Dodaj do ulubionych

Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 23:47
dlaczego żeby studiować coś ciekawego(np. prawo, psychologię, ekonomię czy
medycynę) trzeba wyjeżdżać z naszego miasta. czy jest możliwe żeby kiedyś
takie i podobne kierunki u nas powstały?!
pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.icis.pcz.pl 29.07.03, 00:21
      Pytanie jest na pewno wazne

      Kierunkow ciekawych jest wiele, nie tylko te ktore podales (podalas).

      Jesli chodzi o medycyne, to raczej to nie kwestia bliskiej przyszlosci.
      To naprawde wymaga sporej kadry, a takze bazy, i jesliby cos powtalo, to byloby
      to zwykle oszustwo. Tworzone sa kierunki i specjalnosci pokrewne, np. na
      Politechnice rehabilitacja, inzynieria biomedyczna, informatyka medyczna,
      wychowanie fizyczne i turystyka.

      Najblizej widze mozliwosc powstania ekonomii czy jakiegos rodzaju architektury
      i to na Politechnice najwczesniej.

      Prawo powstanie zapewne u Krynskiego - inna sprawa jak bedzie z poziomem,
      przynajmniej na poczatku.

      Prawdopodobnie pomogloby powstanie Uniwersytetu, ale na razie nie widze duzych
      szans. Opor materii jest duzy.

      P.S. N Politechnice powstaje ciekawy kierunek telekomunikacja, perspektywiczny
      kierunek to tez energetyka czy transport.

      Z tego widac generalnie, ze kierunki techniczne na Politechnice stale sie
      rozwijaja i i oferta w tym zakresie stale sie poszerza (ostatnio np. matematyka
      stosowana z takimi specjalizacjami jak matematyka finansowa czy
      ubezpieczeniowa).

      Barkuje kierunkow humanistycznych, ale tu wlasnie wychodzi slabosc WSP i brak
      Uniwersytetu.

      Gdyby polaczyc WSP i AP, bylaby nawet sensowna uczelnia, ale to niemozliwe :))


      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > dlaczego żeby studiować coś ciekawego(np. prawo, psychologię, ekonomię czy
      > medycynę) trzeba wyjeżdżać z naszego miasta. czy jest możliwe żeby kiedyś
      > takie i podobne kierunki u nas powstały?!
      > pozdr.
      • Gość: bez podpisu Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.konopiska.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 12:11
        No tak, " u Kryńskiego". Nie bierzesz tylko pod uwagę, że tam jest uczenie się
        płatne i to słono! Jak na księdza przystało. Nie każdego stać na uczelnię Pana
        Księdza.Pytanie dotyczy raczej kierunków szerzej dostępnych i tu zgadzam się z
        inicjatorem wątku - czarno to widzę.
        • Gość: xx Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.icis.pcz.pl 29.07.03, 14:06
          Na Politechnice praktycznie co roku rozszerza sie oferta studiow i to o
          kierunku generalnie ciekawe.

          Dobrze tez funkcjonuje Kolegium Jezykow Obcych i gdyby jeszcze stac ich bylo na
          zdobycie uprawnien do prowadzenia studiow magisterskich.

          Ekonomia tez swoje miejsce znajdzie.

          Caly czas pozostaje problem humanistyki, prawa .... i tutaj sie zgadzam -
          potrzebny jest Uniwersytet. Ale to nie takie proste.


          Gość portalu: bez podpisu napisał(a):

          > No tak, " u Kryńskiego". Nie bierzesz tylko pod uwagę, że tam jest uczenie
          się
          > płatne i to słono! Jak na księdza przystało. Nie każdego stać na uczelnię
          Pana
          > Księdza.Pytanie dotyczy raczej kierunków szerzej dostępnych i tu zgadzam się
          z
          > inicjatorem wątku - czarno to widzę.
          • Gość: MiK Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 17:31
            Gość portalu: xx napisał(a):

            > Caly czas pozostaje problem humanistyki, prawa .... i tutaj sie zgadzam -
            > potrzebny jest Uniwersytet. Ale to nie takie proste.

            Żeby powstał Uniwersytet z prawdziwego zdarzenia potrzebna jest kadra
            profesorska. Myślę, że niejeden zdecydowałby się na pracę u nas, ale tutaj
            potrzebne jest stworzenie odpowiednich warunków (mieszkania itp.). Niestety z
            pustego i Salomon nie naleje, a miasto nie robi nic (lub prawie nic) w tym
            kierunku. Według mnie nie ma odpowiedniej polityki miasta dla rozwoju uczelni
            częstochowskich w kierunku Uniwersytetu. Inne miasta (Rzeszów, Zielona Góra,
            Olsztyn) jakoś sobie poradziły.

            Pozdrawiam.
            • mmaly Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! 29.07.03, 20:00
              Dodajmy tutaj, że większość młodych uniwersytetów w Polsce powstała dzięki olbrzymiem determinacji i wspólnych wysiłków wszystkich lokalnych środowisk: władz miasta, istniejących uczelni, innych środowisk. I większość z tych uczelni wcale nie miała lepszego punktu wyjściowego niż nasze WSP.
              Uniwersytet w sąsiednim Opolu na przykład naprawdę nie jest taki znowu imponujący.
              A tak to wyśmiewany przez Was "Pan Kryński" naprawdę nie ma konkurencji w naukach humanistycznych w Częstochowie i to on na pewno otworzy tutaj pierwszy uniwersytet.
              • mmaly Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! 29.07.03, 20:03
                Aha.
                Uczę w liceum na peryferiach województwa małopolskiego. Mam uczniów z powiatu olkuskiego. Nie starczy mi palców obu rąk, by policzyć osoby, które zrezygnowały z przyjścia na studia do Częstochowy dowiadując się o likwidowaniu życia studenckiego przez miejscowego Sołtysa.
                A student to kasa dla uczelni, a kasa dla uczelni to w dłuższej perspektywie nowe kierunki.
                Nawiasem mówiąc to student to kasa także dla miasta, no ale to akurat Pana Sołtysa nie interesuje.
                • Gość: expertum credere p Marcinie Maly IP: *.intern.wittmann / 10.100.69.* 29.07.03, 23:22
                  5 wykladowcow x tradycyjne 2000 zlotych x 12 miesiecy x 4 lata = 480 tysiecy
                  zlotych.

                  Marcinie Maly!
                  przestan Pan plesc bzdury. Student to nie jest kasa dla miasta!!! To
                  inwestycja Polaka zarabiajacego tradycyjne 700 zl netto w jedna magisterke jaka
                  warta jest 480 tysiecy zlotych liczac same koszty czytanek.

                  I nie pitolic mi tutaj o ciekawych kierunkach studiow !!!
                  medycyna, prawo, ekonomia kierunki nie tyle ciekawe co stawarzajace niezle
                  perspektywy ponownego dojenia ze zacytuje sam siebie "tradycyjnego Polaka
                  zarabiajacego tradycyjne 700 zlotych"!!!

                  a gdzie naklady juz nie na wykladowcow a chocby na Panie portierki i
                  sprzataczki!!

                  Spojrz prawdzie w oczy - jestes Pan inwestycja swoich rodzicow, nauczycieli,
                  miasta, Polski - jestes Pan do cholery naszym potem i wyrzeczeniami, krwawica i
                  lzami.
                  Troche to kurna zobowiazuje, pedagogu jeden, do nieco wyzszych idealow niz
                  sfera pokracznego soltysienia o zapyzialym kuflu piwa.
              • Gość: MiK Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 20:48
                mmaly napisał:

                > Dodajmy tutaj, że większość młodych uniwersytetów w Polsce powstała dzięki
                olbr
                > zymiem determinacji i wspólnych wysiłków wszystkich lokalnych środowisk:
                władz
                > miasta, istniejących uczelni, innych środowisk. I większość z tych uczelni
                wcal
                > e nie miała lepszego punktu wyjściowego niż nasze WSP.
                > Uniwersytet w sąsiednim Opolu na przykład naprawdę nie jest taki znowu
                imponują
                > cy.
                > A tak to wyśmiewany przez Was "Pan Kryński" naprawdę nie ma konkurencji w
                nauka
                > ch humanistycznych w Częstochowie i to on na pewno otworzy tutaj pierwszy
                uniwe
                > rsytet.

                Uniwersytetu raczej nie otworzy, chyba że do władzy dojdzie znowu obecny
                prorektor AP (a to jest raczej mało pawdopodobne). To że AP jest Akademią to
                już wystarczający przekręt. Nie chodzi mi tu o deprecjonowanie AP jako takiej,
                ale o wymogi formalne dla powstawania Akademii, których AP nie spełnia. A jeśli
                chodzi o nauki humanistyczne, w których AP przoduje, to dlaczego nie robi Pan
                doktoratu na AP?? Obaj dobrze znamy odpowiedź.

                Pozdrawiam.
            • Gość: xx Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.icis.pcz.pl 29.07.03, 20:59
              Zgazdam sie, ze miasto malo robi dla wsparcia idei Uniwersytetu.

              Moze wtedy inaczej spojrzalaby na sprawe i Politechnika.

              Bo aktualnie dla Politechniki wejscie do Uniwersytetu wiazaloby sie ze stratami
              bez specjalnej nadziei na korzysci.

              To zadecydowalo o braku akceptacji na Politechnice dla koncepcji wejscia do
              struktur Uniwersytetu.

              A ojca Krynskiego nie lekcewazylbym - facet ma wybitne zdolnosci organizacyjno-
              marketingowe - moze jedne z lepszych w Polsce.

              Gość portalu: MiK napisał(a):

              > Gość portalu: xx napisał(a):
              >
              > > Caly czas pozostaje problem humanistyki, prawa .... i tutaj sie zgadzam -
              > > potrzebny jest Uniwersytet. Ale to nie takie proste.
              >
              > Żeby powstał Uniwersytet z prawdziwego zdarzenia potrzebna jest kadra
              > profesorska. Myślę, że niejeden zdecydowałby się na pracę u nas, ale tutaj
              > potrzebne jest stworzenie odpowiednich warunków (mieszkania itp.). Niestety z
              > pustego i Salomon nie naleje, a miasto nie robi nic (lub prawie nic) w tym
              > kierunku. Według mnie nie ma odpowiedniej polityki miasta dla rozwoju uczelni
              > częstochowskich w kierunku Uniwersytetu. Inne miasta (Rzeszów, Zielona Góra,
              > Olsztyn) jakoś sobie poradziły.
              >
              > Pozdrawiam.
              • Gość: MiK Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 22:24
                Gość portalu: xx napisał(a):

                > Zgazdam sie, ze miasto malo robi dla wsparcia idei Uniwersytetu.
                >
                > Moze wtedy inaczej spojrzalaby na sprawe i Politechnika.
                >
                > Bo aktualnie dla Politechniki wejscie do Uniwersytetu wiazaloby sie ze
                stratami
                >
                > bez specjalnej nadziei na korzysci.
                >
                > To zadecydowalo o braku akceptacji na Politechnice dla koncepcji wejscia do
                > struktur Uniwersytetu.

                Cieszę się, że mamy podobne zdanie.

                > A ojca Krynskiego nie lekcewazylbym - facet ma wybitne zdolnosci
                organizacyjno- marketingowe - moze jedne z lepszych w Polsce.

                Ojca Kryńskiego nie lekceważę, mieszkam niedaleko AP i podziwiam rozmach z
                jakim buduje "swoje podwórko". Mam tylko pewne zastrzeżenia co do zbyt
                przesadzonej, według mnie, jak na możliwości AP oferty studiów etc. Zdaje się,
                że kadra też jest w ogromnej większości albo już na emeryturze albo zza miedzy
                (o czym Pan doskonale wie, bo z WIMiI również).

                Z "iformatycznym" pozdrownieniem ;-),
                MiK
            • Gość: zaoczny Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 19:11
              Gość portalu: MiK napisał(a):

              > Gość portalu: xx napisał(a):
              >
              > > Caly czas pozostaje problem humanistyki, prawa .... i tutaj sie zgadzam -
              > > potrzebny jest Uniwersytet. Ale to nie takie proste.
              >
              > Żeby powstał Uniwersytet z prawdziwego zdarzenia potrzebna jest kadra
              > profesorska. Myślę, że niejeden zdecydowałby się na pracę u nas, ale tutaj
              > potrzebne jest stworzenie odpowiednich warunków (mieszkania itp.). Niestety z
              > pustego i Salomon nie naleje, a miasto nie robi nic (lub prawie nic) w tym
              > kierunku.
              A na co k...płacę blisko 2000zł za semestr na WSP. Za te pieniądze WSP mogłaby
              chociaż sprzęt nagłaśniający do auli na waszyngtona kupić albo bibliotekę
              zaopatrzyć.
              Według mnie nie ma odpowiedniej polityki miasta dla rozwoju uczelni
              > częstochowskich w kierunku Uniwersytetu. Inne miasta (Rzeszów, Zielona Góra,
              > Olsztyn) jakoś sobie poradziły.
              Miasto jest zaintersowane ale Akademią Polonijną gdzie nieudaczniki z rządu
              mogą sobie jeszcze dorobić do emerytury. Po co mają inwestować w uczelnię na
              którą przychodzą często ci którzy w rodzinnych miastach nie mogą się dostać na
              WSP. Niech nikt mi nie mówi że ktoś z Katowic i okolic zdaje na WSP w Cz-wie bo
              u niego nie ma takiej uczelni.
              >
              > Pozdrawiam.
              • independent-girl Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! 30.07.03, 19:24
                Gość portalu: zaoczny napisał(a):
                > Niech nikt mi nie mówi że ktoś z Katowic i okolic zdaje na WSP w Cz-wie
                > bo u niego nie ma takiej uczelni.

                > Pozdrawiam.

                Czy z Katowic nie wiem, ale wiem, że z Chrzanowa - 50 km od KRAKOWA - ludzie
                zdawali do Cz-wy na WSP. Przyznam, że mnie to zaskoczyło :|

                Pozdrawiam również
                Kasia
                • Gość: xx Re: Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! IP: *.icis.pcz.pl 30.07.03, 20:55
                  Ta samo spotkalem madra i ladna dziewczyne z Chrzanowa, ktora studiowala w
                  Centrum Jezykow Obcych (przepraszam, jesli niedokladnie odtwarzam nazwe tej
                  Uczelni) i sobie chwalila studia na tej Uczelni.

                  Pozdrawiam,


                  independent-girl napisała:

                  > Gość portalu: zaoczny napisał(a):
                  > > Niech nikt mi nie mówi że ktoś z Katowic i okolic zdaje na WSP w Cz-wie
                  >
                  > > bo u niego nie ma takiej uczelni.
                  >
                  > > Pozdrawiam.
                  >
                  > Czy z Katowic nie wiem, ale wiem, że z Chrzanowa - 50 km od KRAKOWA - ludzie
                  > zdawali do Cz-wy na WSP. Przyznam, że mnie to zaskoczyło :|
                  >
                  > Pozdrawiam również
                  > Kasia
                  >
                  >
                  • mmaly Dlaczego w Cz-wie nie ma cikawych studiów?! 31.07.03, 09:24
                    A ja dalej uważam, że student to jest kasa dla miasta.
                    Jestem wdzięczny rodzicom, państwu i ustrojowi za inwestycje we mnie włożone, ale student to jest olbrzymia kasa dla miasta.
                    Student przyjeżdża z daleka, wynajmuje mieszkanie, za które często płaci średnią krajową pensję, student jada śniadania, obiady i kolacje, po które nie jeździ do domu, tylko zostawia wymierną kasę w sklepach i lokalach miasta. I płaci również za piwo, które kupuje na Dekabrystów albo gdziekolwiek indziej. Nawiasem mówiąc pozwolę sobie zaznaczyć, że piwo w lokalu piłem ostatnio bardzo dawno temu, bo robię na okrągło za rodzinnego kierowcę - to tak a propos jednego z komentarzy pod moim adresem powyżej. Mi jest po prostu wstyd za miasto, w którym prezydent zamiast huknąć głośno na straż miejską i policję wymyśla zamykanie knajp, których tu i tak brakuje.
                    Na studia do Częstochowy przychodzi olbrzymia ilość studentów spoza naszego regionu. "Pan" Kryński wiedzie zresztą w tym chyba prym. Ze mną na roku byli u Kryńskiego ludzie z Bydgoszczy, Olsztyna, Rzeszowa.
                    Zarzuty o przekręcie słyszę często. Ale prawda jest taka, że na licencjackich studiach u Kryńskiego miałem zajęcia z profesorami - sławami, o których ludzie na ich rodzimych uczelniach mogli co najwyżej pomarzyć widząc ich gdzieś na korytarzu. Ktoś powie, że to nieistotne, bo dla nich to była fucha i nie traktowali tego poważnie. Wiem, przyzwyczaiłem się do tego argumentu.
                    Ech, kurczę. Fakt, że szkoda tego pitolenia. Ale naprawdę - jeśli przekrętem było powstanie jednej Akademii Waszym zdaniem, to powstanie tej drugiej byłoby nie mniejszym.
                    A ja tą dyskusję zaczałem naprawdę pozytywnie - że może zamiast biadolić, że się jest jedyną WSP w Polsce, powinno się to właśnie uwypuklać, podkreślać? To przecież tylko nomenklatura! Jesteśmy JEDYNĄ WYŻSZĄ SZKOŁĄ PEDAGOGICZNĄ W POLSCE - to może brzmieć dumnie. I "Pan" Kryński na pewno tak by to formułował, z dobrym skutkiem marketingowym.
                    • mmaly W Opolu jest nie lepiej 31.07.03, 11:32
                      Polecałbym wizytę w forum opolskim Gazety. Jest tam ciekawy wątek (ponad 200 postów) o tamtejszym uniwersytecie.

                      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=65&w=265916
                      To może pomóc wyleczyć się z kompleksów. I może lepiej się nazywać WSP niż narażać się na takie posty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka