Dodaj do ulubionych

Jakich masz sasiadów????????

27.06.07, 22:24
W zasadzie budzika rano nie muszę nastawiać bo regularnie o 7:30 budzi mnie
start ładującego się systemu Windows. Przez Skype'a rozmawia tak "cicho", że
słychać co mówi dwa piętra niżej. No i najlepsze jest to, że jak zaczyna
słuchać muzyki to trzy utwory są grane cały czas jeden po drugim przez np. 2-3
godziny.
Obserwuj wątek
    • thorgest Re: Jakich masz sasiadów???????? 27.06.07, 22:29
      Witaj
      Co do budzenia nie mam zastrzeżeń, czasami sąsiedzi piętro niżej puszczają
      dosyć monotonne techno w ciągu dnia i w nocy ale wtedy ich zagłuszam i
      przestają :)
      Ale sąsiadke mam jedną co zaczepia ciągle mnie i rodzinke że coś jej ukradli,
      raz nożyk, raz przykrywke i takie tam wogóle coś jej chyba wali ze starości i
      samotności.
      Pozdr.
      • Gość: Jane Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 23:12
        odkąd mieszkam w szeregówce cisza jest jak makiem zasial ,mury grube ,mozna sie
        kochac glosno z mezem.Z sasiadami sobie grzecznosci wymieniamy przez plotki.Ale
        w blokach ,istotnie mialam sluchowisko na zywo.Wiadomo bylo nawet kto o ktorej
        godzinie kupę robi....Ale fajnie disco polo gralo w lazience co sobotę:-))
    • Gość: K2 Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 04:58
      heh:) bo najlepiej mieszkac na wichurze:), ja mam sąsiadów ponad 70 metrów odemnie, jest cisza i spokuj:)
      • Gość: karola Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.profiline.pl 28.06.07, 07:09
        ja mam sąsiadów z kazdej strony. Nie ma takiej mozliwosci zaby człowiek wyszedł
        z domu niepostrzezenie. Zawsze pod ostrzałem:))))) no ale coz chyba troche
        nudno by bez nich było:))))
    • Gość: mg Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 80.54.173.* 28.06.07, 09:51
      A ja mam takich sasiadow ze caly dzien siedza na dzialce, a wieczorami w godz
      21-22 zaczynaja remonty u siebie w domu, stukaja, pukaja, itd. zyc nie umierac!
      • Gość: carmen Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 80.54.171.* 28.06.07, 11:55
        ja mam sasiadow ktorych ani nie widze ani nie slysze,mieszkam w bloku a ta klatka to cisza i spokoj.mieszkam tu od pol roku i nikogo jeszcze nie znam.jak mieszkalam w poprzednim bloku to jak ktos po mnie przyjezdzal autem,jak wrcalalam obojetnie o ktorej godzinie i jak bylam ubrana bylo wielkie lipowanie.oprocz tego podgladania bylo ok
        • Gość: karoola0 Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 83.2.141.* 28.06.07, 12:10
          moi sasiedzi to dluga historia...
          chyba bardzo mnie nie lubia i nie toleruja muzyki jakiej slucham ;)
      • michol37 Re: Jakich masz sasiadów???????? 02.07.07, 11:57
        Mój sąsiad wczoraj od 8 rano do obiadu, "dopieszczał" przy użyciu szlifierki
        kątowej, jakąś kupę złomu, która chyba ma być jachtem, ... Zapewniam Was, że
        plotki o tym jakoby niedziela była przeznaczona do spokojnego wypoczynku w
        domowym zaciszu , są mocno przesadzone... ;-))) Z reguły nikomu źle nie życzę,
        ale w tym wypadku mam nadzieję, że ta łajba zatonie zaraz po zwodowaniu... ;-)))
    • dudi_82 Re: Jakich masz sasiadów???????? 28.06.07, 12:14
      Mieszkam na parterze i okno mam przy klatce więc od 6 rano słyszę kto wychodzi z
      pieskiem na spacerek. Piesia wychodzi na spacer oczywiście szczekając a po 10
      minutach, jak już psa nie słychać odzywa się jego Pani/Pan "pusia, pusia, pusia
      chodź tu!" i tak kolejne 10 minut. Aż się ma ochotę czymś rzucić w sąsiada przez
      okno.
      Do tego autoalarmy wyjące w nocy, odpalane nad ranem auta z dziurawymi
      tłumikami, "Iwan i delfin" zza ściany. Ehhh ... bloki.
      • Gość: karoola0 Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 83.2.141.* 28.06.07, 12:24
        jak moglam zapomniec o autoalarmach w nocy ...i o krzyczacych dzieciach w dzien
        <wakacje>!!! ;/
      • Gość: karoola0 Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 83.2.141.* 28.06.07, 12:25
        no ale mialo byc tylko o sasiadach...
        • Gość: okno Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.juranet.eu 28.06.07, 14:03
          najgorzej, że się ciepło robi i siedzą na tych ławeczkach kłapią paszczami od
          rana do wieczora
    • Gość: ;) Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 14:10
      Ja mam wspaniałego sąsiada ....


      dziadeczek koło 60-tki.. codziennie dokarmia gołebie pod klatką które przylatują
      i srają pod blokiem. Niektore siadają na Moim parapecie i tez srają ;(

      Wystarczy że puszcze muzyczkę to zaraz wychodzi na balkon i wyzywa od kretynów
      i debilów, którzy mają w głowie ciągle łubu du bu ... zaznaczam,że często
      słucham muzyki przed pójsciem do pracy czyli koło 14stej..
      Ostatnio Moja wspolokatorka wyszla na balkon i spiewała: Jak dobrze być starym
      dziadem, co tylko zrzędzi i nic nie robi.itd...
      Przez kilka dni był spokój;) i własnie te kilka dni miją....
      • meganite Re: Jakich masz sasiadów???????? 28.06.07, 14:30
        hehehe dobre :-) z tym śpiewaniem. u mnie kiedyś była taka sytuacja w klatce, że
        dwie babki startowały do jednego gościa w konkury i doszło do tego że gdy jedna
        pojawiła się na balkonie to druga (mieszkała nad nią) częstowała ją słoikami :D
        • misiakilla Re: Jakich masz sasiadów???????? 28.06.07, 16:22
          Mam dobrych sasiadow. Czesto razem pijemy...
          • Gość: S Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 16:55
            Parter - 1- rodzinka okej, 2-plotkarze, 3-stary wódziarz, trochę natrętny, ale
            czasem pogada jak to pamięta wszystkie dzieci, gdy jeszcze były małe [gada o
            tym wkółko]
            I piętro - 1-ok, 2-ok, 3-wścibska plotkara
            II piętro - 1-ok, 2-ok - starszy samotny dziadek bez zębów, który chciałby
            pogadać, ale nikt go nie rozumie ;) [o nim jeszcze zaraz], 3-ok
            III piętro - 1-miła rodzinka i syn kryminalista, w zasadzie nie wadzi, nic nie
            mówi, stoi pod klatką lub siedzi na ławce, 2-ja, 3-ok
            IV piętro - 1-ok, 2-zawsze zalewają całe kwiatki w doniczce lub pościel u nas,
            bo swoje kwiatki podlewają chlusem z miski/wiadra, często remonty, facet i
            córka okej, ale matka/żona - zabija wzrokiem, wiecznie nadąsana 3 - piszecie o
            muzyce, nie takiej, za głośnej...matka, dwóch gości z żółtymi papierami, a
            ojciec w piwnicy gratis [mieszka], bo go matka wywaliła i woła go tylko wtedy,
            gdy coś się zepsuje. Oczywiście w piwnicy jest już dywan, telewizor, kanapa,
            więc jest to stałe miejsce schadzek ludzi różnej maści...
            dwaj synowie słuchają namiętnie disco polo od wielu lat. wszystko byłoby okej,
            gdyby ta muzyka nie była puszczana na balkonie. wyznacznikiem tego, czy można
            wyjść na balkon, posiedzieć i słuchać "muzyki" jest słońce. Jeśli jest słońce
            [i jest ciepło] nawet w kwietniu, to dwaj bracia wychodzą ze swym boom boxem i
            słuchają disco polo typu Boys, milano, czy jeszcze coś innego. Do tego Ich
            troje, Just 5 i czasem Budka Suflera. W innym języku nie słyszę nic z wyjątkiem
            Keine Grenze, które zalicza się do grona najukochańszych utworów tej dwójki. Z
            tego co wiem lubią też Susane - w wersji polskiej. I tak cały dzień - siedzą,
            jedzą obiad [gdy zobaczą kogoś znajomego na balkonie podzielą się tym jaki to
            obiad], machają do ludzi, pozdrawiają, mówią, że napisali nową piosenkę dla
            kogoś, a co najważniejsze śpiewają!
            Zrozumiałe, więc jest, że o oglądaniu telewizji przy otwartym oknie nie może
            być mowy. Ostatnio wracałam ze sklepu i starszy [30 lat, młodszy ma 26] pyta
            czemu tak rzadko wychodzę na balkon ;).
            Jeszcze na koniec dodam tyle, że są w miarę cisi jeśli siedzą w domu, właściwie
            w ogóle ich nie słychać, więc problem słuchania muzyki znika na okres zimowo-
            jesienny.
            Toczą natomiast wojnę z dziadkiem z II piętra, chyba tylko dlatego, bo zwrócił
            im o coś uwagę wiele lat temu, a do tego matka ich do tego podjudza. Gdy
            starszy pan pojwi się na balkonie słyszy wszelkie możliwe wyzwiska, miał kiedyś
            przypalane drzwi papierosem, a także nieraz można było zobaczyć pustą butelkę
            po piwie lub gumę na klamce jego drzwi.
            No, i chyba tyle. Aha, jeśli jakaś kaseta [bo słuchają kaset] już im się nie
            podoba, to wyrzucają ją przez okno [ze śmieciami jest podobnie, jedzeniem] i na
            krzaczkach pod oknem ciągną się kilometry taśmy z tychże kaset.


            • Gość: a Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 17:13
              Cóż moi sąsiedzi są niczym KAPO-nie ruszysz sie po podworku bez ich
              towarzyszącego wzroku:) Myslalem ze to lepiej od psa ale niestety i pod takim
              ostrzałem mi auto wyczyszczono...widac jacys chyba niedowidacy:D:D:D.Reszta
              sąsiadow bez zarzutów
          • Gość: AS Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 18:13
            Pijak moderatorem? To nie dziwię się, że w pijackim widzie czasami sobie tam
            skasuje jakiś pościk...
            • Gość: inna Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.07, 18:28
              na temat moich sasiadow nie bede sie wypowiadac,wiedza o mnie wiecej niz ja
              sama,interesuja sie tym co nie trzeba ech,szkoda słów.
          • daga1974 Re: do misiakilla 02.07.07, 12:13
            aaaaa ... no to wszystko jasne ! jak Ty wiecznie na kacu jesteś to już wiadomo
            czemu posty znikają na "chybił-trafił " :-)))
    • Gość: Kiara Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 83.17.130.* 28.06.07, 21:01
      No to widze ze wiekszosc ma z lekka przechlapane , a ja tak dla odmiany mam
      super sasiadow , pomocni w kazdej chwili , usmiechnieci .Dosc czesto
      organizuje "nocne rozmowy Polakow " ;) staramy sie byc w miare cicho ale
      zawsze slychac i nikt nie puka w kaloryfer .Sasiedzi z Orkana sa super!
      • Gość: Marta Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:31
        Jezeli piszesz o ludziach z Orkana 54,to zgadzam sie w 100%.Nie przeszkadza mi
        nawet glosna muzyka z grzybka naprzeciwko.Pozdrawiam moich sasiadow:}
        • Gość: sasiad Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 195.205.202.* 28.06.07, 23:22
          cudownych sasiadow mam. maja lornetki i wiedza po co je maja. dziurki nie
          zrobia,a krew wypija.
          • Gość: aga Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.07, 12:05
            nie mieszkam w bloku tylko w domku,z jednej strony sąsiadów nie widać bo
            zabudowane za to z drugiej klęska;ciągle stoi pod żywopłotem i podsłuchuje albo
            w oknie żeby od ulicy też wszystko widzieć jak czegos nie dojrzy to pyta i nie
            pierniczy sie dodaje tylko że ją nic nie interesuje i ona nie jest z tych co w
            oknie stoją;często ok.6rano budzi mnie piła albo szlifierka ewentualnie
            krajzega nie wyłączając niedziel;nijbardziej im przeszkadza jak palimy
            grilla,bo wtedy śmierdzi dym i nie są generalnie zadowoleni.Najlepiej jest jak
            sobie cos nowego kupimy np.samochód czy kosiarka do trawy albo wymiana dachu,
            wtedy się nie odzywają ok.pół roku i mamy święty spokój
            • Gość: Rava Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 00:34
              Ja mam sąsiadów takich na jakich sobie zasłużyłem - Baa.....rdzo dobrych i
              wspaniałych ludzxi !!!
              • Gość: Rava Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 00:37
                Bardzo ich cienię i lubię, to tylko chciałem dodać !
                • Gość: aga Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 22:47
                  Ja tez nie narzekam od roku mieszkam w nowym miejscu i mam świetnych sąsiadów
                  których gorąco pozdrawiam
                  • Gość: sąsiadka Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 00:39
                    A mój sąsiad to "gołębiarz"-przepraszam od razu tych, dla których jest to
                    prawdziwa pasja!A temu -ptaki porządnie nasr...do łepetynki, bo ciągle opowiada
                    o mnie innym sąsiadom niestworzone historie!Poza tym ten"miłośnik"ptaków" po
                    prostu ukręca im łby.Albo zastawia na nie sidła.Sidła zastawia też na mojego
                    kota, który z resztą już kilka razy był przez niego poszkodowany i musiałam
                    jechać ze zwierzątkiem do weterynarza...Widzicie,że nie tylko w blokach
                    sąsiedzi mogą "umilić"życie!!!
                  • Gość: ja................ Sasiedzi.....jak Rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 00:55
                    gdzie nie mieszkalam, zawsze bylam osoba, ktora powodowala to, ze sasiedzi byli
                    jedna wielka rodzina.
                    Wszyscy ,ktorzy mieszkali w bloku /tu gdzioe ostatnio mieszkam/ od 50 lat malo
                    sie znali i niewiele wiedzieli kto i co.
                    Od kiedy sie wprowadzilam, wszyscy sie juz znaja, wiedza komu potrzebna pomoc,
                    kto jest nagdgorliwy, kto zlosliwy. Z kim mozna popgadac tylko na klatce,a kto
                    moze wejsc na kawe.
                    Kto kocha psy, koty, komu kto choruje w rodzinie.
                    Jest super.
                    Wiadomo, jak w kazdym srodowisku......nie wszyscy sa zloci i super, ale nie ma
                    wiekszych zadraznien i jest naprawde wspaniale.
                    Kazdy dba nie tylko o wlasne mieszkanie, ale interesuje sie rowniez czasciami
                    wspolnymi, z ktorych korzystaja wszyscy lokatorzy.
                    Moze jest to sukces spowodowany "walka o blok" w ZGM i wyciagniecia go spod
                    opieki tej instytucji, i sukcesem w tej walce.
                    W kazdym razie i w poprzednich miejscaCH ZAMIESZKANIA /BLOKI NA aL. pOKOJU,
                    POTEM DOM WLASNY/potrafilam jakos zjednac sasiadow kazdego dla kazdego.

                    Dobry sasiad lepszy jak rodzina.
                    • Gość: ja to ja Re: Sasiedzi.....jak Rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 07:26
                      A ja mieszkam w domu który chce sprzedać i najbardziej będzie mi brakować
                      sąsiadów!
                      • Gość: moze kupie Re: Sasiedzi.....jak Rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 11:39
                        daj namiary gg 4630872
    • Gość: cc Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 83.2.140.* 02.07.07, 21:59
      Ja mam takich sąsiadów, że gdyby złodziej zrobił włamanie,po czasie oni się
      zapytają
    • Gość: cc Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: 83.2.140.* 02.07.07, 22:02
      Ja mam takich sąsiadów, że gdyby złodziej zrobił włamanie,po czasie oni się
      zapytają
      "CO SIĘ STAŁO". I nic nie wiedzą.
    • Gość: Ja Re: Jakich masz sasiadów???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 23:12
      Super.
      Wylewają szambo za płot, bo są oszczędni, a nam nosy urywa.
      Ale już niedługo. Wredota jestem i właśnie ich zgłosiłem. hehehe
      Jak czytają to niech się mają na baczności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka