Dodaj do ulubionych

Nowa szefowa Teatru

IP: *.icis.pcz.pl 12.07.03, 11:58
Wyglada na to, ze nowa szefowa Teatru to calkiem niezly wybor.

Widzialem spektakl, ktory przygotowala, w czasie Dni Czestochowy
i to byl naprawde dobry teatr.

Dla Perepeczki nasz Teatr to byla taka chaltura na boku i jak w telewizji
robiono z nim wywiad to nawet nie zajaknal sie,ze jest dyrektorem Teatru w
Czestochowie. Widocznie sie wstydzil.

Natomiast dla Pani Deszcz - nowej szefowj - osoby ambitnej i na dorobku,
ktora cos juz jednak osiagnela, to dobra okazja, zeby sie pokazac na co ja
stac.

Poza tym nie bedzie sie wstydzic, ze jest z Czestochowy - to widac juz z
wywiadu udzielonego GW, gdzie cieplo wyraza sie o naszym miescie.

Oczywiscie pozosataje kwestia finansow i tu mam nadzieje, ze nowa szefowa
zachowa zdrowy rozsadek i potrafi polaczyc dwie role teatru - te bardziej
ambitna i te mniej.


Obserwuj wątek
    • Gość: szcz Re: Nowa szefowa Teatru IP: *.czes.gazeta.pl 12.07.03, 12:44
      Zapowiada się dobrze. Problemy mogą być jednak dwa: trudno robić ambitny teatr
      z kiepskim budżetem, a Częstochowa to nie Kraków - tu trudno będzie o widzów na
      kilkadziesiąt przedstawień eksperymentalnych czy też współczesnych dramatów. W
      efekcie może się okazać, że jest deficyt i trzeba grać lektury szkolne i bajki,
      bo to przynosi pieniądze. Po drugie - w zestawieniu z Perepeczką czy Talarem -
      pani Deszcz ma trudniejsze zadanie, bo jest tylko reżyserem - dobrym, a może
      nawet wybitnym, ale nie ma nazwiska i twarzy, które wszyscy dobrze znają, które
      przyciągną ludzi od razu, bedą rozpoznawalne i chetnie wszędzie widziane. Musi
      dopiero zapracować sobie na popularność w mieście, a co tu mówić o przynoszeniu
      sławy częstochowskiemu teatrowi na zewnątrz. No, ale życzmy jej jak najlepiej.
      • Gość: xx Re: Nowa szefowa Teatru IP: *.icis.pcz.pl 12.07.03, 12:57
        To o czym mowisz moze byc wlasnie atutem - ze bedzie sie jej chcialo
        i ze bedzie dazyla do czegos.

        Slawe zdobywaja mlodsi, jak i sie chce. A starsi juz tylko obcinaja kupony z
        dawnych osiagniec.

        Perepeczko byl juz wypalony.
        Talar moze mniej.

        Zadnej slawy na zewnatrz naszemu teatrowi nie przyniesli.

        A modsza, ambitna osoba ma takie szanse.

        Na pewno nie moze robic samych ambitnych rzeczy, trzeba dbac o rownowage.

        Ale w sumie wybor nie jest zly i zycze nowej szefowej jak najlepiej.


        Gość portalu: szcz napisał(a):

        > Zapowiada się dobrze. Problemy mogą być jednak dwa: trudno robić ambitny
        teatr
        > z kiepskim budżetem, a Częstochowa to nie Kraków - tu trudno będzie o widzów
        na
        >
        > kilkadziesiąt przedstawień eksperymentalnych czy też współczesnych dramatów.
        W
        > efekcie może się okazać, że jest deficyt i trzeba grać lektury szkolne i
        bajki,
        > bo to przynosi pieniądze. Po drugie - w zestawieniu z Perepeczką czy Talarem -

        > pani Deszcz ma trudniejsze zadanie, bo jest tylko reżyserem - dobrym, a może
        > nawet wybitnym, ale nie ma nazwiska i twarzy, które wszyscy dobrze znają,
        które
        >
        > przyciągną ludzi od razu, bedą rozpoznawalne i chetnie wszędzie widziane.
        Musi
        > dopiero zapracować sobie na popularność w mieście, a co tu mówić o
        przynoszeniu
        >
        > sławy częstochowskiemu teatrowi na zewnątrz. No, ale życzmy jej jak najlepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka