Dodaj do ulubionych

Lekarze szykują się do głodówki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 22:55
Mam nadzieję, że głodujący lekarze po kilku dniach głodówki, kiedy będą w
potrzebie aby im udzielono fachowej pomocy, napotkają na drzwich szpitala
napis "STRAJK". Tego im życzę. Se la vie !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Harry_man Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 09:56
      > Mam nadzieję, że głodujący lekarze po kilku dniach głodówki, kiedy będą w
      > potrzebie aby im udzielono fachowej pomocy, napotkają na drzwich szpitala
      > napis "STRAJK". Tego im życzę.

      Piękna wizja ;) Osobiście życzę im takiej sytuacji z całego serca. I najlepiej
      żeby poważnie odbiło się to na ich zdrowiu... Może wtedy zrozumieją jaką szkodę
      wyrządzają społeczeństwu.
      • Gość: xx Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.icis.pcz.pl 30.06.07, 11:22
        A czy nie zastanowiles sie ze oni w ten sposob moga walczyc o to zeby wreszcie
        doszlo do zasadniczych rozwiazan w sluzbie zdrowia ?

        Bez takich rozwiazan nie ma szans na rozwaizanie problemu.

        Rzadzacy boja sie podejmowac takich rozwiazan i brniemy w slepy zaulek - do
        zapasci sluzby zdrowia.

        • Gość: Harry_man Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 11:46
          O, biedni lekarze, którzy nawet nie mają co do garka włożyć... Przecież te ich
          1500zł miesięcznie jest czystą fikcją. Wskaż mi palcem jednego lekarza który
          żyje na przeciętnym poziomie Polaka, albo poniżej niego.

          po 1. Ich protest nie ma żadnego uzasadnienia - zarabiają tyle ile im się
          należy. Jeżeli twierdzą, że za mało to ktoś im powinien wytłumaczyć, że zawód
          lekarza nie jest jedynym jaki mogą wykonywać. Niech idą na budowę pomachać
          łopatą, albo nawet niech wyjadą za granicę. Czy ktoś ich zmusza do wykonywania
          swojego zawodu?

          po 2. Zakładając, że rzeczywiście powinni zarabiać więcej - ta forma protestu
          jaką przyjęli to czyste barbażyństwo. Może Ciebie xx to jeszcze osobiście nie
          dotknęło, ale ja mam w rodzinie kilka chorych osób. Czym te osoby zawiniły
          lekarzom, że teraz muszą cierpieć? Regularnie całe życie płacą składkę
          zdrowotną, a teraz jak przyszedł czas żeby z niej skorzystać, jakaś banda
          barbażyńskich samolubów im to uniemożliwia.

          Dla mnie wszyscy lekarze którzy biorą udział w tym proteście są skończonymi
          idiotami myślącymi tylko o tym skąd by tu wygrabić jeszcze trochę kasy. Jakby
          mało mieli z łapówek i prywaty, którą zresztą prowadzą w publicznych ośrodkach
          zdrowia.

          Protestu pielęgniarek też raczej nie popieram, ale szanuję je za to jak
          załatwiają swoje sprawy. Bez pośredników i zbędnych ofiar - uderzają tam gdzie
          powinny.
          • Gość: Nie glupocie Ale brednie ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.07, 15:31

            > O, biedni lekarze, którzy nawet nie mają co do garka włożyć... Przecież te ich
            > 1500zł miesięcznie jest czystą fikcją.

            Przykład pierwszy z brzegu - kolega jeszcze ze sredniej szkoly( 30 latek, 5 lat
            po studiach), skonczyl medycyne, obecnie pracuje w szpitalu konczac
            specjalizacje z chirurgii. Jego pensja to 1200 zl na reke. Nie stac go ani na
            kredyt na mieszkanie, ani na samochod, mieszka u rodzicow.

            > Wskaż mi palcem jednego lekarza który
            > żyje na przeciętnym poziomie Polaka, albo poniżej niego.

            Sek w tym, ze cale mnostwo lekarzy zyje *ponizej* tego poziomu.
            Przykladow jakie opisalem wyzej mozna wymieniac bez liku.

            > po 1. Ich protest nie ma żadnego uzasadnienia - zarabiają tyle ile im się
            > należy.

            Czyli 1200 zl na reke jest ok, dla czlowieka, ktory ma ci reperowac zdrowie i
            kiedys ratowac zycie - gratuluje dobrego samopoczucia ;)

            > Jeżeli twierdzą, że za mało to ktoś im powinien wytłumaczyć, że zawód
            > lekarza nie jest jedynym jaki mogą wykonywać.
            > Niech idą na budowę pomachać
            > łopatą, albo nawet niech wyjadą za granicę. Czy ktoś ich zmusza do wykonywania
            > swojego zawodu?

            To po co wogole szpitale ? Wyburzyc albo przerobic na hospicja.
            Ja rozumiem, ze jak sie jezdzi busem i rozwozi Coca-Cole to takie proste sie to
            wydaje ;)

            > po 2. Zakładając, że rzeczywiście powinni zarabiać więcej - ta forma protestu
            > jaką przyjęli to czyste barbażyństwo. Może Ciebie xx to jeszcze osobiście nie
            > dotknęło, ale ja mam w rodzinie kilka chorych osób. Czym te osoby zawiniły
            > lekarzom, że teraz muszą cierpieć?

            To zastanow sie czy nie sa barbarzynstwem oferty "pomachania lopata" i slogany w
            rodzaju "won z kraju"...

            > Regularnie całe życie płacą składkę
            > zdrowotną, a teraz jak przyszedł czas żeby z niej skorzystać, jakaś banda
            > barbażyńskich samolubów im to uniemożliwia.

            Masz na mysli rolnikow, ktorzy nie placa skladki zdrowotnej, a maja takie same
            prawa jak Ty ? Ile to milionow ludzi ? ;)

            > Dla mnie wszyscy lekarze którzy biorą udział w tym proteście są skończonymi
            > idiotami myślącymi tylko o tym skąd by tu wygrabić jeszcze trochę kasy.

            Coz za odkrywczy wniosek!
            A to idioci!! - w przeciwienstwie do tych geniuszy, ktorzy daja sie poniewierac
            otrzymujac jalmuzne jako "wynagrodzenie".

            > Jakby mało mieli z łapówek i prywaty, którą zresztą prowadzą w publicznych
            > ośrodkach zdrowia.

            Niektorzy biora, niektorzy uprawiaja prywate w publicznych osrodkach, ale tylko
            niektorzy. Jak rozumiem cel jaki ci przyswieca jest taki, zeby zostali tylko ci
            prywaciarze i ci lapownicy - inni uczciwi "won z kraju" albo do lopat dorobic
            sobie do pensji ?

            > Protestu pielęgniarek też raczej nie popieram, ale szanuję je za to jak
            > załatwiają swoje sprawy. Bez pośredników i zbędnych ofiar - uderzają tam gdzie
            > powinny.

            Ja nie widze tutaj specjalnych roznic w formach protestu oby grup.
            • Gość: Harry_man Re: Ale brednie ! IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 17:31
              > Sek w tym, ze cale mnostwo lekarzy zyje *ponizej* tego poziomu.
              > Przykladow jakie opisalem wyzej mozna wymieniac bez liku.

              Ciekawe, że żadnego nie znam...

              > Czyli 1200 zl na reke jest ok, dla czlowieka, ktory ma ci reperowac zdrowie i
              > kiedys ratowac zycie - gratuluje dobrego samopoczucia ;)

              Jak pisałem wcześniej - 1200zł to czysta fikcja


              > To po co wogole szpitale ? Wyburzyc albo przerobic na hospicja.


              Jak to po co szpitale? Szpitale są od tego, żeby leczyć ludzi, a nie spełniać
              zachcianki jakiejś niedowartościowanej grupy społecznej.

              > To zastanow sie czy nie sa barbarzynstwem oferty "pomachania lopata" i slogany
              > w rodzaju "won z kraju"...

              Uważam, że nie są. Nikogo z kraju nie wyganiam. To były tylko propozycje. Jeżeli
              pensje im nie pasują to niech zmienią pracę - ot co. Dla mnie równie dobrze mogą
              założyć prywatny gabinet lekarski (we własnym lokalu) i wtedy dostaną tyle ile
              naprawdę są warci. Czemu tego nie zrobią?

              > Masz na mysli rolnikow, ktorzy nie placa skladki zdrowotnej, a maja takie same
              > prawa jak Ty ? Ile to milionow ludzi ? ;)

              No i po co odwracasz kota ogonem? To nie moja wina, że rolnicy nie płacą
              składki. Chodzi o miliony ludzi którzy płacą, a i tak leczyć się nie mogą.

              > Coz za odkrywczy wniosek!
              > A to idioci!! - w przeciwienstwie do tych geniuszy, ktorzy daja sie
              > poniewierac otrzymujac jalmuzne jako "wynagrodzenie".

              Nie chcę się po raz kolejny powtarzać - czytaj wyżej, co należy zrobić jak
              warunki pracy nie odpowiadają.

              > Niektorzy biora, niektorzy uprawiaja prywate w publicznych osrodkach, ale
              > tylko niektorzy.

              Skoro tylko niektórzy uciekają się do takich środków, a wszyscy zarabiają 1200zł
              to ciekawe skąd większość ma dobre samochody i jeszcze lepsze domy.

              > Ja nie widze tutaj specjalnych roznic w formach protestu oby grup.

              Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy "walką" pod kancelarią premiera, a
              siedzeniem na dupie i nic nie robieniem to nie wiem o czym my wogóle dyskutujemy.


              Nad zasadnością protestu lekarzy dalej dyskutował nie będę. Każdy ze służbą
              zdrowia ma własne doświadczenia i doskonale widzi jak wygląda sytuacja. Jak sam
              widzisz nasze są bardzo różne i możemy się tak przekonywać w nieskończoność a i
              tak nic z tego nie wyniknie.

              Spróbuj mnie jednak przekonać, że forma protestu jaką obrali jest słuszna.
              Pewnie jesteś kolejną osobą która wie, że spokojnie przeczeka ten cały
              galimatias, bo póki co jesteś zdrowy. Wczuj się jednak w sytuację kolegi który
              od miesiąca czeka aż zostanie przebadany i zoperowany, bo ma złamany kręgosłup
              po wypadku. Albo starszą kobietę, która pół roku temu przeżyła zawał, a w
              ostatnim czasie dokuczają jej bóle serca i duszności. Za pieniądze z
              ubezpieczenia żaden lekarz im nie chce pomóc, ale wszyscy wesoło zachęcają do
              późniejszej wizyty, kiedy przyjmują prywatnie. Jak tych ludzi można traktować
              poważnie?
              • Gość: Nie glupocie Re: Ale brednie ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.07, 23:54
                > > Sek w tym, ze cale mnostwo lekarzy zyje *ponizej* tego poziomu.
                > > Przykladow jakie opisalem wyzej mozna wymieniac bez liku.
                >
                > Ciekawe, że żadnego nie znam...

                Byc moze jest to kwestia wieku, grona znajomych...
                A byc moze nie jestes zbyt dociekliwy, no chyba ze kazdego lekarza z ktorym masz
                kontakt przeswietlasz: jakim samochodem jezdzi, a jakim zona, gdzie mieszka,
                gdzie jezdzi na urlopy itd... No ale sam jak wywnioskowalem jestes zdrowy :)
                Opowiesci o bogactwie lekarzy to w duzej mierze mit.
                Moze dlatego, ze na pierwszym planie sa profesorowie, ordynatorzy, kierownicy
                klinik czy szpitali...

                > > Czyli 1200 zl na reke jest ok, dla czlowieka, ktory ma ci reperowac zdrow
                > ie i
                > > kiedys ratowac zycie - gratuluje dobrego samopoczucia ;)
                >
                > Jak pisałem wcześniej - 1200zł to czysta fikcja

                Pisales o 1500, sugerujac jak zrozumialem, ze zarabiaja wiecej. A ja Ci mowie,
                ze bardzo duzo grupa lekarzy zarabia mniej...

                > > To po co wogole szpitale ? Wyburzyc albo przerobic na hospicja.
                > Jak to po co szpitale? Szpitale są od tego, żeby leczyć ludzi, a nie spełniać
                > zachcianki jakiejś niedowartościowanej grupy społecznej.

                Leczyc ludzi maja lekarze, najlepiej zeby odbywalo sie to w ramach ubezpieczenia
                w szpitalu. Pusty szpital nikomu pomocy nie przyniesie...

                >
                > > To zastanow sie czy nie sa barbarzynstwem oferty "pomachania lopata" i sl
                > ogany
                > > w rodzaju "won z kraju"...
                >
                > Uważam, że nie są. Nikogo z kraju nie wyganiam. To były tylko propozycje.
                > Jeżeli
                > pensje im nie pasują to niech zmienią pracę - ot co. Dla mnie równie dobrze mogą
                > założyć prywatny gabinet lekarski (we własnym lokalu) i wtedy dostaną tyle ile
                > naprawdę są warci. Czemu tego nie zrobią?

                Alez robia !
                Niemniej czyms innym jest osluchanie stetoskopem, obejrzenie gardelka i
                wypisanie recepty, a czyms skomplikowany zabieg wymagajacy sprzetu, kilku
                osobowego zespolu, materialow... Biedni lekarze nie maja pieniazkow na takie
                luksusy...

                >
                > > Masz na mysli rolnikow, ktorzy nie placa skladki zdrowotnej, a maja takie
                > same
                > > prawa jak Ty ? Ile to milionow ludzi ? ;)
                >
                > No i po co odwracasz kota ogonem? To nie moja wina, że rolnicy nie płacą
                > składki. Chodzi o miliony ludzi którzy płacą, a i tak leczyć się nie mogą.

                Moze by mogli, gdyby rolnicy tez musili placic.
                Moze mialbys tansze bilety komunikacji miejskiej gdyby gapowicze zaczeli kupowac
                bilety :)

                >
                > > Coz za odkrywczy wniosek!
                > > A to idioci!! - w przeciwienstwie do tych geniuszy, ktorzy daja sie
                > > poniewierac otrzymujac jalmuzne jako "wynagrodzenie".
                >
                > Nie chcę się po raz kolejny powtarzać - czytaj wyżej, co należy zrobić jak
                > warunki pracy nie odpowiadają.

                Wiec wyjada za granice...

                >
                > > Niektorzy biora, niektorzy uprawiaja prywate w publicznych osrodkach, ale
                >
                > > tylko niektorzy.
                >
                > Skoro tylko niektórzy uciekają się do takich środków, a wszyscy zarabiają 1200z
                > ł
                > to ciekawe skąd większość ma dobre samochody i jeszcze lepsze domy.

                Mam powazne watpliwosci co do tej "wiekszosci"

                >
                > > Ja nie widze tutaj specjalnych roznic w formach protestu oby grup.
                >
                > Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy "walką" pod kancelarią premiera, a
                > siedzeniem na dupie i nic nie robieniem

                Ale pielegniarki tez siedza, tyle ze przy namiotach ;)



                > możemy się tak przekonywać w nieskończoność a i
                > tak nic z tego nie wyniknie.

                Ja jestem optymista, w przeciwnym wypadku bym nie pisal na tym forum :)

                > Spróbuj mnie jednak przekonać, że forma protestu jaką obrali jest słuszna.

                Przekonaj mnie, ze inna forma protestu np. oflagowanie budynkow, manifestacje
                200 lekarzy w namiotach moze byc skuteczna :)
                A co to za problem wyslac 200 doktorow w kamasze :)

                Pozdrawiam
                • Gość: Harry_man Re: Ale brednie ! IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.07, 09:54
                  > Przekonaj mnie, ze inna forma protestu np. oflagowanie budynkow, manifestacje
                  > 200 lekarzy w namiotach moze byc skuteczna :)

                  Jasne, tylko czekać aż policjanci zaczną domagać się podwyżek i przyjmą podobną
                  formę protestu, bo inne nie są skuteczne. Ludzie będą się zażynali na ulicach,
                  piraci będą posuwać 150km/h alejami, ale kogo to interesuje - przecież
                  policjanci mają prawo do protestowania!

                  Po za tym miałeś mnie przekonać, że ich forma protestu jest słuszna, a nie, że
                  inne są nieskuteczne.
                  • Gość: xx Re: Ale brednie ! IP: *.icis.pcz.pl 01.07.07, 12:30
                    Policjanci z definicji nie moga strajkowac.

                    Lakarze strajkuja tez w twoim imieniu zeby wladze wreszcie zaczely podejmowac
                    decyzje od ktorych uciekaja od lat.

                    Nie da sie utzrymac sluzby zdrowia w dotychczasowej postaci - to sie konczy
                    zapascia calej sluzby zdrowia i masowymi wyjazdami polskich lekarzy za granice.

                    Do tej pory znajdowaly sie pieniadze na wszystko - gornikow, rolnikow, sady,
                    IPN, Irak, Afganistan, itd. Dla pensje na lekarzy juz nie bylo, bo siedzieli
                    cicho. Poza tym dotychczasowy system organizacji i finasowania sluzby zdrowia
                    wymaga radykalnych zmian, bo teraz kazda suma pieniedzy zostanie utopiona.

                    Ale politycy boja sie podejmowac decyzje i mamia spoleczenstwo wizja darmowej
                    sluzby zdrowia na wysokim poziomie.
                    • Gość: Też coś Re: Ale brednie ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 20:05
                      > Policjanci z definicji nie moga strajkowac.

                      Ależ lekarze też z definicji nie powinni strajkować.
                      Obie grupy mało zarabiają, a zadania obu mają wpływ na ludzkie życie.
                      Wyjaśnij mi proszę w czym rzecz, że odmawiasz prawa do
                      strajku policjantom, a przyzwalasz na to lekarzom.
                      Pacjent, który dzisiaj się zgłasza do lekarza, odbije się od drzwi
                      i nie uzyska diagnozy za pół roku może być już w takim stadium
                      choroby, że koszty jego leczenia będą duuużo wyższe i nie jest
                      powiedziane, że leczenie będzie skuteczne.
                      Znowu zapłacimy za to wszyscy, a lekarze znowu będą zadziwieni, że
                      pieniądzy na wszystko brak.

                      A swoją drogą - odwiedź kiedyś policjantów w swoim komisariacie.
                      Poza pokazówką na Łukasińskiego pozostałe to relikty nawet nie
                      poprzedniej epoki; sprzęt powinien trafić do jakiegoś muzeum.
                      Nie tylko służba zdrowia jest niedofinansowana.
                      Ale jakoś lekarzom najlepiej te strajki wychodzą.

                      > Lakarze strajkuja tez w twoim imieniu zeby wladze wreszcie zaczely podejmowac
                      > decyzje od ktorych uciekaja od lat.

                      Lekarze nie strajkują w moim imieniu z powodów, które opisałam wyżej.
                      Zamierzam w przyszłym tygodniu wybrać się do lekarza. Nie wiem, czy nie zostanę
                      odesłana z kwitkiem.
                      A to nie ja powinnam się tym stresować. Od lat płacę składki. Problem tego
                      jak one są dzielone nie powinien mnie dotyczyć.
                      Odnośnie składek jeszcze - w tym roku znowu wzrosły procentowo. Liczone są również od wyższych podstaw. Od lipca ponownie wzrosną, bo maleje składka na ub. rentowe, więc ponownie wzrośnie podstawa do naliczenia zdrowotnego. O ile mnie pamięć nie myli w styczniu będzie podwyżka podwójna - wynikająca ze wzrostu
                      procentu na zdrowotne oraz ze wzrostu podstawy (znowu niższa składka rentowa).
                      Ile jeszcze mamy płacić pieniędzy, żeby służba zdrowia powiedziała dość?
                      Może 100 % moich przychodów też by było mało?
          • Gość: xx Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.icis.pcz.pl 30.06.07, 18:15
            Politycy nie potrafia podjac zadnej decyzji bo boja sie o glosy wyborcow i
            swoje stolki.

            Odpowiedzialnosc zrzucaja na lekarzy i napuszczaja na nich reszte spoleczenstwa.

            Bez zmian systemowych nic sie poprawi w sluzbie zdrowia - jak racjonalnie
            tworzyc system ochrony zdrowia mniej wiecej wiadomo, ale potrzebne jest
            podejmowanie nie zawsze popularnych decyzji, grozacych przegrana w wyborach.
            Tymaczasem wladza pachnie slodko - wlazda to pieniadz.
        • Gość: Trebor Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 22:32
          W tej chwili walczą kosztem chorych.
          Widziałeś co się dziś stało w Wa-wie gdzie ewakuowano szpital ?!
          Życzę tym "boednym" lekarzom tego samego stresu co mają Ci biedni schorowani
          ludzie. Niech Was .... !
    • Gość: angrusz Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 10:15

      Odchudzanie niektórym dobrze zrobi .
      Na mnie wrażenia to nie robi
      • Gość: ab Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 10:44
        Mamy podobno demokrację to i głodować każdy może w dodatku jak sam tego chce.
        Nie przeszkadzać lekarzom i pielegniarkom w głodówce.To ich wola i demokratyczne
        prawo.
    • Gość: Wkurzony Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 12:36
      A niech głodują łapówkarze!!!Jak sie nie podoba to won na zachód pracowac jak tacy niby świetni są nikt ich tu nie trzyma!
      • Gość: Nie glupocie Na zlosc mamie odmroze sobie uszy ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.07, 15:00
        > Jak sie nie podoba to won na zachód pracowac jak t
        > acy niby świetni są nikt ich tu nie trzyma!

        Witam kolege, widze ze kolejny raz pod kolejnym juz nickiem ;)
        A odnosnie tresci - czy jak zachorujemy to bedziemy sie leczyc u przyjaciol ze
        wschodu ? ;)
        • Gość: Harry_man Re: Na zlosc mamie odmroze sobie uszy ? IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 17:32
          > Witam kolege, widze ze kolejny raz pod kolejnym juz nickiem ;)

          Jeżeli sugerujesz, że powyższy wpis był mój to się grubo mylisz.
          Jeżeli myślisz, że jestem odosobniony w swoich poglądach to mylisz się jeszcze
          bardziej.
          • Gość: Nie glupocie Re: Na zlosc mamie odmroze sobie uszy ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.07, 23:32
            > Jeżeli sugerujesz, że powyższy wpis był mój to się grubo mylisz.

            Mialem na mysli osobnika aktywnie piszacego rowniez w innych watkach na tym
            forum, nie Ciebie, on juz wie, ze ja wiem :D
    • Gość: lancet Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:43
      do trebora: "ces't la vie" matole
      • Gość: starababa Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.iplus.com.pl 01.07.07, 15:55
        może jakis romanista powie jak się pisze "To jaest życie " bo napewno
        nie "ces't la wie matole chyba C'est la wie
    • Gość: lancet Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:44
      do trebora: "ces't la vie" tłuku
      • Gość: Trebor Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 22:41
        I co się tak chwalisz dzięciole, że coś wiesz na ten temat ?
    • Gość: lancet Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:45
      do harrymana : kto to jest "barbażyńca"??? analfabeto
    • Gość: lancet Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:46
      do piszących powyżej trolli: polecam słowniki ortograficzne, nauke języków i
      dolewkę oleju do spisiałych mózgów...
      • Gość: Mistrz Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 18:36
        Idź sobie lanceciku głodować ciekawe jak długo wytrzymasz bez żarcia szczawiku :P
        • Gość: lancet Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 10:12
          ależ mistrzuniu a po co ja mam głodowac???????? Ja sobie poczekam po 1.X w
          prywatnym gabineciku aż ciebie coś cholernie zaboli i przykicasz do mnie z
          błaganiem o pomoc w ślepkach i kaską w ząbkach...
          • Gość: Mistrz Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:08
            Chyba cię pogięło koleś :D poza tym mam znajomego lekarza i przynajmniej normalnego a nie takiego debila jak ty :P Czekaj w tym swoim gabineciku na zbawienie fajfusie :D:D
      • Gość: starababa Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.iplus.com.pl 01.07.07, 15:58
        lancet zastosuj rady dla siebie .Jesteś tak zadufany ,że nie chciało ci się
        sięgnać do słownika >Chyba ,że go nie masz ????????
    • Gość: sss Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 16:24
      Zawsze najglosniej krzycza miernoty i nieudacznicy (czytaj nieroby zwiazkowe i
      polityczne) w takich wypadkach.
    • Gość: wypasiony Lekarze szykują się do głodówki IP: *.107.inds.pl 30.06.07, 16:27
      Przepraszam, nie jestem w temaci... a od której do krórej godziny będą
      głodować...????
    • Gość: lek Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.07, 00:13
      szanuj lekarza swego bo mozesz miec gorszego albo zadnego ps kazdy z ubezpieczonych placi za 7 mln biednych rolnikow przejedzcie sie po wsiach jaka tam bida
    • Gość: Ines Lekarze szykują się do głodówki IP: 80.48.49.* 01.07.07, 11:58
      Dlaczego tylko ta grupa spoleczna uprawniona jest do protestu? ciekawe co by
      bylo jakby zaczeli strajkowac piekarze smieciarze i inni ludzie na ktorych
      opiera sie nasze codzienne zycie. Sku..syny lapowkarze dostana podwyzki a i
      tak beda brac w lape bo to zboczenie zawodowe maja pozatym ile by niedostali za
      jakis czas zawsze im bedzie malo .Wszyscy w Polsce zarabiamy smieszne pieniadze
      wstydem jest zeby jakis pracodawca placil pracownikowi 600 lub 800 zl przeciesz
      ekspedientka ze sklepu ma takie same potrzeby co pan lekarz. Ja osobiscie
      biednego lekarza jeszcze nie spotkalam prosze przejechac sie po takich
      dzielnicach jak Grabowka Lisiniec i zobaczyc jakie domy maja i jakimi
      samochodami jezdza to chyba daje do myslenia?!!!!
      • Gość: xx Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.icis.pcz.pl 01.07.07, 12:22
        Ekspedietką bez obrazy moze byc kazdy, dobrym lekarzem jednostki. Od lekarza
        zalezy to co czlowiek ma najdrozsze - zdrowie i zycie.

        Stad wynikaja konsekwencje ze dobry lekarz powinnien duzo zarabiac. Tak jest w
        cywilizowanym swiecie. W Polsce tez tak moze byc i pewnie tak czy inaczej
        bedzie.

        Politycy uciekaja od niepopularnych decyzji, bo boja sie stracic wyborcow.
        Wola napuszczac jednych Polakow na drugich. Zawsze dzieki temu jest nadzieja ze
        w nastepnych wyborach zmanipulowani wyborcy znow zaglosuja na nich.


        • Gość: Wkurzony Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 13:05
          Polska to nie jest cywilizowany świat panie xx hahaha Tutaj nic się nie zmieni konowały dostaną podwyżki gigantyczne a i tak będą pracować nadal na prywatnych etatach i tam zbijać kasę, o łapówkach w państwowych szpitalach już nie wspomnę.Poza tym ekspedientką nie każda się rodzi bo to też trzeba umieć by mieć odpowiednie podejście do klienta,tak samo nie każdy rodzi sie szewcem,krawcem,mechanikiem itp...Do wszystkiego trzeba mieć tzw. dryg.
        • Gość: Wkurzony Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 13:09
          Uzupełniając moją poprzednią wypowiedź:tak jednostki zostają lekarzami a 90% z tych jednostek to synkowie i córusie lekarzy i lekarek...Więc pochodzenie jeśli o tym zawodzie mowa ma bardzo duże znaczenie podobnie zresztą jak i u adwokatów.To sa całe kasty które dzielą się między sobą wpływami i nie dopuszczają nikogo z zewnątrz
          • Gość: lancet Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 20:36
            wkurzony jesteś boś nie skończył elitarnych studiów? trzeba się było uczyc
            synku a nie teraz wylewac żale na lepszych od siebie
            • Gość: Trebor Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 22:02
              Tępy Lancecie ! Lepszych w czym ?! W robieniu z biednych ludzi idiotów i
              wyciskaniu z nich kaski ?! O tak w tym na pewno jesteś dobry ! Może i wiesz
              dużo, ale co z ciebie za człowiek ?! Tylko czy Ty to rozumiesz ? Śmiejesz się
              ludziom potrzebującym pomocy prosto w twarz... A czy to ich wina, że jest jak
              jest ? Nie, ale Ciebie to wyraźnie bawi... Se la vie, z przekorą, dzięciole !
              (Emerson Lake @ Palmer - resztę dośpiewaj sobie sam mądrusku)
        • romanwat Re: Lekarze szykują się do głodówki 01.07.07, 13:21
          Dobrą ekspedientką to chyba jednak nie każdy. Znam takie że chyba minęły się z
          powołaniem.co do reformy służby zdrowia to faktycznie nic się nie zmieniło od
          czasów socjalizmu. W dalszy ciągu lekarz przychodzi do pracy jak chce, a
          pacjent czeka pokornie w kolejce. Moja znajoma do kardiologa ma termin na
          październik.Chyba,że prywatnie to w przyszłym tygodniu (u tego samego lekarza).
          Wtopienie nawet drugie tyle w aktualny system nic nie zmieni bo oni nie mają
          żadnego interesu aby coś zmienić. A prywatyzacji boją się jak diabeł święconej
          wody.
          • Gość: Wkurzony Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 13:27
            Wyjąłeś mi to z ust a właściwie z palców na klawiaturze :D To jest jedna wielka patologia i nic się nie zmieni no i oni nie chcą żadnych zmian bo w tym szambie nasi szanowni lekarze czują się jak ryby w wodzie.Jak tacy z nich specjaliści to WON na zachód zobaczymy ile są warci cwaniacy haha
          • Gość: md Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.ipt.aol.com 01.07.07, 17:07
            Połowa z was pyskuje na lekarzy, że boją się prywatyzacji, a druga połowa, że
            chcą prywatyzować szpitale. ;))))
            Tak w końcu jest???
            Ustalcie to wreszcie jednoznacznie, bo sprzeczne i śmieszne są te wasze ataki
            na lekarzy. ;))))
        • Gość: ines Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: 80.48.49.* 01.07.07, 17:11
          Piszesz ze ekspedientka moze byc kazdy lekarzem tez pewnie moze byc
          przynajmniej co trzecia osoba nawet malpe sie da nauczyc roznych czynnosci ale
          abstachujac od tego tak jak pisalam wszyscy ludzie maja takie same potrzeby
          placa rachunki ksztalca dzieci nie tylko lekarze maja prawo wylegiwac sie na
          plazy w Egipcie a tylko ich na to stac .Ciekawe czy jak by dostali podwyzki to
          zrezygnowali by z praktyki prywatnej nie dokladali by sobie do kabzy po
          godzinach a na panstwowa harowke przychodzili by padnieci i zniecheceni nadal
          tak jak to jest do tej pory .A kto na panstwowym sprzecie dorabia sobie po
          godzinach i calkiem prywatnie laduje do swojej kieszeni na kosz NFZ? Nie ma co
          bronic sku..synow bo skladali przysiege Hipokratesa czyli zdrowie
          najwazniejsze a nie kozysci materialne ale jak widze na medycyne i po dyplomik
          nie idzie sie zeby zycie ratowac tylko konto w banku nabijac. Wypieprzyc polowe
          konowalow za granice nie jada i niech sie ucza zycia zobaczymy czy w
          niemieckiej klinice lapoweczke wezmie i jak dlugo tam miejsce zagrzeje i tak
          mamy za duzo w polsce pseudo lekarzy - konowalow jak sie przesiew zrobi to
          zostana tylko ci prawdziwi!!!!
          • Gość: xx Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.icis.pcz.pl 01.07.07, 17:40
            Zeby sie przekonac ze mozna wystarczy siegnac po prosty przyklad - stomatologie.

            To jedyna dziedzina medycyny w Polsce, gdzie obchodzi sie bez patologii a
            jakosc uslug jest na bardzo dobrym poziomie. Jasne ze te uslugi kosztuja, ale
            przy odpowiednich zasadach finansowania i zarzadzania mozna osiagnac ze i tych
            biedniejszych stac byloby na te uslugi.
            • romanwat Re: Lekarze szykują się do głodówki 01.07.07, 18:26
              No nie tylko stomatologia xx-sie.Jeszcze weterynaria.Całkowicie prywatna.EKG
              dla zwierzęcia kosztuje około połowy tego co dla człowieka.Na identycznym
              sprzęcie.Ja przeciw wysokim zarobkom dobrych lekarzy nie mam nic.Jest to w
              końcu zawód trudny i odpowiedzialny.Problem w tym,że ten system wrzuca
              wszystkich do jednego wora,tych świetnych i tych miernych.
              • Gość: xx Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.icis.pcz.pl 01.07.07, 18:49
                Z tym sie zgadzam.
                • romanwat Re: Lekarze szykują się do głodówki 01.07.07, 18:58
                  No to chyba pierwszy raz się zgadzamy xx-sie :))) Zapomniałem tylko dodać,że
                  jeśli chodzi o stomatologów to kolejny raz zostaliśmy oskubani, bo to co zwraca
                  kasa chorych ma się w stopniu nijakim do tego co płacimy za zwykłą
                  światłoutwardzalną plombę.
    • Gość: do ale brednie Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.man.czest.pl 01.07.07, 20:48
      brawo .pozdrawiam becia
    • Gość: kat Wy Bydlaki IP: *.107.inds.pl 01.07.07, 21:55
      To już nie strajk, to jawne znęcanie się nad schorowanymi ludzimi. Wy których
      obowiązuje przysięga Hipokratesa nazywacie się lekarzami??? a co Wy umiecie -
      brać łapówki - wynocha z tego kraju!
    • Gość: pacjent Re: Lekarze szykują się do głodówki IP: *.21.pl 02.07.07, 21:40
      niech zdechną zgłodu "mordercy"
    • Gość: observer jeżeli lekarze szykują się do głodówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 08:08
      to kto będzie przyjmuje chorych w prywatnych gabinetach lekarskich?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka