 80 lat ,nie chodzi
jest bardzo schorowana .Informacji udzielil mi p.Michal Maszczyk w sposob
nieuprzejmyi nie potrafil odpowiedziec na podstawowe pytania, jak zalatwic
dowod osobisty dla osoby niepelnosprawnej .Jego odpowiedz byla taka przyjsc i
stac w kolejce ,a jak nie to czekac jak kolejki nie bedzie . Na moje
oburzenie ,ze w gazecie byla zamieszczona informacja ,ze urzednik przychodzi
do domu powiedzial :to niech pani slucha i czyta gazety: Uwazam , iz taka
osoba nie powinna znajdowac sie na tym stanowisku, brak mu kultury osobistej
i kompetencji. To ten pan jest dla petenta ,a nie odwrotnie .
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:08
      Słuchaj, jak gość dziennie odbiera 80 takich telefonów i musi tłumaczyc takim
      jak Ty jakie jest prawo w Polsce, i jak masz postępować zgodnie z nim, a tacy
      jak Ty wiecznie mają jakies pretensje do urzędasów (którzy prawa nie stanowią
      tylko je stosują), to nie dziwie sie ze chłopowi psycha juz szwankuje. Trzeba
      było sie wczesniej o dowód postarać, np w styczniu. Już byś miała problem z głowy.
      • Gość: Paolo Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.ipartners.pl 20.06.07, 22:12
        Od 8 lat wiadomo bylo, ze trzeba wymienic dowody, ale jak to w Polsce
        jest..kazdy czeka na ostatnia chwilę, a potem są tylko skargi, ze za wolno, ze
        za malo, ze za dlugo itp, itd..:)
        • Gość: qwe Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: 217.153.246.* 22.06.07, 13:41
          Głąbie ludzie czekają do końca bo nowy dowód jest ważny 10 lat i znów 30zł.haraczu
          Niemcy mają dowody,prawa jazdy jeszcze z czasów NRD i nikt im nie karze ich
          wymieniać.Tylko u nas wymysły jak wyrwać kasę od obywatela.
      • Gość: agra Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:20
        Facet od tego jest żeby odbierać takie telefony i odpowiadać na pytania, za to
        mu płacą. Nikt mu nie kazał wybierać takiego zawodu.
        Chamstwo jak w prawie każdym urzędzie. Myślą że jak coś od nich zależy to już
        wielkie państwo, a wszyscy wszystko powinni wiedzieć i nie zawracac im głowy.
        Przecież są w pracy i muszą odpocząć.
    • Gość: mariusz-79 Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:43
      bardzo, ale to BARDZO prosze Złóż oficjalną skarge
      wrzeciwnym wypadku Pan Lesnikowski znów stwierdzi że wszystko jest OK bo nie ma
      skarg
    • Gość: Mariusz-79 Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=64299130&a=64468966
      Przeczytaj sobie
      • Gość: Krzysiek Kasprzyk Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: 195.37.121.* 20.06.07, 23:11
        No i widzisz nie ma skargi wiec dla Pana Leśnikowskiego nie ma problemu.
        Bo UM jest jak "Sklep" Laskowika i Smolenia:

        Klient: Poproszę książkę życzeń i zażaleń
        Sprzedawca: Nową czy starą???
        K: Obojętne
        S: Stara zginęła a nowej jeszcze nie założyliśmy
        • Gość: ala-urzędas przyznam się to wstyd, ale .... spróbowałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:28
          Naturalnie w każdym UM, także i w naszym, znajdą się czarne owce ;), może
          przesadziłem powinienem napisać znajdą się białe owieczki. Jednak nie o tym
          chciałem, tak się składa, że w pracy obsługuję również petentów rożnej maści ;)
          mając jednak na względzie dobrze rozumiany interes instytucji w jakiej pracuje
          nie pozwalam sobie na praktyki czarnych owiec. Nie ma problemu, jeśli ktoś chce
          skserować jedną stronę, nie ma długopisu, nie wie jak wypełnić formularz. Często
          podnosiliśmy w pracy, iż w "normalnym" urzędzie już przynajmniej dwie pary
          obuwia petent zdarł by zanim usłyszał by, iż znowu nie dopełnił formalności, a u
          nas od ręki - i nie pracuję w Erze ;)

          Zrobiliśmy test przez kilka dni skrupulatnie postępowaliśmy zgodnie z kanonem
          czarnych owiec, na początku było to nawet wygodne, aż strach się przyznać, nie
          trzeba myśleć o problemie, petent musi go rozwiązać, nie trzeba tłumaczyć
          zapisu, można powiedzieć gdzie go szukać, a petent i tak nie odważy się
          powiedzieć, że nie rozumie. Tak było na początku, w pewnym jednak momencie stało
          się to uciążliwe i męczące. Zamiast odpoczywać, bo rzekomo mieliśmy mieć mniej
          pracy bo zbywaliśmy klientów, zaczęliśmy się męczyć tym, iż sprawa powraca
          ciągle i ciągle, co powodowało że natłok był jeszcze większy. Czyli trochę na
          złość odmroziliśmy sobie uszy. Ale głowy nie daję, że taki mechanizm jest w UM.

          Oczekujecie wniosku ... ano do pracy z ludźmi trzeba człowieka, ale pamiętać
          trzeba, że ten też jest tylko człowiekiem i można go wyprowadzić z równowagi.
          Jeśli natomiast petent oczekuje informacji maszynowej, niech przyzwyczai się do
          postępowania czarnych owiec
    • luka76 Re: chamstwo w Urzedzie Miasta 20.06.07, 23:52
      Nie chce wyjsc na "obronczynie pracownikow Urzedu" jednak smiem twierdzic ze
      dzisiaj sa czasy, kiedy ludziom zalezy na pracy i chyba sie naprawde
      staraja.Tak jak napisala moja przedmowczyni - "urzednik tez czlowiek" - i prosze
      mi wierzyc ze "petenci" nie sa "swietymi krowami" - zachowuja sie czasami
      obrzydliwie.Przychodzac do Urzedu sa nastawieni juz " z pazurami" i nawet jak
      trafia na mila, grzeczna obsluge i tak potrafia wykpic a wiele razy obrazic jak
      nie cala instytucje Urzedu to przynajmniej osobe tam pracujaca. Moze byscie
      sie tak "uderzyli w piersi" - petenci kochani - ze jednak nie zawsze wasza
      "kultura osobista" jest na najwyzszym poziomie hę.
      • Gość: aka Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.trustnet.pl 21.06.07, 11:41
        A zastanowiłaś się moja droga czym to jest spowodowane,że ludzie są tak
        nastawieni do urzędników.Przecież to nie bierze się z niczego.Gdyby ludzie nie
        mieli przykrych doświadczeń z urzędnikami to pewnie nie wyskakiwali by od razu
        z "pazurami".Są urzędnicy,którzy faktycznie wiedzą na czym polega
        praca "urzednika" i wykonują swoje zadania z zaangażowaniem,ale naprawdę wciąż
        jest ich niewielu.Większość to pozostałości po PRL-u,którzy mają petenta
        głęboko w .....Ja zacznę postępować jak mój wujek w Urzędzie Skarbowym, i
        innych też zachęcam.Mianowicie wujek miał do wypełnienia jakieś
        papierki,poprosił Urzędniczki,żeby pomogły mu to zrobić,ale te oczywiście
        odmówiły,mówiąc,że one od tego nie są i,że nie mają na to czasu.Więc facet
        spokojnie podziękował i poszedł do dyrektora.Temu powiedział,że panie z dołu go
        przysłały,żeby on pomógł mu wypełnić papierki,bo one nie mają czasu.Możecie
        sobie wyobrazić co się działo dalej.Dyrektor czerwony ze złości udał się do pań
        na dół i wtedy nagle się okazało,że panie mogą mu pomóc.Wujek podszedł do tego
        na spokojnie,nie musiał krzyczeć ani się unosić,żeby osiągnąć zamierzony efekt.
        Myślę,że jak większość z nas zaczęłaby w ten sposób postępować to szybko,by się
        zmieniła sytuacja w urzędach.Nie musielibyśmy wyskakiwać do pań urzędniczek od
        razu z "pazurami".Wiem,że ludzie są różni,ale do jasnej anielki praca urzędnika
        to praca z ludźmi i dla ludzi.Ktoś kto się na nią decyduje powinien sobie z
        tego zdawać sprawę.
        • Gość: ja to ja Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 11:54
          Ciekawy jestem dokładnej rozmowy
        • Gość: urzedas Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 18:58
          > A zastanowiłaś się moja droga czym to jest spowodowane,że ludzie są tak
          > nastawieni do urzędników.Przecież to nie bierze się z niczego.Gdyby ludzie nie
          > mieli przykrych doświadczeń z urzędnikami to pewnie nie wyskakiwali by od razu
          > z "pazurami".Są urzędnicy,którzy faktycznie wiedzą na czym polega
          > praca "urzednika" i wykonują swoje zadania z zaangażowaniem,ale naprawdę wciąż
          > jest ich niewielu.

          Ja wiem skąd się bierze niechęć ludzi do urzędników. Ludzie nie znają prawa, nie
          wiedzą jakie są ustawowe terminy wydawania np. decyzji, nie wiedzą, że wnioski
          muszą przejść przez sekretariat by mogły być rozpatrzone, a to nieraz trwa dość
          długo, a poza tym należy zachować ich kolejność, a jak się tego uzbiera to
          czasem faktycznie trzeba czekać dość długo, ale to akurat nie zależy od
          człowieka który je wypisuje, lecz od kierowników i od tego, że polskie prawo
          jest beznadziejne (a urzędnik musi je stosować czy mu sie ono podoba czy nie, i
          to ludziom jest najtrudniej zrozumieć). Jak się siedzi całe dnie przed kompem,
          pisze i myśli, to niestety ale kawa jest niezbędna, by móc norlanie
          funkcjonować, i nikt niech nie mówi, że nie nadaję sie do tej pracy, bo KAŻDY
          człowiek by wymiękł po jakimś czasie.
          • Gość: do urzędasa Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.trustnet.pl 24.06.07, 12:08
            Ludzie mają prawo nie znać prawa i nie wiedzieć jakie są terminy załatwiania
            spraw urzędowych.Po to są urzedy i urzędnicy żeby ich o tym informować.Gorzej
            jeśli to urzędnik powołujący się na Kpa tego nie wie i jeszcze twierdzi,że na
            stronie UM podane są błędne informacje(właśnie odnośnie terminu załatwiania
            spraw urzędowych).Nie dość,że sam nie jest kompetentny to jeszcze posądza o to
            samo kolegę czy koleżankę,która jest odpowiedzialna za zamieszczenie tych
            informacji na stronie.
      • angrusz1 Re: chamstwo w Urzedzie Miasta 20.08.07, 08:26

        Podobnie jest w szkole : rodzice najczęściej przychodzą z pretensja
        do nauczycieli a o swoich dzieciach to tylko w superlatywach mówią
        albo , ze też sobie nie radzą .
        Prawda jak zwykle po środku : sa i źli nauczyciele i źli rodzie i
        ich dzieci . I podobnie z urzędnikami .
        Ale jesli pan prezydent wysłal do każdego mieszkańca ulotke to czemu
        nie powysyłal do emerytów ponaglenia w sprawie dowodu ?
    • magmam Re: chamstwo w Urzedzie Miasta 22.06.07, 10:20
      Różnie to z obsługą w UM bywa ale muszę pochwalić panie z ewidencji
      działalności gospodarczej miłe, kompetentne i życzliwe.
      Dla równowagi miałem do czynienia z panią J. kierownik alkoholi , brr...
      pycha, buta urzędnicza i szukanie dziury w całym, relikt komuny.
    • Gość: xxx Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:47
    • Gość: xxx Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:59
      Nie tak dawno musiałem również wymienić dowód, kiedy przy odbiorze musiałem
      wypisać numer nowego dokumentu, powiedziałem że nie wziałem okularów, usłyszałem
      wtedy uwagę:" jak Pan może przyjść po odbiór bez okularów, jednak po krótkiej
      refleksji urzędniczka wpisała za mnie potrzebne informacje. Niektórzy z tych
      ludzi rzeczywiście nie nadają sie do bezposredniej pracy z petentami.
      W dniu kiedy składałem dokumenty dopiero po własnym śledztwie dowiedziałem się o
      internetowym systemie rezerwacji, ale juz odstałem swoje. Brak informacji o tym
      sposobie rezerwacji kolejki, zarówno na dole jak i na górze. Poza tym duszno na
      korytarzu, smród z potu i perfum, to wszystko irytuje i mówi wyrażnie gdzie maja
      obywateli Pan Prezydent ze swoją świtą.
      Ale nasze społeczeństwo nie chciało zmian, więc nie narzekajmy.
      • Gość: lolo Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 18:33
        Brak informacji o tym
        > sposobie rezerwacji kolejki, zarówno na dole jak i na górze.
        Prawdę piszesz,że nie zabrałeś okularów,przecież na parterze vis a vis wejscia
        stoi duży szklany kiosk z napisem "Internetowy system rezerwacji kolejki". Na
        przyszłość zanim będziesz krytykował głeboko się zastanów.
      • Gość: mm Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.streamcn.pl 22.06.07, 20:35
        "Poza tym duszno na korytarzu, smród z potu i perfum, to wszystko irytuje i mówi
        wyrażnie gdzie maja obywateli Pan Prezydent ze swoją świtą."
        hmmm a kto tak śmierdzi potem i perfumami??? prezydent czy urzędnicy...umyj się
        zanim przyjdziesz do urzędu to śmierdziec nie będzie :)




















        • Gość: do urzedasa Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: 80.54.174.* 22.06.07, 20:42
          to skoro jestes taki zmeczony ,ze kawa Ci nie pomaga to idz na urlop ,albo
          zmien stolek ,bo widocznie ta praca przerosla Ciebie .
          • Gość: urzedas Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 00:32
            Wcale nie przerosła, bo radze sobie dobrze (sporadycznie sie zdarza zeby na mnie
            ktoś narzekał), a na urlop ide juz niedługo. Chciałem tylko uświadomić, jak to
            wygląda "od środka", i jaki jest punkt widzenia drugiej strony, bo punkt
            widzenia petenta każdy zna. Ja rozumiem, że ludzie chcą, żeby szybko im załatwić
            sprawę, jednak oni nie rozumieją tego, że zanim załatwi się ich sprawe, trzeba
            dopchnąć do końca wiele innych spraw ludzi, którzy złożyli wnioski wcześniej.
            Wielu jest też takich, którzy jednego dnia przychodzą, składają wniosek i tego
            samego dnia chcą mieć załatwioną sprawę, a to jest niestety niemożliwe (i tak
            staram się, żeby załatwić jak najszybciej). A potem niezadowolenie, opieprzanie
            i bluzganie. A to tak naprawde ich wina a nie urzędników, że ludzie wszystko
            załatwiają na ostatnią chwile. Poza tym spróbuj kiedyś non stop (z 3-4 krótkimi
            przerwami na zrobienie kawy:) przez 8 godzin robić coś przy kompie, pisać
            decyzje i innego rodzaju pisma, przy których najmniejszy błąd może Cie wiele
            kosztować (takie "błędy" nie grożą tylko zwolnieniem z pracy, ale i poważnymi
            konsekwencjami prawnymi!). Potem kilka razy czytać, żeby nie było błędów. Po
            tygodniu będziesz miał dość, a i z czasem wzrok zacznie szwankować. Potem
            zacznie się problem z motywacją i chęcią do pracy. Wbrew pozorom płace w
            urzędach są beznadziejne. Kierownik działu to może zarabia dobrze, ale zwykły
            inspektor nie więcej niż 1300-1400 na rękę nie dostaje (a to właśnie ci mają
            najwięcej roboty z papierami), i to bez żadnych premii (u mnie jedyne co jest to
            trzynastka i bony do Realu na święta). Wierzcie mi, że ta praca to nie jest
            rewelacja ("ciepłe stołki" to mają tylko znajomi nowowybranego wójta itp.,
            reszta to zwykli robole, tyle że umysłowi). Odpowiedzialność niesamowita, a
            zarobki beznadziejne, w ogóle nie adekwatne do wykonywanej pracy. To po prostu
            trzeba polubić, bo urzędników "z powołania" w polskich warunkach nie spotkacie.
            • Gość: do urzędasa Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.trustnet.pl 24.06.07, 12:21
              wiem,że 1300-1400 zł to niezbyt dużo,ale takie są niestety polskie realia.To
              znowu nie tak strasznie mało(niejeden by chciał tyle zarobić),za 8h pracy,a jak
              nie odpowiada to może poszukaj pracy w markecie na kasie.Jak zarobisz 700 za tą
              samą ilość godzin to zobaczysz co to ciężka(i jakby nie było również
              odpowiadzialna)praca.Może gdyby każdego urzędnika wysyłali na przymus do takiej
              roboty choćby na miesiąc(oczywiście za 700zł)to zaczęliby doceniać swoją pracę
              i bardziej by się do niej przykładali.
              • Gość: Anka Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: 80.54.168.* 19.08.07, 09:17
                Panie urzedniczki!!!!!!!!!! jak wam nie pasuje praca to złożcie wypowiedzenia. Po co sie męczyc w pracy. Lepsze sa markety. Bo ja wam żle, do urzedu aby sie dostac i miec ciepła posadke... znam realia.


                Gość portalu: do urzędasa napisał(a):

                > wiem,że 1300-1400 zł to niezbyt dużo,ale takie są niestety polskie realia.To
                > znowu nie tak strasznie mało(niejeden by chciał tyle zarobić),za 8h pracy,a jak
                >
                > nie odpowiada to może poszukaj pracy w markecie na kasie.Jak zarobisz 700 za tą
                >
                > samą ilość godzin to zobaczysz co to ciężka(i jakby nie było również
                > odpowiadzialna)praca.Może gdyby każdego urzędnika wysyłali na przymus do takiej
                >
                > roboty choćby na miesiąc(oczywiście za 700zł)to zaczęliby doceniać swoją pracę
                > i bardziej by się do niej przykładali.
        • Gość: max Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.streamcn.pl 19.08.07, 12:23
          w urzędach pracują przydupasy i buraki
        • Gość: biydok częstochows Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.realestate.net.pl 19.08.07, 23:13
          a pan Prezydent nie siedzi w tym budynku tylko w tym co ma niebieską klatkę
          schodową i patrzy z politowaniem na całe pospólstwo, jedyne o czy marzy to żeby
          se zbudować specjalną windę która by go wyholowała razem z jego Paskiem prosto
          do biura żeby być ponad tą całą stłoczoną hałastrą.

          "Może jeszcze nie wywalą, żeby się jeszcze trochę utrzymać..."
        • Gość: jo Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.iplus.com.pl 20.08.07, 10:54
          Petent nie fiołek załatwiać i to kompetentnie nie WĄCHAĆ !!!!!!!
    • Gość: joa Re: chamstwo w Urzedzie Miasta IP: *.iplus.com.pl 18.08.07, 16:42
      a czy ten Maciaszczyk został jakoś ukarany za skandaliczne
      zachowanie ,amoze takiezachowanie to stndart w UM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka