haladyj
10.11.07, 10:29
Gazeta Pomorska napisała, że po Bydgoszczy jeżdżą autobusy wypożyczone z
różnych miast:
"Czy w związku z tym nie brakuje autobusów w Poznaniu, Częstochowie,
albo Gdyni? - Mamy zapas pojazdów niskopodłogowych i jest ich więcej
niż tych umieszczonych w rozkładzie - tłumaczy Roman Szymla z MPK w
Częstochowie. - Mieszkańcy na tym nie ucierpią i nie będą jeździć
wysłużonymi jelczami. Cieszę się, że mogliśmy Wam pomóc - dodaje."