Gość: Sławek
IP: 217.98.38.*
26.09.07, 07:00
Witam wszystkich .
Korzystałem z usług tele2 obecnie zrezygnowałem z telefonu stacjonarnego.
Po pewnym okresie czasu otrzymałem z tele 2 fakturę wystawioną na kwotę 100
złotych .Jest to kara za zerwanie rzekomej umowy umowy o darmowe wieczory i
weekendy.
Niestety nigdy nie podpisywałem takiej umowy ,po moim kontakcie z biurem
obsługi dowiedziałem się że umowę zawarłem ustnie przez telefon.
Złożyłem reklamację z prośbą o odsłuchanie tej rozmowy,niestety nie mam do
tego prawa tak mi powiedziano ale dostałem obietnicę że rozmowa zostanie
odsłuchana komisyjnie i zostanę o rozpatrzeniu reklamacji powiadomiony
telefonicznie .Niestety po upływie miesiąca otrzymałem pismo z firmy
windykacyjnej o zapłatę .
Postanowiłem zadzwonić znów na info tam dowiedziałem się że ja w ogóle nie
zgłaszałem reklamacji nagranie mojej rozmowy dotyczącej reklamacji w ogóle nie
istnieje .
Pomyślałem sobie że należy wysłać reklamację listownie i tu ciekawostka
pochowali się jak szczury adres jest na skrytkę w Katowicach .
Chciałbym osobiście dostarczyć reklamację może ktoś kiedyś tam był i zna adres
proszę o pomoc ,podobno mój przypadek nie jet odosobniony .
Może ktoś mógłby mi pomóc.
slawekem@wp.pl