Gość: xx
IP: *.icis.pcz.pl
12.07.03, 11:58
Wyglada na to, ze nowa szefowa Teatru to calkiem niezly wybor.
Widzialem spektakl, ktory przygotowala, w czasie Dni Czestochowy
i to byl naprawde dobry teatr.
Dla Perepeczki nasz Teatr to byla taka chaltura na boku i jak w telewizji
robiono z nim wywiad to nawet nie zajaknal sie,ze jest dyrektorem Teatru w
Czestochowie. Widocznie sie wstydzil.
Natomiast dla Pani Deszcz - nowej szefowj - osoby ambitnej i na dorobku,
ktora cos juz jednak osiagnela, to dobra okazja, zeby sie pokazac na co ja
stac.
Poza tym nie bedzie sie wstydzic, ze jest z Czestochowy - to widac juz z
wywiadu udzielonego GW, gdzie cieplo wyraza sie o naszym miescie.
Oczywiscie pozosataje kwestia finansow i tu mam nadzieje, ze nowa szefowa
zachowa zdrowy rozsadek i potrafi polaczyc dwie role teatru - te bardziej
ambitna i te mniej.