Dodaj do ulubionych

Zaginał mi piesek ! :(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 18:57
moze ktos widział na 1000leciu małego, czarnego ratlerka ? zginał mi
przedwczoraj ... :( jesli ktos cos wie na ten temat, to piszcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: buc Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 22:16
      Zapytaj google.pl :P

      nie no taki żarcik, szukaj psiny szukaj :)
      • Gość: malenstwo Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 22:40
        heh bardzo smieszne :P szukałam jej dość długo... ale skad moge wiedziec gdzie
        jest... :(
        • Gość: myszka Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 10:46
          znalazl sie piesek??
    • Gość: zyczliwy Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 00:14
      Zglos zaginiecie do schroniska dzwon tam codzienie.Daj tez
      ogloszenie do prsy i obiecaj nagrode.Zycze powodzenia.
      • Gość: Anka Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: 80.54.168.* 04.09.07, 01:18
        Mi tez nie dawno zginał pies i sie znalazł po 5 dniach. W schronisku.
        Zgłosc do schroniska rysopis i zdjecie psa. Rozwies ogłoszenia w dzielnicy i popytaj koniecznie grupek dzieci bawiących sie przed blokami. Dzieci ci chętnie pomoga.
    • Gość: poi Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:01
      nie chce wprowazdac w blad ale wczoraj jakiegos przypalanego pieska
      widzialam jak lezal na 1000-leciu na skos od przystnku 24 w strone
      miasta w drzewach kolo ogrodzenia Ale nie wiem co to za rasa
      poniewaz widzialam go z daleka
      • Gość: malenstwo Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:35
        ale kolo ktorego ogrodzenia ? ;(
    • Gość: kaja Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.man.czest.pl 04.09.07, 18:33
      widzialam takiego pieska, tyle ze dokladnie nie wiem czy to ten
      ktorego szukasz, bo był juz sztywny i zakrwawiony. Lezal przy ulicy,
      chyba jakis samochod go potracil. Bylo to niedalego ulicy
      westerplatte.pozdrawiam
      • Gość: ola Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 21:45
        glupie buraczki.ha ha ha jakie smieszne, jestescie beznadziejne bleee
    • Gość: poi Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 23:07
      przepraszam ale teraz dopiero weszlam na internet...i odczytalam
      pytanie...ogrodzenie to jest chyab od szpitalu PCK zaraz przy
      przystanku 24...ale teraz to i tak chyba za pozno

      Bardzo kocham wszytskie zwierzaczki wiec jak moge prosic o napisanie
      jak tam ida poszukiwania, mam nadzieje ze piesek sie odnajdzie caly
      i zdrowy Trzymam kciuki
      • Gość: malenstwo Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 14:17
        nie znalazł się niestety.... :( i już pewnie się nie znajdzie... w sobote minie
        tydzien jak go nie ma ... :(
    • Gość: poi Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 22:59
      Prosze zadzwonic do schroniska , i tak jak tutaj juz chyba ktos
      wspominal rozwiesic na osiedlu chodziaz plakaty
    • Gość: justyna Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.eranet.pl 05.09.07, 23:24
      Tak ja mam takiego pieska od wczoraj w domku...suczka czarna podpalana z biaLą
      ciapka pod pyszczkiem... Tylko nie wiem czy to pinczer czy ratlerek...Pies
      obecnie przebywa w 2 al, proszę o kontakt 506579178 Justyna
    • Gość: Justyna Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.eranet.pl 06.09.07, 00:39
      Nie wiem czy to ten sam którego szukasz, ale ja znalazłam ratlerka, czy
      pinczerka , nie odróżniam tych ras, i ten piesek przebywa chwilowo u mnie.To
      jest suczka, ma krótki pyszczek i stojące uszka i biały "krawacik".widać,że
      piesek jest rasowy. Wyje jak wilk od 2 dni, nie je, tylko troszkę pije i ciągle
      popiskuje, widać, że tęskni za panią. Nie podałaś żadnych namiarów na siebie,
      wiec ja podaje ci mój numer telefonu 506579178, zrobiłam jedno zdjęcie
      telefonem, więc mogę ci wysłać mms, tylko sie odezwij, zanim pęknie temu
      pieskowi serce.
      • Gość: malenstwo Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 07:18
        :( no jaq dzwoniłam do Ciebie teraz, ale nie dobierasz... :( prosze... nie
        oddawaj jej nikomu, moze to akurat ona :( ona zawsze piszczała, jak była sama..
        i tez miala biały krawacik'... 782 623 ... z tego numeru dzwoniłam ;) jak cos,
        to chociaz smsa napisz..
        • Gość: Majka__ Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 12:18
          I jak to ten piesek?
    • Gość: Justyna Re: Zaginał mi piesek ! :( IP: *.centertel.pl 06.09.07, 12:44
      Cieszę się, że to był Twój piesek. Naprawdę piesek musi Cię bardzo
      kochać...Tak Figa strasznie wyła, że obiecałam jej ze odnajdę jej
      Panią i tak też się stało....nie sądziłam przecież, że ktoś mogłby
      wyrzucić takie maleństwo. Dbaj o nią, bo po takich przeżyciach na
      pewno przez jakis czas nie będzie mogła do siebie dojść. Pozdrawiam
    • Gość: kuminiorz Znalazł się piesek :) IP: 80.48.49.* 06.09.07, 14:27
      Czy Justyna otrzymała nagrodę za znaleźne?
      • Gość: malenstwo Re: Znalazł się piesek :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 14:57
        nie wiem co mam powiedzieć... naprawde dziekuje za to, że napisała Pani o tym na
        forum! ;) i ze piesek sie znalazł. teraz taka zagubiona jest.. i gdy wrocilam do
        domu i otworzyłam drzwi, to uciekła (pewnie ze strachu), ale na szczescie drzwi
        na dole były zamkniete i ja złapałam w pore ;) dzis tylko zostaje.. jechac po
        smycz dla Niej :) naprawde jeszcze raz bardzo dziękuję! ;)
        • Gość: Justyna Re: Znalazł się piesek :) IP: *.centertel.pl 06.09.07, 16:09
          Nie ma za co...Cieszę się, że jest u Pani...Na pewno lada dzień
          przejdzie jej stres. Wiem co sie z nią działo przez 3 dni, przeżyła
          kupe stresu, ale nikt jej nie skrzywdził, spała nawet z siostrą w
          łóżku. Teraz pewnie nadal jest w szoku, bo może boi się, żeby znowu
          nikt obcy jej nie wziął. Ja tylko zastanawiam się, czy te miejscowe
          pijaki jej po prostu nie ukradli..:(. Smutna historia ale na
          szczęście z happy endem :. No i niestety smyczka jest konieczna..:)
      • Gość: Justyna Re: Znalazł się piesek :) IP: *.centertel.pl 06.09.07, 16:29
        Nie dostałam, bo najwiekszą nagrodą dla mnie bylo i jest dobro tego
        pieska..:)
        • Gość: malenstwo Re: Znalazł się piesek :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 17:16
          jest za co... pewnie Pani czytała wczesniejsze wypowiedzi... typu... ze psa
          widzieli zakrwawionego na przystanku itp.. szczerze mowiac traciłam nadzieje, bo
          na dworze ziąb, a ona przeciez maleńka, wiec mogła zamarznać.. szkoda, ze jest
          tak mało osob jak Pani, które maja tak wielkie i ciepłe serduszko .. dałam jej
          jeść i teraz malenstwo śpi :) a oprócz tego bede musiała isc z nia doo
          weterynarza, bo sama Pani słyszala rano co jej dolega :(
          • Gość: Majka__ Re: Znalazł się piesek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 19:51
            super że się znalazła:)
          • Gość: Justyna Re: Znalazł się piesek :) IP: *.centertel.pl 06.09.07, 20:25
            Niestety nie brakuje idiotów, którzy biorą udział w dyskusji, nie
            mając za grosz wyczucia ani kultury. Najważniejsze, że Figa jest
            cała. Musi Pani iść jak najszybciej do weterynarza, bo z taką
            chorobą jak padaczka nie ma żartów, a ona jest naprawde kochana.Ja
            mam pinczerke miniaturkę, którą kocham najbardziej na świecie. Ale
            niestety nie zaprzyjaźniła się z Pani Figą, bo czuła się zagrożona i
            była strasznie zazdrosna...Jak już wspominałam, Figa spała cała noc
            w łóżku i była bardzo grzeczna, bo moja Fionka jak śpi ze mną na
            łóżku to nie można jej ruszyć, bo strasznie warczy, a Pani piesek to
            istny Aniołek. Ja ją troszeczkę umyłam, gdyż była poklejona...- nie
            wiadomo gdzie się tułała.Ale szybko ja wysuszyłam więc nie powinna
            się przeziębić. No i koniecznie musi jej Pani podciąć pazurki, bo ma
            troszkę za długie, ja próbowałam ale sobie nie dała. A czy to jest
            prawdopodobne żeby ktoś ją mógł ukraść???? Bo te "majlochy" z mojego
            podwórka dzisiaj prowadzały kolejnego pieska, i zastanawiam się czy
            oni nie kradną psów i ich nie próbują sprzedać, żeby mieć na piwo.
            Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
            • Gość: malenstwo Re: Znalazł się piesek :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 21:00
              nO moze i ma Pani racje z tymi osiedlowymi "majlochami'.. no coz... to sie
              nazywa Polska.. watpie, zeby figa sama ot, tak poleciała az do
              miasta...strasznie watpliwe... teraz juz bede jej pilnowac :) smycz juz dla niej
              mam, niech sie przyzwyczaja :) jeszcze raz bardzo dziekuje ;)ma Pani moze gg ?
              • Gość: Justyna Re: Znalazł się piesek :) IP: *.centertel.pl 06.09.07, 21:39
                Mam,i nie jestem żadna pani tylko Justyna..:) 2093515
                • Gość: malenstwo Re: Znalazł się piesek :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 21:50
                  dziekuje slicznie ;) Gdyby coś, to jutro pogadamy, teraz ide spac, bo rano do
                  szkoly ;) do uslyszenia :)
                  • Gość: eee Re: Znalazł się piesek :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:06
                    ciesze sie bardzo z tak szczesliwego zakonczenia:)ciesze sie ze
                    piesek jest caly i ze w koncu sie odnalazl z Pania, i ciesze sie ze
                    sa jeszczce dobrzy ludzie w tej Częstochowie ze potrafia
                    bezinteresownie zaoopiekowac sie pieskiem i szukac wlasciciela:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka